ebook Saturn
3.78 / 5.00 (liczba ocen: 401)

Saturn
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 17.05
31.00 złpremium: 18.60 zł Lub 18.60 zł
26.35 zł Lub 23.72 zł
27.90 zł Lub 25.11 zł
31.00 zł
-11% 17.05 zł
24.91 zł
26.01 zł
26.35 zł
26.35 zł
26.35 zł
27.59 zł
28.00 zł
31.00 zł
Inne proponowane

Saturn to trzecia część cyklu Bezlitosna siła autorstwa specjalistki od emocji, Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. Ta opowieść zapewni Ci jeszcze więcej przeżyć, walki i gorących uczuć. Jeśli tęsknisz do swoich ulubionych bohaterów, za sprawą e-booka Saturn możesz już do nich powrócić.

Fabuła:

Konrad Klajzer nie miał łatwego życia, i to że udało mu się odżegnać od swojej mrocznej przeszłości, może zawdzięczać jedynie swojej przybranej siostrze Anicie oraz jej mężowi Kastorowi, który jest słynnym zawodnikiem MMA. Teraz Konrad odnajduje swój spokój na ringu, gdzie objawia się jako niepokonany Saturn.

Inez próbuje pozbierać się po traumatycznych przeżyciach, które odcisnęły piętno nie tylko na jej ciele, ale także na psychice i poranionym sercu. Dziewczyna szuka pomocy w fundacji FemiHelp, gdzie znajduje fachową opiekę.

Kiedy oboje się spotykają i zaczyna kiełkować między nimi uczucie, wszyscy mówią, że nie jest to dobry pomysł. Żadne z nich nie jest przecież stabilne i gotowe na takie uczucie. Inez staje się słabością Saturna, oboje rozumieją się bez zbędnych słów, łączy ich trudna i bolesna przeszłość, której zdołali się przeciwstawić. Zapewniają sobie nawzajem pomoc, która ma na celu wygojenie jeszcze niezabliźnionych ran. Czy miłość, która połączyła Inez i Konrada będzie na tyle silnym uczuciem, które zdoła pokonać upiory, które wychylają swoje głowy z mroków przeszłości?

Istnieją książki, które zapadają nam w pamięć, ale są też takie, które czytamy jednym tchem i wręcz zaprzyjaźniamy się z ich bohaterami lub szczerze ich nienawidzimy. Saturn właśnie do takich opowieści należy. Poznaj kolejne losy ludzi, których nie oszczędzało życie i przeżywaj wraz nimi walkę z demonami przeszłości.

Saturn od Agnieszka Lingas-Łoniewska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook). UWAGA! Opis książki, stanowi własność serwisu UpolujEbooka.pl, kopiowanie oraz rozpowszechnianie opisów jest zabronione przez UpolujEbooka.pl ©2020. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.)
To już trzecia część serii Bezlitosna siła i muszę przyznać, że póki co moim zdaniem najlepsza. Książka jest nowością na rynku wydawniczym. Tym razem poznajemy historię Saturna i Inez. Dwójki ludzi, których przeszłość nie oszczędzała, a demony wciąż dają o sobie znać.

Saturn, czyli Konrad jest bezlitosny na ringu, nie cofnie się przed niczym. Nie angażuje się w związki, bo po prostu tego nie potrafi robić. Ale kiedy na swojej drodze spotyka Inez, nic nie jest już takie jak wcześniej. Oboje mają pokiereszowane życie, oboje żyją z bliznami, czy zatem mają szansę wspólnie iść przez życie?

Na pewno znajdą się zwolennicy mówiący, że ta seria jest oklepana. Jeden i ten sam schemat, wiele podobieństw, każdy bohater z czymś się boryka. I z całą pewnością będą czytelnicy, którym się to może nie spodobać, mnie to jednak nie przeszkadza. Lubię takie historie, w których to samo życie jest fabułą powieści. Tutaj tak jest. Autorka umiejętnie gra na emocjach nie tylko bohaterów, ale również i czytelników. Wspólnie z bohaterami idziemy przez ich życie, poznajemy tym razem demony Konrada, oraz Inez. A wierzcie mi na słowo, że nie przeszli przez nic przyjemnego. Ale pokazali, że zawsze można się ze wszystkiego podnieść, trzeba mieć w sobie jednak dość determinacji, aby tego dokonać.

A ja czułem, że coś łapie mnie za serce, które przecież nie było czułe na takie rzeczy, już dawno nauczyło się zamykać na innych ludzi, bo ci tylko ranili. A teraz ta dziewczyna… obudziła we mnie coś, o czym nigdy nie myślałem i nie sądziłem, że w ogóle to mam.

Agnieszka Lingas-Łoniewska idealnie wykreowała te postacie. Krok po kroku pokazała nam jaki wpływ miała na nich przeszłość i jak bardzo rzutuje się na teraźniejszość. Aż nie chce się wierzyć, że ludzie potrafią się podnieść z takiego piekła. Piekła, którego nikomu nigdy bym nie życzyła, nawet największemu wrogowi. Często zamykamy się na swoje problemy, twierdząc, że sami sobie jakoś z nimi poradzimy. Ale niestety nie zawsze tak jest. Czasem trzeba pozwolić komuś wyciągnąć do nas pomocną dłoń. Prośba o pomoc to żaden wstyd. Każdy z nas ma prawo żyć tak jak chce, każdy ma prawo cieszyć się życiem.

Konrad i Inez to dwójka młodych ludzi, którzy tak naprawdę pasują do siebie idealnie. Jedno za drugim wskoczyłoby w ogień. I choć oboje mają swoje blizny nie tylko na skórze, to powoli wspólnymi siłami potrafią sobie z nimi jakoś poradzić. Oczywiście, że możemy się spodziewać, że wszystko poszło im gładko i przyjemnie, gdyż autorka zrzuciła na nich bombę, z którą będą musieli sobie poradzić. Także przygotujcie się na ogrom emocji, dreszczyku i niepewności.

Świetnym zabiegiem w każdej książce z tej serii jest to, że pomimo, iż każda opowiada o innych bohaterach, mamy też wgląd w życie pozostałych bohaterów. Miło jest się dowiedzieć, co się u nich dzieje i jak im się teraz układa życie. Zresztą pokochałam wszystkich bohaterów tej serii.

Roześmiali się chórem, a ja nie mogłem, bo bolały mnie żebra. Ale też się uśmiechnąłem. Tak właśnie wygląda braterstwo. Braterstwo krwi, które łączy bezlitosna siła. A tej nikt nie pokona i nic nie zniszczy. Teraz to wiedziałem i w to wierzyłem. I wierzyłem także, że czeka mnie chociaż odrobina spokoju.

Tutaj akcja toczy się szybko. Saturn i Inez nie bawią się jakieś specjalne podchody, tylko dość szybko rodzi się pomiędzy nimi uczucie i otwarcie w dość krótkim czasie mówią wzajemnie o sobie wszystko. Myślę, że to ułatwia im dalsze wspólne plany na przyszłość. On jest wybuchowy i chroniłby ją w każdej chwili, ale i ona potrafi być lwicą i zawalczyć o swojego mężczyznę. Uważam, że zwolennicy takich historii będą zachwyceni.

Saturn to książka, która pokazuje nam, że bratnie dusze zawsze się odnajdą bez względu na okoliczności i przeszłość jaką w sobie noszą. To książka, która uświadamia nam, że każdy z nas, niezależnie od tego co kiedyś przeżył ma prawo do szczęścia i miłości. Gorąco polecam.

Ocena: 6/6
©Czytaninka
Każdy ma swoją przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, tworzą one łańcuch przyczynowo-skutkowy, czasem stając się ciężarem, powodującym rany i blizny. Jednak można jego poszczególne ogniwa zerwać i połączyć na nowo, dając początek całkiem innemu życiowemu scenariuszowi. Wymaga to ogromnej siły i determinacji oraz przede wszystkim bezlitosnej odwagi.

Ubrać maskę wcale nie jest tak trudno, niekiedy okoliczności wymagają by się za nią skryć, ale jej zdjęcie wymaga od człowieka odsłonięcia się. Saturn stoczył wiele walk, zna smak zwycięstwa, lecz ta najważniejsza jeszcze przed nim. Inez jest wojowniczką, chociaż sama nie uważa się za taką. Za sobą ma tragiczne momenty, teraz stara się by to, co wydarzyło się stało historią, chociaż nie tak zapomnieć o niej. Tych dwoje na pierwszy rzut oka zbyt dużo dzieli, on silny, ona delikatna, lecz pozory mogą mylić tak bardzo, że nawet najbardziej zainteresowani nie dostrzegają kim się stali. Czy będzie to być przeszkoda dla ludzi, jacy poznali świat od jego najgorszej strony? Szansa jaką chcą wykorzystać jest dla nich darem od losu, do tej pory raczej dającego im powody do łez i nienawiści niż do szczęścia. To, co najbardziej bolesne ukryte jest dla postronnych, lecz również przed kimś, kto staje się bliski i ważny, swoje blizny Inez uważa za piętno, a jak je przyjmie Konrad? Na ringu wie jak walczyć by zwyciężyć, ale życie jest o wiele bardziej skomplikowane. Ten pojedynek już trwa kilka rund, najważniejszy będzie jej finał … Czy wygrana będzie miała słodki smak?

Bezlitosna siła jest prawdziwie bezlitosna dla czytelnika, a trzeci tom wprost zwala z nóg. Dramat, humor i ogromna dawka emocji nie pozwalają na czytanie na raty, bo w jakiej chwili by nie chcieć przerwać lekturę to i tak nigdy nie ma odpowiedniego momentu. Saturn i Inez są jeszcze mocniej poturbowani przez swoją przeszłość, szczególnie dla dziewczyny jest ona wciąż aktualna. Tym razem blizny są aż za bardzo widoczne, a o tym, co było nie da się nawet na chwilę zapomnieć, nadzieje na jaśniejszą przyszłość są duszone w zarodku. On dostał szansę dzięki bliskim, ona sama wydarła ją losowi, ale ich przeszłość wciąż dochodzi do głosu. Każda część "Bezlitosnej siły" jest osobną mroczno-bolesną historią, lecz opowieść o tej dwójce ma najwięcej w sobie ran i piętn, w niej widać ile bólu człowiek może znieść i jak łatwo zniszczyć kogoś oraz jak trudno wydobyć się z życiowego bagna. Poszczególne tomy są jednocześnie odrębnymi fabułami, ale również fragmentami większej całości, bolesnymi i z wieloma dramatycznymi momentami oraz przeszłością, która w mniej lub bardziej widoczny sposób naznaczyła postacie. Wydaje się, że bohaterowie Saturna poznali ciemna stronę rzeczywistości o wiele mocniej niż wcześniejsze postacie. Konrad przeszedł długą drogę, wszedł równie młodo w świat dorosłych jak jego przyjaciele, ale jego motywy były o wiele mniej niewinne, chociaż z drugiej strony chronił kogoś ważnego dla siebie, ale cena za to była wysoka. Inez jest bohaterką, mającą za sobą więcej niż tragiczne chwile, ma w sobie siłę, pisarka pokazała od przysłowiowej podszewki co oznacza walka o siebie i ile kosztuje zdobycie "normalnej" przyszłości. Agnieszka Lingas-Łoniewska nie ukrywa trudnej prawdy, nie koloryzuje rzeczywistości, przedstawia brutalnie szczerze te życiowe szczegóły, które najbardziej ranią, ile kosztują błędy i jak wysoka jest cena za ich naprawienie. Oboje mają przed sobą zakręt przed ostatnią prostą ku przyszłości, o jakiej kiedyś tylko marzyli skrycie. Warto zauważyć, że Bezlitosna siła to nie tylko mocno zarysowane postacie męskie, lecz także kobiece. Autorka pokazała, że te ostatnie są silniejsze i dzielą się tą siłą z mężczyznami, na których im zależy, dostrzegają w nich to, co oni odsuwają od siebie, dają im możliwość spełnienia marzeń i stania takimi ludźmi jakimi bali się nawet przypuszczać, iż mogą być.

Ocena: 6/6
©Taki jest świat
To kolejny tom serii Bezlitosna siła. Cała seria dotyczy mężczyzn związanych z walkami MMA, a Agnieszka Lingas-Łoniewska znana jest jako "dilerka emocji". I takie połączenie może być całkiem ciekawe:)

Bohaterem tego tomu jest Konrad, brat Anity, którą poznaliśmy w pierwszym tomie. Tytułowy Saturn do tej pory był przedstawiony w dość nieciekawych kolorach. Teraz jednak poznajemy dokładnie jego historię. Dowiadujemy się co przeżył w młodości i jak doszło do tego, że zaczął walczyć. Konrad na co dzień pracuje, jednak dodatkowo trenuje i walczy jako zawodnik w walkach MMA. Trenuje go Kastro i Polluks. Konrad poznaje także Inez i jest zauroczony nią już od pierwszego spotkania. Jest w niej bowiem coś co go do niej przyciąga. Bardzo chce zatem poznać ją i jej tajemnice. Inez przyciąga go, bo z jednej strony jest bardzo "kolorowa", ma czerwone włosy czy barwne stroje. A z drugiej strony jest tajemnicza i powściągliwa. Zwraca także na siebie uwagę dość dziwnym i nietypowym noszeniem bluzek z długimi rękawami nawet w bardzo upalne dni. I jak się szybko okazuje jest dziewczyną, która wiele przeszła, jest naznaczona przez los i skrzywdzona przez drugiego człowieka. Pytaniem zasadniczym jest: czy Konrad kiedy pozna jej wszystkie sekrety będzie w stanie je unieść i im podołać?! A na samym początku on sam tego nie jest pewien, ze względu na swoje niezamknięte sprawy z przeszłości...

I jak to często bywa w książkach Pani Agnieszki to co na pierwszy rzut oka wydaje się złe i bezwzględne, wcale takie nie jest. Prawdziwa rzeczywistość jest często inna niż nasze domysły czy pozory jakie ktoś może sprawiać. W pierwszym tomie Konrad może wydawać się nam bezwzględnym i nieczułym draniem, który nie dba o nic i nikogo wokół siebie, nawet o najbliższą rodzinę. Teraz jednak dowiadujemy się jak było naprawdę i bardzo szybko weryfikujemy nasze osądy.

Jednym z wątków tej serii jest także przemoc wobec kobiet. Martyna to założycielka fundacji FemiHelp pomagającej kobietom w ciężkiej sytuacji życiowej. A w prowadzeniu tej fundacji pomaga jej m.in. Inez, która wcześniej sama potrzebowała takowej pomocy.

Książki Pani Agnieszki to przede wszystkim bomba emocjonalna. I tu nie ma inaczej. Akcja jest szybka, wartka, niepozwalająca zaczerpnąć głębszego oddechu. Do tego jesteśmy świadkami rodzącego się uczucia pomiędzy Konradem i Inez. A ponieważ oboje są ludźmi bardzo skrzywdzonymi przez los, kluczowe dla nich jest poznanie i zaakceptowanie przeszłości drugiego. Jest tu sensacja, jest romans, troszkę subtelnej erotyki. Bardzo fajnie też spotkać dawnych znajomych, czyli Anitę i Kostka oraz Martynę i Patryka, a co za tym idzie - dowiedzieć się co u nich słychać. A polubiłam ich naprawdę wszystkich!

Jedyne co mogę zarzucić (i ten zarzut mam chyba do każdej książki Pani Agnieszki), to to, że jest ona zdecydowanie za krótka! Przeczytanie tego tomu zajęło mi jedną niedzielę! Fakt, że wyjątkowo miło spędzoną, ale ... chciałabym więcej! Można by rozbudować kilka wątków troszkę bardziej...

Ja na pewno będę czekać z niecierpliwością na tom czwarty tej bardzo emocjonującej serii! Bo po przeczytaniu trzech tomów trudno mi jest wybrać ten, który podobał mi się najbardziej! I polecam czytać zdecydowanie po kolei części - przede wszystkim, żeby nie psuć sobie przyjemności czytania.

Ocena: 5/6
©Księgozbiór Kasiny
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć