ebook Czerń nie zapomina
3.94 / 5.00 (liczba ocen: 32)

Czerń nie zapomina
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  / /
najlepsza cena! w tym miesiącu
E-book - polecana oferta: 22.74
-40% 22.74 złpremium: 13.64 zł Lub 13.64 zł
29.56 zł Lub 26.60 zł
35.25 zł Lub 31.73 zł
37.90 zł 10 zł na konto
-8% 20.85 zł
29.54 zł
30.32 zł
30.84 zł
32.22 zł
34.50 zł
37.90 zł
Inne proponowane

Świat Zmroczy – przesycony magią, posępny i fascynujący – po raz piąty otwiera przed nami swoje podwoje. „Polska fantasy doczekała się kilku znakomitych uniwersów, a świat stworzony przez Agnieszkę Hałas właśnie się do nich zalicza. Żyje, oddycha i krwawi, a my wraz z nim” – R.M. Wegner, pięciokrotny laureat Nagrody im. J.A. Zajdla

Po wydarzeniach na Wyspach Śpiewu Krzyczący w Ciemności przepadł jak kamień w wodę. Poszukują go wszyscy – demony Doliny Śniedzi, srebrna magini Akhania ar Vithanare, młoda wróżbitka Lorraine. Oraz żmij Feren Berilt, który ma swoje ukryte powody.
Dolina Śniedzi zrobi wszystko, by zemścić się na Krzyczącym i na Akhanii za pokrzyżowanie planów na archipelagu. Tymczasem w Bel Ingre, stolicy Lossoru, dojrzewa nowa intryga Otchłani. Dolina Rdzy szykuje się do wzniecenia tam epidemii, by zdobyć dziesiątki tysięcy dusz.
Kiedy sytuacja w Bel Ingre zaczyna się pogarszać, konsekwencje okazują się groźniejsze, niż ktokolwiek przypuszczał. Czy w sytuacji ogromnego zagrożenia możliwe stanie się współdziałanie między srebrem a czernią?

Czerń nie zapomina od Agnieszka Hałas możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Dark fantasy Czerń nie zapomina Agnieszki Hałas to piąty i zarazem ostatni tom cyklu Teatr węży. I musicie wiedzieć, że trzyma w nieustannym napięciu od pierwszej do ostatniej strony, serwując nam iście epicki finał.

Jeżeli od początku spodziewacie się dużo Brune, to mam dla Was niespodziankę – otóż fabuła zaczyna się od jego poszukiwań. A wyruszają na nie zarówno posłańcy z Doliny Śniedzi, rzecz jasna mając za zadanie go zabić, jak i srebrni magowie, którzy chcą zmusić go do współpracy, a także znana nam z poprzednich tomów widząca przyszłość Lorraine Alexia Nevers, wspierana przez odmieńców Rożka i Pyszczek oraz (ku mej wielkiej uciesze) chowańca Zazela. Tymczasem demony z Doliny Rdzy nie próżnują i przygotowują wybuch zarazy w dwóch wielkich miastach, któremu próbują zapobiec członkowie Elity, mający coraz więcej zdrajców w swoich szeregach. I właśnie między innymi tym zajmuje się Akhania ar Vithanare, złapawszy sobie do pomocy dwóch ka-ira, młodą Shial Manesserię zwaną Śnieg i bardziej doświadczonego Ferena Berilta.

W tym tomie autorka w pełni wykorzystuje potencjał srebrnego zakonu – pokazuje zarówno ich idealistyczne plany i chęć chronienia Zmroczy, ale także ambitne projekty, które bywają dwuznaczne moralnie. W poprzednich częściach cyklu brakowało mi nieco determinacji srebrnych w walce z demonami, ich najważniejszym zadaniem jest przecież pilnowanie Ekwilibrium, a tu dostałam ją w całej krasie. Z niekłamaną przyjemnością obserwowałam zatem działania Akhanii z Zakonu Dziewiątej Przysięgi, zajmującego się walką z Otchłanią. Srebrna magini wyrasta tu na pierwszoplanową postać, prezentując przy tym wszelkie odcienie szarości – umiejętnie planuje i przewiduje wydarzenia, pozwala sobie nawet na pewien optymizm i idealizm, wyznając jednak zasadę ograniczonego zaufania do innych. Co się zaś tyczy Brune, stara się ociągać w wykonywaniu poleceń władcy Doliny Popiołów, ale natychmiast interweniuje, gdy jego przyjaciele znajdują się w niebezpieczeństwie. Również Śnieg i Feren są interesującymi postaciami, mającymi chwilami przeciwstawne do siebie poglądy.

Z całą pewnością nie chciałabym żyć w świecie Zmroczy – bo jak na dark fantasy przystało, ludzie są tu tylko pokarmem, a ich dusze paliwem dla demonów. Te ostatnie zrobią wszystko, by zdobyć energię, a że nie da się ich zabić i mają dużo czasu, realizują kolejne złowrogie plany. Bogowie odeszli, i teraz tylko magowie mogą powstrzymać zakusy Dolin, a mimo całego swojego doświadczenia i opanowania okazują się jedynie ludźmi, niejednokrotnie zdradzając zasady Elity, by realizować własne plany. Ten wątek również został tu znakomicie wykorzystany przez autorkę, dzięki czemu fabuła jest moim zdaniem najbardziej ekscytująca ze wszystkich dotychczasowych części, zmierzając do wręcz niewyobrażalnej w konsekwencjach katastrofy. I co ciekawe, dobre intencje miewają tu negatywne skutki, a z gruntu złe eksperymenty wręcz przeciwnie. I ta nieprzewidywalność jest kolejną zaletą książki.

Finał i rozwiązanie akcji pokazuje to, co widzę jako podstawową wadę tego świata, a o czym wspominałam w poprzednich recenzjach – Zmrocza jest prędzej czy później skazana na zagładę i sami magowie mimo całej swojej wiedzy i doświadczenia nie mają szans jej uratować, bo demony są nieśmiertelne i ciągle knując, nie ustają w wysiłkach rozerwania postawionej przez bogów zasłony. I właśnie ze względu na tę zdecydowaną przewagę istot z Otchłani pisarka musi w tym cyklu stosować rozwiązania deus ex machina, za którymi nie przepadam, bo wolę, gdy to postaci osobiście rozwiązują postawione przed nimi problemy. Dziwi mnie też podejście ludzi do zarazy – skoro wielokrotnie w ich historii choroby zakaźne były wywoływane przez demony w celu gromadzenia dusz, dlaczego zwlekają z ogłoszeniem kwarantanny do momentu, gdy jest już za późno? Chciałabym też dowiedzieć się więcej o planach żywiołów, sylfów czy też gnomów i ich relacji z Otchłanią, i czemu srebrni czy czarni magowie nie zawiązują z nimi sojuszy przeciwko demonom, ale może autorka napisze o tym jakieś opowiadania? Za to Brune dostał dość interesujący finał, i kto wie, może jeszcze kiedyś o nim usłyszymy?

Jeśli nie mieliście jeszcze styczności z cyklem dark fantasy Agnieszki Hałas zatytułowanym Teatr węży, teraz jest idealny moment, by to nadrobić, bo jest już kompletny. I mimo, że fabularnie bywa nierówny, to ostatnia część, Czerń nie zapomina, dostarczy wam wielu niezwykłych emocji, niejednoznacznych postaci i w gruncie rzeczy przerażającego świata przedstawionego, w którym trwa nieustanna walka z demonami o przetrwanie ludzi. Polecam Wam zatem sięgnięcie po tę niepokojącą lekturę.

Ocena: 5/6
©Głodna Wyobraźnia
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć