ebook Zmuszona, by zabić
4.2 / 5.00 (liczba ocen: 8443)

Zmuszona, by zabić
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 21.39
Audiobook - najniższa cena: 36.90
21.39 złpremium: 12.83 zł Lub 12.83 zł
25.00 zł 10 zł na konto
26.31 zł Lub 23.68 zł
26.32 zł Lub 23.69 zł
32.90 zł
25.33 zł
25.65 zł
26.32 zł
26.90 zł
27.97 zł
28.28 zł
30.00 zł
32.90 zł
32.90 zł
Inne proponowane

Gdzie zaczyna się morderstwo? W chwili pierwszego pchnięcia nożem? Czy w momencie pierwszej myśli o popełnieniu zbrodni? Piekielnie trudny wybór moralny, znakomicie nakreślone postacie – Rachel Abbot w mistrzowskiej formie! „Wręcz nieznośne napięcie z zabójczym zakończeniem” – Good Housekeeping

Tak to się musi skończyć… Któreś z nas musi umrzeć.
Mark i Evie mają burzliwy romans. Evie przywróciła wiarę w życie Marka po śmierci jego żony.
Kiedy jednak Evie odnosi różnego rodzaju obrażenia cielesne, jej przyjaciele zaczynają podejrzewać o to Marka. Czyżby namiętny romans przerodził się w piekło?
Wezwana w środku nocy do ich rezydencji sierżant Stephanie King, znajduje w łóżku dwa brutalnie zamordowane ciała, które trudno zidentyfikować.
Gdzie zaczyna się morderstwo? W chwili, kiedy następuje pierwsze pchnięcie nożem? Czy w momencie pierwszej myśli o popełnieniu zbrodni.
„Zmuszona, by zabić” to mroczny thriller psychologiczny z charakterystycznym dla Abbott stawieniem czytelnika przed koniecznością trudnego wyboru moralnego.

„Odpowiednio wciągający, z pewnością nie do czytania po ciemku” – Red Magazine

„Mistrzowski i zniewalający. Nie mogłem się oderwać aż do zatrzymującego akcję serca zakończenia” – Robert Bryndza

Zmuszona, by zabić od Rachel Abbott możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Nie do końca wiem jak to się stało, jednak nigdy wcześniej nie miałam przyjemności poznać się z twórczością Rachel Abbott. Mam jednak świadomość dużej popularności tej autorki także wśród polskich czytelników. Gdy tylko zobaczyłam więc informacje o tej książce w zapowiedziach czytelniczych, wiedziałam, że właśnie nadszedł idealny moment na to by przygodę z powieściami Abbott rozpocząć. Tym bardziej, że Zmuszona by zabić to początek nowego cyklu.

O czym jest książka, czyli o fabule słów kilka…

Mark i Evie to para tworząca burzliwy i myślę wyczerpujący psychicznie związek. Evie okazała się być tą kobietą, która przywróciła Markowi sens życia po śmierci jego żony. Teraz wraz z malutką córeczką tworzą na pozór szczęśliwą rodzinę. Wszystko wydaje się być w porządku jednak od pewnego czasu Evie odnosi różnego rodzaju obrażenia cielesne. Przyjaciele dziewczyny zaczynają podejrzewać że Mark może mieć z tymi obrażeniami coś wspólnego. Czyżby namiętny romans aż tak wymknął się spod kontroli?
Tymczasem sierżant Stephanie King, zostaje w środku nocy wezwana do rezydencji w której mieszkają Evie i Mark. W łóżku znajduje dwa brutalnie potraktowane ciała zawinięte w pościel i zbrukane krwią. Co stało się w tym skrywającym wiele tajemnic domu? Jedno jest pewne, w tej historii nie wszystko jest takim jakim się wydaje.

Moja opinia, czyli co mnie zachwyciło a co jednak trochę mniej…

Sięgając po tę książkę, przyznaję nie miałam w stosunku do niej jakiś szczególnych oczekiwań, poza tym by okazała się wciągającą lekturą. Na początku ciężko było mi się wciągnąć w tę historię, miałam wrażenie, że niewiele się dzieje na jej kartach, że fabuła tej powieści rozwija się bardzo wolno i jakby nie prowadziła do żadnego celu. W pewnym momencie jednak poczułam jakby wszystko wskoczyło na właściwe tory. Jakby wydarzenia, stały się dla mnie bardziej zrozumiałe i dzięki temu bardziej pochłaniające.

Bardzo odpowiadał mi klimat tej książki, mroczny, zimny i surowy. Do tego jakby trochę połączony z dwóch czasów. Poza tym książkę czyta się szybko i mimo kilku dłużyzn dość sprawnie. Pomimo drobnych mankamentów i dłużącego się początku, naprawdę trudno się od niej oderwać. Czytelnik co jakiś czas dowiaduje się o nowych faktach, które pokazują wydarzenia z innej perspektywy i zmieniają znaczenie poszczególnych wydarzeń.

Mam niestety mieszane uczucia w stosunku do bohaterów. Rozumiem, zamysł autorki, która chciała jak najmniej zdradzić swoim czytelnikom, jednak przez to miałam wrażenie, że bohaterowie są mniej wyraziści niżbym sobie tego życzyła.

Niezaprzeczalnym i najważniejszym natomiast atutem tej książki, jest jej zakończenie. Zaskakujące, pochłaniające, ciekawe i niepokojące. Mam poczucie, że właśnie to zakończenie zatarło w mojej ocenie nie do końca pozytywne wrażenie, po początku tej historii.

Czy i komu polecam?

Zmuszona by zabić to moje pierwsze spotkanie z thrillerami Rachell Abbott. Dla mnie to spotkanie okazało się niezwykle udane a książka w rezultacie wywarła na mnie całkiem spore wrażenie. Z przyjemnością spotkam się z powieściami Rachell Abbott ponownie. Zasłużenie moim zdaniem autorka cieszy się niesłabnącą popularnością.
Jeżeli tak jak ja nie mieliście okazji poznać twórczości tej autorki Zmuszona by zabić to idealna powieść na pierwsze spotkanie, bo stanowi pierwszą część serii.

Polecam.

Ocena: 5/6
©Kocham Cię, moje życie
Zmuszona do morderstwa!

Od momentu, gdy w zapowiedziach Wydawnictwa Filia, Filia Mroczna Strona pojawiła się informacja o kolejnej książce Rachel Abbott, wiedziałem, że porzucę wszystko, by móc wgłębić się w jej fabułę. I tak w rzeczy samej się stało. Gdy tylko książka przekroczyła progi mojego mieszkania, zatopiłem się w jej lekturze. Zmuszona, by zabić to kolejny dowód na słuszność opinii, iż Rachel Abbott uznawana jest za jedną z najbardziej cenionych pisarek thrillerów psychologicznych. Również w Polsce autorka ma duże grono wielbicieli. Przyznaje, także i ja do niego się zaliczam. Autorka doskonale kreuje charakterystykę mordercy, a nam serwuje psychologiczną karuzelę, która sprawi wzrost adrenaliny. Dotychczas bohaterem książek Pani Rachel był Tom Douglas.

Zmuszona, by zabić jest zapoczątkowaniem nowej serii o Stephanie King. Czy również ten cykl spotka się z uznaniem czytelników? Czy dorówna Tomowi Douglasowi? Ciężko wyrokować po pierwszej części. Zwłaszcza, że pojawiło się osiem, choć tak naprawdę dziewięć z Douglasem. Jednak nowa seria, ma ogromny potencjał, by doczekać się uznania na miarę wcześniejszych książek Autorki. Rachel Abbott nadal zaskakuje nas pomysłowością, tworząc iście wciągający thriller psychologiczny. A zaskakujące zwroty akcji, to znak szczególny Rachel Abbott, która co chwilę wodzi nas za nos, miesza szyki, tak byśmy nie prędko wpadli na właściwy trop. Jedno jest pewne wpadniemy w tę lekturę nie spostrzegając się kiedy jej historia wywróci nasze morale do góry nogami. Zmuszona, by zabić ukazuje historię Marka i Evie. Kobieta wprowadziła w życie fotografa powiew świeżości. Ważną postacią w tej historii jest Cleo, siostra i menadżerka Marka. Ten po śmierci żony, nie potrafił się odnaleźć. Podczas podróży służbowej doszło do morderstwa kobiety. Ciągłe wyrzuty sumienia nie pozwalają mu czerpać z życia pełnymi garściami. Romans z Evie na nowo wprowadziła światło do jego życia. W ich życiu również pojawiła się córeczka. W trójkę zamieszkali w pięknym domu na skale z widokiem na morze. Czy taka sielanka będzie trwała wiecznie? Otóż jak się okazuje, podczas wyjazdów służbowych Marka na ciele Evie pojawiają się obrażenia. Jej przyjaciele podejrzewają go o stosowanie przemocy wobec kobiety. Czy sprawa Evie i byłej żony Marka ma wspólny mianownik? Większość historii dzieje się na sali sądowej. To podczas właśnie rozprawy sądowej poznajemy szczegóły tej zagadkowej i mrocznej historii. Sprawdźcie to! Możecie liczyć na wstrzymujące oddech emocje, które nie opuszczą Was do ostatniej strony.

Ocena: 6/6
©Czyt-NIK
Autorkę kojarzyłam z poprzedniej serii książek, ale nigdy ich nie czytałam, dlatego z przyjemnością sięgnęłam po NOWY cykl Stephanie King.

Jedno z nas musi umrzeć. Czasami śmierci nie da się uniknąć. Czasami da się jej zapobiec. Ale są też takie tragedie, które samodzielnie nabierają pędu, stają się coraz poważniejsze wraz z upływem czasu, a potem doprowadzają do kolejnych krzywd i kolejnych strat. Tak. Zdecydowanie czas to zakończyć.

Książka opowiada o Marku, który po śmieci żony całkowicie się załamał. Mark jest fotografem, podczas jego podróży służbowej znaleziono połamane ciało jego żony, mężczyzna wciąż sobie zarzuca fakt, że nie dopilnował ukochanej. Dopiero poznanie Evie przywróciło mu wiarę w życie. Nikomu się to wcześniej nie udało, nawet jego siostra Cleo nie potrafiła do niego dotrzeć. Dopiero dzięki Evie zaczął się uśmiechać, szybko razem zamieszkali, a z ich miłości urodziła się córeczka. Cała trójka mieszka w pięknym domu osadzonym na skale, jedna ściana domu jest przeszklona i wychodzi na morze. Patrząc z boku tworzą szczęśliwą rodzinę. Niestety znajomi Evie, mają wątpliwości co tak naprawdę dzieje się w ich domu. Evie ciągle ma jakieś obrażenia ciała, które nie wiadomo czemu zbiegają się z wyjazdami służbowymi Marka. Czy w tym domu dochodzi do przemocy domowej? Czy ma to związek z byłą żoną Marką, która została znaleziona w domu martwa trzy lata temu?

Chodzi o to, ze to nie jest pierwszy wypadek jakiego doznała, prawda? Zawsze dochodzi do nich, kiedy Mark wyjeżdża. Tak jak wtedy, kiedy oblała się wrzątkiem. Powiedziała, że kichnęła w momencie nalewania wody do kubka i wtedy się poparzyła, ale widziałam pod bandażem, że to coś więcej niż zwykłe ochlapanie.

Właśnie w pierwszym rozdziale do tego pięknego domu w środku nocy sierżant Stephanie King zostaje wezwana, gdzie znajduje w łóżku zakrwawione zwłoki Marka i przytuloną do niego Evie, która twierdzi, że zabiła męża.

Każda rana, każda pęknięta kość, każda sekunda bólu podsyca ogień zemsty

Od razu muszę wspomnieć, że duża część fabuły toczy się na sali sądowej, ale to nie oznacza wcale nudy czy spowolnienia akcji. Historia tej rodziny zostaje przedstawiona z perspektywy wielu osób i taka sytuacja nieźle potrafi namieszać w głowie czytelnika. Na specjalne pochwały zasługują dwie bohaterki: Evie i siostra Marka - Cleo. Jak dla mnie literacki majstersztyk. Czy Evie zabiła Marka? A jeśli tak to dlaczego?

W pomieszczeniu jest ciemno. On lubi taką atmosferę. Wie doskonale, co robi: nie może wytrzymać spojrzenia oczu przepełnionych nienawiścią. Podobają mu się jednak dźwięki - trzask bicza wcinającego się w ciało i stłumione krzyki.

Niezależnie od tego, jak blisko kogoś żyjemy, nigdy tak naprawdę nie wiemy do końca, co ma w sercu.

Są książki, które się czyta, ale fabuła ich znika gdzieś w odmętach pamięci. Rzadko mi się zdarza trafić na książkę, do której naprawdę nie mogę się przyczepić. Zakończenie wbiło mnie w fotel, bo było inne niż myślałam, a to już ogromny plus dla autorki. Podobało mi się klimat powieści, momentami mroczny, czasami zahaczający o obyczaj, ale ciągle czułam na plecach taką lekką gęsią skórkę... Znacie takie uczucie? Dosłownie jakbym czekała na wybuch bomby. Dla mnie dobry thriller to przede wszystkim dobra sensowna fabuła, trzymające napięcie, niepewność co będzie dalej i bohaterowie, których momentami nienawidzę, a czasami uwielbiam. Czyli ważne są emocje, jeśli historia z książki tak na mnie działa to taka pozycja zostaje mi w pamięci.

Autorka prowadzi z czytelnikiem niesamowitą grę, do końca nie wiadomo kto jest mordercą, a podejrzanych jest kilka osób... Podobało mi się to, że nie ma w nim brutalnych scen, a dużym plusem jest właśnie taka tajemniczość i nie możność połapania się w sytuacji, kto jest tak naprawdę tym złym wilkiem w tej historii.

Im brutalniejszy atak, tym głębiej drąży rak nienawiści.

Zmuszona, by zabić to thriller na bardzo wysokim poziomie, dlatego zachęcam do sięgnięcia po tę książkę. Doceniam ją za zwroty akcji, zaskoczenie na końcu, bardzo dobrze wykreowanych bohaterów, a także za trzymanie w napięciu przez cały czas czytania. Okazuje się, że nie potrzeba opisów ludzkich flaków, krwi, żeby stworzyć thriller, o którym nie da się zapomnieć. Mark, Evie, Cleo, Amina - to te postaci i ich zachowanie sprawi, że będziesz chcieć wiedzieć jak to się wszystko skończyło.

Nie mogę się doczekać kolejnego tomu i jeśli tylko będą miała możliwość chcę przeczytać poprzedni cykl książek autorki. Jeśli są choć w połowie dobre jak ta książka, to na pewno warto to zrobić.

Ocena: 6/6
©Matka książkoholiczka
Zawsze, kiedy czytam w prasie, bądź słyszę w mediach doniesienia o tym, że ktoś zabił bliską sobie osobę, męża, żonę lub innego członka rodziny, zastanawiam się nie tyle nad tym, jak można kogoś pozbawić życia, ile co takiego musiało się wydarzyć, aby pchnąć sprawcę morderstwa do tak strasznego czynu wobec osoby, z którą przecież dzielił życie i którą kochał?

Oczywiście przyczyn takiej tragedii może być bardzo wiele i często dochodzi do nich w rodzinach, w których nigdy nie podejrzewalibyśmy, że może dziać się coś złego. Przekonała się o tym jedna z bohaterek najnowszej książki Rachel Abbott Zmuszona, by zabić sierżant Stephanie King, kiedy w środku nocy zostaje wezwana do domu uznanego fotografa Marka i jego narzeczonej Evie. Kiedy dociera na miejsce, w sypialni pary zastaje wstrząsającą scenę. Martwego mężczyznę i przytuloną do niego Evie, która otwarcie przyznaje „Zabiłam go”.
Co takiego się stało, przecież takiego życia, jakie wiedzie ta rodzina, mogłoby pozazdrościć im wielu?

Niezależnie od tego, jak blisko kogoś żyjemy, nigdy tak naprawdę nie wiemy do końca, co ma w sercu.

W tym miejscu musimy cofnąć się trzy lata wstecz, ponieważ właśnie wtedy śmierć zagościła w tym domu po raz pierwszy. Wówczas bowiem Mark przeżył tragiczną śmierć swojej żony Mii, która zginęła, jak wszystko na to wówczas wskazywało wskutek nieszczęśliwego wypadku, do którego doszło w domu podczas nieobecności Marka. Zrozpaczony mężczyzna przeżył silne załamanie. Wycofał się z życia i pracy zawodowej. Nikt nie potrafił mu pomóc. Nawet rodzona siostra, z którą łączy go dość specyficzna, ale bardzo silna więź, czuła się bezsilna wobec ogromu cierpienia brata. To właśnie pojawienie się Evie w życiu Marka na nowo nadało mu sens. Miłość do kobiety i ich córki sprawiła, że odzyskał utraconą radość i szczęście. Patrząc na tę rodzinę, jesteśmy pod wrażeniem troski, którą Mark otacza swoją kobietę. Jednak niemalże od pierwszych stron powieści czytelnik wyczuwa dziwną i napiętą atmosferę panującą w domu. Dodatkowo coraz częściej na ciele Evie pojawiają się różnego rodzaju obrażenia, do których dziwnym trafem dochodzi zawsze tuż przed wyjazdem narzeczonego w podróż służbową. Zapewne dostrzegacie tu pewną zbieżność z okolicznościami śmierci żony Marka? Czyżby ten kochający i wspaniały mężczyzna potrafił tak dobrze grać i pod maską pozorów skrywał oblicze bezwzględnego tyrana? O tym, musicie przekonać się sami.

Chodzi o to, że to nie jest pierwszy wypadek, jakiego doznała, prawda? Zawsze dochodzi do nich, kiedy Mark wyjeżdża. Tak jak wtedy, kiedy oblała się wrzątkiem. Powiedziała, że kichnęła w momencie nalewania wody do kubka i wtedy się poparzyła, ale widziałam pod bandażem, że to coś więcej niż zwykłe ochlapanie.

Jestem przekonana, że teraz Ci z Was, którzy nie mieli jeszcze okazji poznać twórczości Rachel Abbott, są pewni, że już wszystko wiedzą, bo przecież tu wszystko jest oczywiste. Jednak wielbiciele pióra autorki doskonale wiedzą, że są to tylko pozory, którym nie powinniśmy dać się zwieść, ponieważ autorka celowo zwodzi nas na manowce i robi nam mętlik w głowie. Podrzucane nam mylne tropy okraszone dużą dawką nieustającego napięcia mają nas zdezorientować, by za chwilę zaskoczyć i wbić w fotel, a jednocześnie sprawić, że nie będziemy mogli oderwać się od książki. Tak też właśnie się dzieje. Każdy nowo odkryty wątek tej historii rodzi w nas mnóstwo pytań i rozważań, także natury moralnej.

Pierwsze z nich i najważniejsze to, w którym momencie człowiek staje się mordercą. Czy dzieje się to, w momencie, kiedy zadamy swojej ofierze pierwszy cios, czy już w momencie, kiedy zakiełkuje w nas taka myśl?

W książce mamy również poruszony bardzo istotny problem tego, jak ogromną niszczącą siłą może stać się pielęgnowana przez lata żądza zemsty i bólu mającego swój początek nawet w odległej przeszłości.

Każda rana, każda pęknięta kość, każda sekunda bólu podsyca ogień zemsty.

No i wreszcie dochodzimy do trzeciego aspektu, a mianowicie miłości między rodzeństwem, która może zaślepiać i popychać do przerażających czynów.

Zmuszona, by zabić to fenomenalny wielowymiarowy thriller psychologiczny z genialnie wykreowaną fabułą i jej wyrazistymi bohaterami o złożonych osobowościach. Żadna z postaci, która jest częścią poznawanej przez nas historii, nie jest kryształowa. Każda ma wiele za uszami i przyczynia się w mniejszym lub większym stopniu do wstrząsających wydarzeń, o których tu czytamy. Ta opowieść to dowód na to, że na tragedię jednego człowieka często składa się wiele czynów, których dopuszczają się ludzie, których nigdy byśmy nawet nie śmieli podejrzewać o niecne zamiary.

Książka, którą autorka oddała w nasze ręce, przyprawi Was o szybkie bicie serca, galopujący puls i niedowierzanie. Będziecie czuć się zszokowani i osłupiali. Nie będziecie mogli dać wiary w to, jaki finał będzie miała ta historia, przy czym do samego końca nie będziecie mogli być niczego pewni. Nic dodać, nic ująć - Rachel Abbott, którą kocham i uwielbiam w pełnej krasie. Mistrzyni nieoczywistych rozwiązań, moralnych rozważań i trzymających w napięciu mrocznych klimatów, których źródło znajduje się w ludzkiej psychice.

Oczywiste jest, że gorąco polecam Wam ten tytuł i ostrzegam, książki tej autorki uzależniają i nigdy nie pozwalają o sobie zapomnieć.

Ocena: 6/6
©Kocie czytanie
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć