ebook Dom ptaków
4 / 5.00 (liczba ocen: 432)

Dom ptaków
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - polecana oferta: 24.72
SmartIdeas#Wyzwanie 10 dni - pies
SmartIdeas#Wyzwanie 10 dni - pies
-19% 24.72 zł Lub 22.25 zł
24.72 zł 10 zł na konto
31.00 zł
31.00 zł Lub 27.90 zł
23.18 zł
24.70 zł
24.72 zł
26.35 zł
26.65 zł
28.00 zł
30.90 zł
31.00 zł
31.00 zł
Inne proponowane

Len Howard uznano za ekscentryczkę, gdy w 1938 roku, w wieku 44 lat, porzuciła karierę skrzypaczki i zamieszkała na wsi w Sussex, aby studiować ptaki. Ale to tam napisała dwa międzynarodowe bestsellery i zadziwiła świat obserwacjami sikorek, rudzików i wróbli.

Miłość do ptaków podsycał w Len charyzmatyczny ojciec poeta, który nie potrafił przejść obok rannego ptaka, nie ratując go. Energiczna i wrażliwa dziewczyna, najmłodsza z czworga rodzeństwa w bogatej, kulturalnej rodzinie, chciała samodzielności. Lecz kiedy w Londynie stała się sławna, a jej kariera nabrała tempa, tęskniła za oswojoną wroną bardziej niż za rodziną. Len doświadczała miłości i przyjaźni, ale żaden związek nie zbliżył się do więzi, którą tworzyła później z ptakami. Budki lęgowe pokrywały ściany jej domu wewnątrz i na zewnątrz. Ptaki siedziały jej na głowie i na ramionach. Uczyła się ich i dokonywała muzycznych transkrypcji ich pieśni.

Eva Meijer natknęła się na prace upartej badaczki, które wyprzedzały swoją epokę i niesłusznie popadły w zapomnienie. W Domu ptaków szuka motywów, które kierowały Len Howard. Co sprawiło, że radykalnie zmieniła życie i odsunęła się od rodziny? Co życie bogatek mówi nam o człowieku? I czy można odciąć się od oczekiwań innych wobec siebie? A także co to znaczy mieć gdzieś swój dom?

Dom ptaków od Eva Meijer możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Dom ptaków to piękna holenderska powieść, która pozwoli Wam się zatrzymać na chwilę i odetchnąć. Nie dzieje się tu wiele, ale w tym spokoju i pozornym bezruchu tkwi właśnie jej moc. Już sama autorka jest postacią bardzo ciekawą. Eva Meijer napisała osiem książek, a do tego jest filozofką, artystką plastyczką, autorką tekstów piosenek, a zarazem ich wykonawczynią. Kobieta renesansu! Chętnie poznałabym więcej jej książek, bo Dom ptaków zupełnie mnie zauroczył.

W trakcie lektury pomyślałam sobie, że wszystkiego jest za mało w tej książce, że jest za ulotna, zbyt metaforyczna i wycinkowa. Ale w którymś momencie (nie powiem wam w którym, bo to było całkiem niezauważenie) zmieniłam zdanie. Zachwyciłam się tą ulotnością i niedosłownością, tym, że nie mam podanego wszystkiego na tacy, że są rzeczy, po które będę musiała sięgnąć sama. Autorka wybrała rzeczy najważniejsze, wokół nich autorka zarysowała fabułę tak, żebyśmy mogli poznać główną bohaterkę. Ale tylko na tyle, na ile ona by sobie tego życzyła – i to moim zdaniem jest fenomenalne w tej książce. Zrozumienie i opisanie bohaterki w taki sposób, że od razu czuje się, jaka była.

Bo bohaterką tej książki jest prawdziwa osoba. I za to też uwielbiam tę książkę – w ogóle uwielbiam książki, zwłaszcza powieści, które mnie czegoś uczą. Len Howard (której pełne imię brzmiało Gwendolen) była brytyjską przyrodniczką i muzyczką. Zajmowała się ptakami amatorsko, a dzisiaj jej artykuły i książki zostały zapomniane. Eva Meijer przypomina o tej wyjątkowej postaci – i zauważcie, jaka to jest wspaniała moc książek. Co takiego wyjątkowego było w Len Howard? Mnie ujęło przede wszystkim to, że była to kobieta, która nie bała się żyć po swojemu. Nie wyszła za mąż, porzuciła dobrze zapowiadającą się karierę muzyczną, wyprowadziła się na wieś, by zamieszkać w małym domku i badać ptaki. Dlaczego? Bo tak czuła, bo chciała, po prostu. Kto z nas dzisiaj zdecydowałby się na taki krok? To taka wersja rzuć wszystko i wyjedź w Bieszczady, tylko z ptakami w tle. Podziwiam ją mocno za tę bezkompromisowość, za pewność tego, czego się chce i nieustępliwość. Za realizowanie własnych pragnień i projektów, niezależnie od tego, co mówili i doradzali inni. Ten tekst to przepiękna nauka tego, że żyć należy po swojemu!

Fragmenty z życia Len Howard są przeplatane rozdziałami o ptakach. Len Howard była uważną obserwatorką, w każdym ptaku dostrzegała jego indywidualne cechy i wspaniale to opisywała. Wielokrotnie słyszała zarzuty, że zbyt uczłowiecza ptaki, że nadaje im cechy ludzkie i że nie powinna tak robić. Można powiedzieć, że w takiej narracji przyrodniczej wyprzedziła swoje czasy. Zaprzyjaźniała się z ptakami, nadawała im imiona, dawała przestrzeń do życia. Zauważała ich inteligencję (uczyła nawet ptaki liczyć!), to, jak się komunikują, jak wyglądają ich rytuały i z czego wynikają. Najwspanialszą rzeczą było jednak to, że ptaki odwzajemniały te uczucia – nie bały jej się, spędzały z nią czas, przylatywały i siadały na niej. Dodaje to do całej opowieści element trochę magiczny – mieszkająca na odludzi pani do której zlatują się ptaki. Idealny początek bajki!

Poznajcie Len Howard koniecznie – a sam Dom ptaków sprawi Wam wiele przyjemności! Jeśli lubicie czytać o ptakach, to tę książkę musicie poznać!

Ocena: 5/6
©Bardziej Lubię Książki Niż Ludzi
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć