ebook Najlepsze miasto świata: Warszawa w odbudowie 1944-1949
4.05 / 5.00 (liczba ocen: 250)

Najlepsze miasto świata: Warszawa w odbudowie 1944-1949
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 26.00
Audiobook - najniższa cena: 23.90
wciąż za drogo?
Virtualo#Black Friday
Virtualo#Black Friday
26.00 zł Lub 23.40 zł
29.90 zł
33.99 zł Lub 30.59 zł
-20% 23.90 zł
33.99 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (1)
Inne proponowane

Po klęsce powstania Warszawa stała się pustynią ruin. Mimo skali zniszczeń decyzję o jej odbudowie podjęto niemal niezwłoczne. Grzegorz Piątek, autor znakomitego „Sanatora”, proponuje nam książkę o entuzjazmie i optymizmie, o wyobrażaniu sobie „najlepszego miasta świata” na gruzach starego porządku i o architektach z Biura Odbudowy Stolicy, którzy dali się uwieść doktrynie.

Po klęsce powstania warszawskiego nazywana niegdyś Paryżem Północy Warszawa zamieniła się w ocean gruzów. Trzeba było mieć wiele wyobraźni, żeby patrząc na sterczące kikuty dawnych kamienic, planować szybkie odrodzenie miasta. A jednak decyzję o jego odbudowie podjęto niemal niezwłocznie. Przed architektami i budowniczymi stanęło trudne zadanie…
Choć wizytówką powojennej odbudowy Warszawy stała się zrekonstruowana starówka, to reszta miasta nie miała wrócić do dawnej formy, tylko zamienić się w idealną nowoczesną metropolię. To książka o entuzjazmie i optymizmie, o wyobrażaniu sobie „najlepszego miasta świata” na gruzach starego porządku, o architektach z Biura Odbudowy Stolicy, którzy tworząc miasto swoich marzeń, przykładali rękę do budowy totalitarnego państwa.

Najlepsze miasto świata: Warszawa w odbudowie 1944-1949 od Grzegorz Piątek możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Warszawa, nazywana niegdyś Paryżem Północy, po klęsce powstania warszawskiego została właściwie zrównana z ziemią. Mało kto wierzył w jej odbudowę. Mimo to podjęto się tego trudnego zadania. Przed architektami i budowniczymi stanęło trudne zadanie rozplanowania, zrekonstruowania i podniesienia z gruzów zabudowy Warszawy.

Moja opinia, czyli co mnie zachwyciło a co jednak trochę mniej…

Najlepsze miasto świata to obszerna i niezwykle ciekawa książka opisująca próby odbudowy zniszczonej po II wojnie światowej Stolicy Polski. Co ciekawe siedzibą komunistycznych władz była początkowo Łódź a jej przedstawiciele sami nie byli przekonani do szybkiej odbudowy Warszawy. To Stalin, przesądził sprawę wskazując, że organy rządowe powinny być przeniesione do Warszawy najszybciej jak to tylko możliwe.

Grzegorz Piątek podzielił swoją publikację na trzy okresy: lata 1944-1945, lata 1945-1949 oraz rok 1949 i następne. Ukazuje w nich pracę Biura Odbudowy Stolicy. Przedstawia zaangażowanie społeczeństwa. Do tego kreśli sylwetki architektów, komunistycznych polityków oraz ich projekty i wizje, które mieli odnośnie nowej Warszawy.

Książkę czytało mi się lekko i z ogromnym zainteresowaniem. Oczywiście jedne rozdziały przypadły mi do gustu bardziej, inne trochę mniej, ale i tak całość odebrałam niezwykle pozytywnie. Publikacja zawiera wiele ilustracji i rycin przedstawiających plany i zabudowy miasta. Autor pisze skrupulatnie, ale także ciekawie i żywo. Pomijając kwestię merytoryczną, popartą masą danych źródłowych, książkę czyta się dobrze z uwagi na styl – reporterski, ale w żadnym razie nie nudny.

Reasumując: Najlepsze miasto świata to książka, która wywarła na mnie ogromnie pozytywne wrażenie i do której pewnie jeszcze wrócę.

Czy i komu polecam?

Najlepsze miasto świata to książka dla wszystkich czytelników interesujących się dziejami Warszawy. Dla mieszkańców Stolicy to myślę wręcz pozycja obowiązkowa, przedstawiająca powstanie wielu obiektów, które niemal każdego dnia mijają. Dla mnie jednak związaną z tym miastem w niewielkim stopniu również to była fascynująca lektura, ukazująca nie tylko samą kwestię odbudowy Warszawy, ale także powojennej polityki w naszym kraju. Sięgnęłam po tę publikację by odpocząć od wymagających skupienia fabularnych książek i w zupełności mi się to udało. Polecam Waszej uwadze.

Ocena: 4+/5
©Kocham Cię, moje życie
Większość wie, że Warszawa była zniszczona, bo o tym dużo się mówi, ale już fakt wysiłku włożonego w odbudowę jakoś nam umyka, często nie zdajemy sobie sprawy z jego skali. To jeden z powodów który zainspirował Grzegorza Piątka do napisania książki o początkach odbudowy Warszawy z powojennych zniszczeń.

Mieliśmy już okazję pisać o książkach Grzegorza Piątka [recenzję biografii Stefana Starzyńskiego można przeczytać tutaj. Najlepsze miasto świata można polecić z równym powodzeniem, co biografię ostatniego przedwojennego Prezydenta stolicy.

Książka podzielona jest na trzy części. Pierwsza z nich opowiada o powrotach do Warszawy i organizowaniu się instytucji mającej koordynować odbudowę. „Najlepsze miasto świata” jest bowiem nie tylko historią pierwszych powojennych lat Warszawy, ale także (a może przede wszystkim) opowieścią o Biurze Odbudowy Stolicy i ludziach którzy je tworzyli. Dalsze dwie części skupiają się już na zagadnieniach szczegółowszych: miejscach, projektach, ideach związanych z procesem odbudowy miasta. Ciekawym zabiegiem jest przedstawienie we wstępie opisu Warszawy przedwojennej i postawienie całej późniejszej narracji w perspektywie do tego jak miasto wyglądało przed rokiem 1939, a przede wszystkim czego w nim wówczas brakowało.

Najlepsze miasto świata pokazuje jak kształtowały się i jak zapadały decyzje, które zadecydowały o dzisiejszym kształcie Warszawy. Autor stara się również pokazać dwuznaczność zaangażowania komunistycznych władz – z jednej strony szybko decydującej się na odbudowę miasta, zapewniającej środki i możliwości działania. Z drugiej bezwzględnie wykorzystującej propagandowo, całe zaangażowanie w sprawę. To chyba najbardziej zaszkodziło i szkodzi do dziś postrzeganiu wysiłku poczynionego przy odbudowie Warszawy.

Ciekawie poprowadzona opowieść, znakomicie udokumentowana i zilustrowana sporą ilością zdjęć. Świetnie dobrane zostały tematy poszczególnych rozdziałów, ujawniając niezmiernie interesujące niuanse i historie z tamtych lat. Brakowało mi może nieco większej ilości planów i szkiców oraz nieco lepszej prezentacji tych, które w książce się znalazły, jednak treść książki w pełni zrekompensowała mi ów szczegół. Warto po Najlepsze miasto świata sięgnąć bez dwóch zdań.

Ocena: 4/6

©donos kulturalny
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Bardzo ciekawa pozycja, napisana ze swadą i nawet dla osób pobieżnie znających Warszawę - interesująco. Książkę przeczytałem w kilka wieczorów, z chęcią wracając do lektury. Autorowi udało się bardzo dobrze opisać klimat Warszawy 1945 roku, skalę zniszczeń oraz pierwsze dni urządzania sie władz. Opisane zostały główne postaci odpowiedzialne za odbudowę miasta, z lekkimi rysami biograficznymi, ale bez przynudzania. Następnie autor opisuje kilka kluczowych elementów planów odbudowy, zamierzenia, linię modernistyczną i zabytkową - to naprawdę dobrze się czytało.
    Cały czas jednak mialem w tyle głowy - skoro było tak ładnie, to dlaczego wyszło jak wyszło. Zatem dowiadujemy się potem o zmianie linii politycznej komunistów, planie 6 letnim i porzuceniu generalnego planu zarysowanego w 1946 roku. Koniec książki - to rozprawa z dorobkiem BOS, jak są postrzegani po latach, intencją autora było mam wrażenie obrona dobrego imienia pionierów, oskarżanych o planowe wyburzanie tkanki miasta pozostałego po powstaniu.
    Ok, to wszystko dobre - natomiast teraz o tym czego mi zabrakło. Przede wszystkim liczyłem na to, że autor dopowie historię MDM, Pałacu Kultury - ale w koncepcji książki była jednak data graniczna 1949. Zabrakło mi opowieści o Starym Mieście - jak bardzo zostało zmienione, zmodyfikowane wobec pierwowzoru z 1939 roku. Mariensztat - też by się pół rozdziału przydało. W ogóle - porównanie budynków, przed/po - byłoby świetnym dodatkiem. Wszelkiego rodzaju mapy, rzuty poszczególnych dzielnic, komunikacji itd - znakomicie podniosłoby wartość tej ksiązki, wznisłaby ją na poziom wybitny. Autor zamieszczał wyłącznie zdjęcia z epoki, które oczywiscie mają wartość dokumentalną, ale nie ułatwiają odbioru. Dodatkowo - jak jest opisywana ulica na Saskiej Kępie - dlaczego nie można było dać mapki, zdjęć współczesnych, zdjęć z 1945 itd? Szkoda.
    Niemniej czytałem z ogromnym zainteresowaniem, mam nadzieję, że pan Piątek może zrobi część drugą na temat dalszych zmian w Warszawie, bo pióro ma dobre, historię prowadzi wartko. Polecam

Warto zerknąć