ebook Wśród Gwiazd
4.47 / 5.00 (liczba ocen: 24571) Ilość stron (szacowana): 550

Wśród Gwiazd
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 29.38
36.00 złpremium: 21.60 zł Lub 21.60 zł
29.38 zł Lub 26.44 zł
36.00 zł
36.00 zł Lub 32.40 zł
27.16 zł
29.36 zł
30.60 zł
30.60 zł
32.50 zł
36.00 zł
36.00 zł
Inne proponowane

Kontynuacja bestsellerowej powieści „Do gwiazd”. Spotkajmy się po raz kolejny z dziewczyną skrywającą ponurą tajemnicę w świecie toczącym walkę na śmierć i życie z rasą okrutnych obcych. „Sanderson stworzył świetną powieść – wprost proszącą się o sfilmowanie – która zgłębia relacje jednostki ze społecznością. Fani jego twórczości będą zachwyceni” – „SLJ”

Przez całe życie Spensa marzyła o lataniu. Chciała dowieść, że jest równie dzielna jak jej ojciec. Została pilotem, ale wtedy odkryła druzgocącą prawdę o swoim ojcu. Plotki o jego tchórzostwie okazały się prawdziwe ‒ zdezerterował w trakcie bitwy z Krellami. A w zasadzie jeszcze gorzej, bo zwrócił się przeciwko swoim i ich zaatakował.
Dziewczyna jest pewna, że kryje się za tym coś więcej. Jest przekonana, że cokolwiek przydarzyło się ojcu w jego myśliwcu, może także zdarzyć się jej. Kiedy przedostała się za pierścień fortów broniących jej planetę, usłyszała gwiazdy ‒ i było to przerażające przeżycie. Spensa odkryła, że wszystko, czego uczono ją o jej świecie, jest kłamstwem. A do tego odkrywa również kilka faktów o sobie ‒ i jeśli będzie musiała, poleci na koniec galaktyki, żeby ocalić ludzkość…

„W swoim nowym cyklu Sanderson ukazuje nam pomysłową, nieustraszoną bohaterkę i szereg zapadających w pamięć postaci” – „Publishers Weekly”

„Nowa powieść potwierdza, że Sandesron jest po prostu wspaniałym pisarzem. Kropka” – Patrick Rothfuss, autor bestsellera „Imię wiatru”

Wśród Gwiazd od Brandon Sanderson możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Wśród gwiazd to bardzo udany drugi tom młodzieżówki science fiction Brandona Sandersona, w którym autor prezentuje nam szersze spojrzenie na całe uniwersum rządzone przez Zwierzchnictwo, przedstawiając bardzo pomysłowe zamieszkujące je rasy oraz satysfakcjonująco rozwijając zagadnienie niezwykłych umiejętności głównej bohaterki, zwanych cytoniką.

Minęło sześć miesięcy od próby zbombardowania jaskiń Detritusa przez Krelli i ludzkie społeczeństwo powoli wraca do równowagi, zdobywając kolejne platformy bojowe na orbicie swojej planety. Ponadto dzięki filmowi nagranemu wiele lat temu na jednej z nich przekonują się, jak poważnym zagrożeniem są obce istoty zwane wnikaczami. Spensa bierze zaś udział w kolejnych walkach i bezskutecznie próbuje odtworzyć warunki, w jakich dokonała skoku nadprzestrzennego. Sytuację zmienia jednak niespodziewane przybycie fioletowoskórej kosmitki Alanik z UrDail, która przez pustkę kosmosu usłyszała protagonistkę i postanowiła ją odnaleźć. A ponieważ pojawia się w środku kosmicznej bitwy, zostaje bardzo ciężko ranna i nie może kontynuować swojej misji dołączenia do treningu sił powietrznych Zwierzchnictwa. Zleca ją zatem Spensie, ostrzegając ją przed panującym tam pozornym pokojem. I tak wyposażona w nowoczesną technologię główna bohaterka wraz ze swoim unikalnym myśliwcem M-Botem leci w nieznane, by ratować ludzką rasę przed ostatecznym zniszczeniem...

Ku mojej uciesze w tej części autor znacznie poszerza świat przedstawiony – poprzez perspektywę stacji kosmicznej Do gwiazd mamy bowiem okazję poznać organizację polityczną i społeczną ras zrzeszonych pod kierownictwem Zwierzchnictwa, jako jedynego posiadającego technologię skoków nadprzestrzennych. Agresja jest tu cechą wysoce niepożądaną, natomiast cytonika jest zakazana, bo sprowadziła niegdyś śmiertelnie groźne wnikacze. A ludzie, uważani za zapalczywych prowodyrów trzech wojen, są na samym dole hierarchii, dlatego też zamknięto ich w więzieniach typu Detritus. Muszę przyznać, że jestem po prostu zachwycona rasami, które wymyślił tu Brandon Sanderson – po pierwsze malutkimi kitsenami, przypominającymi białe liski, po drugie dionami, które charakteryzuje jedyny w swoim rodzaju sposób rozmnażania się, po trzecie złudami, będącymi czymś w rodzaju chmury niewidzialnych cząsteczek mających jedynie zapach. Moja wyobraźnia chłonęła te pomysły z nieskrywaną przyjemnością, tym bardziej, że autor w pełni wykorzystuje ich potencjał, umieszczając ich wszystkich w nowej eskadrze Spensy.

Fabuła podobnie jak w przypadku pierwszej części jest przygodowa i stopniowo wprowadza coraz większe napięcie, ujawniając istotne wartości i momenty z przeszłości przedstawionych tu ras, ale także skupiając się na rozterkach i wyzwaniach dla każdego z przedstawionych tu bohaterów. Jednym z ciekawszych wątków jest M-Bot ze swoją niemal ludzką osobowością, który zastanawia się, czy żyje naprawdę, z czego wynika wiele interesujących dialogów ze Spensą. Z zainteresowaniem śledziłam też wysiłki i refleksje Morriumura, który stara się dowieść rodzinie swojej wartości. Gołym okiem widać, że Brandon Sanderson to doświadczony autor, który potrafi ułożyć każdy kawałek książkowego puzzla na właściwym miejscu, by zapewnić nam kilka godzin emocjonującej rozrywki.

Podsumowując, Wśród gwiazd brawurowo rozwija świat przedstawiony, wprowadzając nowe, fascynujące rasy i kosmos nadzorowany przez Zwierzchnictwo. Barwni bohaterowie dostają niełatwe zadania – nie tylko rozwinięcia potencjału i udowodnienia swojej wartości, ale też przebicia się przez mur pozorów i stereotypów, by zmieniać oblicze znanego im uniwersum. Brandon Sanderson po raz kolejny napisał książkę, od której wprost nie można się oderwać, oferującą idealną dawkę kosmicznej rozrywki okraszonej odrobiną refleksji. To bez dwóch zdań satysfakcjonujące danie dla każdej głodnej wyobraźni.

Ocena: 5/6
©Głodna Wyobraźnia
Wśród gwiazd od początku rzuca czytelnika w wir wydarzeń i tak jest do samego końca. Co prawda jest tutaj mniej potyczek myśliwców, choć właśnie tym rozpoczyna się powieść, ale pomimo tego Sanderson nieustannie potrafi zainteresować czytelnika. Przede wszystkim będziemy mieli okazję poznać Zwierzchnictwo i mnogość gatunków, które je tworzą. O wielu z nich autor jedynie wspomina, ale kilka będziemy mieli okazję lepiej poznać m.in warwaksów, którzy przez Spensę i jej towarzyszy, są nazywani Krellami, ale również dionów o dość niezwykłym sposobie rozmnażania, kitsenów - niewielkich rozmiarów futrzaki, czy tajemnicze złudy, których nie można zobaczyć, jedynie poczuć i wiele innych.

Spensa, aby ratować swój lud, znajdzie się na tytułowym statku Wśród gwiazd, będącym jednym z największych placówek Zwierzchnictwa, stosunkowo blisko Detritusa. Jej zadanie wykradnięcia napędu hiperprzestrzennego z każdą chwilą na statku staje się coraz bardziej skomplikowane, a ona sama zostaje wciągnięta w brutalne wiry polityki. Pomimo że bohaterka popełnia błędy, niekiedy głupio się zachowuje, czy coś powie nieodpowiedniego, to trudno jej nie polubić. Za wszelką cenę stara się ocalić ludzi na swojej ojczystej planecie i nie boi się ryzykować, aby to osiągnąć. W trakcie książki zmienia się i dorośleje, za co polubiłem ją jeszcze bardziej. Również M-Bot staje się coraz bardziej ludzki i świadomy swojego istnienia, a jego rozmowy ze Spensą, potrafiły mnie nie jeden raz rozbawić, ale i zaintrygować ciekawymi rozważaniami dotyczącymi sztucznych inteligencji. Oprócz tej dwójki bohaterów poznamy jeszcze kilkoro nowych postaci należących do wspomnianych wcześniej gatunków. Autor ciekawie ich wykreował i każdemu nadał indywidualne cechy osobowości.

Sanderson przyzwyczaił mnie do niezwykłych pomysłów i ciekawych rozwiązań fabularnych w swoich książkach i nie inaczej jest Wśród gwiazd. Wielokrotnie autor mnie zaskoczył i kierował w fabułę w stronę, której zupełnie się nie spodziewałem. W drugim tomie dowiemy się czegoś o wnikaczach, cytonikach i wielu innych rzeczach. Zakończenie zaś pozostawia czytelnika w sytuacji, w której po prostu trzeba sięgnąć po kolejny tom, ale ten dopiero pojawi się dopiero za jakiś czas, niestety.

Wśród gwiazd jest bardzo dobrą kontynuacją młodzieżowej powieści science fiction Do gwiazd. Autor nie pozwala się nudzić, choć mniej tutaj jest walk myśliwców, a więcej odkrywania tajemnic wykreowanego wszechświata. Polecam!

Ocena: 5/6
©Świat fantasy
Jeśli nie znacie jeszcze Do gwiazd czyli tomu pierwszego tej serii, musicie koniecznie szybko nadrobić. Przecież nie można zaczynać historii nie od początku.

Akcja Wśród Gwiazd przenosi nas z jaskiń Detritusa na platformę obronną krążącą wokół planety, a następnie na stację kosmiczną obcych. Poznajemy dokładniej rasy zamieszkujące przestrzeń kosmiczną. Dowiadujemy się kim tak na prawdę są Krelle i poznajemy nowe zagrożenie, które może unicestwić całą galaktykę.

Sanderson to autor z niezrównaną wyobraźnią. Jego pomysły są na prawdę zachwycające. A świat przedstawiony jest bardzo przemyślany. Wiele niuansów dopiero setki stron później okaże się istotnymi elementami tej historii. Więc nie można tracić czujności, choć uważny czytelnik na niektóre rozwiązania jest w stanie sam wpaść.

Trochę brakowało mi w książce bohaterów, których poznałam w trakcie szkolenia Spensy, ale za to mamy nowe postaci, równie barwne i pełne pasji. Sanderson zawiesił relację Spensa-Jorgen w bardzo ciekawym miejscu. I niestety aby lepiej poznać ich uczucia przyjdzie nam czekać do części trzeciej.

W ogóle końcówka Wśród Gwiazd to olbrzymi cliffhanger. A część trzecia najprawdopodobniej nie ukaże się przed końcem 2020 roku. Tak przynajmniej twierdzi sam autor. Zapowiada on, że ta historia będzie mieć cztery części, więc przed nami kolejne dwa lata wyczekiwania. Mam nadzieję że powieści do samego końca będą trzymać poziom.

Ocena: 6/6
©Szczypta Kasi
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć