ebook Głosy z zaświatów
3.77 / 5.00 (liczba ocen: 1531)

Głosy z zaświatów
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 17.94
Audiobook - najniższa cena: 31.84
29.90 złpremium: 17.94 zł Lub 17.94 zł
20.94 zł Lub 18.85 zł
23.92 zł Lub 21.53 zł
29.90 zł
17.94 zł
20.93 zł
22.43 zł
22.43 zł
22.72 zł
23.02 zł
23.95 zł
24.79 zł
25.42 zł
25.90 zł
Inne proponowane

Rozpoczęcie nowego roku z książką nie może obyć się bez Remigiusza Mroza. Autor powraca do swoich czytelników z kolejnym, drugim tomem spraw prowadzonych przez patomorfologa Seweryna Zaorskiego.

Fabuła:

Po wyjaśnieniu sprawy dotyczącej śmierci ojca Kai Burzyńskiej, Seweryn Zaorski ponowienie zabiera się do zagadnień związanych z porządkowaniem swojego życia. W tym czasie do zakładu patomorfologii, w którym Zaorski jest zatrudniony, coraz częściej trafiają ciała małych dzieci. Nie wiadomo jaka jest przyczyna tragicznej śmierci tak wielu dzieci, nic nie wskazuje na fakt, aby stały się one ofiarami morderstw. Przyglądający się fachowym okiem sprawie Seweryn dochodzi do pewnych wniosków i jest pewien, że tylko on może przemówić w imieniu tych, których głosy nie mogą przedostać się do nas z zaświatów. Nieoczekiwanie Zaorski zaczyna otrzymywać tajemnicze wiadomości, które według niego łączą się ze sprawą dziwnych zgonów dzieci. Patomorfolog będzie musiał znaleźć odpowiedzi na nurtujące nie tylko jego pytania: kto i dlaczego zabija bezbronne ofiary?

Kaja Burzyńska także zmaga się ze swoimi upiorami. Coraz częściej w jej głowie pojawiają się głosy tych, których kobieta ma na sumieniu. Ponadto Burzyńska musi także uporać się z rosnącymi problemami życiowymi i rodzinnymi.

Głosy z zaświatów to kolejna niezwykle emocjonująca i intrygująca pozycja od mistrza suspensu, w której porusza on wiele ważnych tematów społecznych i trudnych spraw, o których wielu nie chce nawet wspomnieć.

Przeczytaj najnowszego e-booka spod pióra mistrza i dołącz do stale rosnącego grona jego fanów.

Rekomendacje: 

Mróz doskonale wczuwa się w pracę patomorfologa, sprawiając wrażenie jakoby sam nim był. Doskonałe oddanie tematu, powoduje, że czujemy się nie tylko świadkami tych wydarzeń, lecz co ważne, ich uczestnikami. Jeśli kochacie twórczość mistrza polskiego kryminału, to nie zawiedziecie się również i tym razem. Jeśli jednak nie sięgnęliście jeszcze do twórczości autora, to warto nadrobić zaległości. - Tomasz Kosik - Czyt-NIK

Głosy z zaświatów od Remigiusz Mróz możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3). UWAGA! Opis książki, stanowi własność serwisu UpolujEbooka.pl, kopiowanie oraz rozpowszechnianie opisów jest zabronione przez UpolujEbooka.pl ©2020. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.)
W końcu ten, kto pyta, jest idiotą tylko przez kilka minut. A ten, kto nie pyta, przez cały żywot.
Ludzie zawsze pragnęli tego, czego mieć nie mogli.
Wygląda na to, że nie ma pisarza, którego książek czytałabym więcej od Remigiusza Mroza. Z imponującą liczbą 34 przeczytanych przeze mnie (obecnie) powieści przebija w mym osobistym rankingu nawet Stephena Kinga. Mając do niego sentyment (pamiętam jeszcze te czasy, gdy kolejka do autora na targach książki wynosiła jakieś, hmm… 20 osób) i lubiąc jego lekki styl, nie jestem bynajmniej bezkrytyczna. Każdy, kto przeczytał kilkanaście jego tytułów może zauważyć, że niektóre pozycje wypadają słabiej od innych. Listy zza grobu, czyli pierwszy tom przygód Seweryna Zaorskiego, nie powalił mnie, ale też nie miałam po lekturze poczucia straconego czasu. Postanowiłam sięgnąć po tom drugi, czyli Głosy z zaświatów i sprawdzić, jak dalej potoczyły się losy patomorfologa i policjantki.

Gdy rozstaliśmy się z Sewerynem i Kają, byli oni w mocno nieciekawej sytuacji. Zaorski, od początku traktowany w Żeromicach raczej nieufnie, nie zaskarbił sobie bynajmniej przychylności mieszkańców, a Kaja, zwana Burzą, miała, oględnie mówiąc, pewne problemy małżeńskie. Nic więc dziwnego, że z powodu niedawnych przeżyć bohaterowie od siebie stronią na tyle, na ile jest to możliwe w małej miejscowości. Gdy więc pewnego dnia Burza puka do drzwi Seweryna, ten jest przekonany, że musiało się stać coś naprawdę ważnego. Nie myli się – policjantka potrzebuje jego pomocy w dochodzeniu. Zostają znalezione zwłoki małej dziewczynki, co do której trudno stwierdzić jak zginęła. Ciało jest w nienaruszonym stanie, a dziecko wygląda, jakby zapadło w głęboki sen. Wkrótce zostaje znalezione kolejne martwe dziecko… Seweryn jest pewien, że będzie potrafił stać się głosem tych, którzy mówią już jedynie z zaświatów.

Gdy ciało umiera, rozkwita w nim życie.

Mężczyzna zaczyna otrzymywać dziwne przesyłki, w których dziecięcy głos odlicza po niemiecku i rzuca oderwane od siebie słowa. Co mają znaczyć te tajemnicze wiadomości? Dokąd doprowadzi wspólne śledztwo policjantki i patomorfologa? Czy Kaja i Seweryn znów zbliżą się do siebie? Czy przeszłość i jej błędy dadzą o sobie znać, czy też bohaterom uda się przed nimi uciec? Oczywiście Mróz rzuci Zaorskiemu i Burzyńskiej parę kłód pod nogi, a nie każdy jest mistrzem stolarki.

Przeszłość się więc o bohaterów upomni, ale nie w sposób, którego bym się spodziewała. Długo, właściwie do końca, nie mogłam odgadnąć, kto stoi za morderstwami dzieci, więc gdy Remigiusz Mróz przestał w końcu mylić tropy i skierował reflektor we właściwą stronę, byłam zaskoczona, i to tym pozytywnym zaskoczeniem z dodatkiem „to ma sens!”, a nie, jak to czasem bywa, z: „ale jakim cudem do tego doszło?!”. Tu więc wszystko gra, a jednak tej powieści nie czyta się bynajmniej łatwo, a to z powodu problemu, jaki porusza w niej autor – a mianowicie pedofilii. Dodatkowym kijem w mrowisko będzie dla niektórych zapewne fakt, że o akty pedofilskie oskarżany jest ksiądz, jednak w posłowiu autor się z tego całkiem zgrabnie tłumaczy. Mróz nie oszczędził ani siebie, ani czytelników, opisując dość dokładnie cały obrzydliwy proces. Widziałam, że niektórzy co wrażliwsi czytelnicy mu to wytknęli, ja jednak jestem zdania, że jeśli już poruszać tak trudny temat, to nie powinno się wygaszać sceny w momencie, gdy nic się jeszcze nie zdarzyło. Teksty na bolesne tematy mają coś w nas rozjątrzać, zaogniać, powodować oburzenie i imperatyw zrobienia czegoś przeciw, walki ze złem. Trudno to osiągnąć, mówiąc o sprawie naokoło i opłotkami. Gdy czytamy o takich rzeczach, nie ma nam być miło, przeciwnie, dyskomfort to znak, że autor osiągnął sukces. Moim zdaniem więc te sceny są dokładnie tak ohydne i oburzające jak być powinny.

Mam jakiś problem z Zaorskim, ponieważ nie wzbudza on we mnie specjalnych emocji. Jak pisałam po lekturze Listów zza grobu, to raczej Kaja jest mocniej jakaś, bardziej ludzka. Podoba mi się jednak, jak Mróz kreuje Seweryna jako ojca: jego więź z diablicami (tak nazywa swoje dwie córki) jest prawdziwa i szczera, pełna miłości i chwil zwątpienia, zwykłej złości, a czasem zmęczenia, ale jednak ojcostwo jest dla niego najważniejszą i najpiękniejszą rolą. Nawet Burza nie znaczy dla niego więcej, niż te dwie dziewczynki. Gdyby ktoś je skrzywdził, Zaorski naprawdę byłby w stanie zrobić wszystko, by tak nierozważnego człowieka ukarać. Nie ma jednak pojęcia, z kim tym razem gra.

– Chryste… – rzucił w końcu. – Myślałem, że to drugie nagranie to tylko kontynuacja pierwszego, a nie… nie oddzielna sprawa. Nie druga ofiara.

Urwał i rozejrzał się nerwowo, jakby zabójca czaił się gdzieś w okolicy. Doskonale go rozumiała, na jego miejscu też najpierw pomyślałaby o córkach.

– Mamy seryjnego zabójcę dzieci – jęknął.


Trzeba więc przyznać, że w porównaniu z pierwszą częścią, druga wypada lepiej. Jest bardziej równa, wyważona, a zakończenie nie irytuje swym nieprawdopodobieństwem. Widać też wyraźnie, że nie jest to koniec komplikacji w życiu bohaterów, bowiem otwarte rozwiązanie właściwie jasno daje do zrozumienia, że będzie również tom trzeci. Oby co najmniej na tak dobrym poziomie jak Głosy z zaświatów.

Ocena: 4+/6
©tanayah czyta
Głosy, głosy, głosy…!

To trzeba głośno wykrzyczeć! Najnowsza książka Remigiusza Mroza to petarda, która wystrzeli w nas porażającą fabułą, to torpeda, która zatopi Was wstrząsającą historią. Premiera książki odbyła się 29 stycznia, i śmiem twierdzić, że tytuł bestsellera to tylko kwestia godzin. Również tylko kilka godzin wystarczy Wam na przeczytanie tej książki, gdyż historia zapisana na jej kartach pochłonie Was w ekspresowym tempie. Autor po raz wtóry serwuje nam ostrą jazdę bez trzymanki. Seweryna Zaorskiego mieliśmy przyjemność poznać w pierwszej książce pod tytułem Listy zza grobu. Już wtedy patomorfolog musiał zmierzyć się z mrożącą krew w żyłach kryminalną zagadką. Tak samo jest i tym razem. A nawet przyznam więcej, tym razem Seweryn nie będzie mógł zmrużyć oczu dopóki nie rozwikła zagadki śmierci młodych dzieci z okolic Żeromic. To tutaj bowiem do zakładu patomorfologii trafiają ciała młodych ofiar. Żadne ślady nie wskazują na to, by dokonano morderstwa. Zatem co spowodowało ich śmierć? Kto się do niej przyczynił? Jaka zagadka drzemie w ofiarach? Trzeba przyznać, iż Zaorski ma nie lada zagadkę do rozwiązania. Jaką drogę będzie musiał przejść tym razem, by doprowadzić tę sprawę do finału? Jak wiele będzie musiał zapłacić za cenę odkrycia prawdy? Warto towarzyszyć mu w tej drodze, by poczuć te emocje.

Remigiusz Mróz doskonale wczuwa się w pracę patomorfologa, sprawiając wrażenie jakoby sam nim był. Doskonałe oddanie tematu, powoduje, że czujemy się nie tylko świadkami tych wydarzeń, lecz co najważniejsze ich uczestnikami. Jeśli kochacie twórczość mistrza polskiego kryminału, to nie zawiedziecie się również i tym razem. Jeśli jednak nie sięgnęliście jeszcze do twórczości Pana Remigiusza, to warto nadrobić zaległości. Głosy z zaświatów wręcz wołają do nas, aby zagłębić się w lekturze tej książki. Kryminał ten doskonale oddaje również klimat małej społeczności, w której wszystko zdaje się być hermetycznie zamknięte, co jeszcze bardziej utrudnia rozwikłanie zagadki. Zaorski poddany próbie, musi wykazać się hartem ducha. Ale czy to wystarczy? Czy Seweryn da się złamać, czy jednak będzie nieugięty? Kolejną postacią tej historii jest Kaja Burzyńska, której życie również nie szczędziło razów. Tym razem musi zmierzyć się nie tylko z komplikacjami rodzinnymi, lecz przede wszystkim z sumieniem, trapionym wołaniem tych, których ma na sumieniu. Autor sięgną istoty tematu, który dla wielu z nas może stanowić tabu. Zadaje pytania dotyczące naszej przeszłości, uświadamiając nam, iż mimo, że jest ona bolesna to konieczna poddaniu weryfikacji i osądowi. Sądzę, że Głosy z zaświatów

Ocena: 6/6
©Czyt-NIK
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć