ebook Czerń
3.8 / 5.00 (liczba ocen: 559)

Czerń
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 22.20
Audiobook - najniższa cena: 29.67
22.20 zł
22.40 zł Lub 20.16 zł
27.19 zł Lub 24.47 zł
-37% 19.90 zł
26.39 zł
27.19 zł
29.00 zł
Inne proponowane

II część bestsellerowej serii Małgorzaty Oliwii Sobczak "Kolory zła". Poprzednia książka autorki "Czerwień" uznana została za jeden z najważniejszych debiutów kryminalnych ostatnich lat.

Tym razem prokurator Leopold Bilski po sprawie Skalpela zostaje zesłany z Sopotu do prokuratury w Kartuzach. Bilski nie najlepiej znosi tę degradację. Ania Górska tymczasem błyskotliwie zdaje egzaminy i rozpoczyna pracę jako samodzielny prokurator. Pierwszą poważną sprawą, jaką musi się zająć Ania, jest zaginięcie trzynastoletniej dziewczyny. Jeden z tropów prowadzi do Kartuz. Okazuje się, że idylliczne miasteczko skrywa niejedną makabryczną tajemnicę.

Czerń od Małgorzata Oliwia Sobczak możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
W drugim tomie serii Kolory zła Małgorzata Oliwia Sobczak po raz kolejny udowadnia, że kobiety mają wiele do powiedzenia w polskiej literaturze kryminalnej.

W Kartuzach znika trzynastoletnia dziewczynka. Wkrótce po niej bez śladu przepada mały Piotruś – syn powracającej z emigracji Julii Sarman. Prokurator Leopold Bilski i Anna Górska będą musieli stanąć do walki ze złem w najczystszej postaci i demonami przeszłości, które rzucają człowieka w coraz mroczniejszą czerń.

Pióro Małgorzaty Oliwii Sobczak znam nie od dziś i z ogromną przyjemnością obserwuję, jak dynamicznie i w różnych kierunkach się rozwija. W kryminałach tej utalentowanej pisarki odnajduję nie tylko pasjonującą intrygę i nastrój przyprawiający o dreszcze, lecz także zawsze aktualny kontekst społeczny, uważne spojrzenie na psychikę bohaterów i kobiecą wrażliwość, która wbrew pozorom idealnie uzupełnia się z mrocznym klimatem.

Tym razem autorka serii Kolory zła zmierzyła się z tematem wykorzystywania seksualnego dzieci. Przy okazji zwróciła uwagę na rolę, jaką w wychowaniu odgrywają rodzice, ponadto przypomniała, jak bardzo traumy z dzieciństwa wpływają na dorosłe życie. Choć przed złem czasem nie są w stanie ochronić nawet najbardziej kochające rodzicielskie ramiona, to one powinny być tym właściwym drogowskazem – czujnym, przewidującym, zdroworozsądkowym. Bo świat pełen jest brudu i niebezpiecznych pułapek. Dla kontrastu Sobczak zestawiła ze sobą dwie skrajnie odmienne matczyne postawy: pełną oddania synkowi Julię Sarman i jej bezwzględną, zimną, choć przekonaną o słuszności swojego postępowania matkę Fabiolę Burchardt. Jak bardzo splatają się losy tych dwóch kobiet? Czy któraś z nich mogła zapobiec szerzeniu się zła?

Czerń to wciągająca i bardzo sprawnie napisana powieść, w której przeszłość (lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte XX wieku) płynnie przenika się z teraźniejszością, potwory rodzą się w pozornie niewinnych duszach, a barwy codzienności przybierają coraz mroczniejsze odcienie. Dla wielbicieli klimatycznych kryminałów jak znalazł. Czekam na więcej!

Ocena: 5+/6
©SieCzyta
MAM CIĘ, ZJEM CIĘ

Po finale ostatniej sprawy, prokurator Leon Bliski zostaje przeniesiony do Kartuz, co odczuwa jako swoistą degradację. W końcu mała mieścina na Kaszubach, jak dumnie opowiada komendant policji, to ostoja bezpieczeństwa. Ale czy na pewno? Spokój mieszkańców przerywa zaginięcie trzynastoletniej Amelii. Niedługo później znika kolejne dziecko, tym razem znacznie młodsze. Sprawa wydaje się być nieodłącznie związana z lokalnymi układami, ale również z uwielbianą przez mieszkańców parafią. Jakie sekrety wyjdą na światło dzienne? I czy uda się rozwikłać zagadkę porwań na czas?

Czerń to kontynuacja Czerwieni, o której pisałam we wrześniu. Byłam wtedy bardzo zadowolona z lektury i z niecierpliwością czekałam na kolejne tomy Kolorów Zła. Gdzieś podskórnie bałam się jednak, czy następna część będzie w stanie dorównać wysoko postawionej poprzeczce. Gdy jednak tylko zagłębiłam się w Czerni, moje obawy minęły.

Samo umiejscowienie akcji okazało się bardzo intrygujące i po prostu świeże. Nie przypominam sobie, bym czytała jakąkolwiek polską książkę, której wydarzenia rozgrywają się w głównej mierze na Kaszubach. Ta okolica to dla mnie jedna wielka niewiadoma, a jedyne z czego ją kojarzę to język (czy też dialekt?) kaszubski. Pod tym względem naprawdę byłam wdzięczna autorce za to, że udało jej się wpleść do thrillera odrobinę kaszubskiej kultury i pogańskich wierzeń, które, jak się okazuje, wciąż tkwią w świadomości mieszkańców tego regionu.

Czerń była groźna i zła. Nigdy jej nie lubiła.

A wracając do książki i jej poziomu, to niestety, obawiam się, że nie mam się do czego przyczepić. Chyba jedynie do zbyt dużego natłoku nowych imion i nazwisk, które nie sposób zapamiętać, co wywołuje lekki mętlik w głowie. A i do zakończenia, które w moim odczuciu zasługiwałoby na poświęcenie mu kilku stron więcej, by każdy czytelnik mógł zrozumieć motywację mordercy. Co jednak najważniejsze, to powieść wciąga od pierwszych stron, porywa czytelnika wprost do Kartuz, w sam środek śledztwa i do jego finału nie pozwala ani na chwilę o sobie zapomnieć. Nieważne, czy jest dzień, noc czy zajęcia online. Opowieść nie jest lekka ani zbyt przyjazna, chwilami mocno przytłacza swoim mrokiem i czernią, nieco drastycznymi opisami scen, których, uwierzcie mi, nie chcielibyśmy zobaczyć w koszmarach. Choć być może przytłacza przede wszystkim tym, że porwani to w tym przypadku dzieci. A dzieci zawsze wywołują mniejsze lub większe emocje. Spodobało mi się również to, że akcja toczy się dwutorowo – równocześnie mamy dostęp do przeszłości i teraźniejszości, które, jak się spodziewamy, okazują się być ściśle związane.

Czerń to kolejny kolor po Czerwieni, który sprawia, że zaczynam wierzyć w potencjał młodych polskich twórców. Teraz pozostaje mi tylko zastanawiać się, jaka barwa będzie następna.

Ocena: 5/6
©Caroline Livre
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć