ebook Kobiety przełomu
4 / 5.00 (liczba ocen: 20)

Kobiety przełomu
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich 2 miesiącach
E-book - najniższa cena: 20.99
-40% 20.99 zł
Inne proponowane

W Polsce upada komunizm. Otwiera się dla nas nowy, kolorowy świat. Pojawiają się pierwsze supermarkety, nowoczesne reklamy telewizyjne, zachodnie rozrywki. Jednak lata 90. to również czas absurdów, paradoksów i zaskakujących zwrotów. W tej rzeczywistości musi się odnaleźć wiele kobiet. Polki uczą się żyć na nowych zasadach. Praca zaczyna być dla nich szansą na samorealizację. Nie tyle muszą pracować, ile chcą to robić i odnoszą w swoich dziedzinach spore sukcesy.

Iwona Guzowska jako pierwsza kobieta w Polsce rozpoczyna zawodową karierę bokserską.

Katarzyna Figura zostaje gwiazdą międzynarodowego formatu i ikoną seksu.

Nina Kowalewska-Motlik kieruje wydawnictwem sprzedającym książki w milionowych nakładach. To ona wprowadza w Polsce walentynki.

W rytmie disco polo bawi się cała Polska, a Shazza staje się jego królową.

Nieznana szerzej licealistka dostaje główną rolę w „Metrze”. Tak rozpoczyna się kariera Katarzyny Groniec.

Janina Ochojska jedzie z pomocą humanitarną na ogarnięte wojną tereny byłej Jugosławii.

Ilona Łepkowska zostaje okrzyknięta królową polskich seriali. Stworzone przez nią historie wzruszają miliony Polaków.

Bohaterki zabierają nas w sentymentalną podróż do niezwykłych czasów, kiedy to odnosiły pierwsze sukcesy, które zmieniły ich życie. Poznajemy je z perspektywy kobiet, które wkroczyły w nowe czasy z niespotykanym dotąd impetem i odwagą.

Kobiety przełomu od Katarzyna Jurkowska, Katarzyna Kościelak możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Lata dziewięćdziesiąte XX wieku w Polsce to czas przełomu. Wraz z upadkiem komunizmu w naszym kraju pojawiają się zachodnie rozrywki, pierwsze supermarkety ale także nowe możliwości. Polskie kobiety korzystają z tych możliwości z niezwykłą odwagą i determinacją, odnosząc dzięki temu sukcesy na niespotykaną jeszcze kilka lat wcześniej skalę. Autorki książki rozmawiają z dwunastoma kobietami, które właśnie w latach dziewięćdziesiątych stawiały swoje pierwsze kroki w świecie biznesu czy szeroko pojętej kultury.

Swoje wspomnienia o czasach przełomu opowiedziały: Aneta Kręglicka, Katarzyna Groniec, Nina Kowalewska-Motlik, Janina Ochojska, Agnieszka Kręglicka, Shaza, Dorota Segda, Joanna Klimas, Katarzyna Figura, Jolanta Fraszyńska, Iwona Guzowska oraz Ilona Łepkowska.

Moja opinia, czyli co mnie zachwyciło a co jednak trochę mniej...

Dla mnie ta książka to była niezwykle fascynująca podróż w czasie. Czytało mi się ją sprawnie i z ogromnym zainteresowaniem. Oczywiście jak to bywa w tego typu publikacjach jedne wspomnienia podobały mi się bardziej inne mniej, jednak z każdych wyniosłam coś interesującego. Moim faworytem jest opowieść Janiny Ochojskiej, która w grudniu 1992 wyjechała z pierwszym konwojem pomocowym na Bałkany. I mimo że w jakiś sposób poznałam tą historię już wcześniej, to czytało mi się te wspomnienia z ogromną przyjemnością.

Początkowo, gdy zobaczyłam spis Polek, które opowiedziały w tej publikacji kawałek swojej historii, zobaczyłam różnice między nimi. Gdy zaczęłam tę książkę czytać zrozumiałam jednak jak wiele je tak naprawdę łączy. Siła, determinacja, odwaga, przekora wypływają niemal z każdej strony tych opowieści. Myślę, że każda z tych kobiet może stać się inspiracją również dla współczesnych młodych dziewczyn. Czasy są trochę inne, jednak często problemy z którymi musi się zmagać nasza płeć podobne.

Do tego publikacja zawiera wiele zdjęć z prywatnych albumów bohaterów wspomnień. Dla mnie to zawsze ogromna zaleta.

Czy i komu polecam?

Kobiety przełomu to publikacja dla wszystkich, których fascynują lata dziewięćdziesiąte w Polsce a także, którzy lubią poznawać portrety niezwykłych kobiet. Dla mnie to była naprawdę fascynująca lektura. Zdecydowanie uważam, że warto po nią sięgnąć. Polecam.

Ocena: 4+/6
©Kocham Cię, moje życie
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć