ebook Na progu zła
3.72 / 5.00 (liczba ocen: 20936)

Na progu zła
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 23.34
35.90 złpremium: 21.54 zł Lub 21.54 zł
26.93 zł Lub 24.24 zł
35.90 zł
35.90 zł Lub 32.31 zł
23.34 zł
24.41 zł
27.74 zł
28.72 zł
30.12 zł
30.52 zł
30.90 zł
31.95 zł
32.50 zł
33.75 zł
Inne proponowane

W słoneczne styczniowe popołudnie na przedmieściach Londynu pewna rodzina wprowadza się do domu, który właśnie kupiła. Niby nic nadzwyczajnego. Poza tym, że to jest twój dom. I wcale nie był na sprzedaż.

Misternie zaplanowana intryga, świetnie poprowadzona narracja, kłamstwa, sekrety oraz szokujący finał. Nagrodzone British Book Awards 2019 „Na progu zła” wciąga czytelnika w sam środek zastraszająco rzeczywistego koszmaru, w którym w jednej chwili cały na pozór dobrze znany porządek świata wali się w gruzy.

Gdy po powrocie z kilkudniowego wyjazdu Fiona Lawson zastaje obcych ludzi, którzy wprowadzają się do jej wartego miliony funtów domu, jest przekonana, że zaszło nieporozumienie. Gdzie się podziały rzeczy jej rodziny? Co z meblami i ubraniami? Nie może uwierzyć, że cały ich dobytek rozpłynął się w powietrzu. Zrozpaczona na oczach nowych właścicieli bez powodzenia próbuje dodzwonić się do męża. Wszystko wskazuje na to, że Bram, z którym Fi żyje w separacji, przepadł bez wieści, a wraz z nim zniknęli ich synowie. Usiłując zapanować nad tą niewyobrażalnie absurdalną sytuacją, Fiona stopniowo odkrywa całą prawdę.

Powieść Louise Candlish to hipnotyzujący thriller psychologiczny o ludziach ogarniętych obsesją posiadania. Recenzenci podkreślają, że jest zatrważająco realistyczna, zaskakuje i przejmuje do głębi. Wciąga bez reszty i napawa trwogą, a oryginalna forma narracji przebija wszystko.

„Trzymający w napięciu, niepokojący i powodujący szybsze bicie serca” – Louise Jensen, autorka „Surogatki”

„Od tej książki nie można się oderwać. DOSKONAŁA. Wiarygodna, błyskotliwa i genialnie skonstruowana” – Alice Feeney, autorka „Czasami kłamię”

„Doskonały thriller. Zakończenie zwala z nóg” – Washington Post

Na progu zła od Louise Candlish możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Jest to moje pierwsze spotkanie z autorką, jednak ma ona na koncie kilka innych powieści. W Polsce co najmniej dwie zostały wydane, jednak nie miałam okazji jeszcze ich poznać. Dzięki wydawnictwu Muza mogłam poznać autorkę i jej pióro. I powiem tak: czyta się szybko, lekko. Nie ma tutaj jakichkolwiek blokad. Jedyne na co mogłabym ponarzekać to to, że gdzieś w połowie, domyśliłam się kilka rzeczy i nie zrobiło to na mnie efektu WOW. Samo zakończenie nie zszokowało mnie, ja bym nawet coś jeszcze dopisała, bo odczuwam niedosyt. Można by to było spokojnie dokończyć, a tak, Czytelnik musi się domyślić, jak zakończy się żywot Brama.

Autorka sprawnie lawirowała bohaterami, by wpuścić nas w maliny. Oczywiście nie domyśliłam się od razu wszystkiego, więc część spraw dalej pozostawała dla mnie pod znakiem zapytania. Można się pogubić. Chwilami mi się wydawało, że to bardziej jest książka obyczajowa, bowiem relacji Fiony i Brama grały główną rolę. Intrygi, niedopowiedzenia... Jednak ciekawie zaczęło się od momentu, gdy zarówno ona jak i on, w oddzielnych rozdziałach opowiadali o tym, co zaszło ze swojej perspektywy. To było ciekawe doświadczenie. Widzimy ofiarę całego zamieszania. A później, już pod koniec, zastanawiamy się, czy aby w tej książce nie było samych ofiar? Wszyscy knują intrygi, ta książka to jedno wielkie niedopowiedzenie. Wiemy, że związek buduje się na prawdzie. Jednak nie każdy człowiek ma to na uwadze. Gdy pojawiają się kłopoty, chowa je przed drugą osobą, a później, gdy pojawia się coś niewygodnego, jest problem...

Nie polubiłam się z tymi bohaterami. Nie byli na tyle w moim oku dobrzy, by zyskać sympatię, ale są charakterami dość różnymi. Ona bardziej poukładana, pedantyczna, a on wbrew przeciwnie. Dzięki temu nie jest nudno. Nie są oni płascy i nijacy, dzięki nim akcja miała swoje tempo i coraz to więcej grzeszków wychodziło, coraz bardziej mącąc.

Chwilami wydawało mi się, że pojawiło się wiele zbędnych opisów, nie wnoszących nic specjalnego i śmiało by można je wyciąć. Książka jest dość spora, ponieważ ma lekko ponad pięćset stron. Czytałam ją kilka dni i szczerze, to mogłabym ją podzielić na części, gdzie wydawała mi się właśnie zbędna, o czym wspominałam przed momentem, a chwilami bardzo interesująca i interesująca. W ostatecznym rozrachunku wydaje mi się lekturą dobrą. Jest ciekawym thrillerem, chociaż brakuje tutaj trupa, który wzbudził by tutaj strach i jeszcze większa zagadkę. Ma kilka minusów, ale tak jak piszę, ostatecznie jest dobra. Bywały dużo gorsze książki. Tę czyta się w miarę szybko i płynnie. Pomysł na tę historię jest naprawdę dobry, pojawia się wiele zwrotów akcji, więc... oceniam ją jako dobrą. Jestem ciekawa, czy będzie mi dane kiedyś poznać jeszcze jakiś inny thriller tej autorki, by móc porównać ją z Na progu zła.

Zachęcam Was jednak do sięgnięcia po tą pozycję i ocenienia jej, ponieważ każdy ma inny gust i wymagania. Dla mnie jest lekturą dobrą, ciut przewidywalną, a samo zakończenie w osłupienie nie wprawia, ale przez cały czas można knuć intrygę za intrygą, aż w końcu poznajemy rozwiązanie sprawy, które skrupulatnie nasi bohaterowie wymyślili. Namieszali, ale tym samym zainteresowali czytelnika.

Ocena: 4/6
©Tylko magia słowa
Mam ostatnio zdecydowanie gorszy czytelniczo czas – po prostu nie mam ochoty na książki, a rzeczywistość mocno mnie przytłacza.

Sami zresztą wiecie jak jest. Czasami jednak zdecyduję się na sięgnięcie po jakąś lekturę, zdarza się, że z polecenia samego wydawnictwa, jak też było w tym przypadku. Tym razem zdecydowałam się na przeczytanie Na progu zła jeszcze przed oficjalną premierą w Polsce i przyznam, że już dawno nie musiałam kisić w sobie tylu emocji związanych z książką w oczekiwaniu na jej premierę. Po prostu żeby wreszcie powiedzieć wszystkim jakie to jest dobre i jak warto to przeczytać! Oczywiście mam świadomość tego, że nie wszystkich czytelników zachwyci tak, jak mnie, ale o gustach się nie dyskutuje, a ja przychodzę po to, żeby nakierować was na to, co znajdziecie w tej powieści, czego możecie się po niej spodziewać, a także kto będzie jej najlepszym odbiorcą.

Już na wstępie Candlish mocno mnie zaskoczyła. Tak jak po kryminałach często spodziewam się trupa w szafie już w pierwszym rozdziale, tak thrillery to spora zagadka. Zazwyczaj trzeba czasu, żeby akcja się rozkręciła, żeby było wiadomo o co tak dokładnie chodzi. W Na progu zła autorka zrzuca bomby już od samego początku, które sprawiają, że obok tej historii nie da się przejść obojętnie, nie da się jej zacząć i odłożyć. Już dawno nie czytałam książki, która tak bardzo intrygowałaby mnie od pierwszych rozdziałów. A z czasem robi się oczywiście coraz lepiej, chociaż też zaczynamy wkraczać na grunt psychologiczny i poznajemy relacje partnerskie, co z pewnością nie każdemu się spodoba.

Podeszłam do tej książki bez żadnych najmniejszych oczekiwań, a też może dzięki temu ostatecznie dostałam sporą pozytywną niespodziankę. Na kartach tego thrillera przede wszystkim trafiłam na ciekawą historię, która mrozi krew w żyłach swoją rzeczywistością. Dostałam wyrazistych bohaterów, do których już od samego początku coś czułam. Co prawda patrząc na główne postaci, to były to skrajnie przeciwstawne uczucia, co też z całą pewnością było zaplanowane wcześniej przez autorkę - ta relacja miała robić wrażenie, miała wkurzać i miała zostać zapamiętana przez czytelnika na długo. W moim przypadku totalnie się to udało. Było w niej mnóstwo emocji i to z dwóch stron barykady, co sprawiało, że robiło się jeszcze ciekawiej. A rozpatrując ją jeszcze pod względem tej psychologii, to myślę, że to nie była łatwa książka - łatwa do stworzenia z zachowaniem odpowiedniego realizmu, ale też do końca nie była łatwa w odbiorze przez te międzyludzkie potyczki z osobą, którą darzyło się tak ogromnym zaufaniem.

Jeżeli chodzi o to, komu poleciłabym ten thriller, to najpierw osobom z otwartą głową, które nie boją się czytelniczych wyzwań i psychologicznych aspektów w tego typu powieściach. Ta psychologia może wydawać się przegadana i niepotrzebna, ale moim zdaniem nadaje charakteru całej tej historii i sprawia, że ta opowieść jest bardzo osobista, że jako obce osoby i tak znajdujemy się w samym centrum tego domowego huraganu. Na progu zła to typowy domestic, a więc też sceneria jest dość ograniczona i wszystko skupia się na tym nieszczęsnym mieszkaniu.

Ocena: 4+/6
©Rude recenzuje
Dom na sprzedaż. Twój dom!

Wyobraźcie sobie, że wracając do domu z kilkudniowego wyjazdu, zastajecie w nim zupełnie obce osoby. Mało tego, całe wyposażenie znika, a zastępują je meble osób, które zamieszkują Wasze mieszkanie. Co wówczas czujecie? Jakie targają Wami emocje? Przyznajcie, że taka sytuacja nie mieści się w najczarniejszych snach, że taki scenariusz nigdy nie przyszedłby Wam do głowy. Jak postąpilibyście w takiej sytuacji? Przyznajcie sami, że taka sytuacja, może zwalić z nóg, przyprawić o palpitacje serca. Okazuje się, że dom, który był Waszym azylem należy do zupełnie obcej rodziny. Taka sytuacja przytrafiła się Fionie Lawson. Kobieta wróciwszy z podróży zastaje w swym mieszkaniu zupełnie obce osoby, które jak się okazuje pod jej nieobecność kupiły jej dom wart miliony funtów. Zdruzgotana kobieta próbuje skontaktować się ze swym mężem, z którym żyje w separacji. Na domiar złego okazuje się, że Bram wraz z synami znika bez śladu. Fiona podejmując kroki zmierzające do wyjaśnienia tej jakże absurdalnej sytuacji odkrywa coraz to nowe kłamstwa, które uświadamiają jej, iż przez te wszystkie lata żyła z zupełnie obcą osobą. Taka właśnie misterna fabuła zapisana jest na kartach thrillera psychologicznego Na progu zła autorstwa Louise Candlish.

Brytyjska autorska stworzyła historię, która elektryzuje, a poznawanie jej dalszych wątków sprawia, iż emocje potęgują na sile z każdą przesuwaną stroną. Książka ta uświadamia nam, że szczęście, może być tylko pozorem, gdyż pewnego dnia może okazać się, że budowane było na kłamstwach i sekretach. Wówczas dotychczasowy porządek może legnąć w gruzach, których uprzątnięcie prowadzić będzie do odkrywania mrocznych sekretów. Na progu zła sprawić może, że w naszych myślach kołatać będą pytania o to, jak bardzo naszym życiem zawładnęła obsesja posiadania, która w konsekwencji prowadzić może do destrukcji. To, co przykuwa naszą uwagę, to niezwykle realny język Autorki, który sprawia, że z pozoru niemożliwa historia, może faktycznie wydarzyła się w czyimś życiu. Louise Candlish utkała historię nieprawdopodobną, lecz warto zadać sobie pytanie, czy niemożliwe jest by była ona realna? Konieczne przeczytajcie i przekonajcie się, czy historia ta może być tylko wymysłem Pisarki? Zapewniam Was, że Na progu zła już od progu wciągnie Was w wir intrygującej fabuły, a historia ta już nigdy nie wypłynie z Waszej pamięci.

Ocena: 6/6
©Czyt-NIK
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć