ebook Boski znak
4.04 / 5.00 (liczba ocen: 314)

Boski znak
ebook: mobi (kindle), epub (ipad), pdf

najlepsza cena! w ostatnich dwóch tygodniach
E-book - najniższa cena: 17.10
Audiobook - najniższa cena: 26.33
38.00 złpremium: 22.80 zł Lub 22.80 zł
37.91 zł Lub 34.12 zł
38.00 zł
38.00 zł Lub 34.20 zł
-9% 17.10 zł
29.26 zł
31.89 zł
31.92 zł
32.30 zł
33.82 zł
36.00 zł
38.00 zł
Inne proponowane

Mroczny thriller o złu, którego nie sposób wyplenić i które nieustannie znajduje naśladowców. Czytelnicy odnajdą tu zagadki kryminalne i kody dla wtajemniczonych, spiski i zbrodnicze fascynacje… Na wskroś współczesna intryga sensacyjna zszyta jest mocną nicią z przeszłością, która nie pozwala o sobie zapomnieć.

Redaktor Adam Berg zostaje wynajęty przez grupę miliarderów, aby odnaleźć skarby, ukryte pod koniec wojny na zamku Czocha. Niemal natychmiast dziennikarz staje się obiektem tajemniczych prześladowań. Ktoś bezcześci grób jego matki, włamuje się do mieszkania, podrzuca narkotyki… Kim jest nieuchwytny wróg? Rywalem w dotarciu do skarbu, misyjnym zabójcą, a może naśladowcą seryjnego mordercy, którego zdemaskował niegdyś Berg?

Bohater rozpoczyna dziennikarskie śledztwo. Jego dochodzenie wykracza daleko poza granice Polski. Nic nie jest jednak oczywiste. Nikt też nie jest tym, za kogo się podaje… Ktoś nieustannie uprzedza ruchy Berga. W makabrycznych okolicznościach giną ludzie, którzy mogliby naprowadzić go na właściwy ślad. Rozpoczyna się pojedynek na śmierć i życie. Bohater zaczyna rozumieć, że gra idzie o stawkę większą, niż początkowo sądził…

"Boski znak" to kontynuacja bestsellerowej "Listy Lucyfera" – wybuchowa mieszanka rasowego thrillera i powieści sensacyjnej!

Boski znak od Krzysztof Bochus możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Złe wiadomości mają to do siebie, że łakną swego towarzystwa, a to sprawia, że często chadzają parami.
To, co wyglądało początkowo na romantyczną przygodę w stylu Indiany Jonesa, przeistoczyło się niepostrzeżenie w brutalną grę, w której nikt nie był tym, za kogo się podawał.

Znany z Listy Lucyfera redaktor Adam Berg, na zlecenie bogatych polskich przedsiębiorców, podejmuje próbę odnalezienia skarbów ukrytych na zamku Czocha w czasie drugiej wojny światowej. Tropem Adama podąża tajemniczy, nieuchwytny prześladowca, który nie cofnie się przed niczym, aby udaremnić wykonanie zadania przez Berga. Rozpoczyna się krwawy, brutalny wyścig - "po trupach do celu".

Kryminał, sensacja, oplecione historyczną tajemnicą i wątkiem romantycznym... Ostatnimi czasy takie książki omijam szerokim łukiem. Traf chciał, że na Boski znak się skusiłam. Luuuudzie! Jakie to było wyborne! Krzysztof Bochus z automatu wskakuje na listę moich ulubionych, cenionych i podziwianych autorów. Za kunszt słowa, za styl, za umiejętne wplatanie w fikcję literacką faktów historycznych. Nie wspominając o perfekcyjnie skonstruowanej intrydze, zadziwiających zwrotach akcji i umiejętnej kreacji nie tylko tła powieści, ale przede wszystkim postaci. Redaktor Adam, Miłka, panowie z Klubu Faberge. Cymesik! Wraz z bohaterami podróżujemy po Dolnym Śląsku, Bahamach, wpadamy na parę chwil do Włoch i zapominamy o całym świecie. Liczy się tylko ta szalona podróż Berga, skołtuniona w kilka supłów akcja, która na sam koniec zgrabnie się rozplątuje, dając jasną, klarowną puentę. Bez nadmiernej brutalności, bez wulgaryzmów, za to konkretne dialogi i pełne napięcia zawirowania akcji.

Wielkie brawa dla autora, kłaniam się w pas. Doskonała powieść. Polecam po stokroć.

Ocena: 5+/6
©Tylko skończę rozdział
Cieszy mnie niezmiernie, że książka, nad którą objęłam patronat, spotyka się z tak ogromnym uznaniem czytelników. Boski znak to kawał mięsistej historii, w której historia właśnie odgrywa jedną z ról.

Dziennikarz Adam Berg zostaje zatrudniony przez polskich bogaczy do odnalezienia skarbu ukrytego przed laty w zamku Czocha. Zadanie to okaże się ekscytujące, ale i bardzo niebezpieczne. Czy to możliwe, że seryjny morderca o pseudonimie Lucyfer powrócił?

Boski znak to drugi tom sensacyjno-kryminalnych perypetii Adama Berga – moim zdaniem jeszcze lepszy od już zasługującej na uznanie Listy Lucyfera. Krzysztof Bochus ma wyjątkowy dar snucia opowieści, które za sprawą wielowymiarowości i wielobarwności stają się pasjonującą podróżą w przeszłość i rozmaite zakątki świata.

Jak wiecie, nie jestem pasjonatką sztuki, raczej unikam powieści, w których dzieła mistrzów wiodą prym. Wyjątek robię dla Magdy Knedler i właśnie Krzysztofa Bochusa. Tylko oni potrafią zainteresować mnie tą nie do końca zrozumiałą dla mnie materią, ponieważ są niczym najlepsi przewodnicy – opowiadają o niej z ogromnym wyczuciem i pasją, nie zamęczając przy tym czytelnika zbędnymi szczegółami.

W Boskim znaku odkrywamy intrygującą tajemnicę skarbu zamurowanego w zamku Czocha. Wskazówki zostały sprytnie zaszyfrowane, a na drogocenne przedmioty chrapkę ma niejeden podejrzany kolekcjoner. Bochus i tym razem nie oszczędza głównego bohatera. Serwuje mu jazdę bez trzymanki, a nas z premedytacją wodzi za nos. Zanim Berg (a my razem z nim) trafi na właściwy trop, będzie musiał się zmierzyć z żądnym krwi rywalem oraz przeszłością, która powróci jak bumerang. Los rzuci go do włoskiego Palermo, do Niemiec, a wreszcie na Bahamy, gdzie jego wrogiem okaże się także natura.

Wszystko to płynnie łączy się z historią pierwszej połowy XX wieku. Ciekawie podane retrospekcje wprowadzają niepokojący klimat, pełen kurzu, potu, często strachu. Czy udało się ocalić drogocenne jaja Fabergé? Czy misternie wykonana srebrna zastawa przetrwała? Ile w tej opowieści prawdy, a ile wyobraźni autora?

Na uznanie zasługuje ponadto język powieści – zwarty, rytmiczny, idealnie trafiający i w kryminalne, i historyczne tony. Bochus zdecydowanie potrafi w słowa. Doskonale udaje mu się uchwycić sprawy trudne do uchwycenia, nadać kształt myślom niełatwym do sformułowania. Jego opowieści czyta się z tak ogromną przyjemnością, że aż żal je kończyć.

Polecam gorąco!

Ocena: 5+/6
©SieCzyta
Dziennikarz Adam Berg doszedłszy do siebie po dramatycznych wydarzeniach, przeplecionych spraw seryjnego mordercy i poszukiwaczy ukrytych skarbów, czuje się nieco zagubiony. Sława i rozgłos nie przyniosły za sobą przychodów, a odebrały mu anonimowość, która dziennikarzowi śledczemu jest potrzebna. Zlecenie poszukiwania skarbów niemieckiego potentata Ernsta Gutschowa, ostatniego przedwojennego właściciela Zamku Czocha, do tej pory owianego sławą tajemnic, szyfrów, tuneli i nieodkrytych schowków, jest dla Adama świetną okazją. Będzie robił to, co potrafi, lubi i jeszcze mu za to bardzo dobrze zapłacą.

Ale nie zdąży dobrze zagłębić się w sprawę, gdy niemal jednocześnie ktoś włamuje się do jego mieszkania, pozostawiając ślady nieodparcie prowadzące do zamkniętej zdawałoby się sprawy Lucyfera, i jeden z jego hojnych zleceniodawców zostaje w iście diabelski sposób zamordowany.

Czy poszukiwanie skarbów Czochy ma związek z morderstwem? Czy Lucyfer ma ucznia, naśladowcę, fascynata? Czy wrobienie Adama w morderstwo ma utrudnić mu poszukiwania, czy odwrotnie, poszukiwanie skarbów ma odciągnąć go od brutalnego morderstwa? Kto i dlaczego chce zrobić krzywdę ludziom ważnym dla dziennikarza? Z zemsty za przeszłość czy dla szantażu teraz?

Kalejdoskop wrażeń i emocji gwarantowany, niezwykle drobiazgowe (ale nie nudne!) opisy, zarówno te statyczne, miejsc, budynków czy dzieł sztuki, jak i te sensacyjne mafijnych porwań czy bójek, oraz szalejących żywiołów doprowadzone są do perfekcji. Szacunek za głęboki research i świetne, bo nie nudne, przekazanie tego nam czytelnikom!

Skrupulatnie opisane skarby Gutschowa, zamek Czocha, jego arcyciekawa przecież historia, piękne położenie i niezwykłe wnętrza – aż kuszą aby tam pojechać, zobaczyć na własne oczy. Ale to nie koniec – za moment Adam musi polecieć na Sycylię do malowniczego Cefalu, zagłębić się w niezwykłą średniowieczną pralnię, obejrzeć malowniczą i szaloną lokalną paradę, zajrzeć do katedry, zachwycić mozaikami w pobliskim Monreale. Czy znajdzie tam kolejne ślady? I gdy jeszcze nie ochłonie po śródziemnomorskich przygodach, sprawa rzuca go na zupełnie inny kraniec świata, na Bahamy, na bezludną acz luksusową wyspę i w oko cyklonu! Czy uda mu się z tego wyjść cało? Kto i dlaczego miota nim po całym świecie? I czego, a może kogo, Adam ma naprawdę szukać? I ileż jeszcze będzie musiał zaryzykować!

Bardzo podobała mi się Lista Lucyfera, i Boski Znak w niczym jej nie ustępuje! Są tu ogromne pieniądze, tajemnicze śmierci milionerów, dzieła sztuki, ukryte skarby, piękne kobiety, ciekawe i piękne miejsca, mafia sycylijska i amerykańscy najemnicy do brudnej roboty, przerażająca lęgnąca się i rosnąca w siłę fascynacja nazistowskimi ideami! Odniesienia do znanych postaci z rzeczywistego życia świetnie uwiarygadniają całość! A potem pęk zakończeń. Każdy wątek znalazł swoje. I każde było zaskakujące.

Ach! No i ponowne wspomnienie mojego ulubionego Abella!

Liczę na kontynuację przygód Adama, tyle skarbów do odnalezienia, tylu potencjalnych mocodawców, no i czarny charakter, mecenas Roden przecież gdzieś tam czai się próbując zagarnąć polskie skarby ukryte w czasach wojny. Kto je znajdzie i ochroni jeżeli nie Adam Berg!

Polecam!

Ocena: 5+/6
©CzytAśka
Zło ma swoich naśladowców!

Boski znak to kontynuacja losów redaktora Adama Berga. Najnowsza książka Krzysztofa Bochusa poziomem oraz intrygującą fabuła nie odbiega od Listy Lucyfera. Autor ponownie dowiódł, iż potrafi zaciekawić, złapać nas w kleszcze mrocznej historii, trzymając w uścisku do ostatniej strony. Nie da się ukryć, iż w napisanie książki Autor włożył ogrom pracy. Research na najwyższym poziomie. Dzięki temu poznajemy historię, którą po przeczytaniu książki, będziemy chcieli zgłębić. Nakładem wydawnictwa Skarpa Warszawska ukazała się powieść, będąca mrocznym thrillerem z ogromnym ładunkiem grozy. Autor widać bardzo dobrze czuje się w tym gatunku, a my odczuwać będziemy ciągłe napięcie, które towarzyszy również Adamowi Bergowi w jego kolejnej sprawie.

Tym razem grupa miliarderów związanych z Klubem Faberge, wynajmuje go do odnalezienia skarbu zamurowanego w murach zamku Czocha. Redaktor przyjmując tę sprawę naraża się na niebezpieczeństwo ze strony prześladowcy, który umiejętnie miesza mu szyki. Czy zbezczeszczenie grobu jego matki, podrzucenie narkotyków, zdyskredytowanie w oczach policji sprawić mają, by Berg odsunął się od sprawy? Pytanie, kim jest prześladowca i jaki ma cel zastraszając redaktora? Czy jest rywalem, który również chce dotrzeć do skarbu ukrytego pod koniec wojny? A może zabójcą, naśladowcą seryjnego mordercy, którego Berg zdemaskował w przeszłości? Kto zatem jest o krok do przodu przed gdańskim dziennikarzem? Dlaczego ginąć muszą ludzie, którzy mogliby przybliżyć redaktora do odkrycia prawdy? Pytania mnożą się, czyniąc w naszym umyśle wir, napędzający akcję do maksimum.

W książce nie brakuje tajemniczych spisków, zagadkowych historii, szyfrów, co jeszcze bardziej podkręca atmosferę podczas czytania. I nie da się ukryć, iż Pan Krzysztof potrafi podkręcić śrubę tak mocno, iż w naszych myślach gotuje się, wręcz wrze! Zwłaszcza, iż dzięki tej książce tak blisko będziemy wokół jaja Faberge oraz srebra barona Gutschowa. Jeśli chcecie dowiedzieć się, jaka niespodzianka czeka Was podczas lektury Boskiego znaku to koniecznie sięgniecie po najnowsze dzieło Krzysztofa Bochusa. Toż to prawdziwy skarb! Dzięki tej książce wyruszamy poza granice Polski. Chcąc odkryć prawdę wraz z Adamem Bergiem wyruszamy do Niemiec, Włoch, a nawet Wysp Bahama. Pan Krzysztof stworzył thriller ambitny, w którym czuć nie tylko pomysłowość, lecz przede wszystkim ogrom pracy. Tutaj wszystko jest przemyślane, doskonale skonstruowane, tak by w pełni chłonąć tę historię. Nie ma tu zbędnej paplaniny, mającej na celu pogrubić książkę. Ponad trzysta sześćdziesiąt stron, dowodzą, iż kryminał, sensacja oraz groza, to doskonała mieszanka wedle przepisu Krzysztofa Bochusa. Styl na najwyższym poziomie, a wątki historyczne sprawiają, iż nauka historii to sama przyjemność. Autor umiejętnie łączy wątki historyczne z fikcją literacką. Panie Krzysztofie chapeau ba! Czekam na kolejną książkę z Adamem Bergiem w roli głównej.

Ocena: 6/6
©Czyt-NIK
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć