ebook Turbulencje
3.65 / 5.00 (liczba ocen: 3775)

Turbulencje
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
najlepsza cena! w ostatnich kilku dniach
E-book - polecana oferta: 22.43
22.43 zł Lub 20.19 zł
23.92 zł Lub 21.53 zł
29.90 zł
29.90 zł 10 zł na konto
20.93 zł
22.69 zł
23.90 zł
25.42 zł
26.95 zł
29.90 zł
29.90 zł
29.90 zł
Inne proponowane

Bohaterów Turbulencji łączą podróże międzynarodowe i międzykontynentalne: nie znają się nawzajem, ale wszyscy spotykają się w samolotach. To powieść układanka, której kompozycja, rozpoznawalna po przeczytaniu kilku rozdziałów, wciąga bez reszty.

Jak potoczą się dalsze losy postaci napotkanych przez czytelnika tylko na chwilę? Czy będą dalej żyły w naszej wyobraźni? Ta opowieść o globalizacji, przyjaźni i miłości mocno zapada w pamięć.

"David Szalay pędzi z prędkością dźwięku, by w krótkiej jak międzymiastowy lot książce zabrać nas w podróż dookoła świata. Turbulencje są o strachach tak absurdalnych, jak ten, że podmuch wiatru może doprowadzić do katastrofy samolotu, i o tych lękach, do których boimy się przyznać, jak choćby myśli, że w końcu będziemy musieli zwolnić i rozejrzeć się wokół. To wirtuozersko poprowadzona opowieść o nas samych, ludziach ciągle w drodze, niepozwalających sobie na chwilę zatrzymania, nigdy tu i teraz, zawsze między tym, co już było, i tym, co będzie.

Aleksander Hudzik, "Newsweek"

"Światowej klasy majstersztyk, fikcyjne przedstawienie hipotezy sześciu stopni oddalenia… Subtelny, mądry – triumf."

"Kirkus Reviews"

"Niesamowicie utalentowany pisarz, który potrafi przemieścić się wszędzie tam, gdzie zapragnie."

"The New York Times"

"Nieoczekiwanie poruszająca. Szalay ma dar zamieszkiwania życia zupełnie różnych ludzi, dar niezwykły i jednocześnie przerażający."

"The Times"

Turbulencje od David Szalay możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
W trakcie niechętnych zmagań z Żałobnicą, któregoś popołudnia z prawdziwą przyjemnością połknęłam niewielką objętościowo, ale wielką emocjami książkę.

Turbulencje wciągają, pochłaniają i nie pozostawiają obojętnym. Jak w kalejdoskopie zmieniają się tu bohaterowie i miejsca akcji, a czytelnik nie jest w stanie oderwać się od tego ciągu zdarzeń.

Trzyliterowe kody lotnisk definiują skąd i dokąd przemieszcza się bohater lub bohaterka danego rozdziału. Ale w jaki sposób łączą się ze sobą te historie, jakiego rodzaju turbulencje ich dotykają w tych podróżach przez życie, musicie przeczytać sami.

Świetnie, wciągająco napisane, żywym językiem, budzą emocje, sympatie, antypatie, często pobudzają wyobraźnię do zgadywania, co dalej mogło wydarzyć się w danym wątku. Przedstawiają rozmaite miejsca, ludzi, kultury, światy.

To takie nowoczesne dookoła świata Verne’a, tylko nie w 80 dni, a w kilkadziesiąt godzin. Świat się nam w XXI wieku skurczył, ale nadal żyjemy, myślimy, funkcjonujemy inaczej w różnych zakątkach globu, mamy różne korzenie, inne światopoglądy, różnie definiujemy szczęście, nieszczęście, uczciwość czy samodzielność, prawo do samostanowienia.

Rewelacyjnie uchwycone, na pozór niewidoczne niteczki ludzkich losów, przebiegają obok siebie, przeplatają się, czasem zaczepiają i dzięki nieustannemu pędowi i aktualnym możliwościom podróżowania, oplatają cały nasz świat swoistą pajęczyną.

Znakomite są Turbulencje! Przeczytacie w moment, a myśleć o nich będziecie jeszcze długo! Gorąco polecam!

Ocena: 6/6
©CzytAśka
Fabularne rozwiązania

Bardzo lubię, kiedy oprócz oczywistych przyjemności jakie dostarcza lektura książki, autor serwuje nieszablonowe, fabularne rozwiązania. Turbulencje brytyjskiego pisarza (urodzonego w Kanadzie) Davida Szalaya są zbiorem opowiadań, połączonych bardzo subtelną i delikatną nicią. Wspólnym mianownikiem są w nich ludzie, których obserwujemy w jednym z momentów ich życia. Nie wiemy, czy są to przełomowe chwile, ale z pewnością znaczące.

Życie i jego turbulencje

Nasze życie jest na tyle skomplikowane, że wcześniej, czy później występuje w nim czas niepewności, zachwiania równowagi, a nawet wstrząsu. Rzeczywistość po takiej zawierusze zawsze jest inna. Zmieniamy się, bo cały czas rezonują w nas te przeżyte wydarzenia. Bogatsi o nowe doświadczenia, będziemy je mogli wykorzystać kiedyś, w przyszłości.

Domino Davida Szalaya

David Szalay stworzył bardzo ciekawą układankę ludzkich losów. Wydawałoby się, że są przypadkowe, ale ich cząstka zostaje przekazana dalej. Książka napisana jest w bardzo przyjemnym stylu, który sprawia, że płyniemy, żeby nie napisać lecimy, przez nią błyskawicznie. Te porty, do których zawijamy, są tłem dla wydarzeń w życiu bohaterów. Całość utrzymana jest w lekkiej tonacji, bez mocnych, czy wstrząsających momentów, ale co ważne nie jest beznamiętna.

Słowem podsumowania

Lektura Turbulencji była bardzo przyjemna. To co podobało mi się najbardziej, to jej konstrukcja oraz … tytuły rozdziałów, podpowiadające miejsce akcji. Przed każdym nowym rozdziałem, nową historią, z dreszczykiem emocji czekałam na jej rozwinięcie. Kogo autor zrobi bohaterem opowiadania i jak pokieruje jego losem? Tych odpowiedzi wyczekiwałam. Czas spędzony z Turbulencjami uważam za dobrze spędzony, ale czuję, że o samej fabule szybko zapomnę. To książka idealna dla czytelnika, który będzie chciał się rozgrzać przed poznaniem innych powieści Wydawnictwa Pauza, znanego z mocnych i bardzo mocnych historii.

PS Na blogu znajdziecie wpis o polecanych Chudzinkach. Turbulencje również się tam znalazły. To dobry drogowskaz dla tych, którzy zastanawiają się nad czytaniem tej powieści.

Ocena: 4+/6
©Na czytniku
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć