ebook Mój ukochany wróg
3.58 / 5.00 (liczba ocen: 244)

Mój ukochany wróg
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
najlepsza cena! w ostatnich kilku dniach
E-book - najniższa cena: 23.94
wciąż za drogo?
-6% 23.94 zł Lub 21.55 zł
29.99 zł
29.99 zł Lub 26.99 zł
-6% 23.94 zł
23.99 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (3)
Inne proponowane

Podobno każda kobieta przynajmniej raz w życiu spotka psychopatę.

Psychopata spotyka jednak mnóstwo kobiet. Zwłaszcza jeśli na nie poluje. To dla niego proste. Zazwyczaj wygląda jak chłopak z sąsiedztwa – nie budzi żadnych podejrzeń. Jest dobrze ubrany, błyskotliwy, świetnie radzi sobie w życiu i ma wyjątkowy dar czarowania ludzi. Często zajmuje wysokie i ważne stanowisko – ma zdolności przywódcze, błyskawicznie podejmuje decyzje i ryzyko. Tak przynajmniej prezentuje się z wierzchu. Ta historia pokazuje, co jest pod spodem.

Nika to młoda pełna ufności dziewczyna. Jonasz to przystojny pewny siebie mężczyzna. Kiedy się spotykają, wydaje się, że Nika spotkała prawdziwego księcia na białym koniu. Do czasu...

"Zaskakująca i zagadkowa powieść – pełna niedomówień i tajemnic. Wzbudziła we mnie niepokój i skłoniła do reflksji nad tym, jak łatwo my – kobiety – możemy paść ofirą manipulatora. Polecam!" - Magdalena Majcher, pisarka

Mój ukochany wróg od Karolina Głogowska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Psychopata potrafi się kamuflować. Jest człowiekiem sukcesu: błyskotliwy, zadbany, czarujący... Podoba Ci się? Na pewno! Czy relacja z kimś takim jest jak wygrany los? Ile czasu potrzeba, by prawda zabiła piękny sen? Co wtedy!? Poddasz się?... Nie sądziłam, że tak się wciągnę. Owszem, nie ma mowy o fajerwerkach, ale i tak zarwałam noc. Trzyma mocno i prowadzi poprawnie, a to już dużo! Zdecydowanie dobrze spędzony czas z lekturą, to przecież pożądany komplement, prawda?



Ocena: 4+/6
©Opowiedziane.pl
Podobno każda kobieta przynajmniej raz w życiu spotka psychopatę.

Miałam okazję czytać już jedną książkę, której Karolina Głogowska była współautorką. Mimo że była to powieść z gatunku, na który rzadko się decyduję, to muszę przyznać, że zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie i na długo zalęgła się w mojej głowie. Kiedy dowiedziałam się, że Głogowska wydaje powieść sama, długo nie zastanawiałam się czy chciałabym ją przeczytać. To był kolejny dobry strzał, chociaż tak bardzo nieoczywisty jak na mnie. Mój ukochany wróg to powieść bardzo kobieca – o kobietach i dla kobiet. W sposób przejrzysty i prosty omawia trudne tematy, które często bywają bagatelizowane.

To powieść, która na początku była dla mnie niejasna, której nie potrafiłam rozszyfrować i nie do końca wiedziałam o co tak właściwie chodzi. Nie musiałam jednak długo czekać na wytłumaczenie. Jak się okazało, jej forma bardzo przypomina tę, którą poznałam już w Innej kobiecie – mamy kilka damskich perspektyw i w środku tego całego zamieszania jednego mężczyznę. Skoro to powieść obyczajowa, to mamy też miłość, jednak tym razem w tym złym, toksycznym wydaniu.

Po skończeniu tej powieści miałam mnóstwo myśli w głowie. Na początku zastanawiałam się, jak można dopuścić do takiej sytuacji i wejść w toksyczną relację, a później dopiero zaczęłam rozumieć, że to dzieje się trochę samoistnie, że psychopata wykorzystuje naiwność i doskonale stwarza pozory. Jest jak kameleon, który dopasowuje się do osoby, z którą łapie bliższy kontakt, a później zaczyna się bawić i manipulować. Mam wrażenie, że ta historia jest bardzo uniwersalna i idealnie pokazuje, że ofiarą może stać się każda kobieta – bez względu na wykształcenie czy pełnione stanowisko. Wystarczy, że zostanie odpowiednio omotana, a później im głębiej będzie się zatracać w to nierealne uczucie, to coraz bardziej będzie cierpieć. Ciężko w takiej sytuacji dojść do prawdy, wybudzić się z tego koszmaru, ale jak widać na przykładzie historii stworzonej przez Głogowską – niektórym się udaje.

Muszę Głogowskiej przyznać, że potrafi napisać powieść, która jest niesamowicie rzeczywista, ale też stworzyć skrajnie różnych bohaterów, którzy mogliby być osobami z prawdziwego świata. Jej książka na pierwszy rzut oka wydaje się błaha, ale zapewniam, że taka nie jest przy głębszym poznaniu. Autorka opanowała w bardzo przystępny sposób ten niezwykle obszerny temat na tyle, że osoby doświadczające w życiu manipulacji i będące w toksycznych związkach będą mogły to wyłapać. Jestem pewna, że wpadnie im do głowy myśl u mnie jest podobnie. Dowiedzą się, na jakie zachowania należy reagować, ale też będą wiedziały jak do tego podejść, jeżeli już zbiorą siłę na działania.

Ocena: 4/6
©Rude recenzuje
Przygotowując się do opinii o książce Karoliny Głogowskiej Mój ukochany wróg, zerknęłam na stronę wydawnictwa i jakież było moje zdziwienie, kiedy przeczytałam, że wydawca nadał powieści kategorię „literatura młodzieżowa”. Na portalu Lubimy czytać widnieje opis „literatura obyczajowa, romans”. Jak jest naprawdę? Ocenę pozostawiam czytelnikom, a ze swojej strony mogę dodać, że w moim odczuciu jest to zbeletryzowana literatura na faktach.

Podobno każda kobieta przynajmniej raz w życiu spotyka psychopatę. W życiu psychopaty jest jednak wiele kobiet…

Książka Karoliny Głogowskiej zafundowała mi huśtawkę emocji. Sam opis powieści mocno mnie zaintrygował, a zwłaszcza zacytowana powyżej teza. W głowie mimowolnie układało się równanie, że psychopata to – kolokwialnie pisząc – świr. Z każdą kolejną stroną, z poznaniem każdej kolejnej bohaterki i jej przeżyć moje, jakże mylne, wyobrażenie rozwiewało się.

Osądami można szafować bardzo łatwo i równie lekko oceniać. Mój ukochany wróg pokazuje, że w każdym wieku, z różnym bagażem doświadczeń, nieraz naprawdę pokaźnych rozmiarów, można wdepnąć w trudny, frustrujący, a wręcz bardzo szkodliwy i niebezpieczny związek.

Każdy myślący człowiek nie chce popełniać tych samych błędów. Czy nie wystarczy się sparzyć, żeby wyciągnąć odpowiednie wnioski? Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto ponownie nie wdepnął w życiowe bagno, które wsysa, pozbawia sił witalnych i krępuje, nie pozwalając na swobodne decydowanie o sobie. A wystarczy takie bagno ominąć. Na pewno? To nie jest takie proste.

Kto z nas nie lubi przebywać w przyjaznym otoczeniu z empatycznymi ludźmi, zwłaszcza gdy jest ono dla nas nowe, wcześniej nieznane? Każdy liczy na akceptację, sympatię i dobre słowo. To normalne i naturalne. Nikt, albo mało kto, jest od razu podejrzliwy, szuka drugiego dna, ukrytych intencji. Nic na to nie wskazuje, a prawda czasami okazuje się zupełnie inna.

Wyłącz ocenianie, miej na uwadze, że pierwowzory bohaterów powieści istnieją naprawdę i daj się porwać historii napisanej przez życie i Karolinę Głogowską. Jestem niemal pewna, że tak jak ja wciągniesz się bez reszty.

Psychopatów nie brakuje. Myślę, że niejedna z nas dałaby się omamić i wkręcić w szaloną karuzelę zdarzeń. Najważniejszym i najtrudniejszym momentem jest opuszczenie tego błędnego koła i uwolnienie się od toksycznych osób.

O czym jest Mój ukochany wróg? To powieść o manipulacji kobietami przez mężczyzn, napisana w bardzo wciągający sposób.

Ocena: 5/6
©Na czytniku
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć