ebook Las na granicy światów
3.89 / 5.00 (liczba ocen: 45797)

Las na granicy światów
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 21.37
wciąż za drogo?
30.69 złpremium: 19.80 zł Lub 19.80 zł
26.40 zł Lub 23.76 zł
33.00 zł
21.37 zł
22.44 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (8)
Inne proponowane

Nowa powieść Holly Black, autorki wielu megabestsellerów, w tym "Okrutnego księcia"!

Miasteczko Fairfold to jedno z tych niewielu miejsc, w których magia nieznacznie przenika do naszej rzeczywistości. Od czasu do czasu ktoś znika bez śladu, ale takie wypadki zdarzają się najwyżej raz czy dwa razy w roku, no a poza tym dotyczą wyłącznie turystów.
Jednak tego roku z serca okolicznej puszczy wyłania się ponura groza. Odkąd ktoś strzaskał szklaną trumnę, w której spoczywał śpiący królewicz, apokaliptyczna bestia imieniem Rozpacz zagraża wszystkim mieszkańcom miasteczka. Pewna dziewczyna, o  imieniu Hazel, która znajduje niezwykły miecz, niezbyt dobrze pamięta, co robiła przez ostatnich pięć lat. Okazuje się, że musi czym prędzej przypomnieć sobie kilka istotnych faktów, dotyczących żelaza i marchewek… Czy zdoła? Jeśli nie zdąży, miasteczko czeka zagłada smutniejsza niż śmierć…  Teraz jedyna nadzieja w Hazel, jej muzykalnym braciszku oraz w pewnym zabójczo przystojnym elfie.
Czytelnicy Okrutnego księcia Holly Black, pamiętają z pewnością Króla Olszyn i Severina. W tej książce przedstawiona jest ich historia i dzieje miecza, który później odegrał istotną rolę w rozwiązaniu problemów Jude, Królowej niczego. Wartka, pełna przygód akcja nie pozwala się oderwać i każe z wypiekami na twarzy przewracać kolejne strony.

Las na granicy światów od Holly Black możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Trylogia Holly Black o Okrutnym księciu przypadła mi do gustu (no, te dwa pierwsze tomy najbardziej), więc byłam ciekawa, jaka autorka poradzi sobie w nowej historii. Dlatego też postanowiłam sięgnąć po Las na granicy światów, czyli kolejną iście magiczną powieść. Jak wyszło?

Hazel i jej brat Ben mieszkają w miasteczku Fairfold, który leży dosłownie przy granicy ze światem elfów. To jedno z takich miejsc, gdzie ludzie i elfy żyją tak blisko siebie, a rzeczywistość przeplata się z magią. Rodzeństwo od dzieciństwa opowiadało sobie historie o chłopcu zamkniętym w szklanej trumnie. Twierdzili, że jest śpiącym księciem, a oni jego rycerzami. Z czasem jednak oboje odrzucili tę zabawę i wiarę w to, że rogaty chłopiec kiedykolwiek się obudzi... ale on pewnego dnia się budzi, a Hazel musi przypomnieć sobie, co robiła przez ostatnie lata, bo w przeciwnym razie... miastu grozi ogromne niebezpieczeństwo. Cała nadzieja w dziewczynie, jej bracie oraz pewnym przystojnym elfie.

Główna bohaterka, Hazel bardzo przypadła mi do gustu. Nawet nie wiem, dlaczego aż tak polubiłam tę postać. Bywały momenty, gdzie naprawdę łapałam się za głowę i mówiłam „Hazel, babo co Ty robisz”, ale mimo tego ta bohaterka została uznana przeze mnie za bardzo dobrze wykreowaną - nie jest ona płaska i nijaka, ale posiada jakiś tam swój charakter. Hazel może wzbudzać podziw czytelników również tym, że jako dziecko odważyła się nawiązać umowę z elfami, a jak większość wie, elfy to nie są takie milusie stworzonka. One są przebiegłe, wredne i nie pozwolą odejść, dopóki im się nie odwdzięczy.

Ben, czyli brat głównej bohaterki to chłopak równie sympatyczny, choć już trochę zepchnięty na boczny tor. Udało mi się jednak z nim trochę zżyć, za co naprawdę jestem wdzięczna. Dlaczego? Zazwyczaj bywa tak, że bohaterowie drugoplanowi potraktowani są po macoszemu i nijak nie idzie się z nimi jakoś polubić - na szczęście tutaj się to nie pojawiło. Jego determinacja, by pomóc siostrze, mnie urzekła, więc no cóż. Mogę chyba napisać z czystym sumieniem, że ten bohater zdecydowanie zasługuje na sympatię.

Kiedy zaczynałam tę książkę, bałam się trochę tego, że nie spodoba mi się tak bardzo, ja innym czytelnikom. Tutaj mogło wszystko pójść nie tak: mogłam nie polubić bohaterów, akcja mogła mnie znudzić śmiertelnie, a zwroty akcji nie zaskoczyć. Na szczęście jednak okazało się, że Las na granicy światów to totalny strzał w dziesiątkę i bawiłam się świetnie podczas lektury tej pozycji.

Oczywiście, przez pierwsze kilka stron nie mogłam się wbić w tę historię, ale z czasem coraz bardziej wciągałam się w akcję, a wszelkie zwroty akcji jeszcze bardziej wzmacniały moje zainteresowanie. Należy tutaj również wspomnieć o tym, że w tej książce autorka głównie skupia się na świecie ludzkim, a świat elfów nie jest już aż tak przedstawiany, jak w Okrutnym księciu, gdzie było to całkiem na odwrót. Być może dlatego tę powieść czytało mi się aż tak przyjemnie.

Jestem na nowo zafascynowana twórczością autorki i nie mogę doczekać się lektury kolejnych jej powieści. Magia, elfy, rogaty chłopiec ze szklanej trumny to wszystko, co całkowicie mnie kupuje, jeśli chodzi o fantastykę.

Jeżeli szukacie ciekawej i dobrze napisanej powieści, to zdecydowanie mogę Wam polecić tę pozycję. Tym, którzy nie byli zachwyceni Okrutnym księciem, również mogę polecić Las na granicy światów - być może spodoba Wam się bardziej.

Ocena: 5+/6
©Inthefuturelondon
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć