ebook Nierozłączni
3.62 / 5.00 (liczba ocen: 56)

Nierozłączni
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 14.34
Audiobook - najniższa cena: 21.27
wciąż za drogo?
EMPIK#EMPIK WTK
EMPIK#EMPIK WTK
22.23 złpremium: 14.34 zł Lub 14.34 zł
14.34 zł Lub 12.91 zł
19.12 zł Lub 17.21 zł
23.90 zł
23.90 zł
16.90 zł
19.11 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Inne proponowane

Trzeci, "po "Niepokornej" i "Nieuchwytnym" tom cyklu "Między nami miłość"

Zapytani o definicję miłości często odpowiadamy, że to najpiękniejsze i najbardziej niewiarygodne uczucie, które bez naszego przyzwolenia może zawładnąć naszym sercem. Trzeba jednak pamiętać, że nie wiążą się z tym tylko uniesienia na miarę Mount Everestu czy same przyjemności… Miłość, która połączyła Antka i Mię, zachwyca niczym ukwiecona łąka latem. Jednak uczucie tych dwojga zupełnie jak płatki polnych kwiatów może mieć również krótki termin ważności. Kiedy tylko pojawiają się pierwsze problemy, pozornie silne i niezachwiane fundamenty nagle mogą runąć jak domek z kart. Mia po raz kolejny zmierzy się z własnymi słabościami, próbując poradzić sobie z rozczarowaniem, kłamstwem, a w efekcie złamanym sercem. Czy wybaczy zdradę i niedomówienia, które z dnia na dzień spadną na jej wątłe ramiona, nie pozostawiając cienia nadziei na lepsze jutro? Antek znów zostanie wystawiony na próbę i tym razem wszystko wskazuje na to, że nie będzie w stanie udźwignąć nadmiaru emocji, które nim zawładną. Czy zdoła wybaczyć ukochanej kobiecie to jedno zdanie, którego nie spodziewał się usłyszeć z jej ust: „Już cię nie kocham”?

Para znana z dwóch poprzednich części cyklu Między nami miłość (Niepokorna i Nieuchwytny) będzie musiała udowodnić, że rzeczywiście są… nierozłączni i nie umieją bez siebie żyć. Czy nie wyrzekną się miłości w imię urażonej dumy, braku zaufania lub miłosnego zawodu, który być może okaże się podłą intrygą? Czy Mia zdoła wybaczyć Antkowi jego chwile słabości, a on zapomni jej brak wiary, który w istocie doprowadził do rozpadu ich związku? Czy znajdą lekarstwo na małżeńskie problemy i uda im się uratować niepowtarzalny związek, który z takim zaangażowanie budowali?

Nierozłączni od Katarzyna Mak możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
W październiku ubiegłego roku przeczytałam Nieuchwytnego, który utwierdził mnie w przekonaniu, że Katarzyna Mak potrafi tworzyć wciągające książki, które łamiąc serce, jednocześnie dają nadzieję. Po kilku miesiącach udało mi się sięgnąć po trzeci tom serii Między nami miłość. Czy i tym razem będę chwalić autorkę?

Choć wszystko zapowiada się pięknie i prowadzi tak naprawdę do happy endu, na Mię i Antka nagle spadają kolejne problemy. Miłość, która połączyła tych dwojga, zachwyca i wzbudza zazdrość, jednak czy zakochani dadzą radę pokonać przeciwności losu? Czy Mia wyleczy swoje złamane serce i wybaczy ukochanemu chwile słabości, a Antek zapomni o jej braku wiary w ich związek?

Zanim jeszcze otworzyłam tę książkę, nastawiłam się na coś, co mnie wciągnie i przyprawi o szybsze bicie serca. Muszę Wam powiedzieć, że nie zawiodłam się, choć moje przyspieszone tętno było raczej spowodowane wściekłością, ale o wszystkim napiszę niżej.

Mię chwaliłam przy okazji recenzji drugiego tomu. Byłam pewna w stu procentach, że ta bohaterka nie zalezie mi już za skórę, a w kolejnej powieści polubię ją jeszcze bardziej. Jednak moje stwierdzenia to jedno, a rzeczywistość to drugie. Niestety, ta bohaterka w Nierozłącznych wzbudzała wyłącznie moją irytację. Jestem w stanie zrozumieć, że ma w sobie temperament i gorącą latynoską krew, jednak tak bezmyślne i podejmowane dosłownie pod wpływem chwili decyzje sprawiały, że czułam się okrutnie zdegustowana zachowaniem Mii. Gdyby jeszcze była w stanie zauważyć swoje błędy, wyglądałoby to inaczej. Niestety, winą wolała obarczyć Antka, co było cholernie niesprawiedliwe.

Podziwiam Antka za to, że mimo zachowania Mii, nadal starał się coś zdziałać, żeby naprawić swoje błędy. Oczywiście, nie jest on święty i również się nie popisał, ale czuję się w obowiązku go bronić przed wszystkimi oskarżeniami. Podczas czytania widziałam bardzo wyraźnie jego smutek i ból, z jakim zmagał się po kłótniach ze swoją ukochaną. W przypadku tej części mogę powiedzieć, że ten bohater pod względem swojego zachowania podobał mi się bardziej.

Jak wspomniałam na początku, spodziewałam się wciągającej historii, którą z pewnością tutaj otrzymałam. Katarzyna Mak po raz już trzeci sprawiła, że nie potrafiłam oderwać się od lektury, a kiedy już musiałam to zrobić - myślałam tylko o powrocie do dalszego czytania. Nie obyło się bez dość szokujących zwrotów akcji, które przyznaję się bez bicia, że naprawdę przyspieszały bicie mojego serca. Za to autorka powinna otrzymać ogromne brawa, bo tak zaskoczyć czytelnika, to prawdziwa sztuka.

Nie chcę pisać tutaj za dużo, ponieważ mogę niechcący zdradzić istotne informacje. Trzeci tom cyklu Między nami miłość dostarczył mi chyba największej ilości emocji i nerwów. Z każdą kolejną książką autorka rozwija swój warsztat pisarski i to widać, dlatego też lektura jej książek sprawia mi wiele radości. Historia Mii i Antka pełna jest wzlotów i bolesnych upadków, ale to właśnie czyni ich relację bardziej ludzką i taka prawdziwą. Tutaj nie ma miejsca na przesłodzone miłostki i słodkie parki, które są ze sobą bezgranicznie szczęśliwe i nie mają żadnych problemów. Takie relacje po prostu nie istnieją w prawdziwym życiu, a Katarzyna Mak bardzo dobrze przedstawiła w swoich książkach związek prawdziwy i oparty na prawdziwej miłości, pokonującej każdą przeszkodę.

Cykl ten zasługuje na zdecydowanie większy rozgłos, dlatego, jeżeli poszukujecie dobrych, wciągających, zaskakujących i prawdziwych powieści romantycznych – to Między nami miłość jest jak najbardziej dla Was.

Ocena: 5+/6
©Inthefuturelondon
Ogromnie byłam ciekawa jaki los zgotuje naszym bohaterom Katarzyna Mak w ostatnim tomie swojej trylogii. Tym bardziej z wielką chęcią przystąpiłam do czytania tejże powieści. I muszę Wam powiedzieć, że autorka namieszała, oj namieszała w życiu Mii i Antka.

Związek Antka i Mii jest niezwykle wybuchowy, wystarczy jedno nieporozumienie i wszystko wali się jak domek z kart.
Kiedy Mii w końcu udało się odzyskać swojego Antka, na horyzoncie znowu pojawiły się zdarzenia, które zachwiały jej wiarą w swojego partnera, w efekcie czego postanowiła się od niego uwolnić wyjeżdżając, a później składając pozew rozwodowy. Antek jest rozczarowany i kompletnie nie ma pojęcia dlaczego tak się stało, co było tego przyczyną. Na swojej drodze spotykać będą się wielokrotnie, ale za każdym razem ich spotkanie kończyć będzie się jakimś nieporozumieniem. Czy w końcu odnajdą spokój i dawne szczęście mając siebie u boku?

Jednego byłam pewna – czasami miłość to naprawdę za mało, by dwoje kochających się ludzi mogło być ze sobą.

Muszę przyznać, że ostatni tom to istny rollercoaster emocjonalny zarówno dla naszych bohaterów jak i dla nas czytelników. Akcja toczy się płynnie, tutaj ciągle coś się dzieje, a więc nie mamy kompletnie czasu na jakąkolwiek nudę. Miłość i uczucie naszych głównych bohaterów wielokrotnie zostanie wystawione na próbę. Ale przez ich obustronny brak wysłuchania tej drugiej strony, wciąż nie będą mogli dojść do porozumienia. Zarówno jedno jak i drugie skrywa jakieś tajemnice, która jak wiadomo, prędzej czy później wyjdą na jaw. Czy oboje zdołają wybaczyć sobie nawzajem? Czy ich miłość ma szansę na dalsze rozwijanie się?

Antek i Mia są zachwiani emocjonalnie. Jedno z drugim nie mogą się zdecydować czego chcą. Oboje czują się zranieni i nie chcą odpuścić. Brak u nich właściwej komunikacji co doprowadza do kolejnych rozstań. Właśnie dlatego powtarzam, że w miłości niezwykle ważne jest, aby słuchać siebie wzajemnie. Najgorsze co możemy zrobić, to ocenić tę drugą połówkę po czynach, nie pozwalając się jej wytłumaczyć. Niestety nie zawsze wszystko co widzimy i sami interpretujemy, w rzeczywistości takim jest. Czasem oceniamy kogoś, wcale nie poznając jego wersji i tym go krzywdzimy. Tak już mamy, że nasze oczy przyjmują wszystko co widzą. Bo tak łatwiej, bo po co słuchać swojego partnera i jego tłumaczeń, skoro swoje widzieliśmy. Właśnie w taki sposób dochodzi najszybciej do niepotrzebnych nieporozumień.

Tak jak wspominałam dużo się tutaj dzieje, nie zabraknie też chwili grozy, którą zafundowała nam autorka. Nasi bohaterowie wcale nie będą mieli sielankowego życia, usłanego różami. Będą musieli zawalczyć o własne przekonania i o miłość. Prawdziwa miłość jest w stanie przetrwać wszystko, ale czy jest w stanie wszystko wybaczyć?

- Miłość jest ślepa. Bywa też nieprzewidywalna do tego stopnia, że jesteśmy dla niej w stanie robić przeróżne rzeczy, a nawet szaleństwa, które nierzadko kłócą się z naszymi marzeniami i przekonaniami.

Przyznaję, że zachowanie Antka i Mii momentami mnie drażniło, gdyż zachowywali się jak dzieciaki. Jak on chciał to ona nie chciała. Jak ona chciała, to on nie chciał. Myślę, że zabrakło tutaj osoby, która porządnie by nimi wstrząsnęła i kazała im się opamiętać w końcu. Niemniej była to całkiem przyjemna lektura.

Nierozłączni to historia, która pokazuje jak ważne jest, aby w miłości nie oceniać po czynie, a zawsze wysłuchać drugiej strony. To także historia, która pokazuje co jesteśmy w stanie zrobić, aby nie utracić ukochanej osoby. Emocje gwarantowane. Gorąco polecam!

Ocena: 4/6
©Czytaninka
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć