ebook Najgorętsza plaża w Finlandii
3.52 / 5.00 (liczba ocen: 536)

Najgorętsza plaża w Finlandii
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 24.64
Audiobook - najniższa cena: 31.41
PakietyMedyczne#PakietyMedyczne
PakietyMedyczne#PakietyMedyczne
37.90 złpremium: 22.74 zł Lub 22.74 zł
24.64 zł Lub 22.18 zł
37.90 zł
24.64 zł
29.18 zł
31.41 zł
32.22 zł
32.22 zł
33.73 zł
37.90 zł
37.90 zł
Inne proponowane

Seks i kłamstwa. Jan Nyman, detektyw z tajnej jednostki operacyjnej Krajowej Policji Centralnej, zostaje wysłany do sennego nadmorskiego miasteczka, by przeprowadzić śledztwo w sprawie tajemniczej śmierci. Misja jest jasna: dowiedzieć się, co naprawdę się stało, wykorzystując wszelkie niezbędne środki. Jej wypełnienie okaże się jednak nie tak proste…

Seks, kłamstwa i źle dopasowany strój kąpielowy. Niezbędny krem z filtrem ochronnym 100!

Nyman wkrótce odkrywa, że w tej sprawie nic nie jest proste. Nawet miejsce zbrodni – dziwaczna wesoła tropikalna wioska na ponurym fińskim wybrzeżu. Tu słońce rozgrzewa piasek do spektakularnych 13 stopni Celsjusza… Każdy odwiedzający otrzymuje wspaniałego dmuchanego flaminga – może jeszcze nie nadmuchanego, ale co tam. Kto może oprzeć się pokusie pobytu na „najgorętszej plaży w Finlandii”? Najwyraźniej nie zuchwali mordercy…

Najgorętsza plaża w Finlandii od Antti Tuomainen możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
O czym jest książka, czyli o fabule słów kilka…

W dość nietypowym ośrodku wypoczynkowym nad zimnym fińskim wybrzeżem dochodzi do zagadkowej zbrodni. Do sprawy zostaje przydzielony działający pod przykryciem detektyw tajnej jednostki operacyjnej Krajowej Policji Centralnej, Jan Nyman. Do Palm Beach Finland dociera także człowiek, próbujący dowiedzieć się kto zabił jego wspólnika. Mimo, że w wypoczynkowej miejscowości temperatura sięgająca trzynastu stopni Celsjusza to już niemal tropikalne szaleństwo, atmosferę skutecznie jeszcze podgrzeją niespodziewane wydarzenia.

Moja opinia, czyli co mnie zachwyciło a co jednak trochę mniej…

Twórczość Antti Tuomainena to dla mnie totalnie nieznane rejony. Nie miałam do tej pory przyjemności poznać żadnej z powieści tego autora. Nie do końca wiedziałam więc czego mogę się spodziewać po tej historii ale nie byłabym sobą, gdybym nie postanowiła spróbować. Najlepsze jest to, że po jej przeczytaniu nie do końca wiem również co o niej sądzić. Wydaje mi się, że pomimo tego że ciągle próbuję, to jednak, niestety i dla mnie zupełnie niezrozumiale, komedie kryminalne nie należą do ulubionych gatunków literackich. Przynajmniej na razie. Nie zamierzam się jednak poddawać.

To co podobało mi się w tej książce to jej specyficzny klimat z jednej strony mroczny, z drugiej trochę absurdalny i jakby oderwany od rzeczywistości. Podobały mi się również sylwetki bohaterów, mocno osadzone w klimacie komediowym, niezwykle przerysowane, co czasem może męczyć ale mnie najczęściej bawiło. Przypadł mi do gustu także sposób narracji podzielony na bohaterów. Do tego książka ma krótkie rozdziały, które zwiększają dynamikę tej historii. Dzięki temu wszystkiemu czyta się tą książkę szybko i sprawnie. Szczególnie że autor pisze przystępnie a miejscami nawet bardzo prosto.

Przeszkadzała mi natomiast wielość pobocznych wątków przez co miałam poczucie, że panuje w tej historii chaos. Ale ja jako introwertyk lubię po prostu bardzo kameralne lektury. Wielość mnie na dłuższą metę męczy. Więc nie będę się przesadnie czepiała.

Podsumowując spodziewałam się po tej książce trochę więcej fajerwerków, więcej soczystego humoru i większego zaskoczenia. Dostałam jednak całkiem przyjemność powieść na niedzielne popołudnie.

Czy i komu polecam?

Najgorętsza plaża w Finlandii to powieść dla wielbicieli komedii kryminalnych czy też bardziej kryminałów komediowych. To także pozycja dla tych co odnajdują się w absurdalnych klimatach i nie boją się nie do końca opanowanego chaosu.

Pomijając tych kilka zastrzeżeń o których Wam wspomniałam uważam, że dobrze spędziłam z tą książką czas. Było zabawnie, było mrocznie a przede wszystkim po prostu przyjemnie. Polecam.

Ocena: 4/6
©Kocham Cię, moje życie
Czasem to, co wydaje się nieprawdopodobne na co dzień w pewnych sytuacjach okazuje się po prostu splotem okoliczności, dość nietypowych, ale przypadkowych. Jednak w pewnych sprawach trzeba podjąć kroki by wyjaśnić wszystkie znaki zapytania. Nie łatwe to zadanie, kiedy wszystko wydaje się na pierwszy rzut oka pasować do siebie, ale wiadomo, że i tak czegoś brakuje w tej układance, śmiertelnej na dodatek.

Morderstwo nie jest dobrym chwytem reklamowym dla ośrodka wypoczynkowego, ale takie rzeczy zdarzają się. W tym temacie miałaby coś do powiedzenia Olivia Koski, w końcu stała się głównym motywem rozmów, lecz ma co innego na głowie. Natomiast Jan Nyman chętnie usłyszałby jej wersję, bo to on ma wyjaśnić tę sprawę, z jego doświadczeniem nie powinno to sprawić mu problemu. Jak to bywa w takich sytuacjach dochodzenie nie ma w sobie nic z oczywistości, lecz za to wiele znaków zapytania pojawia się zamiast odpowiedzi. Nie przeszkadza to Nymanowi, który rozpoczyna swoją pracę niezwłocznie i bacznie obserwuje niecodzienny wczasowisko wraz z jego pracownikami i klientami, stanowiącymi bardzo niekonwencjonalną grupę. Ktoś został zamordowany, ktoś zabił, równanie wydaje się mieć tylko jedną niewiadomą, ale nie na darmo letnisko nosi dumną nazwę swego amerykańskiego odpowiednika, bo wiele kryje się za pastelowymi domkami i dużo tajemnic mają ludzie w ubraniach roboczych jak ze Słonecznego patrolu …

Kiedy książka rozpoczyna się od cytatu z filmu z braci Marx i Odysei Homera, a na okładce jest różowy flaming to należy spodziewać się, iż lektura będzie co najmniej dość zaskakująca. Jak się bardzo szybko okazuje dokładnie tak jest, lecz to dopiero początek niespodzianek, gdyż Najgorętsza plaża Finlandii jest komedią kryminalną spod znaku barwy czarnej, chociaż w tle kolory jak z Palm Beach, a temperatura finlandzka. Ale wszystko po kolei czyli jest trup i kurort, natomiast wyjaśnienie co faktycznie zaszło należy do głównego bohatera, który już nie takie śledztwa prowadził. Jednak autor w wypoczynkowej miejscowości nie pozwala sobie na jakiekolwiek rozleniwienie w akcji, chociaż atmosfera może wydawać się nieco flegmatyczna, to jest to jedynie iluzja. Pod nią kryje się sieć intryg, jakich nie powstydziłoby się florydzkie Palm Beach, a ich temperatura jest o wiele wyższa niż ta panującą na plaży. Tam gdzie jest denat, jaki odszedł z tego padołu z zabójczych przyczyn tam i musi być sprawca tego czynu, droga do odkrycia jego tożsamości nie jest ani prosta, a tym bardziej szybka. Anti Tuomainen żongluje konwencjami i bawi się gatunkami, slapstickowy czarny humor i mordercza zagadka plus bohaterowie tworzą fabułę, w której nie ma co snuć przypuszczeń i z góry zakładać rozwoju wypadków. Zamiast tego lepiej jest zagłębić się w lekturę i kryminalne emocje, niezwykle barwne i przede wszystkim z niecodzienną dowcipnością.

Ocena: 6/6
©Taki jest świat
Dla czytelników otwartych na nowe kryminalne doznania

Antti Tuomainen przyzwyczaił mnie już do tego, że pisze dziwne książki. Mam wrażenie, że dopóki nie sięgnie się osobiście po jego powieści, to ciężko będzie zrozumieć, o czym właściwie mówię. Ta jego specyficzność przejawia się już w samym pomyśle na fabułę, gdzie kreowane są od podstaw nierealne miejsca i wydarzenia, ale opisywane są w sposób, który może sugerować, że to wszystko to prawda. Tym razem mamy do czynienia z tropikalną wioską, klimatem przypominającą te z amerykańskich filmów i seriali. Ale czy rzeczywiście można taką stworzyć w Finlandii? W kraju, który od razu kojarzy się z zimnem i ze śniegiem? Tuomainen poradził sobie idealnie z tym wyzwaniem, a ja przez chwilę nawet uwierzyłam, że ktoś stworzył taki kurort. I chociaż nigdy nie chciałabym odwiedzić go osobiście – chyba, że w grubej, zimowej kurtce – to przyznaję, że tropienie przestępców w takich dziwnych i niecodziennych warunkach było ciekawym doświadczeniem.

Najgorętsza plaża w Finlandii, to kolejna taka książka, która u mnie spowodowała prawdziwe rozdarcie – na szczęście pozytywne. Bardzo zaangażowałam się w tę historię i już od samego początku wydawała mi się dość zawiła. Z rozdziału na rozdział autor uświadamiał mnie, że jeszcze będę musiała trochę poczekać na wyjaśnienia. I niby dzieją się poważne kryminalne przestępstwa, a to wszystko opisywane jest z takim przekąsem, którego z początku chyba nie potrafiłam do końca załapać. Śmiało można powiedzieć, że ten kryminał to trochę komedia, ale zupełnie inna od tych, do których ja byłam przyzwyczajona. Nie jest to powieść, przy której wybuchałam głośnym śmiechem i tarzałam się po podłodze z bólem brzucha od śmiania. Żarty nie są tak oczywiste i mam wrażenie, że trzeba się trochę wgryźć w tę historię, żeby to wyczuć. Czarny humor, którym posługuje się Tuomainen z pewnością wpływa na ten cały dziwny klimat powieści, który dla mnie jest czymś niezwykłym. Uwielbiam takie nietypowe kreacje, gdzie już od pierwszej strony można wyczuć autora, o ile zna się jego poprzednie książki. To dla mnie zupełnie nowe doświadczenie i nadal jestem pod ogromnym wrażeniem, że ten fiński autor potrafi aż tak bawić się swoimi powieściami. Wszystkie są zupełnie różne, ale w każdej z nich można wyczuć ten wspólny mianownik.

Myślę, że to nie jest powieść dla wszystkich właśnie ze względu na swoją specyficzność i niepowtarzalność. Mimo że w fabule pierwsze skrzypce odgrywa sprawa kryminalna, to jednak w czasie czytania tego kryminału bardziej liczy się klimat opowiadanej historii i wszystko, co dzieje się dookoła. I nie ma tu prawie w ogóle wątków obyczajowych, które mogłyby rozpraszać, ale nadal chętnie szuka się innych punktów zaczepienia i wyciąga z tego dziwnego tworu jak najwięcej. Plus ten humor, którego czasem się nie rozumie, który nie powoduje ataków śmiechu, ale sprawia, że to wszystko ocieka taką ironią. Powiedziałabym, że książki Tuomainena są przeznaczone dla czytelników z otwartą głową, których już na samym początku nie przestraszy ten dziwny klimat. Dla mnie, póki co, to jego najlepsza książka. I myślę, że zaczynając przygodę z tym autorem chciałabym zacząć właśnie od niej.

Ocena: 4+/6
©Rude recenzuje
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć