ebook Córka nazisty
3.65 / 5.00 (liczba ocen: 579)

Córka nazisty
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 16.90
wciąż za drogo?
Virtualo#BF2020
Virtualo#BF2020
-48% 16.90 zł
31.25 złpremium: 18.75 zł Lub 18.75 zł
26.32 zł Lub 23.69 zł
32.90 zł
32.90 zł Lub 29.61 zł
-39% 19.90 zł
21.38 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (9)
Inne proponowane

Miłośnicy literatury Maxa Czornyja wiedzą, że w gatunku thrillera autor czuje się jak przysłowiowa ryba w wodzie i po jego książki sięgają bez zbędnego zastanowienia. Tym razem autor serwuje swoim wiernym fanom zupełnie coś odmiennego, Córka nazisty to wspaniała powieść obyczajowa, w której autor udowadnia, że potrafi przykuwać uwagę czytelnika i odnajduje się także doskonale w innych gatunkach.

Fabuła:

Greta to kobieta doświadczona straszną chorobą – Alzheimerem – odzierającym ją powoli z godności, zabierając to co człowieka posiada najcenniejszego, wspomnienia. Jednak ta osiemdziesięcioletnia staruszka zmaga się nie tylko z chorobą, nie może pogodzić się ze swoją przeszłością i z czynami, których dopuścił się w czasie II wojny światowej jej ojciec Greta przeświadczona jest, że odziedziczyła po ojcu gen zła, a choroba, która ją wyniszcza, jest karą za winy ojca – Hauptsturmführera SS. Nieustannie trapią ją wyrzuty sumienia i aby uporać się z czarną przeszłością oraz złem, które rzekomo zagnieździło się także w niej, trafia na terapię.

Córka nazisty to historia, która wywiera ogromny wpływ na czytelnika. To do bólu przejmująca opowieść, która po zamknięciu ostatniej strony, jeszcze długi pozostanie w z czytelnikiem, prowokując go do nieustannych psychologicznych przemyśleń.

Rekomendacje:

Autor przekonał mnie o swoim geniuszu. Zabieg, którego dokonał świadczy o jego niebywałej umiejętności do mieszania uczuć podczas poznawania historii. Max Czornyj w finale książki rozłożył mnie na łopatki. Ostatnie strony ukazały tę historię z nieco innej strony, która kreowała się w mojej psychice. – Tomasz Kosik – Czyt-NIK

Opowieść, którą autor oddał w nasze ręce, wzbudziła we mnie wiele emocji. Podczas lektury książki czułam się głęboko poruszona, nie tylko mocnymi i opowiedzianymi wprost wydarzeniami, ale także świadectwem pięknej miłości i oddania w wielu jej wymiarach. Książkę czytałam z ogromną ciekawością i zaangażowaniem. - Agnieszka Kaniuk - Kocie czytanie

Córka nazisty od Max Czornyj możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook). UWAGA! Opis książki, stanowi własność serwisu UpolujEbooka.pl, kopiowanie oraz rozpowszechnianie opisów jest zabronione przez UpolujEbooka.pl ©2020. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.)
Ktoś powiedział, że historię piszą zwycięzcy, ale nie miał racji. Historię piszą ocalali.
Podobno teraz każda książka, która na pierwszym planie stawia wojnę, jest gwarantowanym sukcesem. Podobno niewiele trzeba, wystarczy trochę researchu, dużo emocji i przekonanie, że potrafi się świetnie pisać. Słyszałam już mnóstwo opinii na temat tego, jak książki z Auschwitz w tytule robiły furorę tylko dlatego, że sugerowały odkrywanie największych tajemnic obozu Birkenau, choć wydawałoby się, że już wszystko wiemy. Wśród tych książek były perełki, które zostaną w mojej głowie na zawsze. Zresztą nigdy jakoś specjalnie nie bolały mnie te wszystkie tytuły – marketing musi przynosić efekty i nie do końca rozumiem, co w tym takiego dziwnego. A czytelnik i tak przeczyta to, co będzie chciał. Jednak przyznaję, że Córki nazisty Maxa Czornyja nie zamierzałam czytać. A jednak pewnego dnia włączyłam czytnik i stwierdziłam, że sprawdzę, jak autor odnalazł się w takiej tematyce. Powiedziałam sobie „przeczytam tylko kilkanaście stron, aby nabrać pewności, że to nie dla mnie”. Bardzo szybko okazało się, że nie będę mogła tego zrobić.

Niewątpliwie Córka nazisty w żaden sposób nie jest książką historyczną. Nie dopatruję się w niej również głębokiego researchu i próby udowodnienia, jak wielką wiedzę posiada autor, choć przyznaję, tego spodziewałam się po Czornyju. Ta niezwykle zaskakująca historia to emocjonalna podróż w głąb ludzkiej psychiki i problemu radzenia sobie z traumą z dzieciństwa. I choć oczywiście wszystko brzmi trochę sztampowo, to historia Grety na pewno taka nie jest, choć mogłaby być, gdyby nie zwrot akcji, który zaserwował pisarz w pewnym momencie.

Córka nazisty jest jak cebula. Wiadomo, że zapiecze w oczy, ale dopóki nie obierze się jej ze skóry, to nie wiadomo, z jaką intensywnością na nas zadziała. Przy czym po zerwaniu jednej warstwy okazuje się, że trzeba zerwać kolejną. I tak zagłębiamy się w opowieść chorej na Alzheimera kobiety, która żyje wybranymi wspomnieniami ułożonymi według tylko sobie znanego schematu. Próba przywrócenia rodzinie matki i żony staje się ogromnym wyzwaniem, a jednocześnie ryzykiem, które może na zawsze wrzucić kobietę w otchłań stworzonego przez nią świata.

Przyznam, że Max Czornyj bardzo mnie zaskoczył. Złożenie w całość bardzo skomplikowanych relacji, nadanie im odpowiedniego wydźwięku, naładowanie fabuły emocjami, które nie układają się w błyszczącą targową tandetę, spowodowało, że przeczytałam jego najnowszą powieść z naprawdę dużym zainteresowaniem. Bo chociaż to nie jest literatura z wysokiej półki i nie stanowi bazy wiedzy na temat wojny, to jest bardzo ciekawie przedstawionym studium przypadku. Nie wiem, jak z psychologicznego punktu widzenia wygląda kwestia przechodzenia tego typu traumy. Wiem jedynie, jak wygląda życie z człowiekiem chorym na Alzheimera. Jednak to nie jest tutaj najważniejsze. Córkę nazisty po prostu bardzo dobrze się czyta, a dla wielu czytelników właśnie to jest wyznacznikiem dobrej lektury.

Ocena: 4+/6
©Spadło mi z regała
Jestem zła i nigdy tego nie odkupię

Moi drodzy czy wierzycie w istnienie genu zła? Czy uważacie, że jeśli Wasi rodzice robili w życiu coś bardzo złego, krzywdząc innych, to Wy również jesteście nosicielami rzeczonego genu i Waszą powinnością jest przez całe życie pokutować za ich winy? Odpowiedź na te pytania wydaje się oczywista, bowiem nikt z nas nie powinien nosić w sobie piętna przewinień i grzechów naszych bliskich. Jednak dziś za sprawą książki Maxa Czornyja Córka nazisty, którą recenzuję dla Was dzięki uprzejmości księgarni Taniaksiążka.pl, przekonacie się, że często nasze przeświadczenie o zasadności tak krytycznego postrzegania własnej osoby, jest zakorzenione tak mocno, iż nie pozwala nam zaznać spokoju aż po kres naszych dni.

Umysł ludzki jest bardzo złożonym mechanizmem, który działa na sobie tylko znanych zasadach. Choć wielu naukowców, psychologów i terapeutów stara się odkryć tajemnicę jego funkcjonowania, to nigdy do końca nie możemy być pewni, jaki wpływ będą miały na niego nasze przeżycia, traumy stres, czy choroba. Każdego dnia o słuszności tego stwierdzenia przekonuje się główna bohaterka powieści Greta. 84-letnia kobieta choruje na Alzheimera. Choroba plącze jej myśli. Coraz bardziej odbiera jej umiejętność prawidłowego postrzegania rzeczywistości, ale także nie pozwala uporządkować trudnych i bolesnych doświadczeń z przeszłości, które przypadły na czas II wojny światowej. Jedyne, o czym nasza bohaterka jest przekonana to fakt, że jest córką kapitana SS, który bez skrupułów pozbawiał życia niewinnych ludzi. Te wspomnienia dręczą ją i nie pozwalają zaznać tak potrzebnego u schyłku życia spokoju. Choć od kiedy pamięta, stara się, choć w niewielkim stopniu odkupić winy ojca, to swój stan odbiera jako pokutę za to, że tkwi w niej gen zła, który ją również czyni złą i w żaden sposób nie da się tego zmienić.

Przewodniczką po tym pełnym lęku, niepewności i obaw świecie wspomnień, która pomaga Grecie zapełnić coraz więcej powstających w jej głowie luk, jest psycholog Alicja Nowińska. Niestety trwająca już wiele lat terapia nie przynosi większych rezultatów. W momencie, kiedy terapeutka informuje Gretę, że niestety będą musiały przerwać terapię dzieje się coś, czego nikt by się nie spodziewał. W ręce starszej kobiety trafia niezwykły pamiętnik, którego autorką jest Anna. Dziewczynka, która wspólnie z matką w czasie wojny trafiła do obozu. Na pożółkłych kartkach pamiętnika Greta pozna wstrząsającą, bezkompromisową prawdę, która albo ją pogrąży, albo ofiaruje upragniony spokój. Bo czasem, droga ku miłości i wyzwoleniu z kajdan demonów przeszłości wiedzie przez piekło, które musimy przeżyć na nowo.

Moje słowa, że Greta, decydując się na lekturę pamiętnika, przeżywa piekło tamtych czasów na nowo, potraktujcie bardzo dosłownie. Oczami Anny bowiem widzimy i niemalże czujemy okrucieństwo człowieka wobec człowieka. Autor bezkompromisowo opisuje czytelnikowi cierpienie i upokorzenie, którego doznają bezbronni ludzie. Pogrążeni w niepewności jutra modlą się o przetrwanie i życie swoje i swoich bliskich. A ci, w których rękach leży ich los mają za nic wartość ludzkiego życia. Więźniowie obozu odzierani są z godności i człowieczeństwa. Jednak mimo silnych emocji, które wzbudza w Grecie czytanie zapisków Anny, dziewczyna staje jej się coraz bliższa, a ulotne wspomnienia zaczynają układać się w logiczną całość. Tylko czy na pewno ten choćby chwilowy przebłysk świadomości będzie prawdą, jaką Greta chciałaby poznać, a może lepiej o niej zapomnieć i nigdy więcej do niej nie wracać? O tym musicie przekonać się już sami.

Córka nazisty to wciągająca i poruszająca powieść obyczajowa, której podzielona na dwie płaszczyzny czasowe fabuła przenosi nas do czasów holokaustu. Nie jest to jednak w żadnej mierze powieść historyczna. Na kartach książki odnajdziemy historię kobiety, na której teraźniejszości bardzo mocno odbiły się lata z jej młodości. Wówczas jej oczy widziały, a serce odczuwało, tragiczne przeżycia, których uczestnikiem, ani świadkiem nigdy nie powinien być żaden człowiek. Nie zdradzę Wam niczego więcej ponadto, że autor w pewnym momencie w bardzo zaskakujący sposób łączy ze sobą wydarzenia mające miejsce w odległych przecież od siebie czasach, co skutkuje zakończeniem, którego zupełnie się nie spodziewałam.

Tytuł ten był moim pierwszym spotkaniem z prozą Maxa Czorneja, ale na pewno nie ostatnim. Opowieść, którą autor oddał w nasze ręce, wzbudziła we mnie wiele emocji. Podczas lektury książki czułam się głęboko poruszona, nie tylko mocnymi i opowiedzianymi wprost wydarzeniami, ale także świadectwem pięknej miłości i oddania w wielu jej wymiarach. Książkę czytałam z ogromną ciekawością i zaangażowaniem, chcąc jak najszybciej dowiedzieć się, czy Anna i jej matka zdołały się uratować, jak również, czy Greta wreszcie zazna zbawiennego ukojenia i wyciszy targające nią wyrzuty sumienia za cudze grzechy.

Oczywiście gorąco zachęcam Was do tego, abyście Wy również sięgnęli po tę książkę i zaczytali się w powieści o miłości wbrew przeciwnościom, odkupieniu, przeszłości, która nie pozwoli o sobie zapomnieć, dopóki prawda nie ujrzy światła dziennego. Zapewniam Was, że książka trafia wprost do serca czytelnika i nie pozwala się od siebie oderwać. Zarówno Anna, jak i Greta stają nam się bardzo bliskie. A kilka niespodziewanych zwrotów akcji z pewnością was zaskoczy.

Ocena: 4/6
©Kocie czytanie
Powieści grozy i thrillery psychologiczne to znak rozpoznawczy Maxa Czornyja. Córka nazisty to wyjątkowa powieść obyczajowa, która utwierdza mnie w przekonaniu, że pisarz posiada talent do przykuwania uwagi również tą twórczością. Dodałbym więcej to powieść obyczajowo-wojenna. Ci, którzy uwielbiają grozę oraz thrillery wychodzące spod pióra Maxa Czornyja powinni również po nią sięgnąć. A zapewniam Was, że będziecie zachwyceni historią, ukazaną na kartach najnowszej książki. Książki obrazującej wojenną historię, a raczej problemy z jakimi boryka się główna bohaterka.

Greta, to osiemdziesięcioletnia kobieta chorująca na Alzheimera. Żyje w ciągłym przeświadczeniu winy za czyny jakich dopuścił się jej ojciec. Nie da się ukryć, że przeszłość ojca, mocno wbiła się w psychikę kobiety. Greta przeświadczona jest o tym, że odziedziczyła po nim gen zła.

Czy w ogóle jest to możliwe? Czy możemy dziedziczyć takie geny? Czy jesteśmy w stanie temu zapobiec? I dlaczego płacimy cenę za przeszłość naszych rodziców? By móc poradzić sobie z trapiącymi ją problemami i wyrzutami sumienia, kobieta zapisała się na terapię.

Max Czornyj w ciekawy sposób łączy przeszłość i teraźniejszość, jak i również przedstawia historię z dwóch perspektyw. Przekaz wyraźnie wbija się w naszą świadomość, potęgując ładunek emocjonalny. Powieść napisana jest z dwóch różnych, jakże skrajnych poprzez doświadczenia perspektyw. Grety, głównej bohaterki. Anny, która w zapiskach pamiętnika notowała bolesne wspomnienia, jakie przeżyła podczas II wojny światowej. Czy pamiętnik pomoże pozbyć się demonów przeszłości, czy dzięki temu Greta zrozumie kim naprawdę jest?

Muszę przyznać, że nowe literackie oblicze Maxa Czornyja zasługuje na uznanie. Autor dotychczas poruszał nas mocnymi historiami, które elektryzowały grozą. Tym razem pisarz poruszył moje czułe struny od strony obyczajowej. Jednak nie brak w tej historii poczucia grozy, płynącej z koszmaru, który niosą za sobą historie zza obozowych murów. Zdecydowanie warto sięgnąć po najnowszą powieść autora, który ukazał swoje nowe, trzecie oblicze.

Podczas czytania tej książki na usta cisnęły mi się pytania – czy kolejne pokolenia Niemców powinny żyć w poczuciu winy, czy powinni pokutować za zło czynione przez ich przodków? Zadajmy sobie pytanie, jaki wpływ na nazistowskie zło mogły mieć małe nieświadome niczego dzieci? Dlaczego wciąż we współczesnym świecie, często słyszymy opinię, że Niemcy są źli? Na pytanie dlaczego, słyszymy, bo mój dziadek, pradziadek zginął z ich rąk! Dlaczego współczesne pokolenie miałoby pokutować za błędy przeszłości? Czy gen zła istnieje…?

Autor przekonał mnie o swoim geniuszu. Zabieg, którego dokonał świadczy o jego niebywałej umiejętności do mieszania uczuć podczas poznawania historii. Max Czornyj w finale książki rozłożył mnie na łopatki. Ostatnie strony ukazały tę historię z nieco innej strony, która kreowała się w mojej psychice.

Ocena: 6/6
©Czyt-NIK
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć