ebook Totentanz
4.13 / 5.00 (liczba ocen: 382) Ilość stron (szacowana): 608

Totentanz
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 22.90
36.90 złpremium: 22.14 zł Lub 22.14 zł
22.90 zł
-14% 31.37 zł Lub 28.23 zł
34.69 zł 10 zł na konto
36.90 zł Lub 33.21 zł
31.37 zł
31.72 zł
33.50 zł
36.90 zł
36.90 zł
36.90 zł
Inne proponowane

Policjanci Marcin Zakrzewski, Paulina Czerny i Parol Szawczak powracają w trzeciej części kryminalnego cyklu „Cienie Przeszłości”. Czy cena, jaką przyjdzie im zapłacić za zaangażowanie się w kolejną mroczną sprawę, nie okaże się tym razem zbyt wysoka? Czy będzie to ich ostatnie wspólne śledztwo?

„Nie da się uciec od nierozwiązanych problemów z przeszłości. Rany same się nie zabliźniają, mogą tylko przyschnąć. Wystarczy drzazga, żeby znowu zaczęły krwawić…”

Śmierć objęła rządy w mieście. Wśród młodzieży mnożą się samobójstwa, wrocławska policja znajduje zwłoki zamordowanych młodych kobiet, płatny zabójca rozwiązuje problemy w światku handlarzy narkotyków. Kiedy spotyka się twarzą w twarz z komisarzem Marcinem Zakrzewskim, rzuca mu wyzwanie. Rozpoczyna się bezwzględna rywalizacja. Żeby złapać mordercę, Zakrzewski musi zmierzyć się z najmroczniejszą stroną swojej natury. Musi dokonać niemożliwego – zatańczyć ze śmiercią i przeżyć.

Totentanz od Mieczysław Gorzka możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Totentanz po niemiecku, Danse Macabre po francusku, Dance of Death po angielsku to nazwa tego samego zjawiska, które po polsku nazywa się Tańcem Śmierci. Taki alegoryczny taniec, korowód przebierańców stał się częścią kultury późnego średniowiecza. Zapewne było to przypomnienie całkiem niedawnej jeszcze wówczas zarazy, epidemii czarnej ospy, która przetrzebiła kontynent europejski. Grupa licealistów z Wrocławia wpada na pomysł nakręcenia filmu w nocy na starym cmentarzu. To ma być właśnie taki Totentanz w przebraniach.

Parę dni później dochodzą do wniosku, że to nie był dobry pomysł. Ktoś bowiem wykorzystuje ich inny głupi pomysł z przeszłości i zaczyna eliminować kolejne osoby. To jest tylko jeden z wątków powieści Totentanz Mieczysława Gorzki, która jest trzecią częścią cyklu pod tytułem Cienie przeszłości. Akcja tego kryminału to prawdziwy rollercoaster. W poprzednim tomie komisarz Marcin Zakrzewski udowodnił, że potrafi przejrzeć kolejne zasłony iluzji, by odkryć prawdę.

Tym razem Zakrzewski musi się zmierzyć z bardzo różnymi przypadkami morderstw. Pojawiają się w jego śledztwach trzy postacie psychopatycznych zabójców, które noszą pseudonimy Obserwator, Śmiercior i Satyr. Sprawia to początkowo niesamowite i nierealne wrażenie, lecz z biegiem czasu wszystko, co odkrywa zespół śledczych, staje się przerażająco realistyczne. Wszystko prowadzi do pełnego emocji finału, w którym policjant musi zmierzyć się z koszmarnym zbrodniarzem.

Chciałbym napisać więcej, ponieważ fabuła tej powieści jest tak szczególna, że nie sposób zrecenzować jej w krótkim tekście. Jednak ze względu na gatunek, nie mogę odkryć nic więcej. Podsumuję więc wręcz epigramatycznie. To jeden z najlepszych kryminałów, jakie czytałem.

Ocena: 6/6
©Autorski przewodnik kulturalny
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Totentanz kończy cykl Cienie i przeszłości i według mnie dobrze, że jest to już ostatni tom spraw prowadzonych przez komisarza Zakrzewskiego. Trzeci tom jest już mocno przekombinowany i jak dla mnie zbyt sensacyjny. W pewnym momencie zaczyna wiać tandetą w stylu "zabili go i uciekł" i nie chciałbym być złym prorokiem, ale jeśli Gorzka pójdzie w tę stronę ze swoimi pomysłami na fabułę, straci ten pazur, błysk, który najbardziej widoczny był w Martwym sadzie.

    To, że Totentanz uznałem za najsłabszy tom trylogii, nie oznacza, że jest to książka zła. W żadnym wypadku, nadal czyta się to z zainteresowaniem (choć pewno znajdą się tacy, którzy będą marudzić na dłużyzny - czy mi się tylko zdaje, że autor bierze przykład z Bondy?). Kolejny raz uwidacznia się także u Gorzki nieznajomość procedur związanych z pracą policji. To właściwie nie powinno być dopuszczalne u autora, który poważnie myśli o pisaniu kryminałów.

    Oczywiście będę czekał na kolejną książkę Mieczysława Gorzki, to ona zdecyduje czy dalej autor będzie pozostawał w moim zainteresowaniu. Właściwie do czasu zakończenia Iluzji byłem nim miło zaskoczony i wszystkim dookoła go polecałem.

    Ocena: 4/6

Warto zerknąć