ebook Przypadki chodzą parami
0 / 5.00 (liczba ocen: 0)

Przypadki chodzą parami
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 17.94
29.90 złpremium: 17.94 zł Lub 17.94 zł
17.94 zł
23.92 zł Lub 21.53 zł
25.42 zł
29.90 zł
16.45 zł
-14% 17.90 zł
22.92 zł
22.98 zł
23.92 zł
24.14 zł
25.42 zł
27.00 zł
29.90 zł
Inne proponowane

Nowa miłość i nowy pupil. A gdzie święty spokój?! Kolejna pełna zwrotów akcji i nieprzewidywalnych zdarzeń powieść Marty Radomskiej – pisarki, która ma na swoim koncie takie poczytne powieści jak „O jeden diament za daleko” czy „Maraton do szczęścia”.

Majka postanawia unikać kłopotów, poświęcając się jedynie życiu prywatnemu oraz pracy. Jej ukochany chłopak i kot mają się doskonale, ale brat Majki – Michał – nadal nie potrafi uporządkować swojego życia uczuciowego. Rodzina jest dla dziewczyny najważniejsza, dlatego bez wahania zgadza się zająć nowym pupilem Michała podczas jego wyjazdu na szkolenie. Choć w głowie ma już całkiem inny plan na weekend. Plan matrymonialny…
Jakie są szanse, że babski wyjazd na obóz sportowy zakończy się wizytą na komisariacie? I czy pomysł swatania brata z sympatyczną właścicielką sklepu zoologicznego ma szansę powodzenia, kiedy na horyzoncie pojawi się szczupła instruktorka jogi?
Zaczytaj się w szalonych przygodach Majki, które rozbawią Cię do łez!

Przypadki chodzą parami od Marta Radomska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
To już trzeci tom perypetii Majki i jej zwariowanych koleżanek. Znacie tę serię książek? Jeśli nie, to polecam na odmóżdżenie i odstresowanie.

Perypetie Majki skradły moje serce już od pierwszego tomu "Tego kwiatu jest pół światu". Dlatego w momencie kiedy miałam smutny dzień to wieczorem sięgnęłam po tę akurat książkę, bo wiedziałam czego mogę się spodziewać.

Majka jest w szczęśliwym związku, pracuje w kwiaciarni, stara się unikać kłopotów. Jedyne na co daje się namówić koleżankom to chodzenie na siłownię, bardziej robi to w celach towarzyskich, choć wiadomo każdemu przyda się trochę sportu.

Co to za sala tortur? - jęknęłam, przyglądając się przestronnej sali, wyposażonej w niezliczoną ilość maszyn, które z powodzeniem mogłyby zastąpić tradycyjny sprzęt dobrze zaopatrzonego średniowiecznego kata. Uwieszona na nich jednostki ludzkie wyglądały, jakby lada moment miały wyzionąć ducha, a ich potępieńcze jęki nie docierały do naszych uszu, chyba tylko z powodu bardzo głośnej, energetyzującej muzyki.

Brat Majki - Michał, po ostatnich przeżyciach, wciąż z nikim się nie związał na stale. Pewnego dnia chłopak kupuje sobie zwierzątko - trochę nietypowe bo szczura, Mordka. Przy okazji poznaje bardzo interesującą sprzedawczynię w sklepie, którą wydaje się być zainteresowany. Majka zaczyna się cieszyć, że być może brat zapomni o przeszłości i zwiąże się z kimś normalnym. Wszystko idzie w dobrym kierunku...

Kiedy Michał oświadcza, że musi wyjechać na integrację i nie ma co zrobić z pupilkiem Majka bez wahania zgadza się zaadoptować szczurka, mimo tego, że przecież w jej domu mieszka kot. Sytuacja mocno się komplikuje w momencie, gdy okazuje się, że ona w tym samym momencie też ma wyjazd (na obóz sportowy), a jej chłopak delegację. Majka musi poprosić o pomoc rodziców, co nie jest proste, bo jej mama boi się myszy i szczurów, a u rodziców mieszkają dwa koty...

Co wydarzy się podczas obozu sportowego? Czy Michał da się uwieść pięknej szefowej? Czy Majka znów stanie w samym środku jakieś afery?

Jeśli ktoś czytał poprzednie tomy i przypadły mu one do gustu, to tak samo będzie z tą częścią. Jest to zabawna komedia pomyłek, nieprawdopodobnych sytuacji, niemalże groteskowych. Marta Radomska ujęła mnie swoim stylem pisania, dystansem do życia, poczuciem humoru. Trochę mi tylko zabrakło zwierzątek w tej książce - czyli więcej perypetii szczurka i kochanych kociaków. Ale to moje subiektywne odczucie, w końcu jestem kociarą.

Nie jest to książka dla wymagających czytelników, którzy szukają jakiś mocnych przesłań. Styl książki podobny do Olgi Rudnickiej lub Alka Rogozińskiego, czyli jest wesoło, zabawnie i z lekkim przymrużeniem oka. W końcu literatura też może bawić i wprawiać w dobry nastrój. A tak swoją drogą to ciekawa jestem czy autorka napisze kolejny tom, czy może coś całkiem innego?

Ocena: 5/6
©Matka książkoholiczka
Perypetie Majki skradły moje serce już od pierwszego tomu Tego kwiatu jest pół światu. Dlatego w momencie kiedy miałam smutny dzień to wieczorem sięgnęłam po tę akurat książkę, bo wiedziałam czego mogę się spodziewać.

Majka jest w szczęśliwym związku, pracuje w kwiaciarni, stara się unikać kłopotów. Jedyne na co daje się namówić koleżankom to chodzenie na siłownię, bardziej robi to w celach towarzyskich, choć wiadomo każdemu przyda się trochę sportu.

Co to za sala tortur? - jęknęłam, przyglądając się przestronnej sali, wyposażonej w niezliczoną ilość maszyn, które z powodzeniem mogłyby zastąpić tradycyjny sprzęt dobrze zaopatrzonego średniowiecznego kata. Uwieszona na nich jednostki ludzkie wyglądały, jakby lada moment miały wyzionąć ducha, a ich potępieńcze jęki nie docierały do naszych uszu, chyba tylko z powodu bardzo głośnej, energetyzującej muzyki.

Brat Majki - Michał, po ostatnich przeżyciach, wciąż z nikim się nie związał na stale. Pewnego dnia chłopak kupuje sobie zwierzątko - trochę nietypowe bo szczura, Mordka. Przy okazji poznaje bardzo interesującą sprzedawczynię w sklepie, którą wydaje się być zainteresowany. Majka zaczyna się cieszyć, że być może brat zapomni o przeszłości i zwiąże się z kimś normalnym. Wszystko idzie w dobrym kierunku...

Kiedy Michał oświadcza, że musi wyjechać na integrację i nie ma co zrobić z pupilkiem Majka bez wahania zgadza się zaadoptować szczurka, mimo tego, że przecież w jej domu mieszka kot. Sytuacja mocno się komplikuje w momencie, gdy okazuje się, że ona w tym samym momencie też ma wyjazd (na obóz sportowy), a jej chłopak delegację. Majka musi poprosić o pomoc rodziców, co nie jest proste, bo jej mama boi się myszy i szczurów, a u rodziców mieszkają dwa koty...

Co wydarzy się podczas obozu sportowego? Czy Michał da się uwieść pięknej szefowej? Czy Majka znów stanie w samym środku jakieś afery?

Jeśli ktoś czytał poprzednie tomy i przypadły mu one do gustu, to tak samo będzie z tą częścią. Jest to zabawna komedia pomyłek, nieprawdopodobnych sytuacji, niemalże groteskowych. Marta Radomska ujęła mnie swoim stylem pisania, dystansem do życia, poczuciem humoru. Trochę mi tylko zabrakło zwierzątek w tej książce - czyli więcej perypetii szczurka i kochanych kociaków. Ale to moje subiektywne odczucie, w końcu jestem kociarą.

Nie jest to książka dla wymagających czytelników, którzy szukają jakiś mocnych przesłań. Styl książki podobny do Olgi Rudnickiej lub Alka Rogozińskiego, czyli jest wesoło, zabawnie i z lekkim przymrużeniem oka. W końcu literatura też może bawić i wprawiać w dobry nastrój. A tak swoją drogą to ciekawa jestem czy autorka napisze kolejny tom, czy może coś całkiem innego?

Ocena: 5/6
©Matka książkoholiczka
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć