ebook Komendant: Życie Salomona Morela
3.75 / 5.00 (liczba ocen: 25)

Komendant: Życie Salomona Morela
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 22.74
22.74 zł Lub 20.47 zł
34.99 zł
34.99 zł Lub 31.49 zł
29.36 zł
29.74 zł
31.50 zł
34.99 zł
Inne proponowane

Czy Szlomo uciekinier spodziewał się, że zamieszka obok obozu przymusowej pracy I będzie tam żyć bez strachu, siejąc grozę wśród innych? Anna Malinowska – autorka „Brunatnej kołysanki” – przedstawia wstydliwie pomijaną historię Górnego Śląska i stawia pytanie – czy zemsta pozwala wyrównać rachunki krzywd?

Salomon Morel: Żyd i Polak, ofiara i oprawca… W czasie wojny w bestialski sposób zamordowano jego najbliższą rodzinę. Po wojnie on sam został słynącym z okrucieństwa komendantem obozu pracy Zgoda w Świętochłowicach, w którym po upadku III Rzeszy przetrzymywano w strasznych warunkach, głodzono, gwałcono i torturowano Ślązaków. Potem był funkcjonariuszem w więzieniu dla młodocianych w Jaworznie, gdzie próbowano ich nawracać na jedynie słuszne poglądy polityczne. Jednocześnie Szlomo, pieszczotliwie nazywany przez kolegów z partyzantki „wariatem”, był kochanym ojcem rodziny i lubianym, skorym do żartów kompanem zabaw. Kim zatem tak naprawdę był komendant Morel? Ofiarą, katem, mścicielem, nadgorliwym funkcjonariuszem systemu?

„W obozie Zgoda Salomon Morel kazał więźniom śpiewać nazistowskie piosenki, po czym ich bezlitośnie katował. W więzieniu w Jaworznie na jego rozkaz maltretowano nastoletnich działaczy antykomunistycznego podziemia. Anna Malinowska z reporterską precyzją rekonstruuje jego życie. Od Garbowa na Lubelszczyźnie, gdzie podczas wojny zamordowano jego żydowską rodzinę, po mieszkanie w katowickiej kamienicy, które w latach 90. opuścił w pośpiechu, uciekając przed przeszłością. Wstrząsająca opowieść o nierozliczonych zbrodniach popełnianych w polskim mundurze” – Bartosz Wieliński

O Autorce:
ANNA MALINOWSKA ukończyła politologię ze specjalnością dziennikarską na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Pracowała m.in. w Trybunie Śląskiej, a od 2005 r. jest dziennikarką katowickiego oddziału Gazety Wyborczej. W 2017 r. ukazała się jej „Brunatna kołysanka” opowiadająca o losach polskich dzieci uprowadzonych w czasie wojny przez Lebensborn. Książka stała się bestsellerem.

Komendant: Życie Salomona Morela od Anna Malinowska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Czy wszystko można usprawiedliwić? Czy człowiek, którego spotkała tragedia, ma prawo do odwetu? Mogłoby się wydawać, że na te pytania trudno odpowiedzieć, ale po mojej głowie krąży tylko jedno: nie. Bo co by było, gdyby zemsta stała się celem każdego człowieka? Nie musimy spoglądać w przeszłość, by zauważyć, że syndrom wiecznego rewanżyzmu nie prowadzi do niczego dobrego. Wystarczy włączyć telewizor.

Szlomo Morel (znany jako Salomon Morel) podkreślał wielokrotnie, że jako komendant obozu pracy w Świętochłowicach Zgodzie kierował się pragnieniem zemsty za to, że naziści zabili jego rodzinę. Charakterystykę i życiorys tego mężczyzny przedstawia nam Anna Malinowska w swoim reportażu Komendant. Życie Salomona Morela. Autorka nie daje jasnej informacji, czy rzeczywiście było tak, jak twierdził Szlomo. W swojej książce skupiła uwagę na tym, by pokazać (anty)bohatera w sposób obiektywny, podpierając się zeznaniami i opiniami świadków, jego przyjaciół i wrogów. Dzięki temu dostajemy dokładny obraz człowieka, który dla jednych na zawsze został katem, a dla innych najlepszym przyjacielem. To niesamowite, jak różnie przedstawiany był Morel. Abstrahując od opinii przytaczanych przez autorkę, nie da się ukryć, że pod jego rządami – w Świętochłowicach, Jaworznie, Katowicach – ginęli ludzie. I niezależnie od tego, czy będziemy tłumaczyć jego postępowanie tym, że był elementem większej machiny, czy też uznamy go za mordercę, jedno jest pewne: obozy i więzienia, którymi zarządzał, nie był sanatoriami, a ludzie, którzy tam trafiali, nie byli kuracjuszami, choć on wielokrotnie zapewniał, że dbał o nich jak mógł. Z zeznań byłych więźniów wyłania się obraz bezdusznego człowieka, dla którego pastwienie się nad ofiarami było przyjemnością.

Obawiałam się tego reportażu ze względu na większy ładunek emocjonalny, którym obdarzam książki związane z miejscem, w którym żyję. To chyba nic nienaturalnego. Trudno byłoby opisać życiorys Morela bez brutalnych scen, a jednak Malinowskiej udało się uniknąć epatowania okrucieństwem. To nie melodramat, a rasowy reportaż ukazujący dramat więzionych i poniewieranych ludzi. Niezależnie, czy byli/są Niemcami czy Polakami – przede wszystkim byli/są ludźmi i o tym zapomniano w czasach, gdy funkcjonowały takie miejsca jak na przykład obóz w Świętochłowicach.

Komendant… to historia człowieka, który umknął wymiarowi sprawiedliwości. Pytanie, czy sprawiedliwość nie dopadła go tak czy inaczej – w końcu musiał ciągle uciekać od prawdy o sobie i swojej przeszłości. Niewiarygodne wydaje się to, że na podstawie faktów odmówiono jego ekstradycji. Zaskakujące są dobre opinie na jego temat wygłaszane przez mieszkańców Garbowa, w którym się urodził. Ale najbardziej niewiarygodny wciąż dla mnie pozostaje fakt, że to ludzie ludziom zgotowali taki los.

Ocena: 4+/6
©Spadło mi z regała
Sprawa obozu pracy Zgoda w Świętochłowicach oraz jego brutalnego komendanta Salomona Morela stała się głośna kilka lat temu. Relacje i artykuły, które się wówczas ukazały, nie pozostawiały pola do wątpliwości w ocenie Morela. Czy jednak sprawa rzeczywiście była tak jednoznaczna?

Dziennikarka „Gazety Wyborczej” przyjrzała się całemu życiu Morela, jeszcze od czasów wojny, aż po wiek XXI i ostatnie lata życia w Izraelu. Anna Malinowska sama nie feruje wyroków (co poczytuję za dużą zaletę wydawnictwa) przedstawiając nam tylko fakty i relacje. Zostawiając czytelnika z nieoczekiwanie acz nieuchronnie pojawiającymi się pytaniami i wątpliwościami. Zmuszając odbiorcę do solidnego zastanowienia się nad nimi.

Czy można znaleźć usprawiedliwienie dla powojennej postawy Morela? Czy w ogóle można dopuścić szukanie takowego? To zresztą nie jedyne kwestie jakie nasuwają się czytelnikowi na myśl. Bo czy inaczej patrzylibyśmy na traktowanie więzionych w Zgodzie, gdyby faktycznie byli to wojenni kolaboranci? A z drugiej strony czy bezkompromisowym potępieniem mamy prawo objąć także najbliższych oprawcy? Ten ostatni wątek pokazuje, że do listy swoich ofiar Morel śmiało dopisać może własną córkę.

Nie udało się też niestety wyjaśnić nagłej przemiany Morela, zapamiętanego z późniejszego okresu swojego życia jako przykładnego ojca, kolegę z pracy i przełożonego, osobę chętnie i bezinteresownie pomagającą innym. Trudno jednak winić autorkę za owo narracyjne niedopowiedzenie, chociażby dlatego że nie miała szans (Morel zmarł w roku 2007) skonfrontować się z tytułowym Komendantem. Trzeba jednak pochwalić książkę za szczegółową relację, szerokie i dokładne przedstawienie kontekstów poszczególnych wydarzeń czy też oddanie głosu ofiarom.

Przestępstwa, czy wręcz zbrodnie, złowrogiego bohatera książki nie powinny pozostać bez kary. Szczególnie, że wojenny kontekst nie miał już znaczenia w przypadku sprawy więzienia dla młodocianych w Jaworznie. Morelowi udało się uniknąć procesu. Pozostaje jedynie nadzieja, że ta publikacja i pamięć o całej sprawie pozostanie choć cząstkowym zadośćuczynieniem dla wszystkich poszkodowanych.

Ocena: 4/6
©donos kulturalny
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć