ebook Ślad
3.75 / 5.00 (liczba ocen: 4)

Ślad
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 16.44
wciąż za drogo?
-26% 16.44 zł Lub 14.80 zł
27.81 złpremium: 17.94 zł Lub 17.94 zł
19.90 zł
23.92 zł Lub 21.53 zł
29.90 zł
-39% 16.45 zł
17.34 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (6)
Inne proponowane

Są blizny, których nie przykryje żaden tusz, i decyzje, które nawet po latach odciskają na życiu piętno… Mroczny, polski kryminał o wyborach, które tkwią niczym drzazga w sercu bliskich i nie pozwalają o sobie zapomnieć.

W studniówkową noc 1993 roku ginie Sylwia Nowicka. Dziewczyna po kłótni z chłopakiem wraca pieszo do domu. Następnego dnia znika bez śladu. Poszukiwania nie przynoszą rezultatu, a wysłany do rodziców list pożegnalny sprawia, że w teorię na temat porwania niemal nikt już nie wierzy.
Blisko 25 lat później w jednym z mieszkań w centrum Sosnowca policja trafia na kasetę VHS z zapisem zabójstwa młodej dziewczyny. W mieszkaniu nie ma ciała ani żadnych śladów wskazujących na to, że doszło tu do zbrodni. Komisarz Robert Kreft i jego zespół muszą ustalić, kim jest ofiara, a także kto i kiedy pozbawił ją życia.
Poza tym dlaczego akurat teraz ktoś podrzucił taśmę śledczym?

Ślad to opowieść o tym, że jedna nierozważna decyzja może zrujnować życie wielu ludzi i jak wielkie piętno odciska na nas przeszłość. O wyborach, które tkwią niczym drzazga w sercu bliskich i nie pozwalają o sobie zapomnieć. A także o tym, że prawda potrzebuje czasu, zatacza koło i zaciska się pętlą na przyszłości.

O e-booku Ślad blogerzy napisali: 

Przemysław Żarski stworzył kryminał, który pobudza nasze komórki do przeprowadzenia śledztwa. Autor umiejętnie wprowadza kolejne wątki, które będziemy starali się związać w jedną całość. Przez cały czas będzie towarzyszyć nam niepewność, czy nasze tropy idą właściwą drogą? - Tomasz Kosik - Czyt-NIK

Ślad jest fabułą skonstruowaną tak przemyślnie, że prawie do końca nie wiemy, kto odegrał i jaką rolę w tej historii. Śledząc losy postaci, od początku widzimy, jak skomplikowane są ludzkie losy. A także jak zwykły przypadek, drobny szczegół może zagmatwać kryminalną intrygę, a czasem odwrotnie – stać się śladem. - Autorski przewodnik kulturalny

Ślad od Przemysław Żarski możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Każdy związek ma wzloty i upadki, to nic nadzwyczajnego. Ważne, by w emocjach wciąż się szanować i nie zrobić czegoś, czego by się żałowało.
Odpuszczaniem niczego nie osiągniesz. Walcz o to, co ważne. Kropka.
Przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć. Zostawia trwały ślad.
Ślad rozpoczyna cykl, którego bohaterem jest komisarz Robert Kreft. Gdy przyjrzymy się współczesnym polskim kryminałom, zauważymy nowy typ bohatera. Komisarz Gross Roberta Małeckiego, Nadkomisarz Rędzia Marka Stelara, czy nawet Dawid Wolski Chmielarza to postaci z krwi i kości. Nie są superbohaterami. Czasem zdarza im się oberwać. Mają swoje problemy i słabości, które czasem utrudniają im pracę. Jednocześnie charakteryzuje ich determinacja i upór.

Akcja tej powieści zaczyna się w 1993 roku po studniówce w pewnym liceum. Młoda dziewczyna pokłóciła się ze swym chłopakiem. Ten obraził się i nie odwiózł jej do domu. Dziewczyna zniknęła. Wiele lat później przy okazji innej zbrodni w ręce policji wpada kaseta VHS z nagraniem, które wskazuje, że zniknięcie dziewczyny zakończyło się tragedią. Na filmie widać zabójstwo dziewczyny. Jednak jest to dopiero początek skomplikowanej intrygi. Czytelnik od samego początku dostaje okruchy informacji o postaciach dramatu.

Ślad jest jednak fabułą skonstruowaną tak przemyślnie, że prawie do końca nie wiemy, kto odegrał i jaką rolę w tej historii. Na dodatek wbrew przypuszczeniom świat nie jest czarno-biały. Robert Kreft, chcąc być skutecznym policjantem, zmuszony jest do zawierania kompromisów. A poza tym okazuje się, że po stronie prawa są nie tylko “ci dobrzy”. Śledząc losy postaci, od początku widzimy, jak skomplikowane są ludzkie losy. A także jak zwykły przypadek, drobny szczegół może zagmatwać kryminalną intrygę, a czasem odwrotnie – stać się śladem.

Ocena: 5/6
©Autorski przewodnik kulturalny
Bez wątpienia Ślad to kryminał, który odciśnie swoje piętno w pamięci czytelnika. Przemysław Żarski miał ciekawy pomysł na stworzenie kryminalnej intrygi. Co ważne doskonale przelał ją na kartach swej powieści. Ponad pięćset stron, to solidny kawałek kryminalnych emocji. Tutaj nie tylko zbrodnia ma kluczowe znaczenie. Przesłanie odgrywa również zasadniczą rolę.

Ślad uświadamia nam, że nie ma zbrodni, której nie można rozwikłać, nawet jeśli wymaga to czasu. Autor uzmysławia nam również, że jedna błędna decyzja może nieść za sobą katastrofalne skutki dla wielu ludzi. Ślad dobitnie pokazuje, że błędy przeszłości nie prędko zostają wymazane, a ich skutki mogą ciągnąć się za nami przez całe życie.

Przemysław Żarski umiejętnie wciągnął nas w historię tajemniczego morderstwa. Doskonale namieszał, sprawiając, początkowo nie do końca byliśmy pewni, czy mamy do czynienia z morderstwem, porwaniem czy samobójstwem. Ale od początku.

Historia zarysowana jest w dwóch przestrzeniach czasowych. Wszystko rozpoczęło się 6 lutego 1993 roku. A swój finał znalazło niemal po dwudziestu pięciu latach w grudniu 2017 roku. Co takiego wydarzyło się zimą 1993 roku? Mianowicie podczas studniówki zaginęła Sylwia Nowicka. Po kłótni z chłopakiem postanowiła samodzielnie wrócić do domu. Jednak ślad po niej zaginął. Czy chłopak dziewczyny jest głównym podejrzanym? Komu mogło zależeć na zaginięciu dziewczyny? Niestety poszukiwania nie kończą się sukcesem. A gdy rodzice otrzymują pożegnalny list, wszystko wskazuje, że porwanie nie wchodzi w grę. Czy zatem śledztwo powinno pójść w kierunku morderstwa lub samobójstwa? Jednak w 2017 roku pojawiają się nowe okoliczności, które rzucają nowe światło na wydarzenia sprzed dwudziestu pięciu lat. Policja trafia na nowy ślad. W jednym w sosnowieckich mieszkań odnajduje kasetę VHS z zapisem zabójstwa młodej dziewczyny. Jednak nie odnajduje żadnych śladów, wskazujących na to, że doszło w nim do zbrodni. Do akcji wkracza komisarz Robert Kreft. Kim jest ofiara? Kto dokonał morderstwa? Czeka nas zawiła zagadka! Zwłaszcza, że dochodzi do kolejnych zbrodni. Czy mają one wspólny mianownik z tą z lutego 1993 roku? Wszystko wskazuje, że morderca nie powiedział ostatniego zdania. Kreft musi jak najszybciej zatrzymać jego mordercze plany. Kto jest następny na celowniku mordercy? Czy znajomi Sylwii Nowickiej mogą spać spokojnie?

Pewne jest, że my nie zmrużymy oczu dopóki nie poznamy finału tej sprawy. Przemysław Żarski stworzył kryminał, który pobudza nasze komórki do przeprowadzenia śledztwa. Autor umiejętnie wprowadza kolejne wątki, które będziemy starali się związać w jedną całość. Przez cały czas będzie towarzyszyć nam niepewność, czy nasze tropy idą właściwą drogą?

Mnogość bohaterów sprawia, że nie prędko wpadniemy na właściwy trop. Kolejne intrygi i ślady solidnie namieszają w odkrywaniu prawdy. I to właśnie jest jednym z mocnych punktów kryminału Przemysława Żarskiego, który gwarantuje nam ostrą jazdę podczas czytania.

Ocena: 6/6

©Czyt-NIK
Kolejny pierwszy raz.

Od jakiegoś czasu chętnie sprawdzam literackie umiejętności polskich kryminalistów. Mam wrażenie, że z roku na rok pojawia się coraz więcej debiutantów w tym gatunku, a co lepsze – okazuje się, że ich powieści mają całkiem niezły poziom i faktycznie czyta się to fajnie. Bo już nie wspominam, że ci, którzy już zadebiutowali też zalewają rynek swoimi kolejnymi książkami. Nie żebym narzekała, bo bardzo miło patrzy się na taki literacki dobrobyt, ale kiedy to wszystko czytać?

Ślad Przemysława Żarskiego to kryminał, który dość często był mi polecany. Czekał, czekał i się doczekał. Mimo że nie powiedziałabym, że jest to wybitna lektura, która wbija w fotel i trzyma ten poziom od początku do samego końca, to zdecydowanie warto zwrócić uwagę na tego autora. Nie miałam okazji przeczytać debiutu Żarskiego, a przyznam, że po lekturze Śladu jestem ciekawa zarówno jego wcześniejszej powieści (Umwelt, wydany przez Wydawnictwo Akurat w 2018 roku), jak i tej wydanej później jako drugi tom serii.

Żarski od samego początku narobił sporego bałaganu w fabule, że w zasadzie zupełnie nie wiedziałam co się z czym łączy i o co właściwie chodzi. Z jednej strony ta wielowątkowość trochę wybijała mnie z równowagi, ale z drugiej utrzymywała moje zainteresowanie i pozwalała na przypuszczenia jeżeli chodzi o próbę łączenia tego na własną rękę. Na pewno pomocne okazało się oznaczanie rozdziałów w odpowiedni sposób, dzięki czemu – w razie jakiegoś większego zagubienia – mogłam cofnąć się kawałek i odnaleźć się w tej książkowej rzeczywistości. Przyznam, że sama kryminalna zagadka dość mocno mnie zaciekawiła i – co w tej sytuacji najważniejsze – nie przewidziałam takiego jej rozwiązania. Mamy dwie linie czasowe i 25 lat różnicy między nimi. W przeszłości bez śladu znika młoda dziewczyna, a jej sprawa szybko zostaje zamieciona pod dywan. Teraz do śledczych trafia nagranie, na kasecie VHS z zapisem zabójstwa młodej dziewczyny. Czy to się łączy? Nie wiadomo.

Kolejna sprawa to postaci, które z jednej strony były dość stereotypowe, ale jednak całkiem nieźle komponowały się w tej rzeczywistości i nie gryzły się z nią. Przyznam szczerze, że ta mnogość bohaterów i taka niekonsekwentność wobec nich jeżeli chodzi o istotność w fabule trochę mnie męczyła. Na tyle, że ostatecznie po skończeniu książki żaden z bohaterów nie zrobił na mnie większego wrażenia, z żadnym się nie zakumplowałam, ale też żadnego nie znienawidziłam.

Mówią, że Ślad to dopiero zapowiedź tego, jak Żarski potrafi zaskoczyć czytelnika. Mimo że pierwszy tom jego serii nie zrobił na mnie jakiegoś piorunującego wrażenia, to lekturę skończyłam z satysfakcją i ciekawością kolejnych wydarzeń. Zresztą myślę, że taki cliffhanger na końcu kryminału zrobiłby każdemu ochotę na więcej. Na dobrą sprawę nie mam się tutaj do czego przyczepić, nie mam co jakoś szczególnie krytykować. Mogło być lepiej, ale jak na wprowadzenie do historii i pozostawienie czytelnikowi czasu na poznanie bohaterów, to było i tak dobrze. Teraz, wiedząc już nieco więcej, znając bardziej postaci i tendencje samego autora, jestem ciekawa kolejnych tomów. No a Żarski to kolejny polski autor, któremu zdecydowanie warto dać szansę i sprawdzić jego kryminalne umiejętności.

Ocena: 3+/6
©Rude recenzuje
Ślad to moje pierwsze spotkanie z twórczością Przemysława Żarskiego. Sięgając po tę książkę, nie miałam w stosunku do niej jakiś konkretnych oczekiwań. Dzięki temu dałam się ponieść konwencji autorka podchodząc do jego powieści z ogromną otwartością, ale także obdarzając go sporym kredytem zaufania. Czy słusznie? Zdecydowanie tak. Przemysław Żarski to niezwykle ciekawe pióro polskiego kryminału. I z jednej strony mam poczucie, że w naszym kraju naprawdę jest sporo pisarzy piszących w ramach tego gatunku, z drugiej niezmiernie się cieszę, gdy ich przybywa. Szczególnie w mojej biblioteczce.

O czym jest książka, czyli o fabule słów kilka…

W 1993 roku, w noc studniówki Sylwia Nowicka po kłótni ze swoim chłopakiem postanawia samotnie wrócić do domu. Niestety, nigdy do niego nie dociera. Poszukiwania dziewczyny nie przynoszą rezultatów. Zresztą nikt się do nich nie przykłada, bo nastolatka zostawiła pożegnalny list. Po dwudziestu pięciu latach w jednym z mieszkań w Sosnowcu policja natrafia na taśmę VHS na której nagrano zabójstwo młodej kobiety. Komisarz Robert Kreft próbuje ustalić kim jest ofiara, co doprowadziło do tej brutalnej zbrodni oraz dlaczego właśnie teraz, po tylu latach, ktoś postanowił przekazać policji tak ważny ślad?

Moja opinia, czyli co mnie zachwyciło a co jednak trochę mniej…

Ślad to mocna, brudna i niepokojąca lektura z ciekawie opowiedzianym wątkiem kryminalnym. Nie ma w tej książce może zawrotnej akcji, ale również w żadnym razie nie można powiedzieć, że jest nudno. Wydarzenia toczą się dość wolno, ale autor systematycznie podaje czytelnikom kolejne wątki. Z czasem poszczególne wydarzenia zaczynają do siebie pasować, ukazując mroczną prawdę.

Na uwagę zasługują opisy śledztwa, retrospekcje i spojrzenie na obyczajowe tło lat dziewięćdziesiątych, wszystko to zostało okraszone aurą niedomówień. Autor pisze metodycznie, chłodno i surowo przez co lektura tej książki nabiera dodatkowego, męskiego klimatu. Ślad to historia mało optymistyczna, która ukazuje jak niewiele potrzeba by zejść na złą drogę i że każda zbrodnia zostawia ślad.

Niestety, nie do końca urzekli mnie bohaterowie tej powieści, ale mam nadzieję, że w kolejnych tomach Robert Kreft bardziej skradnie moje serce.

Czy i komu polecam?

Ślad to książka dla wszystkich fanów polskich kryminałów z tajemnicą sprzed lat w tle. Nie jest to łatwa i przyjemna lektura jednak pomimo kilku mankamentów uważam, że zdecydowanie warto poświęcić jej swój czas. Jeśli tak jak ja nie mieliście do czynienia z twórczością Przemysława Żarskiego, Ślad to idealna powieść by tą przygodę rozpocząć, szczególnie że jest to pierwszy tom nowego cyklu. Mnie autor do siebie tą powieścią przekonał. Z ogromną ciekawością będę wyglądała kolejnych części serii i mam ogromną nadzieję, że nie czytelnicy nie będą musieli długo na nią czekać.

Polecam Waszej uwadze.

Ocena: 4+/6
©Kocham Cię, moje życie
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć