ebook Someone new
4.11 / 5.00 (liczba ocen: 3661)

Someone new
ebook: epub (ipad), mobi (kindle)

E-book - najniższa cena: 13.86
26.40 zł Lub 23.76 zł
33.00 zł
-27% 13.86 zł
22.78 zł
23.10 zł
27.35 zł
28.05 zł
33.00 zł
33.00 zł
Inne proponowane

Micah jest córką zamożnych prawników i siostrą Adriana, który z powodu swojego homoseksualizmu musiał opuścić rodzinny dom. Dziewczyna nie chce dłużej mieszkać z rodzicami i wyprowadza się. Gdy spotyka nowego sąsiada, nie może uwierzyć własnym oczom: jest nim Julian, chłopak, który kilka tygodni wcześniej stracił przez nią pracę. Micah czuje się fatalnie, w dodatku Julian jest wobec niej zimny i nieprzystępny i nie daje jej szansy na przeprosiny. Zaczyna się fascynować tajemniczą naturą Juliana i chce go poznać bliżej. Odkrywa przy tym, że Julian trzyma na dystans wszystkich ludzi, nie tylko ją. Skrywa tajemnicę z przeszłości, która może na zawsze zmienić sposób, w jaki Micah go postrzega.

Someone new od Laura Kneidl możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Ocenianie innych przychodzi wielu z nas nadzwyczaj łatwo, a kiedy ktoś wyróżnia się naszym zdaniem czymś, czego nie akceptujemy lub nie rozumiemy osąd bywa najczęściej surowszy. Łatwo tym zranić drugą osobą, nie dostrzegając tego, kim jest w rzeczywistości, a skupiając się na szczególe nie pasującym nam w jego obrazie jaki sobie stworzyliśmy. Wyobcowanie, utrata kontaktu z bliskimi oraz poczucie winy jest dotkliwą karą wymierzaną za własne i przede wszystkim subiektywne rozczarowanie zamiast okazania wsparcia albo przynajmniej wstrzymanie się od krytyki. Słowami i zachowaniem łatwiej niekiedy dotkliwie zranić niż fizycznym ciosem

Prawda bywa wyzwoleniem, ale i przyczyną utraty tego, co wydawało się oczywistością. Micah nie ma w życiu pod górkę, niektórzy mogliby powiedzieć, że los raczej podarował jej same dobre karty. Prywatna szkoła, ciuchy najlepszych projektantów i przyszłe studia na jednym z najbardziej prestiżowych uniwersytetów to jeszcze do niedawna były osią jej życia. Ale gdzie w tym wszystkim łyżka dziegciu? Ostatnie wydarzenia pokazały jej, że rzeczywistość w jakiej do tej pory funkcjonowała była wydmuszką i mało miała wspólnego z tym, co faktycznie wokół niej się działo. Teraz stara się spełniać oczekiwania rodziców za siebie i brata oraz uświadomić im jak wielką krzywdą wyrządzili swojemu dziecku. Niestety w ich otoczeniu liczy się to, co powiedzą inni, nie rodzinne szczęście i wsparcie. Swoje marzenia Micah odłożyła do szuflady, ale czy będzie umiała o nich zapomnieć? Nie tylko to zaprząta uwagę dziewczyny, nie tak dawno poznała Juliana, teraz spotyka go ponownie. Stanowi on dla niej zagadkę, atrakcyjną i przyciągającą, chociaż chłopak stara się zachować dystans, ale nie do końca. Dlaczego tak postępuje i co kryje się w jego przeszłości? Każdy ma jakiś bolesny sekret, co ukrywa Julian? Micah już nie jest tą samą dziewczyną sprzed kilku miesięcy, czy i tym razem będzie musiała walczyć o to, co dla niej ważne? Nie jest obojętna Julianowi, ale na to, co zaczyna ich łączyć wciąż pada cień niewypowiedzianych słów o tym, co było.

Laura Kneidl już we wcześniejszych swoich książkach pokazała, że nie boi się brać, na przysłowiową tapetę, tematów trudnych, jakie niezbyt często pojawiają się w literaturze popularnej, zwłaszcza tej skierowanej do młodych czytelników, chociaż starsi wiekiem jak najbardziej nie poczują się nią rozczarowani. Someone new wpisuje się w ten motyw znakomicie, tym razem pisarka jednocześnie poruszyła kilka problemów, nie tylko ludzi dopiero wchodzących w dorosłość, lecz również rodzin i całych środowisk. Na pierwszym planie są uczucia, wydające się może początkowo nieskomplikowane, ale to jedynie pierwsze wrażenie, z każdą stroną widać, że to jedynie czubek góry lodowej. Składają na nią bardzo osobiste tajemnice, odrzucenie lub wręcz porzucenie, radzenie sobie ze sprzecznymi emocjami, spełnianiem oczekiwań innych za cenę wyrzeczenia się własnych marzeń i przejmująca samotność. Pisarka połączyła kilka wątków, na pierwszy plan wysuwając jeden w jakim skupiają się w ten lub inny sposób pozostałe, nie brak w nich sprzeczności, uczenia się życia na własnych potknięciach i błędach, dojrzewania do głośnego powiedzenia słów „nie zgadzam się” i „wybieram”, nie bezmyślnie, ale ze świadomością czego są końcem lub początkiem i jakie mogą być konsekwencje tych kroków. Nie można oczywiście zapominać o tym, co spaja poszczególne detale czyli miłości, nieoczywistej, złożonej, nieszablonowej i pełnej wątpliwości, która kiełkuje niekiedy nieśmiało i czasem wbrew samych zainteresowanych. Laura Kneidl pokazała całą panoramę uczuć oraz to z czego są zbudowane, ale również jak różnorodne mogą związki uczuciowe, ile znaczy prawdziwa przyjaźń i jaką wartość ma wiara w drugiego człowieka. Ważnym szczegółem jest także akceptacja, odmieniana w każdym przypadku, ale również jej przeciwieństwo, jedno i drugie wcale nie tak oczywiste jak mogłoby się wydawać.

Ocena: 6/6
©Taki jest świat
O twórczości Laury Kneidl słyszałam już bardzo dużo i przyznam, że z każdym kolejnym głosem moja ochota na jej książki coraz bardziej rosła. W końcu, kiedy zapowiedziano jej najnowszą powieść, stwierdziłam, że pora sięgnąć po jej książki. Mój pierwszy wybór padł właśnie na Someone new, czyli najnowszą powieść Laury. Czy była to dobra lektura?

Micah jest młodą dziewczyną stojącą u progu dorosłości. Jej brat bliźniak właściwie też, ale on z powodu homofobii rodziców musiał opuścić dom. Tym samym Micah również podejmuje decyzję o wyprowadzce oraz o studiowaniu prawa, tak jak chcieli tego rodzice. Ze wszystkich sił stara się ona trzymać rodzinę w jednej całości, choć nie przychodzi jej to łatwo. Pewnego dnia poznaje Juliana, który kilka tygodni wcześniej stracił przez nią pracę. Dziewczyna pragnie mu to wynagrodzić, ale najpierw stara się nawiązać z nim przyjaźń, choć Julian uparcie trzyma ją na dystans. Z czasem konflikt z rodzicami Micah się pogłębia, relacja z Julianem nabiera rumieńców, choć nie zabraknie sekretów, które mogą zniszczyć ich przyjaźń... lub tylko ją zacieśnić.

Micah na samym początku wydała mi się taką typową bogatą dziewczynką: rozpieszczoną, wygadaną i wredną. Jednak z czasem zobaczyłam, że ta bohaterka wcale taka nie jest. Zamiast tego autorka pokazała, że Micah to dziewczyna sympatyczna, odważna, z dobrym sercem, która za wszelką cenę chciałaby pogodzić rodziców i swojego brata bliźniaka. W pewien sposób nawet ta postać wzbudziła moje współczucie, bo tak bardzo chciała połączyć rodzinę znowu w całość. Micah to zdecydowanie bohaterka warta sympatii i uwagi.

Julian to chłopak, którego nie potrafiłam rozszyfrować. Tutaj chciałabym pogratulować tego, że autorce zdecydowanie udało się wykreować postać na właśnie taką tajemniczą, pełną swego rodzaju mroku, a nieczęsto się to udaje. Ten bohater również wzbudził moją sympatię, a kiedy wyszedł na jaw ten jego skrywany sekret, poczułam zaskoczenie, ale i ogromne wzruszenie przez to, co musiał przejść.

Nie da się zaprzeczyć, że Someone new to powieść, która wzbudza mnóstwo emocji i pokazuje, jak miłość rodziców może być ograniczona - jeśli nie wpasujesz się w ich obrazek, tym samym przestajesz dla nich istnieć. Jest to okrutne i do dziś nie rozumiem, dlaczego niektórzy nie potrafią zaakceptować swoich dzieci takimi, jakimi są. Laura Kneidl idealnie pokazuje w swojej powieści, jak czują się właśnie ci, którzy zostali odsunięci przez rodziców. Jest to zdecydowanie najbardziej emocjonalny aspekt tej książki i nie ukrywam, że sama nie potrafiłam powstrzymać łez.

Wątek homoseksualizmu, który się tutaj pojawia, został trochę traktowany po macoszemu, jednak rozumiem, że autorka chciała po prostu skupić się na innym aspekcie ludzkiej seksualności. Oczywiście, nie mogę Wam zdradzić, o czym dokładnie tu mowa, ponieważ byłby to już spoiler, a tego chciałabym uniknąć. W każdym razie Adrian (brat głównej bohaterki) również zasługuje na wspomnienie, ponieważ został niesamowicie skrzywdzony przez najbliższe osoby. Myślę sobie, że jest on książkową wersją wszystkich tych, którzy również na co dzień spotykają się z wrogością i brakiem akceptacji.

Someone new to książka napisana bardzo dobrze i choć czyta się ją szybko i całkiem przyjemnie, to tematyka chwilami potrafi przygnieść. Jednak uważam, że jest to powieść świetna, potrzebna zwłaszcza teraz i zwłaszcza w naszym kraju, by pokazać, że ludzie niebędący heteroseksualni nie są gorszymi ludźmi. Oni również czują, chcą żyć i kochać.

Jeżeli szukacie dobrej i wciągającej powieści romantycznej, gdzie nie zabraknie dramatu i trudnych tematów, to koniecznie musicie sięgnąć po Someone new.

Ocena: 5+/6
©Inthefuturelondon
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć