ebook O krok za daleko
4.06 / 5.00 (liczba ocen: 31001)

O krok za daleko
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 24.90
Audiobook - najniższa cena: 33.45
38.90 złpremium: 23.34 zł Lub 23.34 zł
31.12 zł Lub 28.01 zł
31.12 zł Lub 28.01 zł
37.50 zł
38.90 zł 10 zł na konto
-33% 24.90 zł
-32% 26.45 zł
30.14 zł
31.12 zł
31.88 zł
32.25 zł
33.07 zł
35.50 zł
38.90 zł
Inne proponowane

Mistrz thrillera, Harlan Coben w nowej i niezmiernie emocjonującej historii. Sięgnij po e-booka O Krok za daleko i daj się wciągnąć do świata, który sprawi, że zapomnisz o swoim.

Fabuła:

Simon Greene żyje w ciągłej rozpaczy i nieustannym poszukiwaniu prawdy o zaginięciu swojej córki, Paige. Dziewczyna zaginęła kilka miesięcy wcześniej i do tej pory nikomu nie udało się trafić na jej trop. Sprawa jest o tyle trudna, że Paige była uzależniona od narkotyków i nie chciała i stroniła od kontaktów z bliskimi. Pewnego dnia zdesperowanemu ojcu udaje się trafić na ślad córki. Znajduje ją w Central Parku i kiedy chce się z nią porozumieć, do akcji wkracza Aaron. Ten uważany jest przez Simona za człowieka, który spowodował całe zło związane z Paige. Pomiędzy Simonem i Aaronem dochodzi do kłótni a następnie do bójki, podczas której dziewczyna ponownie przez nikogo niezauważona znika. Desperacja ojca dziewczyny jeszcze się powiększa i ponownie z jeszcze większą determinacją zabiera się za poszukiwania. Uparcie dąży do sprowadzenia Paige do domu, jednak aby to osiągnąć musi porozumieć się z ludźmi wywodzącymi się z półświatka, w który zdążyła wsiąknąć już Paige. Kiedy ktoś próbuje zabić żonę Simona, a policja odnajduje zmasakrowane zwłoki Aarona, wydaje się, że w tej sprawie ktoś posunął się … o krok za daleko. Powstaje coraz więcej pytań, a najważniejsze jest odnalezienie odpowiedzi na pytanie, w co wplątała się Paige?

U Harlana Cobena jak zwykle wszystko jest na swoim miejscu: wartka akcja, bohaterowie z krwi i kości i zapadająca w pamięć fabuła, która nie pozwala oderwać się od książki do ostatniej strony.

Rekomendacje:

Coben w mojej ocenie wciąż jest w pisarskiej formie. Jego najnowsze dzieło było dla mnie czytelniczą ucztą. Bardzo lubię delektować się historiami rodzącymi się w głowie autora, a które później zgrabnie przelewa na papier. Jeśli lubicie thrillery, które od pierwszych stron potrafią wciągnąć i do końca trzymają w napięciu, to śmiało sięgnijcie po O krok za daleko. - Kasia Nowak – Kasia i książki 

Gdybym miała porównać do czegoś nie tylko tę książkę, ale ogólnie całą twórczość Harlana Cobena bez wątpienia byłaby to wieloelementowa układanka puzzli, którą układasz, na początku myśląc, „przecież tu nic do siebie nie pasuje”, ale im dalej wkraczasz w to mroczne środowisko uzależnienia, przemocy, zbrodni i tajemnic, z coraz bardziej rosnącymi emocjami chcesz dopasować do siebie wszystkie elementy, by wreszcie na koniec nie dowierzać temu, co zobaczysz. - Agnieszka Kaniuk - Kocie czytanie 

Najnowsza powieść Harlana Cobena świadczy o tym, iż pisarz wciąż jest w świetnej formie. Kolejna kryminalna historia jest wciągająca i sprawiła, że trudno mi było odłożyć książkę. - Katarzyna Chojnacka-Musiał - Bibliotecznie 

O krok za daleko od Harlan Coben możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3). UWAGA! Opis książki, stanowi własność serwisu UpolujEbooka.pl, kopiowanie oraz rozpowszechnianie opisów jest zabronione przez UpolujEbooka.pl ©2020. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.)
Harlan Coben, jeśli chodzi o rynek wydawniczy w zakresie thrillerów to właściwie marka sama w sobie. Mam za sobą lekturę większej części książek tego poczytnego pisarza. Z jednymi publikacjami było mi po drodze bardziej z innymi trochę mniej, jednak żadną z tych powieści nie czułam się rozczarowana. Z ogromną przyjemnością sięgnęłam więc również po najnowszą publikację Cobena i przyznam się Wam, że miałam w stosunku do niej naprawdę ogromne oczekiwania. Czy autor im sprostał? O tym opowiem Wam za chwilę.

O czym jest książka, czyli o fabule słów kilka…

Simon Greene od kilku miesięcy szuka swojej uzależnionej od narkotyków córki Paige. Odnajduje ją w Central Parku, wśród narkomanów grających przy pomniku Lennona. Niestety w jego rozmowę z córką wtrąca się chłopak dziewczyny Aaron, z którym Simon następnie wdaje się w bójkę. Mężczyzna nie zamierza się poddać w próbach walki o życie i zdrowie swojego dziecka. Sprawy, jednakże komplikują się dość mocno, bo Paige znika na dobre a w mieszkaniu, w którym dziewczyna do tej pory przebywała zostaje znalezione ciało Aarona. To jednak dopiero początek zawiłych wypadków, które poprowadzą Simona do tropów, stawiających przed mężczyzną jeszcze więcej pytań.

Moja opinia, czyli co mnie zachwyciło a co jednak trochę mniej…

O krok za daleko to emocjonująca, trzymająca w napięciu i bardzo dynamiczna książka, którą czyta się niemal jednym tchem.
Największym atutem tej powieści, jest jej dość charakterystyczny dla Cobena styl, który jest: wyważony, spokojny, stonowany a przy tym naprawdę trzymający czytelnika w niepewności do ostatniej strony i nasycony niepowtarzalną atmosferą. Co ciekawe w książce niby nie dzieje się zbyt wiele a jednak czytelnik może odnieść wrażenie, że wydarzeń jest naprawdę wystarczająco. Do tego powieść czyta się wyjątkowo lekko i sprawnie. Autor ma w swoim dorobku wiele publikacji i jego styl jest gładki, wyszlifowany, czasem nawet sterylny jednak w żadnym razie nie pozbawiony dynamizmu i błyskotliwości.

Na uwagę zasługuje także ciekawa kreacja głównego bohatera. Simon Greene to postać niejednoznaczna a przy tym mocno charyzmatyczna. Harlan Coben ciekawie zobrazował wydarzenia, w których jego bohater bierze udział, ale równie frapująco przedstawił to co dzieje się w jego umyśle.

Jakkolwiek źle to nie zabrzmi najbardziej w tej powieści podobało mi się jej zakończenie. To również myślę jest charakterystyczne dla Cobena, że autor lubi zaskakiwać swoich czytelników, bawić się fabułą, przedstawiając inne opcje, by na końcu wyłożyć z hukiem wszystkie karty.

Przyznam się Wam, że naprawdę czekałam na kolejne spotkanie z Harlanem Cobenem, miałam w stosunku do tej powieści ogromne oczekiwania i niezmiernie się cieszę, że to spotkanie okazało się bardzo udane.

Czy i komu polecam?

Do lektury książek Harlana Cobena myślę nie trzeba nikogo specjalnie przekonywać. Ze swojej strony mogę Wam jednak powiedzieć, że autor zdecydowanie trzyma poziom. Myślę nawet, że to jedna z lepszych jego powieści. Ja przy jej lekturze jednocześnie wypoczęłam, ale i bardzo dobrze się bawiłam. Nic dziwnego, że autor cieszy się niesłabnącą popularnością.

O krok za daleko to idealna lektura na przedwiosenne wieczory pod kocem. To także idealna pozycja do tego by rozpocząć czytelniczą przygodę z tym pisarzem. Gorąco polecam.

Ocena: 5/6
©Kocham Cię, moje życie
Książki Cobena czytałam dawno temu, pamiętam, że mi się podobało, ale jakoś potem trafiały inne pozycje w moje ręce. Dlatego miło mi było wrócić do ukochanego autora po naprawdę wielu latach rozłąki. Zapraszam na przedpremierową recenzję książki.

Simon Greene to zrozpaczony ojciec poszukujący od sześciu miesięcy swojej córki Paige. Dziewczyna po podjęciu studiów zmieniła się na niekorzyść przez znajomość Aarona. Niestety wpadła w uzależnienie od narkotyków, rzuciła studia, odcięła się od rodziny i znajomych. Po wielu bezowocnych poszukiwaniach, nawet za pomocą detektywa, ojciec wpada na jej ślad, ale najgorsze jest to, że ciężko mu w brudnej i chudej ćpunce rozpoznać swoją ukochaną córeczkę.

Simon wpatrywał się w nędzarkę zarzynającą twórczość Johna Lennona. Włosy miała potargane i matowe. Policzki zapadnięte. Przeraźliwie chuda, wynędzniała, brudna i zagubiona, sprawiała wrażenie obłąkanej. To była jego córka, Paige.

Ojciec nie zamierza odpuścić, czeka aż jego córka skończy swój "koncert" i zaczyna z nią rozmawiać. Niestety sytuacja wymyka się mocno spod kontroli, kiedy w Central Parku pojawia się też znienawidzony Aaron, a Paige ucieka. Kilka dni później w mieszkaniu, w którym śpi Paige, policja znajdzie zwłoki Aarona.

Kto go zabił? Gdzie jest Paige? W co wplatała się jego córka? Do czego doprowadzi jego śledztwo? I co może zrobić zrozpaczony ojciec by ratować ukochaną córkę? Jakie sekrety odkryje Simon?

Analizujesz wszystkie takie przeklęte chwile, bo choć dzieci nie przychodzą na świat z instrukcją obsługi, jak ostrzegała go matka, mają własny układ sterowania, o czym szybko się przekonujesz, a w starciu natura kontra wychowanie natura zdecydowanie wygrywa - to mimo wszystko, gdy coś pójdzie nie tak, gdy duszę twojej córki albo syna ogarnia ciemność, możesz tylko zachodzić w głowę, jaki popełniłeś błąd.

Książka ujęła mnie od pierwszych stron tym, że akcja dzieje się w Nowym Jorku, który miałam okazję zwiedzać w tym roku. Podobał mi się klimat książki, prowadzone śledztwo przez ojca wiedzie nas w ciemne zakątki NYC, w meliny narkomanów, w świat, do którego nikt nie chce wchodzić. Autor poruszył w tej książce bardzo ważny temat, jak narkotyki zmieniają człowieka... Trzeba się cieszyć każdym dniem, bo nigdy nie wiemy kogo nasza wychuchana córeczka pozna na swojej drodze i jaki on będzie miał wpływ na jej życie. Tak trudno przyznać się przed samym sobą, że twoje dziecko jest...ćpunem i wygląda jak brudny, cuchnący worek kości...

Była Paige przed poznaniem Aarona. I jest Paige obecna.

Coben świetnie rozbudował fabułę, jest tajemnica do rozwiązania, jest przestępstwo, fabuła wciąga i nie chce wypuścić. Książkę dosłownie pochłonęłam, żałując, że już koniec, choć ponad 400 stron to całkiem sporo. Historia spodoba się fanom autora, ale jeśli ktoś nie miał możliwości poznania jego twórczości to polecam zacząć od tej książki. Największym atutem autora jest lekkość języka, umiejętność trzymania napięcia i ciekawe rozwiązanie całej fabuły.

Mogę śmiało napisać, że Coben pisze świetne thrillery, to był jak powrót do dawnej miłości. Chcę jeszcze więcej... Bardzo się cieszę, że dostałam tę książkę w prezencie od wydawnictwa, dzięki niej nabrałam ochoty na czytanie kolejnych thrillerów. Przeczytajcie, naprawdę warto. Uwielbiam autora za te pokręcone historie, za zaskoczenia i za to zakończenie. Bomba i tyle!

Ocena: 5+/6
©Matka książkoholiczka
Małe kłamstewka i wielkie tajemnice zaplątane w walkę o odnalezienie córki.

Simon Greene od wielu miesięcy szuka swojej córki Paige. Paige jest narkomanką pozostającą pod wpływem Aarona – mężczyzny odpowiedzialnego za jej uzależnienie i powolne staczanie się na samo dno nałogu. Sytuacja komplikuje się, kiedy Aaron zostaje zamordowany w swojej melinie, a Paige znika na dobre. Simon wraz z żoną zrobią wszystko oby odszukać córkę. Posuną się nawet o jeden tytułowy "krok za daleko"...

Zło zostaje. Nie odchodzi. Może je pan zakopać, a ono i tak wydostanie się spod ziemi. Może je pan wyrzucić do oceanu, a ono wypłynie i wróci do pana z falą pływową.

Podobno książki pisane przez Cobena są ciekawe, zaskakujące, pełne zwrotów akcji i... zapomina się o czym były już po tygodniu. Możliwe :) to moje siódme spotkanie z autorem a poprzednich ni w ząb nie pamiętam. Zaryzykuję jednak stwierdzenie, że akurat ta powieść na dłużej zagości w mej dziurawej pamięci. Bo Coben porusza w O krok za daleko bardzo wzruszające i trudne tematy. Miłość ojca do córki, niemoc rodzicielską i walkę o dziecko, nawet z tak bezwzględnym przeciwnikiem jakim jest uzależnienie. Autor kreśli bardzo autentyczny obraz rozpaczy, uporu i potęgi miłości. Postać Simona jest wiarygodna i bardzo poruszająca. Działania, jakie podejmuje w obliczu tragedii są chaotyczne, pełne niepewności, ale i determinacji – czyli bardzo rzeczywisty obraz zrozpaczonego rodzica, który wierzy i walczy do końca.

Coben miesza ze sobą zaginięcie Paige z wątkami aktywności tajemniczej pary płatnych morderców oraz działalności hermetycznej sekty. Sama intryga nie jest zbyt oryginalna i ponoć nieskomplikowana (ja nie rozwikłałam jej zbyt szybko), ale mnie się po prostu podobała i wciągnęła bez reszty. Niebanalny wpływ miał także klimat i tło tej intrygi. Dobrze sytuowany doradca finansowy, który do tej pory opływał w luksusach musi zmierzyć się z syfem narkomańskich melin. Bogactwo miesza się z biedą i brudem, poukładane życie z egzystencją uzależnioną od kolejnej działki. Coben fenomenalnie kreśli ten dysonans między dwoma światami, w których żyła Paige i w którym musi odnaleźć się Simon, aby odnaleźć pierworodną. Bardzo emocjonalnie odebrałam także wątek detektyw Eleny Ramirez.

O krok za daleko to thriller na dobry z plusem. Spektakularnych zwrotów akcji w nim nie ma, raczej płynnie odsłaniamy kolejne karty dość zagmatwanej zagadki z wieloma pozornie niełączącymi się wątkami. Ogromnym zaskoczeniem było dla mnie bardzo dobre, emocjonalnie podkręcone zakończenie, które pozostawia nas z pytaniem "co byś zrobił/zrobiła w tej sytuacji?"...

Moim zdaniem warto przeczytać.

Ocena: 4+/6
©Tylko skończę rozdział
Najnowsza powieść Harlana Cobena świadczy o tym, iż pisarz wciąż jest w świetnej formie. Kolejna kryminalna historia jest wciągająca i sprawiła, że trudno mi było odłożyć książkę.

Główny wątek to poszukiwanie córki, Paige, którego podejmuje się zdesperowany ojciec, Simon Greene. Pewnego dnia mężczyzna dostaje cynk, gdzie może spotkać dziewczynę. Paige wygląda strasznie, jest zaniedbana i prawdopodobnie uzależniona od narkotyków. Kiedy Simon próbuje ją namówić, by z nim poszła, pojawia się Aaron, chłopak Paige, i pomaga jej uciec. Gdy niedługo potem Aaron zostaje zamordowany i nikt nie wie, gdzie podziała się Paige, pojawia się podejrzenie, że to dziewczyna go zabiła. Sytuację pogarsza fakt, że zniknęła i nikt nie wie, gdzie jej szukać. Simon nie poddaje się i rusza śladem córki.
Wraz z Greenem do środowiska narkomanów próbuje wniknąć jego żona, Ingrid. Kobieta zostaje poważnie ranna i ląduje w śpiączce w szpitalu. Simon czuje się rozdarty. Nie wie, czy powinien czuwać przy łóżku nieprzytomnej żony, czy raczej dalej szukać córki. A może powinien być wsparciem dla pozostałej dwójki dzieci? Codziennie dokonuje trudnych wyborów, jednak nie traci nadziei na odnalezienie Paige. Spotka na swojej drodze kilka osób, które pomogą mu odkryć istotne dla sprawy szczegóły. Z tych z trudem znalezionych elementów powstaje powoli niezbyt pozytywny obraz. Czy na końcu drogi będzie czekała Paige? Czy ktoś jeszcze ucierpi, zanim Simon odkryje wszystkie karty? Kto zabił Aarona i dlaczego? Kim jest dwójka płatnych morderców, którzy na zlecenie zabijają młodych mężczyzn?

Świetnie czyta mi się powieści, w których poszczególne elementy układanki powoli wskakują na swoje miejsce, a autor umiejętnie dawkuje informacje. Tak właśnie było tutaj i z rosnącym zainteresowaniem próbowałam wraz z Simonem i innymi bohaterami odnaleźć sens w rozgrywających się wydarzeniach.

Największymi plusami tej powieści są świetnie skonstruowane postaci, szczególnie Simon, zdeterminowany ojciec poszukujący dziecka, a także zwroty akcji, które sprawiają, że powieść trzyma w napięciu. O krok za daleko to świetnie skonstruowany thriller, po który warto sięgnąć.

Ocena: 6/6
©Bibliotecznie
Sekrety nigdy nie umierają

Nie jestem rodzicem, ale na pewno zgodzicie się ze mną, że świadomość tego, że ukochane dziecko, to, które kocha się najbardziej na świecie i dla którego pragnie się wspaniałego życia, stacza się, dosłownie sięgając dna, jest jednym z największych rodzajów cierpienia, jakiego rodzice mogą doświadczyć. Oczywiście w tej sytuacji większość rodziców zrobi wszystko, aby wyciągnąć dziecko z bagna, w którym się znalazło, ale niestety nie jest to łatwe zadanie, gdyż dla syna, bądź córki w takiej sytuacji to nie rodzic i jego prośby są już autorytetem, a często wpływ środowiska, w którym się znajduje, osób trzecich, które mają silny wpływ na nasze dziecko, jak również często używki takie jak alkohol lub narkotyki. Co w takiej sytuacji ma zrobić bezsilny rodzic?

W obliczu tak trudnej sytuacji znalazł się główny bohater najnowszej książki jednego z moich ulubionych zagranicznych pisarzy, na którego kolejne dzieła zawsze czekam z ogromną niecierpliwością Harlana Cobena O krok za daleko Simon Greene.

Mężczyzna odchodzi od zmysłów, ponieważ od miesięcy szuka swojej zaginionej córki Paige. W jego głowie kłębi się tysiące pytań bez odpowiedzi. Co takiego wspólnie z żoną Ingrid zrobili albo czego nie zrobili, że dziewczyna uciekła? Przecież miała tylko się uczyć i być szczęśliwa.

Pewnego dnia wreszcie ojcu Paige udaje się trafić na jej ślad. Odnajduje ją w Central Parku grającą na swojej gitarze w miejscu, gdzie ludzie uzależnieni od narkotyków grają za pieniądze, by zdobyć środki na kolejną działkę. Po raz kolejny musi zmierzyć się z faktem, że jego córka jest ćpunką. Postanawia, że zrobi wszystko, aby zabrać ją do domu, ale na drodze staje mu Aron, chłopak, przez którego dziewczyna stała się tym, kim widzi ją obecnie. Zrozpaczony ojciec po chwili zdaje sobie sprawę, że znów stracił swoje dziecko, gdyż i tym razem udaje jej się uciec. Simon, wierząc w to, że teraz, kiedy raz udało mu się odnaleźć córkę, na pewno uda mu się to ponownie, zdeterminowany postanawia nie ustawać w poszukiwaniach. Niestety sprawy się komplikują, ponieważ wkrótce dochodzi do brutalnego morderstwa Arona, a dziewczyny nadal nigdzie nie ma. Mało tego, ktoś strzela do żony Simona i podczas gdy ona walczy o życie, on sam musi odnaleźć córkę, by poznać, odpowiedz na najważniejsze w tej chwili pytanie: czy to ona zabiła? Więcej nic Wam nie zdradzę, poza tym, że podczas całej akcji powieści wyjdą na jaw, bardzo druzgocące sekrety, które mogą zniszczyć wszystko, co było budowane przez całe życie.
Ile jesteśmy w stanie poświęcić w imię prawdy? Czy nasz bohater odważy się posunąć o krok za daleko? O tym musicie już przekonać się sami.

Książki Harlana Cobena są jednymi z tych, które rozpoznasz już po kilku stronach rozpoczętej lektury. W każdej z nich można dostrzec swego rodzaju charakterystyczny dla Jego twórczości niezmienny szkielet powieści, w którym zmieniana jest tylko sama istota fabuły i jej wątki. Zawsze bowiem mamy wątek zaginięcia, tajemnicy oraz wplecionych w całość historii pozornie niepowiązanych ze sobą wątków, które we finalnej części książki genialnie się ze sobą łączą, tworząc zaskakujące zakończenie.

Tak też było i tym razem. Autor oczywiście nie pozwolił, abyśmy domyślili się prawdy (przynajmniej mnie się to nie udało) podrzucając nam mylne tropy, które również są bardzo ciekawe. Mamy tu bowiem wątek sekty, sekretów przeszłości, tajemnic, które nigdy miały nie ujrzeć światła dziennego. A kiedy już jesteśmy przekonani, że wiemy wszystko i niczym więcej nie możemy zostać zaskoczeni, nagle nie możemy dać wiary temu, co przeczytaliśmy w końcowych rozdziałach i z wielkim „Ale jak to?” nie możemy uwierzyć w to, co właśnie się stało.

Mimo że jak wspomniałam wcześniej, jeśli mamy za sobą lekturę już kilku książek tego autora, to mniej więcej możemy się dopatrzyć pewnych schematów, mnie one zupełnie nie przeszkadzają. Autor posiada bowiem niezwykłą umiejętność przyciągania uwagi czytelnika i angażowania go bez reszty w wydarzenia rozgrywające się na kartach książki. Kiedy już zaczniemy czytać, nie jesteśmy w stanie przerwać, niecierpliwie spiesząc ku rozwiązaniu zagadki i uzyskaniu odpowiedzi na nurtujące nas pytania.

Bezsprzecznym atutem tej książki są również wspaniałe, wyraziste i mocno charakterystyczne kreacje bohaterów. Tu nie ma nikogo, kto stanowiłby zbędne tło dla czytanej historii. Każdy bohater ma swoją wyznaczoną rolę, która, choć na początku może wydawać nam się mało istotna, w efekcie okazuje się równie ważna, jak postacie pierwszoplanowe.

Gdybym miała porównać do czegoś nie tylko tę książkę, ale ogólnie całą twórczość Harlana Cobena bez wątpienia byłaby to wieloelementowa układanka puzzli, którą układasz, na początku myśląc, „przecież tu nic do siebie nie pasuje”, ale im dalej wkraczasz w to mroczne środowisko uzależnienia, przemocy, zbrodni i tajemnic, z coraz bardziej rosnącymi emocjami chcesz dopasować do siebie wszystkie elementy, by wreszcie na koniec nie dowierzać temu, co zobaczysz.

Myślę, że nie będę Was dłużej przekonywała do sięgnięcia po tę książkę. Jeśli lubicie hipnotyzujące, wciągające thrillery z wartką akcją pełną napięcia, których się nie czyta, a wręcz się je pochłania, to koniecznie musicie sięgnąć po ten tytuł. Jeśli jeszcze nie znacie pióra tego autora, gwarantuję, że satysfakcja po przeczytaniu tej książki będzie jeszcze większa.
Jako wielbicielka twórczości autora, polecam całym sercem.

Ocena: 5/6
©Kocie czytanie
Któż z nas nie zna twórczości Harlana Cobena chociażby ze słyszenia. Jest on autorem wielu interesujących powieści, m.in. cyklu z Boiltarem. Na motywach książek, które wyszły spod jego pióra zekranizowano kilka filmów, a rok 2020 przynieść ma ze sobą także polski serial, inspirowany powieścią W głębi lasu. Za niespełna tydzień natomiast, swoją premierę będzie miała najnowsza powieść Cobena, zatytułowana O krok za daleko.

Kiedy przedpremierowo wpadła w moje ręce, wiedziałam, że nie poleży zbyt długo odłogiem. Mimo, że nie należę do zagorzałych "cobenistów", to powieści autora zawsze trafiają w mój czytelniczy gust i wyrywają mnie z marazmu. Jak dotąd nie zawiodłam się na twórczości autora. Czy tym razem było inaczej? O tym za chwilę.

Główny bohater - Simon Green od miesięcy bezskutecznie próbuje odnaleźć swoją córkę Paige. Dziewczyna od jakiegoś czasu silnie uzależniona jest od narkotyków. Nie mieszka z rodziną, nie utrzymuje z nimi kontaktu. Kiedy pewnego dnia Simonowi udaje się ustalić miejsce, w którym zazwyczaj przebywa jego córka, bez wahania postanawia się tam udać. W Central Parku Simon odnajduje grającą dla pieniędzy Paige. Kiedy próbuje nawiązać z nią nić porozumienia, niepostrzeżenie pojawia się Aaron. Mężczyzna obwiniany jest o sprowadzenie Paige na złą drogę. To przez niego dziewczyna uciekła z domu. Między mężczyznami dochodzi do bójki. Dla córki Simona jest to idealny moment, by ponownie zniknąć z życia swojej rodziny. Zrozpaczony ojciec nie zamierza spocząć na manowcach. Za punkt honoru obiera sobie sprowadzenie dziewczyny do domu. By móc to zrobić, musi nawiązać kontakt z ludźmi z półświatka, w którym obraca się Paige. Wkrótce żona Simona w ciężkim stanie trafia do szpitala, a miejscowa policja odnajduje zmasakrowane zwłoki Aarona. Kto w całym tym galimatiasie posunął się o krok za daleko?

Podobnie jak przy poprzednich książkach, nie zawiodłam się na historii, którą jako czytelnikowi zafundował mi autor. Jest to powieść typowo cobenowska - pełną intryg i wątków pobocznych, które ładnie łączą się w całość. Dodatkowo Coben poruszył trudne tematy, z którymi na co dzień mierzy się wielu ludzi na całym świecie (wątki związane z narkomanią i sektami).

Głównym bohaterem książki jest zwykły, szary obywatel, który w celu wyrwania dziecka ze szpon nałogu rozpoczyna swoje własne dochodzenie. Jest gotów poruszyć niebo i ziemię, by zawalczyć o córkę. W trakcie poszukiwania wychodzą na jaw tajemnice, o których wcześniej nie miał zielonego pojęcia.

Coben w mojej ocenie wciąż jest w pisarskiej formie. Jego najnowsze dzieło było dla mnie czytelniczą ucztą. Bardzo lubię delektować się historiami rodzącymi się w głowie autora, a które później zgrabnie przelewa na papier. Nie da się ukryć, że duże znaczenie ma tu także rola tłumacza. Pani Magdalena Słysz robi w tej kwestii niewątpliwie dobrą robotę. Dlatego jeśli lubicie thrillery, które od pierwszych stron potrafią wciągnąć i do końca trzymają w napięciu, to śmiało sięgnijcie po O krok za daleko.

Ocena: 4/6
©Kasia i Książki
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć