ebook Córka
3.56 / 5.00 (liczba ocen: 882)

Córka
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich dwóch tygodniach
E-book - najniższa cena: 30.83
Audiobook - najniższa cena: 23.94
wciąż za drogo?
37.11 złpremium: 23.94 zł Lub 23.94 zł
30.83 zł Lub 27.75 zł
34.00 zł
39.90 zł
39.90 zł
31.03 zł
31.56 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Niebezpieczny sekret. Podejrzana śmierć. Pytania, które nie dają spokoju. I wielka determinacja w dążeniu do odkrycia prawdy. Trzymająca w napięciu, pełna dramatyzmu powieść o matczynej odwadze i poświęceniu.

Miłość matki, sekret córki.

Kate nigdy nie planowała zostać nastoletnią matką. Ale kiedy okazało się, że los wybrał za nią i nie można nic na to poradzić, postanowiła, że swojej córce będzie okazywała miłość, jakiej sama nigdy nie zaznała. Życie samotnej matki nie było łatwe, ale wszystkie problemy zawsze tylko zbliżały Kate i Becky.
Kiedy Becky dorosła i zaczęła stawiać pierwsze kroki jako dociekliwa dziennikarka, Kate wprost pękała z dumy. I właśnie wtedy, kiedy nie mogłaby być szczęśliwsza, doszło do tragedii, która na zawsze odmieni jej życie.
Rozpaczliwie pragnąc zrozumieć, co przydarzyło się córce, Kate podąży tropem historii, nad którą pracowała Becky.
Czy to możliwe, że fatalny zbieg okoliczności nie był wypadkiem?

Córka od Michelle Frances możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
O czym jest książka, czyli o fabule słów kilka…

Myślisz, że wiesz o niej wszystko...

Gdy Kate była nastolatką, została samotną matką. Postanowiła wówczas, że zrobi wszystko by dać swojej córce miłość, na jaką tylko ją stać a której sama nie zaznała i że zapewni jej bezpieczeństwo. Gdy Becky rozpoczęła staż jako dziennikarka, jej matka była z niej szalenie dumna. Wszystko wskazywało na to, że obie kobiety osiągnęły swój cel. Niestety pewnego dnia Becky ginie w wypadku drogowym. Kate nie może pogodzić się z tą tragedią i próbuje dociec jej przyczyny. Przecież jej córka zawsze była niezwykle ostrożna na drodze. Prywatne śledztwo, doprowadza ją do sprawy nad którą przed śmiercią pracowała jej córka. Czy to możliwe, że jej wypadek, nie był nieszczęśliwym przypadkiem?

Moja opinia, czyli co mnie zachwyciło, a co jednak trochę mniej…

Córka to moje pierwsze spotkanie z twórczością Michelle Frances i muszę Wam powiedzieć, że byłam tego spotkania niezwykle ciekawa. Szczególnie, że uwielbiam thrillery, w których ważną rolę odgrywają relacje rodzinne. Co prawda nie było tu tych relacji tak wiele jak się spodziewałam ale za to autorka oddała w ręce czytelników naprawdę intrygującą historię, która przypadła mi do gustu.

Bardzo podobał mi się klimat tej książki niezwykle mocno kojarzący mi się z Raportem pelikana. I choć jest to zupełnie inna sprawa, niż w tamtej historii to fabuła tej książki i cała kryminalna intryga wciągnęła mnie równie mocno.

Bardzo podobało mi się również, że autorka poświęciła trochę miejsca na opis relacji pomiędzy Becky a Kate, dzięki czemu czytelnik dostaje szerszy kontekst a jednocześnie jest to ciekawe urozmaicenie historii. Przypadły mi również do gustu kreacje bohaterów. Z jednej strony to zwyczajni ludzie, którzy uwikłali się w niebezpieczną sprawę, jest w nich lęk ale także ogromna determinacja by odkryć prawdę. Z drugiej strony miałam poczucie, że sami na oczach czytelnika przechodzą pewną przemianę.

Bardzo przyjemnie jestem zaskoczona stylem tworzenia Michelle Frances. Konsekwencją z którą prowadzi poszczególne wątki a także pewną lekkością w ich formowaniu. Dzięki temu tę książkę czyta się naprawdę dobrze i szybko.

Podsumowując: Córka to książka, która wciągnęła mnie od początku aż po sam finał. Nie ma w niej może zawrotnego tempa ale ja ostatnio coraz mocniej doceniam historie, które płyną dość nieśpiesznie ale za to z surową konsekwencją. Tak właśnie jest w tym przypadku.

Komu polecam?

Córka to powieść dla wielbicieli thrillerów lub powieści kryminalnych w których akcja płynie dość spokojnie ale konsekwentnie do celu. Nie znajdziecie tu wielu zwrotów akcji ale te, które się pojawiają są zdecydowanie frapujące.

Niestety, nie mam porównania do poprzednich powieści autorki ale po lekturze Córki” chętnie to nadrobię a i na kolejne powieści autorki będę wyglądała z ogromną dozą ciekawości. To na pewno nie będzie ostatnie z nią spotkanie.

Polecam Waszej uwadze.

Ocena: 4+/6 czytaj więcej
©Kocham Cię, moje życie
Tak to już w życiu jest, że dobry rodzic, który sam nie miał łatwego startu w dorosłe życie, chce zrobić wszystko, aby jego dziecko miało to życie o wiele lepsze. Często poświęcamy samych siebie, swoje plany i marzenia, chcąc otworzyć przed naszą latoroślą, jak najwięcej możliwości i ścieżek rozwoju. W żaden sposób nie żałujemy wysiłków i poświęceń, jakie ponieśliśmy, bo dla rodzica największą nagrodą za wszelkie jego trudy i starania są odnoszone przez dziecko sukcesy. I radość wynikająca z faktu, że może ono realizować się tak, jak tylko zechce. Niestety za chwilę dzięki historii opisanej na kartach powieści Michelle Frances Córka, przekonacie się, że brutalne życie bardzo szybko może nam tę przepełniającą nas rodziców radość odebrać. Bo kiedy wydaje nam się, że wreszcie możemy odetchnąć pełną piersią i w poczuciu szczęścia własnego dziecka zająć się sobą, los nagle wywraca nasze życie do góry nogami, zadając bolesny cios, kiedy najmniej się tego spodziewamy. A my jedyne, co możemy zrobić, to owładnięci bezsilnością krzyczeć „To nie tak miało być”! Ale czy na pewno jest to wszystko, co możemy zrobić?

Na taką postawę nie godzi się Kate. Matka, która straciła swoją córkę w wypadku drogowym. Becky była najbliższą sercu kobiety osobą. Od zawsze miały tylko siebie, ponieważ konserwatywna rodzina Kate zerwała z nią wszelkie relacje, kiedy ta w wieku piętnastu lat zaszła w nieplanowa ciąże. Od tego momentu musiały radzić sobie same i choć nie było to łatwe zadanie, nasza bohaterka wywiązała się z niego doskonale. Choć ona sama ma sobie wiele do zarzucenia, wychowała córkę na mądrą i silną kobietę, której na sercu leży walka o dobro drugiego człowieka. Dziewczyna wkraczała w bezwzględny świat dorosłości, będąc młodą dziennikarką. Aby móc coś znaczyć w tym zawodzie, musiała zaznaczyć swoją obecność. Jednak nie miała szansy udowodnić sobie i innym, że jest właściwą osobą na właściwym miejscu, ponieważ śmiertelny wypadek zbyt szybko zgasił płomień jej życia.

Sama Kate chce zrobić wszystko, aby nigdy więcej do podobnych wypadków nie dochodziło. Czuje, że jest to winna Backy. Jednak jak się przekonujemy podczas lektury książki, to dopiero początek tego, z czym przyjdzie kobiecie się zmierzyć. Przez zupełny przypadek trafia na materiały do artykułu, nad którym w tajemnicy przed wszystkimi pracowała dziewczyna. Ku swojemu zaskoczeniu jest on przepustką do tego, aby poznać zupełnie nieznaną jej dotychczas część życia córki. A przecież była pewna, że wie o niej wszystko. Mało tego tu w grę wchodzi zdrowie, a nawet życie wielu ludzi. Matka, podążając śladami córki, chce odkryć całą prawdę.

Nie zdradzę Wam niczego więcej ponadto, że wszystko, czego się dowie, postawi ją w niełatwej roli tej, która będzie musiała stoczyć nierówną walkę, wydawałoby się z wiatrakami, której celem jest najwyższe dobro, o jakie można walczyć – dobro drugiego człowieka. Proces dążenia do prawdy, rzuci również nowe światło na śmierć Becky, ale o tym musicie przeczytać już sami.

Tytuł ten został określony jako thriller, z czym ja nie do końca się zgadzam, ponieważ jeśli mam powiedzieć coś o tej książce właśnie pod kątem tego gatunku, to niestety muszę uznać, że jest tu zbyt mało thrillera w thrillerze i książka wypada dość średnio. Natomiast jeśli uznamy, że jest to powieść obyczajowa z elementami thrillera, to wówczas książka automatycznie zyskuje na wartości.

Autorka bowiem oddaje w nasze ręce wciągającą opowieść o sile miłości między matką a dzieckiem. Kate ma za sobą trudną przeszłość. Zaszła w ciążę sama będąc dzieckiem i niestety rodzice, którzy powinni ją wówczas wspierać, odwrócili się od niej. Gdyby nie pomoc zupełnie obcej osoby, wspaniałej kobiety Iris, która po dziś dzień jest jej najlepszą przyjaciółką i wspiera ją w jej działaniach, nie wiadomo, w jakim miejscu znalazłaby się ze swoim dzieckiem. Kate wie, jak bardzo ważne dla jej córki było dziennikarstwo i chce dokończyć za nią sprawę, nad którą Becky pracowała, a której sama nigdy już nie doprowadzi do końca. Kiedy decyduje się podjąć tego zadania, nie wie jeszcze, o jak wielką stawkę będzie musiała podjąć to wyzwanie. Zaufali jej ludzie, ale po drugiej stronie barykady stoi bezwzględny przeciwnik, który zrobi wszystko, aby chronić własne interesy.

Jest jeszcze jeden aspekt, który tym razem być może po raz kolejny Kate będzie musiała poświęcić dla dobra kogoś innego. Zycie prywatne, a ściślej ujmując uczuciowe, na które przez wiele lat nie miała czasu i odsuwała gdzieś w najdalszy kont. Od niedawna spotyka się z mężczyzną, na którym jej bardzo zależy. Jednak przez to, że w jej życiu ostatnio bardzo wiele się zmieniło, ich związek nie rozpoczął się najlepiej. Przekonajcie się koniecznie, czy Tim będzie dla Kate wsparciem w tych trudnych chwilach, czy może sytuacja go przerośnie i Kate znowu zostanie sama.

A teraz odpowiedź na zapewne najbardziej interesujące wszystkich, którzy czytają tę recenzję pytanie. Czy polecam sięgnąć po tę pozycję? Oczywiście, że polecam, jednak zaznaczam po raz kolejny, jeśli nastawiacie się na pełnowymiarowy thriller, to niestety możecie poczuć się zawiedzeni. Tutaj na pierwszy plan wyłania się warstwa obyczajowa, która jest świetna i którą czytałam z ogromną ciekawością i zaangażowaniem. Owszem została ona wzbogacona o ciekawe wątki thrillera, które, co bardzo istotne dotykają niestety ponadczasowego i niezwykle ważnego dla zdrowia i życia każdego z nas problemu, o którym należy mówić dużo i głośno. Jestem niezmiernie wdzięczna autorce za podjęcie się tego tematu w swojej książce. Oczywiście sami musicie dowiedzieć się, czego on dotyczy.

Niezwykłym atutem książki jest jej autentyzm. Zarówno fabuły, jak i kreacji bohaterów. Wszystko, o czym w książce przeczytamy, mogłoby być historią każdego z nas, a nawet idąc dalej, jestem pewna, że jest częścią życia wielu ludzi. Ja sama bardzo mocno trzymałam kciuki za powodzenie Kate nie tylko w sprawie, której się podjęła, ale w jej życiu osobistym, bo naprawdę zasłużyła na to, jak mało kto. Chciałam również, aby sprawiedliwości stało się zadość i winni ponieśli konsekwencje swoich czynów, a ich ofiary zaznały, choć odrobiny ulgi. Dla mnie najważniejsze jest to, że zarówno Kate, jak i wiele postaci drugoplanowych stało mi się bliskich. Poczułam się częścią tej niewielkiej wspólnoty. Jednak postacią, która najmocniej skradła moje serce, była wspaniała i kochana Iris. Życzyłabym każdemu z nas takich ludzi wokół siebie. Ona była i jest z Kat od zawsze. Nigdy jej zawiodła i nie odtrąciła. Przekonać się o tym możemy dzięki podziałowi fabuły na trzy strefy czasowe. Okres, kiedy Kat była nastoletnią matką, czas na przed wypadkiem Backy i czas teraźniejszy. Świetne uzupełnianie się wszystkich zdarzeń w połączeniu z lekkim i swobodnym piórem autorki, a także przystępnym językiem, jakim się posługuje, sprawi, że książkę przeczytacie bardzo szybko z poczuciem rosnącej ciekawości jej finału. Ja sama będę lekturę tej książki wspominać bardzo pozytywnie. Choć nie dostałam do końca tego, czego się spodziewałam, to jednak dostarczyła mi wielu emocji, a nawet wzruszeń. Ponadto poczułam jedność z wieloma jej bohaterami, a także skłoniła mnie do refleksji i przemyśleń. Jestem pewna, że w Waszym przypadku też tak będzie. Nie wolno nam nie reagować na problem, nad którym w swoim artykule pracowała Backy. Przeczytajcie książkę i napiszcie mi, czy też tak uważacie.

Ocena: 4/6 czytaj więcej
©Kocie czytanie
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć