ebook Podstęp
3.54 / 5.00 (liczba ocen: 718)

Podstęp
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich dwóch tygodniach
E-book - najniższa cena: 25.39
25.39 zł Lub 22.85 zł
28.79 zł Lub 25.91 zł
31.99 zł
25.59 zł
27.19 zł
28.79 zł
29.00 zł
31.99 zł

Czekaliście na to od lat! Poznajcie skandynawski cykl kryminalny, który podbije Wasze serca! Skomplikowana sprawa, w której po jednej stronie stoi komisarz Karen Eiken Hronby, a po drugiej – arogancki szef wydziału kryminalnego, którego żonę zamordowano. Każde z nich ma swoje wstydliwie od lat ukrywane, słabe punkty…

Wyspy Doggerlandzkie, Morze Północne, między Wielką Brytanią a Skandynawią. Pewna kobieta zostaje brutalnie zamordowana we własnej kuchni. Śledztwo w sprawie morderstwa trafia na biurko komisarz Karen Eiken Hronby. Czeka ją trudne zadanie, szczególnie, że byłym mężem ofiary jest arogancki szef wydziału kryminalnego.
Czy ta sprawa ma związek z osobliwą komuną, założoną na wyspie w latach siedemdziesiątych? A może prawda kryje się w plotkach opowiadanych w wiejskim pubie?
Karen powróciła na wyspy, żeby zapomnieć o przeszłości. Pomaga jej w tym praca, alkohol i mężczyźni. Po tajemniczym morderstwie musi jednak manewrować między własnymi błędami a potknięciami innych…

Podstęp od Maria Adolfsson możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Co to jest Doggerland? To fikcyjny archipelag rozciągający się między Wielką Brytanią a Skandynawią. Akcja powieści dzieje się na jednej z wysp - Helmo.

Komisarz Karen Eiken Hornby budzi się skacowana u boku swojego nielubianego szefa w hotelowym pokoju. Kobieta ucieka i ma nadzieję, że szybko zapomni o całej "przygodzie". Niestety tego samego dnia zostaje znalezione ciało martwej kobiety. Ofiarą jest ...była żona jej kochanka. Na miejscu nie ma śladów, nie wiadomo jaki był motyw zabójstwa. Jej szef zostaje odsunięty chwilowo ze stanowiska, a ona przejmuje jego zadania. Śledztwo stoi w martwym punkcie i to dosłownie, nie układa się też z podwładnymi, trudno jest także Karen przepytywać własnego szefa z powodu niezręcznej sytuacji między nimi. Ofiara morderstwa nie była lubiana, taki zabieg sprawia, że czytelnik od razu kombinuje kto może być mordercą.

Fabuła książki toczy się dwutorowo, momentami wracamy do roku 1970. Początkowo trudno się domyśleć czemu autorka przytacza wydarzenia sprzed tylu lat.

Muszę napisać tak: spodziewałam się czegoś innego, co nie znaczy, że książka jest zła. Pierwsza połowa książki z lekka mnie nużyła, odkładałam ją kilka razy. Jednak jak doczytałam jakoś do 200 strony, to poszło już błyskawicznie.

Na pewno dużym plusem jest klimat powieści, taki mglisty, mroczny, jesteśmy na wyspie wśród zamkniętej społeczności. Jest wiele opisów przyrody, czy zwyczajów społeczności - ale właśnie to też tworzy klimat całej książki. Jednak nie jestem przyzwyczajona do tak powolnej akcji, ale ma to też swój klimat w oczekiwaniu na COŚ. Autorka do końca trzyma czytelnika w zawieszeniu i niepewności, jak skończy się ta historia. Jesteśmy przyzwyczajeni to szybkich akcji, częstych zwrotów akcji - tu jest inaczej, spokojnie, ale czy gorzej? Niekoniecznie. Na pewno autorka musiała bardzo mocno przemyśleć całą fabułę, żeby wyszła tak dobra książka. Najważniejsze jest to, że trup jest tylko jedną z niewiadomych, fabuła obejmuje dużo więcej tematów. Podobała mi się główna bohaterka, super kreacja, Karen też posiada wiele tajemnic, których strzeże. Także mimo początkowego znużenia - mogę napisać to dobra książka, inna, ale ma w sobie pewną magię i już dzisiaj wiem, że chcę przeczytać kontynuację. Doggerland: Podstęp to debiut literacki, ale już widać potencjał w autorce. Spodoba się fanom szwedzkich kryminałów, one same w sobie są mocno specyficzne.

Ocena: 5/6
©Matka książkoholiczka
Chociaż to bardzo przemyślany, logiczny i świetnie napisany kryminał, to jednak mam wrażenie, że nie wnosi on specjalnie nic więcej do tego gatunku. Fakt, idealny dla fanów szwedzkich kryminałów, bo ma w sobie wszystko to, co powinna zawierać powieść tego typu, ale o oryginalności chyba można tutaj zapomnieć. Jednak z drugiej strony, czy jest ona aż tak bardzo istotna w tym przypadku? Skoro mamy do czynienia z naprawdę konkretną historią, dopracowaną i porządną, to przecież amatorzy tego typu opowieści będą usatysfakcjonowani, prawda?

Cała recenzja na blogu: Podstęp

Ocena: 5/6
©BookeaterReality
Kiedy jedynym pewnym faktem jest zbrodnia, a cała reszta to jedynie poszlaki śledztwo wymaga przede wszystkim uporu i otwartości na informacje, które nie są ani łatwe do dostrzeżenia, ani łatwe do odkrycia. Jednak nie jest to oczywistym do momentu kiedy wszystkie zwyczajowe ścieżki prowadzą donikąd. Pewne tylko jest to, że zabójca jest więcej niż krok przed stróżami prawa i nie popełnił błędu, chociaż nie istnieje morderstwo doskonałe …

Trup po imprezowej nocy nie wróży niczego dobrego, zwłaszcza kiedy od razu wiadomo, że jest to zabójstwo. Komisarz Karen Eiken Hornby nie zamierza dyskutować z przełożonymi nad przydzieloną sprawą, nie tak często trafiają się takie dochodzenia, więc i możliwość wykazania się jest tym cenniejsza. Jednak ten konkretny przypadek od początku budzi mieszane uczucia policjantki, po pierwsze ofiara nie jest kimś nieznajomym, po drugie ślady lub ich raczej ich skąpe występowanie zapowiadają trudną pracę śledczą, no i rodzinne powiązania dodatkowo podnoszą poprzeczkę. Kto i dlaczego zabił? Jedno i drugie pytanie powinno uzyskać jak najszybciej odpowiedź, ale poszlaki jedynie wykluczają się wzajemnie, a sama Karen skłania się ku dojść niekonwencjonalnej tezie, w której klucze jest przeszłość sprzed prawie pięćdziesięciu lat oraz pewna grupa ludzi, jaka chciała żyć w zgodzie z naturą. Ale ten kierunek niezbyt podoba się zwierzchnikom, śledztwo wydaje się, że podążać w kierunku braku rozwiązania. Jednak pani komisarz nie odpuszcza, doświadczenie i dochodzeniowa intuicja nie pozwalają się zignorować, lecz czy to wystarczy wobec tego, co mówią dowody? Czy to, co kiedyś miało miejsce może mieć skutki w teraźniejszości? Czego nie dostrzega Karen i jej współpracownicy? W tym dochodzeniu prawda ma głębokie korzenie i wcale nie jest taka za jaką jest brana.

Skandynawski klimat i przede wszystkim charakterystyczna atmosfera dla tego rodzaju thrillera już na samym początku zaostrza apetyt na „pełnokrwisty” suspens. Trzeba przyznać Marii Adolfsson, że spełnia oczekiwania nie tylko wielbicieli północnoeuropejskiego gatunku kryminalnego, ale wszystkich tych, którzy lubią wielowarstwowe zagadki. Doggerland. Podstęp jest powieścią w jakiej nie ma gorączkowego śledztwa, chociaż biegnie ono dość szybko, za to w zamian są poszlaki, strzępy informacji oraz detektyw jak z najlepszych kryminałów noir. Z takich elementów wydaje się, że łatwo zbudować co najmniej dobrą powieść, lecz to jedynie iluzja, bo pod tym co wydaje się proste, tkwi kunszt pisarski, umiejący przyciągnąć uwagę i utrzymać ją od początku do końca. Autorka stawia na intrygującą historię i klasyczne dochodzenie oraz głównego bohatera, w tym przypadku bohaterkę, oraz tło krajobrazowe, dopełniające całości i jednocześnie stanowiące jeden z podstawowych składników doskonałego sensacyjnego bigosu. Doggerland. Podstęp to skomplikowana układanka tak kryminalna jak i pod względem społecznym, nawzajem uzupełniająca się, ale i będąca źródłem kolejnych znaków zapytania. Odległy zakątek Europy, fikcyjny pod względem istnienia, lecz skupiający w jak w soczewce współczesne problemy, skandynawską mentalność oraz przede wszystkim sposób kreacji suspensu sprawiają, że lektura książki Marii Adolfsson pochłania czytelnika strona po stronie. Łańcuch przyczynowo-skutkowy powoli uzupełnia się o kolejne ogniwa, lecz nie w uporządkowanej kolejności, ale wybiórczo, co wbrew pozorom wzmaga koncentrację, natomiast nie rozprasza. Pierwsze spotkanie z mieszkańcami Doggerlandu na pewno nie było ostatnim, surowe piękno wysp kryje jeszcze niejedną zabójczą tajemnicę, a lokalna policja nie poddaje się gdy śledztwo wymaga pójścia niestandardową ścieżką.

Ocena: 6/6
©Taki jest świat
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć