ebook Grób
3.7 / 5.00 (liczba ocen: 405)

Grób
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 17.94
29.90 złpremium: 17.94 zł Lub 17.94 zł
17.94 zł Lub 16.15 zł
23.92 zł Lub 21.53 zł
29.90 zł
20.33 zł
22.43 zł
22.72 zł
23.02 zł
25.42 zł
26.33 zł
26.61 zł
27.00 zł
29.90 zł
Inne proponowane

Pasjonują Cię powieści Maxa Czornyja? W trakcie czytania jego książek odczuwasz wędrujące po całym ciele „mrówki”? Jesteś na dobrej drodze do pogłębienia odczuwanych literackich wrażeń. Autor przedstawia swoim czytelnikom thriller Grób, drugi tom cyklu Liza Langer i Orest Rembert, który rozpoczął się mocnym uderzeniem w Ślepcu.

Fabuła:

Robotnicy pracujący w lesie w okolicach Gdańska, dokonują na jego terenie makabrycznego odkrycia. W rozkopanej ziemi, ich oczom ukazują się szczątki ludzkie a ich ilość może świadczyć o tym, że jest to najprawdopodobniej masowy grób. Wstępne ustalenia wskazują, że w tym leśnym grobie leżą szczątki ludzi, którzy poddawani byli zbrodniczym, nazistowskim eksperymentom. Pracujący na miejscu policjanci, na zmumifikowanych ciałach odnajdują tajemnicze ślady, które należy poddać szczegółowym badaniom, abym móc je zidentyfikować.

W tym samym czasie, jeden z lokalnych biznesmenów otrzymuje przesyłkę, która wywołuje w nim ogromne przerażenie. Zadaniem komisarz Lizy Ligner i profilera Oresta Remberta jest przeprowadzenie śledztwa, które okaże się najbardziej makabrycznym, z jakim mogli się tylko zetknąć. Pierwsze ślady prowadzą do firmy przedsiębiorcy, jednak wszystkie dowody wskazują na to, że sprawa ta jest ściśle powiązana z makabrycznym znaleziskiem w lesie. Wszystko komplikuje się jeszcze bardziej gdy psychopatyczny zabójca za cel obiera sobie policjantów, a oni zdają sobie sprawę, że wszystkie odpowiedzi dotyczące obu spraw znajdują się w odkrytym przypadkiem grobie.

UWAGA!! Jeśli masz słabe nerwy i brakuje Ci pod ręką Melisy, nie rozpoczynaj lektury tej książki. Czytanie Grobu grozi wędrującymi ciarkami, panicznym strachem i całkowitym uzależnieniem od prozy Maxa Czornyja.

Rekomendacje:

Grób rozpala nas do granic. Autor tą książką przeszedł samego siebie, pokazując czytelnikowi, że na wiele go stać, że potrafi zaskoczyć nas w momencie, gdy zdawać się może, że jest to niemożliwe. Grób odkrywa kolejne pokłady twórczej kreatywności Maxa Czornyja. - Tomasz Kosik - Czyt-NIK

Grób od Max Czornyj możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook). UWAGA! Opis książki, stanowi własność serwisu UpolujEbooka.pl, kopiowanie oraz rozpowszechnianie opisów jest zabronione przez UpolujEbooka.pl ©2020. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.)
Brutalność poziom master

Do Czornyja podchodziłam przez długi czas jak pies do jeża. Za dużo było i jego, i jego książek wszędzie, co skutecznie przez długi czas mnie od niego odpychało. Jednak po Rzeźniku – który co prawda nie był wybitny, ale też nie był tragiczny – postanowiłam dać mu szansę i sprawdzić, jak odnajduje się we własnych historiach. Wzięłam się więc za serię z Lizą Langer i Orestem Rembertem, bo to jednak druga seria tego autora, więc pomyślałam, że z warsztatem mogło być jednak lepiej niż przy debiucie. Krótko mówiąc nie pomyliłam się. Ślepiec podobał mi się na tyle, że tydzień po jego skończeniu przerzuciłam się od razu na drugi tom. A ten też wciągnęłam możliwie najszybciej.

Przyznam szczerze, że książki Czornyja wyróżniają się takim dziwnym klimatem, którego nie potrafię opisać słowami. Nie jestem pewna, czy spotkałam się z czymś podobnym u innych polskich autorów, ale jeżeli miałabym go porównać do kogoś z zagranicy, to chyba najbliżej mu do Chrisa Cartera. Nie jest to oczywiście to samo, styl Czornyja jest znacznie bardziej rozbudowany, a sam autor zwraca też dużą uwagę na warstwę obyczajową swoich powieści. Jednak wchodząc w jego świat czułam się tak niepewnie, nie wiedząc co czyha na mnie za rogiem. Później było tylko gorzej, a w zasadzie dla mnie – jako osoby lubiącej mocne wrażenia – lepiej!

Grób jest rozbudowaną powieścią, w której dzieje się dużo i do końca nie ma się świadomości, o co tak właściwie chodzi. Czornyj jednak bardzo świadomie rzuca swoim czytelnikom kłody pod nogi, komplikuje sprawy i przerzuca z tematu na temat, przez co akcja pędzi z zawrotną prędkością i traci się rozeznanie. Potraktowałam to jako zaleta, bo trudniej było mi się skupić na prawdopodobnym finalne. Jest wyjątkowo mrocznie i podejrzanie. Żeby nie było tak drastycznie i sztywno, autor przedstawia też swoich głównych bohaterów od tej bardziej ludzkiej strony i wprowadza trochę w ich życie osobiste. Dużo się dzieje, więc i postaci mają pełne ręce roboty. Jeżeli chodzi o Langer, to z nią się jakoś specjalnie nie polubiłam w Ślepcu. Jest bardzo specyficzną i momentami bardzo złośliwą bohaterką, ale w Grobie przekonałam się do niej. Był nawet moment, że szczerze się o nią bałam. Żałowałam jedynie, że Rembert, jako profiler, częściej się nie wykazywał. Zarówno bohaterom, jak i samej fabule nie mam wiele do zarzucenia. Zestawienie dwóch różnych charakterów też wypadło bardzo na plus, a dzięki ich dziwnej relacji, cały czas pozostajemy w tematach związanych bezpośrednio z pracą. Warstwa społeczna nie męczy, a jedynie dodatkowo ubarwia całą opowieść.

Dla mnie to była jedna z tych książek, przy których przed snem mówię sobie jeszcze tylko jeden rozdział, aż padam nad książką ze zmęczenia. Cieszę się, że dałam Czornyjowi szansę i że przeczekałam ten szczytowy moment jego sławy, gdzie praktycznie wyskakiwał z lodówki. Dzięki temu mogłam podejść do jego książek z pustą głową i bez konkretnych oczekiwań, a przez to miło się zaskoczyłam. Jeżeli zapytacie mnie, czy poleciłabym tę serię, to powiem, że zdecydowanie tak! Miejcie jednak na uwadze, że w fabule jest sporo trupów, a do tego jeszcze ogromna dawka brutalności dokonywanych na żywych. W wolnej chwili będę musiała nadrobić jego pozostałe książki i sprawdzić, czy w nich też był takim sadystą.

Ocena: 4+/6
©Rude recenzuje
Max Czornyj przebił skalę!

W pierwotnym zamyśle Maxa Czornyja Grób miał w ogóle się nie pojawiać. Ślepiec czyli pierwsza część z komisarz Lizą Langer i profilerem Orestem Rembertem miał stanowić tylko pojedyncze spotkanie. Jednak pomysł ten spalił na panewce. I bardzo dobrze, gdyż dzięki temu Grób rozpala nas do granic. Autor tą książką przeszedł samego siebie, pokazując czytelnikowi, że na wiele go stać, że potrafi zaskoczyć nas w momencie, gdy zdawać się może, że jest to niemożliwe. Czytelnicy Maxa Czornyja, mogli sądzić, że doszedł on już do maximum skali, wywoływania dreszczy, pobudzania mrocznych zakamarków naszej duszy. Jednak Grób zakopie w nas takie myślenie, odkrywając kolejne pokłady twórczej kreatywności Maxa Czornyja. Książka ta dla mnie jest doskonale przemyślaną konstrukcją, nie tylko pod względem mrocznej natury psychopaty, który dokonuje makabrycznych czynów. Jest również ciekawie oparta na wydarzeniach z historii ludzkości. Grób jest wspomnieniem wydarzeń z niemieckiej eskapady do Tybetu. Wiosną 1938 roku kierował nią Ernst Schafer, naukowiec oraz podróżnik. Książka daje nam również do myślenia, że doświadczenia medyczne, które nieraz poprzez sposób ich dokonywania budzą społeczną dezaprobatę, przyczyniły się do rozwoju medycyny. Wiele lekarstw, czy też sposobów leczenia nie zostałoby odkrytych, gdyby nie owe doświadczenia. Nie zamierzam polemizować tutaj nad tą kwestią. Myślę, że każdy z nas ma swoje zdanie na ten temat.

To, co ujęło mnie w tej książce, to łatwość Maxa Czornyja w poruszaniu tak ważnego tematu. Natomiast, to co poruszyło mnie do głębi, wręcz zwaliło z nóg, to tortury jakich doświadczyła Tatiana Kwiatkowska vel. Trixie. Czytając ten fragment, koniecznie zapnijcie pasy! Nie tylko tortury jakie poznajemy w tej książce, nie pozwalają o niej zapomnieć, lecz cała ukazana historia, która skłoniła mnie do zgłębienia wiedzy na temat wspomnianej już wyprawy do Tybetu, podczas której poszukiwano między innymi pism medycznych. Kolejnym powodem, który sprawi, że książka zapadnie nam w pamięci, to relacja między komisarz Lizą Langer i profilerem Orestem Rembertem. Muszę przyznać, iż od czasów Ślepca ich relacja ożywiła się, nabierając… Zresztą nie zamierzam spoilerować. Mam nadzieję, że w kolejnych częściach nastąpi progres. Bo będą kolejne części, prawda? W imieniu swoim i miłośników Maxa Czornyja prosimy o więcej.

Ocena: 6/6
©Czyt-NIK
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć