ebook Załoga
0 / 5.00 (liczba ocen: 0)

Załoga
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 19.00
38.00 złpremium: 22.80 zł Lub 22.80 zł
38.00 zł
38.00 zł Lub 34.20 zł
38.00 zł Lub 34.20 zł
-50% 19.00 zł
22.80 zł
31.04 zł
32.30 zł
34.50 zł
Inne proponowane

Pierwszy polski kryminał rockowy, który zabierze was w podróż w szalone lata osiemdziesiąte XX wieku i ani na chwilę nie pozwoli odetchnąć! Powieść autora głośnej „Gry w oczko” – znakomita zabawa czytelnicza gwarantowana!

Komisarz Artur Konieczny pracuje nad sprawą tajemniczej rodziny japońskiego biznesmena. W tym samym czasie redaktor Joanna Becker przygotowuje program poświęcony muzyce z lat osiemdziesiątych. Trafia na historię mało znanego zespołu Or Well, którego karierę przerwała śmierć wokalisty – Blacka. Z czasem praca nad programem przeradza się w rozwiązanie zagadki kryminalnej.
Czemu nad grupą muzyków i ich znajomych wisiało fatum? Co wyrosło ze zbuntowanych gwiazd? Co robiły w latach osiemdziesiątych osoby będące ważnymi postaciami biznesu i sceny politycznej? Dziennikarskie śledztwo Joanny i kryminalne Artura przyniesie zaskakujące odpowiedzi w finale, którego nikt się nie spodziewa.

Załoga od Grzegorz Kalinowski możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Ta książka to dla mnie podróż do czasów, w których choć było trudniej, paradoksalnie żyło się łatwiej. Sentymentalna, pełna mocnych rockowych brzmień i literackiego zadziora.

Dziennikarka Joanna Becker i jej współpracownicy przygotowują program o muzyce lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Trafiają na ślad ciekawie zapowiadającego się zespołu, którego wokalista – jak twierdziły służby – popełnił samobójstwo. Tymczasem partner Joanny, komisarz Konieczny, usiłuje rozwikłać zagadkę tajemniczego morderstwa japońskiego biznesmena. Wyniki obu śledztw będą wielce zaskakujące.

Czy jest tu ktoś, kto tak jak ja z łezką w oku wspomina lata osiemdziesiąte? Choć byłam wtedy smarkata i nie do końca świadoma swojego miejsca w świecie, do dziś pamiętam zapach i smak tamtych dni. Nie mieliśmy wiele, ale wbrew pozorom byliśmy zdecydowanie bogatsi niż niejeden współczesny nastolatek. Była też muzyka. Charakterna, z przesłaniem. Taka, do której rwała się dusza i której bit wyznaczał koleje losu – czasem bardzo tragiczne.

Muzykę właśnie jako motyw przewodni znajdziecie w najnowszej powieści Grzegorza Kalinowskiego wydanej w ramach grupy TeamPocisk. Załoga to historia opowiadana w dość specyficzny sposób, co – podejrzewam – nie wszystkim przypadnie do gustu. Na początku możecie mieć mylne wrażenie, że poszczególne rozdziały to elementy, które nie bardzo się ze sobą łączą. Stworzą jednak spójną, sensowną opowieść o przeróżnych odcieniach i fakturach. Jest tu trochę sensacji, trochę kryminału, trochę ballady. Lekturze towarzyszy przyjemne uczucie, jakby gawędziło się z dobrym kumplem – ociupinkę starszym, bardziej doświadczonym, obytym i wyluzowanym, ale bez wątpienia nadającym na tych samych falach.

Pióro Kalinowskiego jest zadziorne, mięsiste, bardzo męskie, z charakterystycznym, często uszczypliwym humorem. Bohaterowie wypełniający karty Załogi mają pazura i doskonale wiedzą, czego chcą (zwłaszcza redaktor Misiewicz i posłanka Dworzak, jako żywo przypominająca pewną skorą do awantur panią). Autor wprawną ręką maluje obraz tamtej epoki, wplatając w fabułę prawdziwe wydarzenia, postaci ze świata kultury, autentyczne teksty ówczesnych piosenek, i doskonale łączy go z teraźniejszością. Przy okazji opowiada o młodzieńczych marzeniach, ambicjach, miłości do ostrych brzmień, rozczarowaniu, walce o wolność na różnych płaszczyznach, politycznych rozgrywkach, tajemniczej śmierci młodego chłopaka i równie tajemniczym morderstwie japońskiego biznesmena.

Jeśli lubicie oryginalne, charakterne historie, to ta jest dla Was.

Ocena: 5/6
©SieCzyta
Rockowy kryminał to świetne określenie dla Załogi Grzegorza Kalinowskiego. Dwa słowa oddają tu absolutnie wszystko.

Muzyka wybrzmiewa tu w każdym rozdziale, cytaty z tekstów znanych i tych mniej, nabierają nowego sensu i nadają go kolejnym opisanym wydarzeniom.

Zagłębiamy się w historię młodzieżowego zespołu lat osiemdziesiątych, który miał szanse osiągnąć sukces. Bo oprócz tego, że zebrali się chłopaki grające na różnych instrumentach, mieli pomysł na muzykę, chwytliwą nazwę Załoga, mieli też rzadko spotykane w tamtych czasach szczęście, w postaci miejsca do grania, rozwoju, nagrywania. Ale przede wszystkim mieli naście lat, siano w głowie i targały nimi, odpowiednie do tego wieku, wielkie namiętności, nad którymi nie umieli panować.

We współczesności dziennikarka Joanna Becker chce nakręcić program o tym jak potoczyło się życie rockmenów lat osiemdziesiątych. I przypadkiem trafia na historię grupy „Załoga”. Drążenie w tej historii wyciąga małymi skrawkami coraz dziwniejsze opowieści i związki.

W tym samym momencie, partner Joanny, komisarz Artur Konieczny prowadzi śledztwo w sprawie tajemniczego zniknięcia trzech Japończyków, szefa knajpy i dwóch jego kucharzy.

Jak to się wszystko splata? Jakie wspólne wątki połączą Japończyków, historię „Załogi”, pyskatą posłankę z Koła Modlitewnego i ministerialne aspiracje pewnego polityka?

Świetnie poprowadzona, wielowątkowa historia. Osadzona w dwóch planach czasowych, wyjaśniająca się narastająco, aż do wielkiego finału. Kto i co zrobił? Kto był winny czemu? Kto poniesie karę?

Autor znakomicie oddaje ducha peerelowskiej szarzyzny i beznadziei, buntu młodych, tęsknot za Zachodem, wreszcie dopasowania do tego, co tu i teraz, udawało się wyszarpać od życia.

I jak ci buntownicy wyglądają po latach? Jakie zdarzenia popchnęły ich w miejsca, w których się znaleźli. Przez kogo lub dzięki komu?

Współczesność jest za to rozpędzona, upolityczniona, przerysowana i przekolorowana. Stoi w kontraście do tamtej szarości.

A w bonusie dostajemy wplecione wątki kultury japońskiej. Niezmiernie ciekawe i wciągające (muszę wrócić do Bator, bo mało mi!).

Żywy język, idealnie dopasowany do sytuacji i dialogów – wtedy i dziś. Ironia, złośliwy dowcip, nawet groteska, powodują, że Załogę pochłania się szybko i w poczuciu świetnie spędzonego czasu! I ta muza cały czas gdzieś w duszy gra!

Polecam gorąco!

Zwłaszcza, że książka o rocku wspiera fundację Rak’n’roll!

Kupujcie i czytajcie!

Ocena: 5+/6
©CzytAśka
Kryminał na rockowo

Nieco ponad rok, polski czytelnik czekał na kolejną historię z komisarzem Arturem Koniecznym i redaktor Joanną Becker. 24 lutego nakładem Wydawnictwa Skarpa ukazała się Załoga najnowszy kryminał Grzegorza Kalinowskiego. Po Grze w oczko przyszedł czas na Załogę która wpadnie Wam w oko. Historia, którą miałem przyjemność poznać (i w niej uczestniczyć) niczym gitarowe riffy rozbrzmiewała (i rozbrzmiewa nadal) w moich czytelniczych emocjach. Kryminał jakże inny od innych bowiem na rockowo. Pan Grzegorz poprzez tę książkę wręczył nam bilet w podróż do lat osiemdziesiątych. W podróż barwną muzycznie, okraszoną kryminalną intrygą oraz dziennikarską zagadką. Znajdziemy tu wiele cytatów z utworów z tamtych lat. A przyznać trzeba, że mimo szarości w społecznych nastrojach był on barwny muzycznie. To poprzez muzykę, twórcy głosili swój bunt wobec ówczesnej rzeczywistości. A jeśli dwóch muzyków rekomenduje tę książkę, to warto zajrzeć do jej środka. Nie tylko dlatego, że to właśnie muzyka towarzyszyć będzie nam w poznawaniu fabuły, lecz również dlatego, że historia ta przykuwa naszą uwagę.

Dzięki tej książce, ja osobiście przypomnieć mogłem sobie czołowych muzyków, którzy ówcześnie świeciły triumfy na polskiej scenie muzycznej. I choć w latach osiemdziesiątych, dopiero co kształtowałem swój gust muzyczny, to doskonale pamiętam hity przytoczone w tej książce. Panie Grzegorzu dziękuję za wspomnienia z tamtych lat. Komisarz Artur Konieczny podejmuje się rozwiązania tajemniczej sprawy rodziny japońskiego biznesmena. Natomiast Pani redaktor pracuje nad programem dotyczącym muzyki lat osiemdziesiątych. Właśnie wtedy trafia na informacje dotyczące zespołu Załoga. Jego kariera trzydzieści pięć lat temu gwałtownie zatrzymana została tragiczną śmiercią wokalisty. Becker dąży do rozwikłania zagadki śmierci Blacka. Jak się okazuje śmierć japońskiego biznesmena Kenichi Kasai oraz frontmana Załogi ma wiele wspólnych wątków.

Czy połączenie nici tych dwóch spraw utka rozwiązanie zagadki? Jaki będzie finał dziennikarsko-kryminalnego śledztwa? Z pewnością zaskakujący! Dzięki tej książce nieco starszy czytelnik, przypomnieć sobie może muzyczne i społeczne nastroje lat osiemdziesiątych, a Ci młodsi poznać muzyczne trendy tamtych lat. Grzegorz Kalinowski tą książką wyznacza nową drogę dla kryminału, gdyż jest to pierwszy polski kryminał rockowy. Życzę sobie i Wam, aby inni pisarze tego gatunku, poszli tą drogą, gdyż taki kryminał niczym dobra muzyka rozbrzmiewać będzie w naszych czytelniczych emocjach. Kupując tę książkę nie tylko zapewniacie sobie rockandrollowo-kryminalne doznania, lecz również wspieracie Fundację Rak’n’Roll, gdyż część dochodu z jej sprzedaży wspiera tę organizację w realizacji działań. Czyt-NIK poleca! Czyt-NIK patronuje!

Ocena: 6/6
©Czyt-NIK
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć