ebook Anioły z Lovely Lane
4.27 / 5.00 (liczba ocen: 2523)

Anioły z Lovely Lane
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 25.13
30.40 złpremium: 18.24 zł Lub 18.24 zł
25.13 zł Lub 22.62 zł
30.40 zł
30.40 zł Lub 27.36 zł
25.11 zł
25.33 zł
25.84 zł
25.84 zł
27.36 zł
27.50 zł
30.40 zł
30.40 zł
Inne proponowane

Pierwszy tom bestsellerowej serii o wspaniałych, pełnych poświęcenia pielęgniarkach. Życie i śmierć, miłość i troski, rywalizacja i zazdrość, wsparcie i prawdziwa przyjaźń. Jak to w życiu…

Anglia, rok 1953. Do domu pielęgniarek przy Lovely Lane w Liverpoolu przybywa pięć nowych uczennic, żeby rozpocząć praktyki w szpitalu St Angelus. Dana jest Irlandką, która uciekła z rodzinnego gospodarstwa. Victoria pochodzi z arystokracji, ale jej rodzina jest zadłużona po uszy. Beth, córka wojskowego, zaprzyjaźnia się z charakterną Celią Forsyth. Pammy zaś urodziła się w najgorszej dzielnicy Liverpoolu i od zawsze ma w życiu pod górkę. Rzeczywistość, z którą przyszło im się zmagać, jest skomplikowana i silnie zhierarchizowana. Są zasady, których bezwzględnie należy przestrzegać – w St. Angelus każdy ma swoje miejsce, biada tym, którzy zbłądzą poza jego granice lub spróbują się zbuntować przeciw panującemu porządkowi…
Pewnego dnia do szpitala zostaje przyjęta młoda dziewczyna po całkowicie spartaczonej, przeprowadzonej zbyt późno aborcji. To zdarzenie będzie początkiem tragedii, która wstrząśnie światem St. Angelus aż do samych posad…

Anioły z Lovely Lane od Nadine Dorries możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
To ciekawe zjawisko, że na widok krwi mdleję, ale uwielbiam seriale i książki, których fabuła toczy się w środowisku medycznym. Wtedy mnie nic nie wzrusza. A jeszcze jakby dodać do tego szczyptę retro?

Pielęgniarstwo to nie praca, to powołanie

Fabuła toczy się w Anglii w roku 1953, kiedy do domu pielęgniarek przy Lovely Lane w Liverpoolu przybywa pięć nowych uczennic, gotowych rozpocząć nowy etap w życiu, jakim są praktyki w szpitalu w St Angelus. Pielęgniarki w tamtych czasach to był bardzo prestiżowy zawód, a z drugiej strony dziewczęta nie mogły poświęcać się rodzinie, tylko służyć pacjentom. Pierwsze słowo jakie mi się kojarzy to rygor.

- Dana - Irlandka, która uciekła z rodzinnego domu, nie chciała wyjść za mąż za sąsiada;
- Victoria - pochodzi z zadłużonej arystokratycznej rodziny;
- Beth - córka wojskowego;
- Celia - bardzo charakterna kobietka;
- Pammy - pochodzi z najgorszej dzielnicy Liverpoolu i zawsze ma pod górkę.

Dziewczęta mieszkają razem na stancji, mają swoją tzw. "opiekunkę", czyli osobę, która dba o ich morale oraz o to, żeby jadły i się wysypiały. Nauczyciele są bardzo surowi, a dziewczyny... jak to kobiety w tym wieku, znajdują też czas na żarty i uśmiech. Zawiązują się przyjaźnie, ale jest też i zazdrość, a nawet taka ludzka podłość. Mamy tu "czarne charaktery", dzięki czemu książkę czyta się wyśmienicie.

Okazuje się, że pięć przyszłych pielęgniarek czeka ciężkie zadanie i choć każda nie może doczekać się praktyk w szpitalu, czują się bardzo zestresowane. Na pewno jest czym, praca jest bardzo mocno zhierarchizwana, każdy z personelu musi znać swoje miejsce w szeregu. Wszelakie odstępstwa są źle widziane, ale nic wam więcej nie napiszę. W ogóle o tej książce ciężko coś napisać, żeby nie zepsuć niespodzianki czytania.

Pierwszy tom jest taki zapoznawczy, poznajemy każdą bohaterkę oddzielnie, mamy możliwość poczuć ich strach przed pierwszym krokiem w zawodzie. Są to młode dziewczyny, więc znajdzie się też i wątek miłosny.

Pewnego dnia do szpitala zostaje przyjęta młoda dziewczyna po całkowicie źle przeprowadzonej aborcji. To zdarzenie odbije się na całym szpitalem St Angelus i to mocniej niż ktokolwiek się spodziewa.

Moja mama też leżała w szpitalu St Angelus i pokochała te pielęgniarki. Nazywała je "aniołami z Lovely Lane.

Czytając tę książkę czułam się jakbym oglądała film, co w sumie rzadko się zdarza, żeby książka tak bardzo oddziaływała na moją wyobraźnię. Miałam możliwość pobyć w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Czułam normalnie powiew zimna podczas pierwszych zajęć w kostnicy, strach przed przełożoną pielęgniarek, tą niemoc, a z drugiej strony ogromną empatię i chęć pomocy cierpiącym. Podobało mi się, że poznajemy losy każdej z pięciu bohaterek, które łączy jedno - czyli chęć zostania pielęgniarką.

Nie mogę się doczekać kolejnego tomu, podobał mi się styl autorki, jestem bardzo ciekawa co się dalej będzie działo w życiu młodych pielęgniarek.

Ocena: 5/6
©Matka książkoholiczka
Moja druga książka w tym roku i druga, którą czytało się świetnie. Oby wszystkie trafiały się takie to będzie wyjątkowo udany rok, ale może nie ma co zapeszać i chwalić dnia przed zachodem słońca.
Seria Lovel Lane składają się z czterech części, a Anioł stanowią jej pierwszą część, którą zgodnie z zapowiedzią z okładki czytało się wyśmienicie.

Pierwszy tom bestsellerowej serii o wspaniałych, pełnych poświęcenia pielęgniarkach.
Anglia rok 1953. Do domu pielęgniarek przy Levely Lane z Liverpoolu przybywa pięć nowych uczennic, żeby rozpocząć praktyki w szpitalu St. Angelus.
Dana jest Irlandką i uciekła z rodzinnego gospodarstwa. Victoria pochodzi z arystokracji, ale jej rodzina jest zadłużona po uszy. Beth, córka wojskowego, zaprzyjaźnia się z charakterną Celią Forsyth. Pammy zaś urodziła się w najgorszej dzielnicy Liverpoolu i od zawsze ma w życiu pod górkę.
Rzeczywistość, z którą przyszło im się zmagać, jest skomplikowana i silnie zhierarchizowana. Są zasady, których bezwzględnie należy przestrzegać, a w St. Angelus każdy ma swoje miejsce - i biada tym, którzy zbłądzą poza jego granice lub spróbują się zbuntować przeciw panującemu porządkowi.
Pewnego dnia do szpitala zostaje przyjęta młoda dziewczyna po całkowicie spartaczonej, przeprowadzonej zbyt późno aborcji. To zdarzenie będzie początkiem tragedii, która wstrząśnie światem St. Angelus aż do samych posad..
Życie i śmierć, miłość i troski, ale też wsparcie i prawdziwa przyjaźń. Jak to w życiu.


Nasze bohaterki mieszkają w domu przy Lovely Lane wraz ze swoją opiekunką, która dba o to, aby miały co jeść i aby się wysypiały, a przede wszystkim dba o ich morale, bo w tamtych czasach pielęgniarką mogła być tylko osoba niezamężna. Po co? może po to, aby nie zaprzątać sobie głowy problemami rodzinnymi i móc w pełni poświęcić się opiece nad pacjentami.
Piątka bohaterek po ukończeniu kursu teoretycznego podejmuje praktyki w szpitalu St. Angelus, który cieszy się doskonałą opinią wśród ludności Liverpoolu. To szpital mocno zhierarchizowany, gdzie każdy musi znać swoje miejsce, a początkujące pielęgniarki wykonują najbardziej niewdzięczne prace. Tu nie ma miejsca na plotki i filiżankę herbaty, wszystko ma swój określony czas.

Pierwszy tom jest preludium do tego co będzie się działo w pozostałych częściach ( mam taka nadzieję) Poznajemy każdą z dziewcząt od momentu wyjazdu z domu, poznajemy ich motywy oraz to co nimi kierowało w wyborze służby jaką jest pielęgniarstwo. Lekko nie zgadzał mi się opis z okładki o Danie, bo ona wyjechała żegnana przez całą irlandzką społeczność, w której dorastała i żyła. Miała tam absztyfikanta, ale chociaż ona unikała go jak ognia to podczas imprezy pożegnalnej ów "mężczyzna" próbował ją zgwałcić i spowodować, aby nie wyjeżdżała.

Pierwsza część zapowiada rewelacyjną serię o pielęgniarkach z Lovely Lane. Napisana z niesamowitym rozmachem sprawia, że czytając mamy wrażenie jakbyśmy uczestniczyli w wydarzeniach z lat pięćdziesiątych w Liverpoolu. To książka o życiu wraz z jego blaskami i cieniami, o poświęceniu dla drugiego człowieka, ale też i o pierwszych miłościach i wykorzystywaniu tych, którzy stoją niżej w szpitalnej hierarchii. Jak to w zamkniętym środowisku bywa wszyscy mają swoje tajemnice, nie wszyscy się lubią, a inni zawierają przyjaźnie.

Jeśli jesteście ciekawi jak wyglądały szpitale w Anglii w tatach 50-tych to sięgnijcie po Anioły z Lovely Lane, bo to świetnie napisana książka. Ja już nie mogę się doczekać kolejnych części.

Ocena: 5/6
©Biblioteczka u Rudej
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    taka-jest-agata.blogspot.com

    Nadine Dorries jest absolwentką szkoły pielęgniarskiej w Liverpoolu.
    Jest też autorką bestsellerowej serii „Pielęgniarki”, której bohaterkami są młode uczennice takiej właśnie szkoły.
    Poznajmy zatem bliżej powieść rozpoczynającą dany cykl.
    Zapraszam do zapoznania się z moją opinią dotyczącą książki „Anioły z Lovely Lane”.
    Akcja rozgrywa się w latach 50-tych XX-tego wieku.
    Poznajemy realia powojennej Anglii.
    Jednym z najbardziej szanowanych zawodów była wówczas właśnie pielęgniarka.
    Wiele szpitali oferowało kursy tego zawodu.
    Do najbardziej prestiżowych należał organizowany przez szpital St. Angelus w Liverpoolu.
    Niestety, zwykle niełatwo było się tam dostać. Kandydatka musiała bowiem mieć odpowiednie pochodzenie.
    Kobiety pracujące w tym szpitalu powinny być pannami, dostosowywać się do panujących standardów, przestrzegać wielu reguł.
    Uczennicom oferowano pokoje(jednoosobowe) w domu pielęgniarek przy Lovely Lane.
    Dziś nazwalibyśmy go zapewne „ekskluzywnym akademikiem”.
    O pokoje dziewcząt dbały pokojówki, a one same miały zawsze podawane pod nos smaczne i ciepłe posiłki.
    Wszystko po to, aby błahe, przyziemne sprawy, nie odciągały ich od nauki tak poważanego zawodu jak pielęgniarstwo.
    Ich zadaniem jest niesienie pomocy chorym, oddanie ich potrzebom i życzliwość. Dlatego też nazywane są „Aniołami”.
    Poznajmy więc dziewczęta z naboru w roku 1953.
    Postanowiłam przedstawić je w takiej kolejności, w jakiej prezentują się na zdjęciu okładkowym(od lewej).
    Pammy- pochodzi z ubogiej rodziny dokerów z Liverpoolu, mieszka w ubogiej dzielnicy tego miasta.
    Nie spełnia standardów kandydatki do szacownego St. Angelus, tylko cud sprawił, że przeszła rozmowę kwalifikacyjną i została przyjęta do grona kursantek.
    Jest to dziewczyna bardzo pracowita i życzliwa otoczeniu.
    Jednak wiele osób chciałoby się jej pozbyć.
    Często jest delegowana do najcięższych i najbardziej niewdzięcznych zadań.
    Pammy nie poddaje się jednak, z oddaniem zajmując się podopiecznymi szpitala.
    Pewnego dnia pod jej skrzydła trafia młoda kobieta po nieudanej próbie aborcji.
    Lekarz, który pomaga pacjentce, traktuje chorą w bardzo grubiański sposób.
    Wykonuje też zabieg niezgodnie z procedurą.
    Co kryje się za jego zachowaniem?
    Pamela zszokowana podejściem jednego z najbardziej doświadczonych medyków w placówce do podopiecznej.
    Postanawia podzielić się swoimi obserwacjami.
    Niestety, doniesienie na lekarza może skutkować dla Pammy pożegnanie ze szpitalem i kursem pielęgniarstwa.
    Tylko cud może ją ocalić…
    Dziewczyna nie wie jednak, że ma obok siebie osobistego anioła stróża, który jej pomaga.
    Któż to taki?
    Victoria- Arystokratka wychowana w piękny dworze.
    Po śmierci ukochanej matki, dowiaduje się o problemach finansowych swojej rodziny.
    Postanawia wyjechać by uczyć się zawodu wykonywanego niegdyś przez jej rodzicielkę.
    W ten sposób chce być niejako bliżej niej.
    Wyjazd jednak oznacza rozłąkę z ukochanym domem, ojcem, a przede wszystkim z ukochanym mężczyzną.
    Gdy dziewczyna przyjeżdża na urlop w rodzinne strony, pojawiają się kolejne kłopoty.
    Czy tak młoda osoba będzie w stanie stawić im czoła?
    Jak wpłynie to na jej sytuację w St. Angelus?
    Czy umocni to jej wieź z wybrankiem?
    Dana- Uboga wiejska dziewczyna z Irlandii.
    Tylko dzięki zmianom w kierownictwie szpitala, udaje jej się dostać na kurs pielęgniarstwa w Liverpoolu.
    Jak można się domyśleć Ona również nie pasuje do standardów panujących w St. Angelus.
    Uczestnictwo w szkole pielęgniarskiej, jest dla niej szansą wybicia się.
    Jako pierwsza z rodziny, a może i z całej wioski, ma możliwość zdobycia zawodu.
    Wie, że nie chce, podzielić losu innych kobiet ze swojej mieściny i zostać żoną brutalnego wieśniaka.
    A kandydat, warto nadmienić, już dawno jest wybrany.
    Syn przyjaciela ojca, Patrick…
    Nie, Dana zdecydowanie nie chce związać z nim swego życia.
    Wyjazd zdaje się być wybawieniem…
    Już pierwszego wieczoru w Liverpoolu, poznaje mężczyznę, który sprawia, że szybciej bije jej serce.
    Jednak nie wie jeszcze, że Patrick, tak łatwo się nie podda…
    Jak Dana poradzi sobie w wielkim mieście?
    Kogo wybierze jej serce?
    Beth- Ta dość niska dziewczyna w fantazyjnych(jak na tamte czasy) okularach na nosie, to wzór perfekcjonizmu.
    Zawsze idealnie przygotowana do zajęć, mająca idealny porządek w pokoju, najlepsza studentka na roku.
    Nic dziwnego, Beth jest córką wojskowego i odebrała tzn. twarde wychowanie.
    Jej silny charakter, mocne cechy przywódcze, i wieczne dążenie do ideału, nie spotyka się jednak z aprobatą większości dziewcząt.
    Beth postanawia więc zewrzeć szyki z Celią, dziewczyną wyrachowaną i złośliwą.
    Jednak pewne wydarzenia zmuszą tą ambitną młodą damę do zastanowienia się, czy był to prawidłowy wybór?
    Do czyjej paczki dołączy finalnie Beth?
    Na wszystkie te pytania, poznacie odpowiedzi czytając „Anioły z Lovely Lane”.
    Przekonajcie się, czy bohaterki stworzone przez Nadine Dorries, nadają się na tytułowe „Anioły”…
    Te dziewczęta choć studiowały niemal 70 lat temu, kiedy medycyna i technika nie były na tak wysokim poziomie jak w obecnych czasach, pomagały pacjentom oddając im całe swe serca.
    Choć nie korzystały ze smartfonów i mediów społecznościowych, zawierały przyjaźnie i poznawały smak pierwszych pocałunków.
    Dzięki temu, nawet współczesne dziewczęta, mogą odnaleźć w historii pielęgniarek z Lovely Lane, coś dla siebie.
    Coś co Was czasami zaintryguje, a czasami wzruszy…
    Serdecznie polecam tę ciepłą opowieść wszystkim, który lubią historie o prawdziwej życzliwości wobec drugiego człowieka.
    Życzliwości, której obecnie często nam brakuje…

Warto zerknąć