ebook Idealne dziecko
4.08 / 5.00 (liczba ocen: 32415)

Idealne dziecko
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 24.02
Audiobook - najniższa cena: 36.90
wciąż za drogo?
30.60 złpremium: 19.74 zł Lub 19.74 zł
24.02 zł
24.90 zł
26.32 zł Lub 23.69 zł
32.90 zł Lub 29.61 zł
24.88 zł
25.65 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Inne proponowane

On jest chirurgiem, ona pielęgniarką. Oboje wiodą szczęśliwe życie. Brakuje im tylko dziecka. Kiedy do szpitala trafia porzucona sześciolatka, Christopher od razu nawiązuje z nią kontakt i przekonuje Hannah, żeby wzięli ją do domu jako własną córkę. Janie nie jest jednak zwykłym dzieckiem. Czy tajemnicza przeszłość dziewczynki może doprowadzić do niewyobrażalnych czynów, których konsekwencje będą tragiczne w skutkach...?

Dlaczego wszechświat pozwala mieć dzieci ludziom, którzy je krzywdzą?
Dlaczego nie daje ich ludziom takim jak ja, którzy ich pragną?
Christopher i Hannah wiodą szczęśliwe i spokojne życie – on jest chirurgiem, ona pielęgniarką. Brakuje im tylko dziecka. Kiedy do szpitala trafia Janie, porzucona sześciolatka, Christopher od razu nawiązuje z nią kontakt i przekonuje Hannah, żeby wzięli ją do domu jako własną córkę.
Ale Janie nie jest zwykłym dzieckiem.
Marzenie o szczęśliwej rodzinie staje się coraz bardziej odległe.
Czy tajemnicza przeszłość dziewczynki może doprowadzić wszystkich do niewyobrażalnych czynów, których konsekwencje będą tragiczne w skutkach...?
Myśleli, że to porzucone dziecko, ale rany na jej ciele opowiedziały o wiele straszniejszą historię…

Idealne dziecko od Lucinda Berry możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Uważaj, czego sobie życzysz. Nawet marzenie o dziecku może pociągnąć za sobą przerażające konsekwencje...

O czym jest książka, czyli o fabule słów kilka…

Hannah i Christopher to szczęśliwe małżeństwo, które wiedzie uporządkowane życie. Do pełni szczęścia brakuje im tylko dziecka. Coraz częściej oboje myślą więc o adopcji. Gdy pewnego dnia do szpitala w którym pracuje małżeństwo zostaje przywieziona porzucona sześciolatka, niemal od razu między dziewczynką a lekarzem rodzi się głęboka więź. Mężczyzna przekonuje Hannah to że to właśnie Janie jest dzieckiem, które powinni wziąć pod swój dach i otoczyć miłością. Że tylko oni mogą pomóc dziewczynce stanąć na nogi po traumatycznych przeżyciach, których doświadczyła. Czy są jednak wystarczająco silni by sprostać temu zadaniu?

Moja opinia, czyli co mnie zachwyciło a co jednak trochę mniej…

Już kiedy zobaczyłam opis tej książki w zapowiedziach wydawcy wiedziałam, że muszę po nią sięgnąć. Thrillery rodzinne, to jedne z moich ulubionych. Uwielbiam obserwować relacje bohaterów i to jak poszczególne wydarzenia na te relacje wpływają. Ta książka można powiedzieć składa się niemal w całości z takich opisów. Nic więc dziwnego, że totalnie w niej przepadłam. Co ciekawe mimo moich ogromnych oczekiwań w stosunku do tej powieści i tak bardzo pozytywnie autorce udało się mnie zaskoczyć. Choć początki przyznaję miałam z nią trudne. Każdy kolejny rozdział odsłania jednak przed czytelnikami coraz więcej mroku i coraz mocniej trzyma w napięciu aż po sam finał. Z każdym kolejnym rozdziałem coraz trudniej się od tej książki oderwać.

Ogromną zaletą tej powieści był sposób jej narracji podzielony na trzy punkty widzenia: Hannah, Christophera oraz opiekunki społecznej. Dzięki temu czytelnik od samego początku wie, że coś złego się wydarzyło w tej rodzinie, jednak na wyjaśnienie zagadki musi poczekać niemal do samego końca powieści. Dzięki temu też wokół tej historii zbudowany jest niesamowity klimat, który jest jednocześnie hermetyczny, mroczny, pełny niepokoju i wyalienowania. Czytelnik co chwila dowiaduje się o nowych faktach, które w innym świetle pokazują poznanie wcześniej wydarzenia. Zdawać by się również mogło, że z czasem poszczególne fragmenty układanki będą do siebie pasować. Nic bardziej mylnego. Lucinda Berry niemal każdym dodatkowym fragmentem wprowadza w historię jeszcze więcej niewiadomych.

Bardzo przypadły mi do gustu kreacje bohaterów. Pełne sprzeczności ale także emocji i charakteru. Lucinda Berry w sposób właściwie doskonały ukazała przemiany, które w nich zachodzą. Ukazując również pośrednio wiele ważnych spraw dotyczących traum u dzieci. Do tego powieść napisana jest ciekawym, plastycznym i dynamicznym językiem. Jest to historia, którą czyta się niemal jednym tchem, choć emocjonalnie to naprawdę trudna lektura. To jedna z tych książek, do przeczytania w jeden – dwa wieczory ale po której musi minąć trochę czasu nim uspokoją się emocje. Idealne dziecko nie jest historią łatwą ani przyjemną ale zdecydowanie warto po nią sięgnąć. Z całego serca Wam polecam. Tymczasem ja z ogromną niecierpliwością będę czekała kolejnych powieści autorki. Mnie Lucinda Berry skutecznie do siebie przekonała.

Ocena: 5/6
©Kocham Cię, moje życie
W czasie ostatniego roku przeczytałam wiele thrillerów, ogólnie lubię tę gatunek. Zawsze jednak cieszy mnie fakt, jak wśród tej ogromnej ilości książek znajduję perełkę, która podoba mi się ogromnie! Takie właśnie jest "Idealne dziecko". Zapraszam na moją recenzję.

Uważaj, czego sobie życzysz. Nawet marzenie o dziecku może pociągnąć za sobą przerażające konsekwencje...

Bardzo często niestety jest tak, że te pary, które marzą o dziecku, nie mogą go mieć... A ludzie, którzy są dla dzieci potworami, mogą mieć ich całą gromadkę. W tej książce poznajemy małżeństwo, zgodne i szczęśliwe, które nie może mieć dziecka. Christopher to dobry i ceniony chirurg ortopeda, zaś jego żona Hannah to pielęgniarka z powołania. Oboje zgodnie czekają na adopcję, uruchomili już pewne procedury, ale wszystko długo trwa.

Dlaczego wszechświat pozwalał mieć dzieci ludziom, którzy je krzywdzili? Dlaczego nie dawał ich ludziom takim jak ja, którzy ich pragnęli?

Pewnego dnia do szpitala, w którym pracują, zostaje przywieziona mała, porzucona dziewczynka. Janie ma 6 lat, choć wygląda na wiele mniej. Jedyne co wiadomo to to, że Janie była związana i głodzona przez matkę, którą znaleziono martwą. Christopher zakochuje się w małej od pierwszego spotkania i przekonuje Hannah do adopcji dziewczynki. Małżeństwo ogromnie cieszy się z faktu, że mają dziecko, wiedzą, że jest to osoba maltretowana po przejściach i bardzo chcą oddać jej swój czas i serce. Janie potrzebuje opieki medycznej, psychologicznej, a oni wydają się być idealnymi rodzicami. Hannah wolałaby adoptować niemowlaka, ale ulega mężowi, widząc jak bardzo zależy mu na dziewczynce. Szybko jednak okazuje się, że Janie nie jest taka słodka na jaką wygląda...

Bycie rodzicem maltretowanego dziecka jest potwornie trudne. Większość z tych dzieci ma ogromne problemy z przywiązaniem, a celem ataku z reguły stają się matki. To może być okropne.

Jak Janie odnajdzie się w nowym domu? Czy ona jest zwykłym dzieckiem?
Co takiego wydarzyło się w przyczepie, w której znaleziono dziewczynkę?
Czy dziecko może być urocze a jednocześnie manipulować ludźmi?

I najważniejsze - czy można bać się małego dziecka? A może każde dziecko powinno dostać drugą szansę?

Książka na pewno znajdzie się na mojej liście TOP thrillerów. Historia bardzo uczuciowa, mądra, a jednocześnie wstrząsająca do głębi. Czegoś takiego się nie spodziewałam... Bardzo polubiłam Hannah i tym bardziej przeżywałam jej historię, bardzo jej kibicowałam do końca... Sposób opowiadania historii jest ciekawy, poznajemy ją od strony Hannah, Christophera oddzielnie, a całość przeplatana jest aktami z przesłuchania Piper, czyli kobiety z opieki społecznej, która zajmowała się sprawą Janie. Odjęłam jedną gwiazdkę za zakończenie, niemniej całość jest bardzo satysfakcjonująca i szokująca. Temat bardzo trudny, brutalny i mocny. To książka, dla której warto zarwać noc. Dawno nie targały mną aż takie emocje.

Ona mnie przeraża. Naprawdę. [...]Pewnie zaczynam mieć paranoję, ale czasami, gdy na mnie patrzy, mam wrażenie, że coś knuje.

Oglądając okładki książek można zauważyć trend takie, że wydawcy często reklamują książki jako mrożące krew w żyłach, co nie zawsze jest prawdą. Tutaj śmiało mogę napisać, że jest to trzymający w napięciu thriller. To książka, o której nie zapomnisz po odłożeniu na półkę. Osobiście miałam tak, że czytając nasuwało mi się wiele pytań i myśli. Dla takich książek uwielbiam czytać, dla historii, które są niezapomniane. Szczerze pisząc, chyba bym się bała obejrzeć film na podstawie tej książki... Naprawdę bardzo dobra książka, także polecam!

Niekoniecznie rodzicom, którzy planują adopcję. Te osoby czytają na własne ryzyko.

Ocena: 5+/6
©Matka książkoholiczka
Idealny debiut

Lucinda Berry na polskim rynku wydawniczym debiutuje thrillerem psychologicznym Idealne dziecko. I należy przyznać, iż jest to debiut idealny, zaskakujący, piorunujący! Pomysł na fabułę, to doskonały przepis na książkę, która porwie czytelnika bez reszty. A pomysł Pani Lucinda nie tylko miała doskonały, lecz również umiejętnie rozpisała go na kartach swej książki. Wczytując się w tę historię poznajemy małżeństwo, które pragnęło mieć dziecko. Jednak Christopher Bauer i Hannah nie mieli dane dzieli tej radości. Oboje pracują w szpitalu. Christopher jest chirurgiem ortopedą, a Hannah pracuje jako pielęgniarka. Pewnego dnia, gdy do ich szpitala trafia maltretowana Janie, sześcioletnia porzucona dziewczynka los zdaje się do nich uśmiechać. Mężczyzna przekonuje swą żonę, aby wzięli dziewczynkę do swojego domu, by zapewnić jej odpowiednią opiekę oraz zadbać o bezpieczeństwo, którego nie mogła wcześniej zaznać. Sześciolatka bowiem trafiła do szpitala, po tym gdy uciekła z szafy. Janie nie jest zwykłym dzieckiem. Zdiagnozowano u niej zespół dziecka maltretowanego. Traumatyczne doświadczenia oraz tajemnica jej przeszłości skrywa wiele mroków, które doprowadzić mogą do tragicznych w konsekwencjach skutkach. Rany na jej ciele rysują straszną historię. Jak się okazuje jej matka z którą mieszkała w przyczepie kempingowej została zamordowana.

Gdy małżeństwo zabiera dziewczynkę do domu, żywią nadzieję, że ich życie oraz życie sześciolatki trafiło na odpowiednie tory. Nic bardziej mylnego, gdyż wspólne zamieszkanie jest początkiem problemów. Dziewczyna nawiązuje dobre relacje z Christopherem jednocześnie stroniąc od kontaktów z Hannah. Dlaczego tak zachowuje się względem kobiety? Czyżby relacje z zamordowaną matką miały wpływ na jej zachowanie względem pielęgniarki? Czy to, co zrobiła jej matka powoduje, że Janie nienawidzi Hannah? Co takiego wydarzyło się w życiu dziewczynki? Te i wiele pytań zadawać będziecie sobie podczas lektury Idealnego dziecka. Jednak, czy odpowiedzi będą jednoznaczne po jej zakończeniu?! Historia, którą stworzyła Autorka jest pełna niepokojącego napięcia, które trzyma nas przez cały czas. Zapewniam Was, że Idealne dziecko pochłonie Was, tak bardzo, że nawet nie zorientujecie się jak szybko przeczytacie tę książkę. Książkę, która sprawia, że przeżywać będziecie ją jeszcze długo przed odłożeniem jej na półkę. Mam nadzieję, że wkrótce owa półka wzbogaci się o kolejny thriller psychologiczny Lucindy Berry.

Ocena: 6/6
©Czyt-NIK
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć