ebook Diabelski hrabia
3.92 / 5.00 (liczba ocen: 124)

Diabelski hrabia
ebook: pdf, mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 20.30
24.65 zł Lub 22.19 zł
29.00 zł
20.30 zł
20.88 zł
23.44 zł
24.36 zł
24.65 zł
29.00 zł

Jocelyn zna hrabiego Winstona od dziecka. Nie wie, że ten mroczny mężczyzna był w niej niegdyś zakochany. Kiedy wychodzi za mąż za jego kuzyna, Edwarda Ashtona, hrabia, nie mogąc przestać o niej myśleć, zaciąga się na front.

Kilka lat później mąż dziewczyny umiera, zostawiając po sobie jedynie ogromne długi i list, w którym nakazuje żonie szukać pomocy właśnie u lorda Winstona.

Gdy lady Ashton zjawia się w ponurej rezydencji hrabiego, ledwie go rozpoznaje w demonicznej, barczystej postaci o przeszywająco zimnym wzroku. Zdana na jego łaskę nie rozumie napięcia, jakie zaczyna się między nimi rodzić.

Tymczasem na scenie pojawia się oszałamiająco przystojny baron, który jest gotów ofiarować jej wszystko, czego kiedykolwiek pragnęła…

Diabelski hrabia od Melisa Bel możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Nigdy nie sądziłam, że ktokolwiek namówi mnie na przeczytanie romansu i to jeszcze historycznego. Autorce to się udało i wiecie co? Nie żałuję! Całkiem ciekawe doświadczenie, coś zupełnie innego i niezły przerywnik między kolejnymi thrillerami.

O czym jest ta książka?

Akcja dzieje się w XIX wieku w Anglii, dokładnie w roku 1818.

Dwudziestosiedmioletnia lady Jocelyn nie miała łatwego życia. Wychodząc za mąż za Edwarda Ashtona nie spełnia oczekiwań swoich teściów, co skutkuje życiem w biedzie. Po kilku latach Edward umiera, a Jocelyn zostaje bez środków do życia z długami na karku. Mąż zostawia jej list, w którym nakazuje żonie szukać pomocy i lorda Winstona. Kobieta próbuje radzić sobie sama, ale nawet bardzo skromne życie pozbawia ją wszystkich pieniędzy...

Kim jest Lord Winston? Jocelyn zna hrabiego od dziecka, pamięta go jako mrukliwego i niemiłego kuzyna męża. Nie zdaje sobie sprawy z tego, że Hrabia był w niej kiedyś mocno zakochany. Kobieta nie mając wyboru zawiadamia Winstona o swoim przyjeździe. Charles nie jest wcale zachwycony faktem, że dawna ukochana będzie z nim mieszkała pod jego dachem.

Gdy hrabia otrzymał jej list, wspomnienia zwaliły się na niego jak lawina. Sprawiło mu to niemal fizyczny ból. Nie chciał jej widzieć. Wszystkie uczucia, jakie kiedykolwiek do niej żywił, od lat dusił w zarodku i wolał, żeby tak zostało.

Hrabia żyje w Greenhill, w bardzo zaniedbanej posiadłości. Spotkanie tych dwojga jest bardzo zabawne, od samego początku jest humorystycznie, tym bardziej, że Jocelyn przyjeżdża z kimś dla niej ważnym....

To chyba najbardziej ponure miejsce na ziemi - mruknęła do siebie Jocelyn.

Będziemy mieli możliwość śledzenia losów tych dwojga, oczywiście napatoczy się też konkurent do Jocelyn, więc będzie jeszcze zabawniej. Jocelyn dowie się, że Charles ma przezwisko Diabelski Hrabia, a ona będzie się zastanawiała czemu on jest taki mrukliwy i zrzędliwy. Kobieta dostaje szansę zamieszkania z nim i pracowania jako ochmistrzyni. Nie będzie to łatwe, bo Hrabia od razu rzuca Jocelyn na głęboką wodę i każe jej przygotować dom na ogromne przyjęcie...

Czy tych dwoje jest sobie przeznaczonych? Czy stara miłość hrabiego odżyje?

Co sądzę o tej książce?

Bałam się tego patronatu. Tym bardziej, że jest to debiut, więc nigdy nie wiadomo czy styl pisania danej osoby przypadnie nam do gustu. Nie lubię pisać negatywnych recenzji książkom, którym patronuję, a z drugiej strony chcę być szczera wobec swoich czytelników.

Na szczęście jakoś w 1/4 odetchnęłam z ulgą, czując że historia mnie wkręca, jest dobrze napisana. Muszę docenić klimat książki: mroczne zamczysko, pajęczyny, służba, padający deszcz - to sam początek pierwszego rozdziału.

Nie jestem znawcą romansów. Nie czytam książek historycznych, więc nie mam porównania. Ale co się ubawiłam przy perypetiach Jocelyn to moje. Wiele akcji jest humorystycznych, dzięki czemu książkę czyta się szybko, lekko i przyjemnie. Nie znajdziecie tu trupów, przekleństw, mega zawiłej zagadki. Historia ma bawić i relaksować i według mnie robi to znakomicie. Autorka ujęła mnie miłością do kotów. Zwierzak też jest jednym z głównych bohaterów, tzn. rozrabiaków. Bohaterowie poboczni są cudownie wykreowani.

Przyjemnie czytało mi się o zwyczajach tamtych czasów, o modzie, balach... Ubawiło mnie wiele akcji, ale nie chcę wam odbierać przyjemności z czytania, więc milczę. Sceny łóżkowe bardzo subtelne, żadnego wulgaryzmu, takie romanse mogę raz na jakiś czas poczytać dla rozluźnienia atmosfery. To książka dla osób z dystansem, które chcą przy czytaniu po prostu odpocząć.

Ocena: 5/6
©Matka książkoholiczka
Jak świat światem miłość jest dla wielu z nas tematem, o który nie potrafimy otwarcie rozmawiać. Często kochamy skrycie, nie mogąc zdobyć się na to, aby powiedzieć osobie, którą darzymy uczuciem, o tym, że jest ona bliska naszemu sercu. Takie skrywane uczucia, mogą sprawiać nam ogromny ból, szczególnie wówczas, kiedy każdego dnia fizycznie jesteśmy blisko kochanej osoby, ale siłą rzeczy w obecnej sytuacji, mimo wszystko jest nam ona bardzo daleka. Zapewne wielu z nas wie, czym jest platoniczna miłość i doświadczyło jej na własnej skórze, jednak nie jest to problem, tylko naszych czasów, o czym przekonacie się już za chwilę.

Dziś bowiem, chcę, abyśmy wspólnie cofnęli się w czasie i poznali pewnego mężczyznę na życiu, którego niespełniona miłość odcisnęła swoje bardzo wyraźne piętno. Taka swego rodzaju podróż wehikułem czasu będzie możliwa dzięki debiutanckiej książce Melisy Bel Diabelski hrabia, o której mam przyjemność opowiedzieć Wam teraz kilka słów. Tytuł ten jest pierwszą częścią cyklu Niepokorni i to właśnie przystępując do jego lektury, trafiamy do Anglii roku 1818 i stajemy się niejako obserwatorami życia toczącego się w posiadłości Greenbill, gdzie rozgrywają się wszystkie opisane na kartach powieści wydarzenia.

Choć prawdę mówiąc, stwierdzenie, że w tej rezydencji toczy się życie, będzie w tym przypadku dużym nadużyciem. Jest to bowiem bardzo mroczne, zaniedbane miejsce, którego właścicielem jest hrabia Winston zwany przez wszystkich tytułowym Diabelskim hrabią. Charles, bo tak mu właśnie na imię, niemalże od dziecka w tajemnicy przed światem kochał piękną córkę tamtejszego rządcy posiadłości i guwernantki - Jocelyn. Nieświadoma jego uczuć dziewczyna wyszła za kuzyna hrabiego, Edwarda Ashtona. Nie mogąc znieść cierpienia po definitywnej stracie ukochanej, dziedzic posiadłości próbuje zapomnieć o dziewczynie, zaciągając się na front.

W momencie, kiedy my czytelnicy zaczynamy poznawać całą opowieść, od tamtejszych wydarzeń minęło już kilka lat, ale jak się przekonacie wszystko, co przeżył nasz główny bohater, uczyniło go człowiekiem, do którego w pełni pasuje nadany mu przydomek. Demoniczna, silna postać o zimnym wyrazie oczu, budzi respekt i strach, choć jednocześnie bardzo mocno przyciąga uwagę wielu kobiet. Mając tego świadomość, hrabia nie waha się korzystać z uciech , jakie dla mężczyzny niesie takie zainteresowanie. Pewnie jeszcze długo wiódłby tak samotne życie, zatracając się w przygodnych uciechach cielesnych, gdyby nie pewien list, wraz z którym wracają tak trudne wspomnienia minionych lat.

Tak oto dowiadujemy się, jak potoczyło się życie młodzieńczej miłości hrabiego po wyjściu za mąż. A nie było ono łatwe. Jako że są to czasy, kiedy wyznacznikiem dobrego ożenku jest status społeczny i pochodzenie wybranki, to małżeństwo hrabiego ze zwykłą córką rządcy uważane jest za skandal i potępiane w oczach środowiska arystokratycznego rodu, a wybranka serca Edwarda staje się dla jego najbliższych czarną owcą. Nagła śmierć męża i brak majątku sprawiają, że Jocelin nie ma innego wyboru, jak tylko postąpić zgodnie z ostatnią wolą małżonka i zwrócić się o pomoc do lorda Winstona.

Okoliczności spotkania tej dwójki są dość osobliwe, a samo przyjęcie gościa przez gospodarza rezydencji nie wygląda tak, jak byśmy się tego spodziewali. Zdecydowanie nie czeka on na lady z otwartymi ramionami, ale o tym musicie przekonać się już sami, sięgając po książkę. Powiem tylko tyle, że ostatecznie młoda kobita zamieszkuje w rezydencji, pełniąc w niej rolę ochmistrzyni. Oboje jednak jeszcze nie zdają sobie sprawy, jak bardzo to ponowne spotkanie zmieni ich życie, ale czy na pewno na lepsze? Sięgnijcie koniecznie po książkę i sprawdźcie to sami, bo ja nie zdradzę już ani słowa więcej.

Diabelski hrabia to wspaniały i wciągający romans historyczny, który bez wątpienia wymyka się stereotypom, krążącym wokół tego gatunku książek. Jest to opowieść, o dwójce zranionych ludzi, którzy w życiu przeszli bardzo wiele i dopiero teraz los, a może przeznaczenie daje im szansę na to, aby znaleźli drogę ku sobie i wreszcie mogli zaznać smaku miłosnego spełnienia. Co prawda, każde z nich poznało smak miłości w sobie tylko znany sposób, ale w pewnym momencie zdają sobie sprawę, że jeszcze nigdy nie czuli tak wyjątkowego pragnienia i napięcie, które rodzi się między nimi, gdy są blisko. Jocelyn kochała swojego zmarłego męża, ale ich miłość była zupełnie inna. Mąż nigdy nie obudził w niej takiego żaru namiętności, jaki czuje przy Charlesie. On natomiast jest bardzo zaskoczony tym, co się z nim dzieje w obecności tej niepokornej kobiety. Staje się ona dla niego swego rodzaju wyzwaniem, ponieważ w przeciwieństwie do wielu innych kobiet, które wręcz do niego lgnęły, jej nie jest w stanie sobie podporządkować.

Kochani gorąco zachęcam Was do sięgnięcia po ten tytuł. Ci z Was, którzy odwiedzają mojego bloga od dłuższego czasu i znają już choć trochę moje upodobania czytelnicze, wiedzą, że ja nie przepadam za romansami, a ten ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu i zadowoleniu dosłownie mnie pochłonął. W przedstawioną w książce historię wciągnęłam się niemalże od pierwszej chwili i tak pozostało już do samego końca. Zapewniam Was, że gdybym już zabierając się do czytania tej książki, nie była świadoma, że jest to debiut autorki, to nigdy bym się tego nie domyśliła.

Ta książka przywróciła mi chęć do sięgania po dobre romanse, Odnalazłam w niej wszystko to, czego szukam w tytułach reprezentujących ten gatunek literacki, czyli smaczną w odbiorze, zmysłową namiętność spragnionych kochanków, którą wręcz jesteśmy w stanie poczuć. To, co warto zaznaczyć w tym miejscu, to fakt, że nie znajdziecie tu znamion wulgarności i wyuzdania, co dla mnie jest bardzo dużym atutem. Autorka wspaniale pokazała, że pisząc o namiętności w sposób subtelny, również można pobudzić emocje osoby czytającej.

Kolejnym niemniej ważnym atutem książki jest sposób, w jaki Melisa Bel przedstawiła nam czytelnikom wewnętrzny proces przemiany głównego bohatera pod wpływem miłości. On człowiek bez serca, diabelski hrabia czuje zachodzące w nim zmiany osobowości, nad którymi sam już przestaje mieć kontrolę, choć ciągle prowadzi walkę z tym, co czuje jego serce. Teraz tylko od niego zależy, co zrobi z tą miłością, ale nie ma zbyt wiele czasu, gdyż o serce Jocelin zaczyna zabiegać pewien przystojny baron.

Jeśli jesteście ciekawi, czy hrabia Winston znajdzie w sobie odwagę, by wreszcie wyznać ukochanej swoją miłość, czy też historia ponownie zatoczy koło i po raz kolejny, to nie on, a ktoś inny będzie cieszył się szczęściem u jej boku, a wierzę, że tak jest, to koniecznie musicie wzbogacić swoją biblioteczkę o tę pozycję. Nadmienię jeszcze tylko, że jest to historia bardzo zabawna, która na pewno wprawi Was w dobry nastrój.

Ocena: 5/6
©Kocie czytanie
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć