ebook Gdyby nie ty
4.29 / 5.00 (liczba ocen: 40558)

Gdyby nie ty
ebook: epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 22.43
22.43 zł
Inne proponowane

Gdyby nie ona, moje życie wyglądałoby inaczej.

Gdyby nie on, nie dałabym sobie rady.

Gdyby nie ty…

Gdyby nie córka, przyszłość Morgan wyglądałaby inaczej. Nie planowała ciąży w młodym wieku i szybkiego ślubu. Teraz jest zdeterminowana, żeby uchronić Clarę przed błędami, które sama popełniła.

Gdyby nie matka, Clara mogłaby iść do przodu. Według niej Morgan staje się coraz bardziej zgorzkniała i zupełnie brak jej spontaniczności. Clara nie chce być taka jak ona.

Gdy tragiczny wypadek dotyka ich rodzinę, życie kobiet wywraca się do góry nogami. Morgan znajduje wsparcie u ostatniego mężczyzny, po którym by się tego spodziewała. Clara zwraca się do chłopaka, z którym nie mogła się kontaktować. Dla jednej i drugiej to relacje okupione dylematami i trudnymi decyzjami. Czy zakazane uczucia zdołają przetrwać?

Przejmująca powieść o miłości, rodzinie i stracie. Colleen Hoover z wielką wrażliwością i zrozumieniem opisuje relacje, które prawie przestały istnieć. I zadaje nam pytanie: czy i jak o nie walczyć?

Gdyby nie ty od Colleen Hoover możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Gdyby nie ona, moje życie wyglądałoby inaczej. Gdyby nie on, nie dałabym sobie rady. Gdyby nie ty...

O czym jest książka, czyli o fabule słów kilka…

Morgan siedemnaście lat wcześniej zachodzi w nieplanowaną nastoletnią ciążę i wychodzi za mąż. Teraz jest gotowa zrobić wszystko by uchronić córkę przed podobnym losem. Gdyby nie Clara jej życie wyglądałoby zupełnie inaczej. Clara czuje się jednak mocno przez matkę przytłoczona. Obserwuje też jak Morgan staje się coraz bardziej przewidywalna. Nie chce być jak ona. Gdyby mogła uwolnić się od kontroli matki jej życie również wyglądałoby inaczej.

Tymczasem rodziną wstrząsa ogromna tragedia. Obie kobiety szukają dla siebie wsparcia, obie znajdują je tam, gdzie najmniej by się tego spodziewały...

Moja opinia, czyli co mnie zachwyciło a co jednak trochę mniej…

Colleen Hoover to autorka, która ma silną pozycję w sercach polskich czytelniczek. Ja co prawda niewiele jej książek przeczytałam, jednak wszystkie z tych, które miałam przyjemność poznać oceniłam naprawdę wysoko. Gdyby nie ty to pierwsza książka od dawna dla której zarwałam noc. Nie wiem co takiego ma w sobie ta historia ale nie mogłam się od niej po prostu oderwać. Byłam i nadal jestem tą historią totalnie zachwycona.

Collen Hoover ma naprawdę cudne pióro i ogromny dar pisania o uczuciach i to na wielu płaszczyznach. Ta książka ma w sobie ogrom bólu i ran, wiele trudnych emocji a równocześnie ma w sobie bezmiar ciepła, serdeczności i nadziei. Zdecydowanie potrzebowałam takiej lektury.

Bardzo zżyłam się też z bohaterami tej książki. Zarówno Morgan jak i Clara stały mi się bardzo bliskie i obu kibicowałam równie mocno w tym by odnalazły ukojenie. Moją sympatię wzbudzili również męscy bohaterowie i bardzo przypadło mi do gustu, że nie byli zepchnięci na margines tej opowieści.

Pomimo tego, że Gdyby nie ty wydaje się historią dość prostą i przewidywalną, to kilka momentów mnie w niej zaskoczyło. Poza tym to jedna z tych historii w której (chyba głównie) czytelniczki po prostu się zakochują. Jest jak balsam na największy smutek, jest jak taka powieść - terapia.

Komu polecam?

Do sięgnięcia po powieść Colleen Hoover fanek autorki przekonywać pewnie nie muszę. Jeżeli jednak tak jak ja macie na swoim czytelniczym koncie niewiele książek tej autorki lub wcale, to gorąco polecam Wam Gdyby nie ty. To idealna powieść na początek, lub powrót do twórczości Hoover. Przede wszystkim jest to historia dla kobiet oczekujących od romantycznej historii czegoś więcej. Ja jestem tą powieścią totalnie zachwycona. Zabrała mi noc, trochę złamała mi serce ale i przyniosła ogrom nadziei. Już dawno żadna książka nie zaskoczyła mnie pozytywnie aż tak bardzo i powiem Wam, że poczułam autentyczny smutek jak dotarłam do końca tej historii. Zdecydowanie polecam.

Ocena: 5/6
©Kocham Cię, moje życie
To co lubię w książkach Hoover, to jej autentyczność. Po raz kolejny zaserwowała historię pełną ludzkich dramatów i co najważniejsze, nie przesadzonych, które są wyolbrzymiane w innych podobnych powieściach. Gdyby nie ty to opowieść o życiu, które nie zawsze jest łatwe, że bywa ono bolesne. Tragiczny wypadek stał się dla Morgan nowym początkiem, by mogła pomyśleć o sobie, ale kobieta nie sądziła, że pomocy udzieli jej mężczyzna, który kiedyś był w niej zakochany. Tak samo Clara miała w swoim życiu chłopca, który miał okazać się najgorszym złem, a okazało się że Miller był jej bezpieczeństwem. Colleen idealnie potrafi zestawić ze sobą dwa odmienne światy, sprawiając, że wszystko jest możliwe.

Na przestrzeni lat i książek, które wydała widać wielką zmianę w stylu jej pisania. Od kilku lektur odnoszę wrażenie, że wspięła się na wyżyny swojego talentu. Gdyby nie ty jest napisana bardzo dobrym stylem i ma się wrażenie, że przez tę historię się płynie. Nie odczuwa się braku ubywających stron czy czasu spędzonego nad lekturą. To samo tyczy się sympatii wobec każdego bohatera. Niezależenie od tego, jaka była ich rola. Oczywiście Morgan i Clara okazały się być bardzo do siebie podobne, mimo że autorka starała się pokazać nam, że jest inaczej. A oprócz nich szczególne miejsce znalazł sobie dziadzio Millera, który był jak promyk słońca w tej książce.

Czy polecam? Oczywiście, że tak. Nie mam innej możliwości jak tylko tej, aby wam ją polecać. Gdyby nie ty to powieść o miłości, rodzinie, oddaniu, bólu i stracie. Wrażliwość oraz emocjonalność z tej książki jest czymś, co utkwiło w mojej pamięci. Uwielbiam jej powieści i chcę ich więcej.

Ocena: 6/6
©Zaczytana Majka
Wiem, jak to jest być nastoletnią matką

Moi drodzy dzisiaj poruszymy bardzo ważny temat, jakim jest młode rodzicielstwo, a dokładniej nastoletnie macierzyństwo. Powszechnie mówi się, że bycie matką to najpiękniejsze, czego może doświadczyć kobieta. Ja oczywiście się z tym zgadzam, jednak uważam, że przeżycia, jakie niesie za sobą ten wyjątkowy czas, są ściśle zależne od tego, czy jesteśmy na nie gotowi. Nie jest niczym zaskakującym fakt, że świadomość tego, iż za dziewięć miesięcy w naszym życiu pojawi się mała istotka, za którą jesteśmy w pełni odpowiedzialni, zupełnie wywraca nasz świat do góry nogami bez względu na to, w jakim momencie życia się znajdujemy. Nawet jeżeli jesteśmy dorosłymi, ustabilizowanymi życiowo kobietami, to i tak w głębi serca czujemy obawę i strach przed tym, jak sobie poradzimy w tej nowej dla nas roli. A teraz zastanówmy się przez chwilę, jak czuje się młoda dziewczyna, która sama dopiero uczy się życia, kiedy wieść o byciu mamą spada na nią nagle i niespodziewanie? Kiedy jest to ostatnie, o czym chciałaby teraz myśleć?

Wiem, że wielu z nas jest to sobie trudno wyobrazić, czemu się nie dziwię, bo nikt, kto nie znalazł się w podobnej sytuacji, nie będzie mógł w pełni zrozumieć, jak wiele się wówczas zmienia. Dlatego, jeśli jesteście ciekawi, jaki wpływ na życie tak młodej dziewczyny ma nastoletnia ciąża, zapraszam Was na recenzję najnowszej książki Colleen Hoover Gdyby nie ty, w której autorka poświęciła swoją uwagę właśnie tej kwestii.

Główną bohaterką powieści jest Morgan. Odpowiedzialna i oddana rodzinie kobieta, która wiedzie szczęśliwe i ustabilizowane życie u boku swojej miłości z młodzieńczych lat. Jednak musicie wiedzieć, że choć teraz życie tej rodziny płynie spokojnie, to jednak Morgan od zawsze ma świadomość, że mogłoby ono wyglądać zupełnie inaczej, gdyby nie ciąża, w którą zaszła w wieku siedemnastu lat. Na świat wówczas przyszła nastoletnia dziś Clara. Choć Morgan kocha córkę, to jednak wie doskonale, do jak wielu poświęceń i wyrzeczeń była wówczas zmuszona. Podczas gdy jej rówieśnicy decydowali o wyborze studiów, ona wzięła szybki ślub z Chrisem i poświęciła się wychowaniu córki, po to, by mąż mógł się rozwijać spełniając swoje zamierzenia i plany.

Kiedy my czytelnicy zaczynamy obserwować życie tej rodziny, niemalże od początku wyczuwamy napiętą relację między obiema kobietami. Clara jest teraz w trudnym wieku i czuje, że jej nudna, zgorzkniała i przewidywalna matka ją tłamsi. Dziewczynie zdecydowanie łatwiej porozumieć się z rodzoną siostrą Morgan - Jenny. Samą Morgan tak dobra więź córki z ciotką cieszy, gdyż ona i siostra od dzieciństwa są dla siebie najlepszymi przyjaciółkami. Więź Clary z ciotką sprawia, że to jej zwierza się z tego, co dzieje się w jej życiu i co czuje. Serce nastolatki od dłuższego czasu bije mocniej do miejscowego chłopaka Millera. Rodzice jednak z nieznanych jej powodów nie popierają tego, aby córka się z nim spotykała. Jenny również ułożyła sobie życie z wieloletnim przyjacielem Chrisa – Jonahem.

Jak widzicie, młodzieńcze lata tej czwórki do łatwych nie należały, ale teraz po siedemnastu latach wszystko zdaje się już względnie ustabilizowane, aż do dnia, w którym serca Morgan i Clary przeszywa druzgocący ból na wieść o tragicznym wypadku, w którym śmierć poniosły dwie najbliższe ich sercu osoby. Śmierć Męża i siostry sprawia, że życie naszej bohaterki legnie w gruzach. Tragiczne wydarzenia, które dotknęły tę rodzinę, jeszcze bardziej oddalają od siebie matkę i córkę. Morgan wie, że Clara coraz więcej czasu spędza z Millerem, co wzbudza jej lęk, aby ta nie popełniła jej błędów młodości.

Nie jest to jednak jedyny problem, który nie pozwala kobiecie odzyskać utraconego spokoju. Śmierć najbliższych pozostawiła bowiem wiele pytań bez odpowiedzi. Z biegiem mijających dni na światło dzienne wychodzą sekrety i fakty świadczące o tym, że ci, których już z nimi nie ma, perfidnie oszukiwali, zarówno samą Megan, jak i Jonaha. Przekonajcie się sami, co takiego ukrywali, i jak teraz w obliczu okrutnej prawdy postąpią nasi bohaterowie. Czy zdołają żyć ze świadomością, że ci, których kochali, którym ufali, nie byli tacy, jakimi ich postrzegali? A co najważniejsze, czy znajdą w sobie siłę, aby podnieść się po ciosie, jaki zadał im los i dać sobie szansę na to, by żyć dalej i otworzyć się na szczęście?
Na te i wiele innych pytań oczywiście znajdziecie, odpowiedz na kartach książki, do której lektury serdecznie Was zachęcam.

Gdyby nie ty to wielowątkowa bardzo poruszającą opowieść o radzeniu sobie ze stratą, poczuciem krzywdy i zawodu. To także powieść o miłości, która często czeka na nas tam, gdzie byśmy się jej nie spodziewali. To wreszcie dowód na to, że czasami nie warto walczyć z uczuciami i stawiać sobie zakazów, bo choć miłość to nierzadko trudne wybory i jeszcze trudniejsze decyzje warto zaryzykować, by zaznać jej prawdziwego piękna. Niezależnie od tego, jak spojrzymy na historię, którą Colleen Hoover oddała w nasze ręce, od początku do końca widzimy, że jej największą i najważniejszą wartością, na którą autorka chce zwrócić naszą uwagę, jest rodzina. To ona stanowi dla większości z nas najmocniejszy fundament i choć bywa, że trudne przeżycia sprawiają, iż chwieje się on w posadach, to jednak właśnie w rodzinie tkwi największa siła.

Gorąco polecam Wam sięgnąć po ten tytuł, gdyż poznacie bardzo emocjonalną i chwytającą za serce historię, która dzięki wspaniałemu połączeniu tak wielu istotnych wątków, które uwierzcie mi, są bardzo prawdziwe i życiowe, skłoni Was zapewne do refleksji i przemyśleń.

Mamy tu bowiem wspaniale ukazaną trudną i złożoną relację matki i córki. Matka chce dla swojego dziecka lepszego życia, niż to w poczuciu niespełnienia, które sama wiedzie. Chce zrobić wszystko, aby jej córka nie powtórzyła jej błędów młodości. Clara natomiast ma za złe matce, że ta nazywa ją „błędem” i nie chce być taka, jak matka.

Kolejny z wątków to bolesny fakt zderzenia się ze świadomością, iż osoby, z którymi dzieliłaś swoje całe życie, prowadziły praktycznie na twoich oczach podwójne życie, a ty niczego nie zauważyłaś. Teraz ich już nie ma i nigdy nie wrócą, a Ty nie tylko próbujesz poradzić sobie z bólem, który trawi twoje serce i duszę, ale także musisz postarać się uporządkować bałagan, który po sobie zostawili, tak, by uchronić przed dodatkowym cierpieniem tych, których kochasz.

No i wreszcie dochodzimy do wątku zakazanego uczucia. Często w życiu postępujemy nie tak, jak byśmy tego pragnęli, a tak jak należy postąpić w danej sytuacji dla dobra innych. Przez co niestety zdarza nam się poświęcać prawdziwe uczucia. Nie zdradzę Wam nic więcej ponadto, że w życiu naszych bohaterów również są relacje, które, choć kiedyś znaczyły dla nich bardzo wiele, dziś zdają się zanikać. Teraz stają przed trudnym pytaniem „czy warto, o nie jeszcze walczyć i czy jest szansa, aby je odbudować”? Jaką decyzję podjęli, sprawdźcie już sami.

Najnowsza książka autorki to prawdziwa uczta dla serc i dusz czytelników. Jestem przekonana, że przeczytacie ją z dużym zaangażowaniem, bardzo namacalnie odbierając emocje i rozterki towarzyszące jej bohaterom. Wszyscy oni staną Wam się bliscy i będziecie mocno trzymali kciuki, aby w sercu każdego z nich na nowo zagościło szczęście i spokój, którego teraz tak bardzo potrzebują.
To jedna z tych książek, którą czyta się bardzo szybko, ale która nie pozwala długo o sobie zapomnieć.

Ocena: 4/6
©Kocie czytanie
Kiedy dostałam propozycję recenzji najnowszej książki Collen Hoover chętnie się zgodziłam, bo nie miałam okazji jeszcze bliżej się poznać z tą autorką i byłam ciekawa czy zaiskrzy między nami. Zwłaszcza, że zbiera w internecie tyle pochlebnych opinii. Niestety panią Hoover.jest mi nie po drodze i raczej się już nie spotkamy.

O czym?

Książka Gdyby nie ty opowiada historię dwóch kobiet – matki i córki. Morgan, urodziła Clarę w wieku siedemnastu lat. Zburzyło to jej życiowe plany, musiała odsunąć na bok swoje ambicje, aby zająć się wychowaniem córki. Na szczęście ojciec Clary, Chris, wziął na siebie obowiązek utrzymania domu, aby ona mogła poświęcić się dziecku i zająć się domem. Morgan ma również siostrę Jenny, która jest bardzo blisko z nią związana, oraz przyjaciela domu Jonaha. Atmosfera rodzinna jest wręcz sielankowa. Clara, obecnie siedemnastoletnia dziewczyna, przeżywa pierwsze nastoletnie zauroczenie, jej ciotka Jenny jest jej powierniczką, ale z matką też żyje w dobrych stosunkach. Cała czwórka – Morgan, Jenny, Chris i Jonah żyją sobie razem w wielkiej przyjaźni. Jenny niedawno urodziła Jonahowi dziecko. Jednak pewnego dnia wydarza się coś, co psuje całkowicie tą sielankę.

Od tego momentu wszystko co może się wali. Wszystko o czym do tej pory Morgan myślała, że jest prawdą, okazuje się, że nią nie jest. Zawiodły i rozczarowały ją najbliższe jej osoby. Nagle jej córka odsuwa się od niej, bo jej życie też legło w gruzach. Ich relacje całkowicie się psują. Clara spotyka się z chłopakiem, z którym nie powinna się widywać, nie potrafi sobie poradzić z wszystkim co się teraz wokół niej dzieje. Morgan również przeżywa emocje, o których nie sądziła, że jeszcze mogą stać się jej udziałem. Czy jakoś wybrnęły z tej trudnej sytuacji życiowej? O tym musicie przekonać się sami sięgając po książkę.

Dlaczego nie?

Doskonale wiem, że streściłam fabułę bardzo ogólnie, ale jeśli podałabym kilka szczegółów więcej, to zdradziłabym praktycznie całą treść, a tego robić nie chciałam. To jest właśnie jeden z powodów, dla których więcej nie sięgnę po książki Colleen Hoover. Treść jest tak przewidywalna, że wystarczy przerzucić kilka karetek i okazuje się, że “a tak właśnie myślałam”. Czytając Gdyby nie ty miałam wrażenie, że ten amerykański film już widziałam i to nie raz.

Kolejny minus to język tej książki. Nie wiem czy to kwestia tłumaczenia, czy po prostu pani Hoover tak pisze, ale język tak prosty, jakby czytało się gazetę typu “Bravo”. Poza tym Morgan, chociaż ma 34 lata, to przemyślenia ma na poziomie trzynastoletniej dziewczynki. Czasem jej córka wydaje się bardziej dojrzała. A na pewno zachowanie ma typowo nastoletnie. I właśnie do takich osób ta książka powinna trafić. Do młodych dziewczyn, które mogą w niej odnaleźć być może czasem swoje własne sytuacje życiowe. Być może książka pozwoli im uporać się z jakimiś własnymi problemami.

Przeczytałam książkę do końca, bo ciągle miałam nadzieję, że mnie czymś zaskoczy. Książkę czyta się bardzo szybko i nawet jest ciekawa, jeśli przestawi się na tryb nastoletni. Nie napiszę, że ją polecam, bo nie byłoby to zgodne z moim czytelniczym sumieniem, ale myślę, że warto po nią sięgnąć aby samemu się przekonać czy nam pasuje, czy nie.

Ocena: 3/6
©Czytanie na śniadanie
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć