ebook Dzień rozrachunku
3.72 / 5.00 (liczba ocen: 62382)

Dzień rozrachunku
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 24.70
Audiobook - najniższa cena: 23.05
38.00 złpremium: 22.80 zł Lub 22.80 zł
24.70 zł Lub 22.23 zł
38.00 zł
-31% 25.84 zł
26.90 zł
29.26 zł
31.49 zł
32.30 zł
32.30 zł
34.20 zł
34.50 zł
Inne proponowane

John Grisham – niekwestionowany mistrz thrillerów – po raz kolejny porwie nas swoim talentem! „Dzień rozrachunku” to oszałamiająca podróż z amerykańskiej współczesności do filipińskiej dżungli w czasach II wojny światowej, ze spokojnego miasteczka w Alabamie do szpitala psychiatrycznego i na salę sądową, by znaleźć przyczynę, dla której wzorowy obywatel popełnił zbrodnię.

John Grisham, jakiego dotąd nie znaliście!

Pete Banning był wzorowym obywatelem Clanton – odznaczonym bohaterem II wojny światowej, głową prominentnego rodu, dobrym chrześcijaninem gorliwie uczęszczającym do miejscowej świątyni metodystów.
Pewnego październikowego poranka obudził się wcześnie, pojechał do miasta i, zupełnie spokojny, zastrzelił swojego przyjaciela, wielebnego Dextera Bella.
Jakby morderstwo samo w sobie nie było dość szokujące, to jedynym, co Pete powiedział potem szeryfowi, prawnikom, sędziemu i ławie przysięgłych, było: „Nie mam nic do powiedzenia”. Najwyraźniej nie obawiał się śmierci i był gotowy zabrać swój prawdziwy motyw do grobu.
Niezwykła podróż na amerykańskie południe Jima Crowa i do filipińskiej dżungli w czasach II wojny światowej.
Do pełnego przerażających tajemnic szpitala psychiatrycznego i na salę sądową w Clanton, gdzie adwokat Pete’a Banninga desperacko próbuje ocalić jego życie.

Dzień rozrachunku od John Grisham możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
O czym jest książka, czyli o fabule słów kilka…

Głównym bohaterem najnowszej powieści Johna Grishama jest Pete Banning, odznaczony bohater II wojny światowej oraz gorliwy metodysta. Co się stało, że pewnego poranka ten przykładny obywatel społeczności Clanton, jedzie do miasta i strzela do swojego przyjaciela, wielebnego Dextera Bella? Sam Banning nie zamierza tego wyjawić nawet swojemu adwokatowi. Nie udaje się też ustalić przyczyn tego szokującego zdarzenia podczas procesu. Pete Banning mimo wiszącej nad nim groźby kary śmierci, nie zamierza wyjawiać nikomu swojej tajemnicy.

Moja opinia, czyli co mnie zachwyciło, a co jednak trochę mniej…

Muszę się Wam przyznać, że miałam wieloletnią przerwę w poznawaniu twórczości Johna Grishama. Bardzo byłam również ciekawa tego spotkania po latach z autorem, więc z niezaprzeczalną przyjemnością i wielką nadzieją w sercu postanowiłam sięgnąć po jego najnowszą publikację. Miałam także ogromne oczekiwania w stosunku do tej powieści. Niestety, spowodowało to, że moje odczucia z jej lektury były bardzo nierówne.

To co mi przypadło do gustu, to zapisy dotyczące procesu i dochodzenia, które tak rozwinąć potrafi chyba tylko Grisham. Jest w tym niezmiennie coś wręcz magicznego, co sprawia, że czytelnik czuje jakby siedział na widowni sali sądowej. Jakby słyszał wypowiedzi świadków na własne uszy. Te fragmenty porwały mnie całkowicie i dosłownie było mi żal, gdy się kończyły.

Bardzo podobał mi się również wątek kryminalny. Do końca czekałam z ogromną niecierpliwością na rozwiązanie zagadki. Z każdym kolejnym rozdziałem coraz głośniej zadawałam sobie w duszy pytanie DLACZEGO? Co takiego zmusiło Banninga do tego by zabić i co skłoniło go, by tę tajemnicę zabrać ze sobą do grobu.

Niestety, lektura środkowej części tej powieści bardzo mnie umęczyła. Wiem, że była ona ważna dla fabuły tej książki, pomimo tego jak dla mnie mogłaby być zdecydowanie mniej rozbudowana. Definitywnie nie jestem targetem historii jenieckich czy to filmowych czy powieściowych. Męczą mnie przeokrutnie.

Na szczególną uwagę zasługuje za to moim zdaniem tło społeczno-obyczajowe wyrysowane przez Grishama. Niewielka, dość hermetyczna społeczność powojennego amerykańskiego Południa, wraz z jej rasistowskimi problemami, stanowi niezbyt obszerny, jednak wyrazisty wątek tej historii.

Niezaprzeczalną zaletą tej powieści jest styl pisarski Grishama. Jak przystało na tak poczytnego pisarza, jest on naprawdę dopracowany, plastyczny i władający umysłem czytelnika. Autor ma wszystko przemyślane i skutecznie realizuje swój pisarski plan. Jak Wam już wspomniałam, ja mam do fabuły tej książki dość duże zastrzeżenia. Jednak muszę przyznać autorowi, że nawet te fragmenty, które mnie nie porwały stanowią o ogromnym kunszcie pisarskim Grishama.

Komu polecam?

Dzień rozrachunku to powieść dla wielbicieli twórczości Johna Grishama. Znajdziecie w niej bowiem, sądowe potyczki, śledztwo i zagadkę kryminalną osadzoną w tle problemów społecznych. Fani wojennych historii i obrazów amerykańskiego powojennego Południa również powinni być tą pozycją usatysfakcjonowani. Mnie niestety nie porwała ta historia tak jak oczekiwałam, jednak, jeśli lubicie tą tematykę polecam tę książkę Waszej uwadze. Pomijając fabułę, tak czy inaczej Grishama czyta się po prostu dobrze. Dzień rozrachunku to powieść, niepodlegająca jednoznacznej klasyfikacji. Znajdziemy w niej bowiem wątki sądowe, wojenne, społeczne i naprawdę dręczącą zagadnę kryminalną. Myślę, że wielu czytelników, ma szansę znaleźć w niej coś, co przypadnie do ich czytelniczego gustu.

Ocena: 3+/6
©Kocham Cię, moje życie
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Grisham w dobrej formie. Przenosząc Czytelnika na Południe Stanów Zjednoczonych roku 1946 stawia nas przed zagadką, nie kto lub winny, czy niewinny, ale dlaczego ?

Warto zerknąć