ebook Zadra
4.06 / 5.00 (liczba ocen: 8)

Zadra
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w historii śledzenia
E-book - polecana oferta: 20.73
Audiobook - najniższa oferta: 23.98
prv#Mozna sie spoznic
23.93 złpremium: 14.36 zł Lub 14.36 zł
20.73 zł Lub 18.66 zł
22.90 zł
30.30 zł Lub 25.76 zł
-39% 19.14 zł
-28% 19.90 zł
24.71 zł
27.75 zł
27.93 zł
31.90 zł
31.90 zł
Inne proponowane

Zadra to trzeci tom bestsellerowej serii o introwertycznym policjancie komisarzu Bernardzie Grossie. Jeśli pasjonowały Cię wczesniejsze powieści Roberta Małeckiego, to Zadra jest jak najbardziej e-bookiem dla Ciebie. Tym razem będzie jeszcze bardziej mrocznie i elektryzująco.

Fabuła:

Komisarz Gross i aspirant sztabowa Skalska w jednym z podchełmżyńskich lasów znajdują ludzkie kości. Wszystko wskazuje na to, że szczątki należą do osoby, która popełniła samobójstwo. Jednak Bernard Gross ma przeczucie, że sprawa wcale nie jest tak prosta do wyjaśnienia i rozpoczyna śledztwo, które sięga kilka lat wstecz, do sprawy zaginięcia dwójki studentów. Okazuje się, ze obie sprawy łączą się a zamieszane są w nie niestety osoby bardzo bliskie komisarzowi. To oczywiście dla Grossa wielki cios i w połączeniu z wieloma faktami z wcześniejszego życia, prowadzone śedztwo przynosi mu wiele traumatycznych przeżyć, które stanowczo wpłyną na postepowanie policjanta oraz na całe jego życie.

Dla fanów kryminalnych majstersztyków Zadra będzie tym jedynym, który wpłynie nie tylko na życie bohatera powieści, ale także na życie samego czytelnika. Małecki przy każdej swojej powieści zawiesza sobie coraz wyżej poprzeczkę, a Zadra to istne mistrzostwo świata.

Zadra od Robert Małecki możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3). UWAGA! Opis książki, stanowi własność serwisu UpolujEbooka.pl, kopiowanie oraz rozpowszechnianie opisów jest zabronione przez UpolujEbooka.pl ©2020. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.)
Choć Zadra to trzeci tom przygód komisarza Bernarda Grossa, to stanowi oddzielną całość i chwała za to autorowi. Coraz częściej bowiem do literatury przedostaje się moda na seriale. Autorzy piszą powieści w sposób typowy dla konstrukcji odcinka serialu. Niczego nie sposób zrozumieć, jeśli nie czyta się od pierwszego tomu. A każdy tom kończy się w pół zdania, niczym kolejny epizod serialowy. A potem musimy czekać rok czasu na kolejny tom. Chwała Robertowi Małeckiemu, że pisze książki, jako książki.

Małecki zadebiutował parę lat temu historią kryminalną, której bohaterem był Marek Brener, toruński dziennikarz. Ważną cechą tej trylogii było mocne umiejscowienie jej w konkretnych realiach, które nie były tylko teatralnymi dekoracjami bez znaczenia. Cykl kryminalnych zagadek rozwiązywanych przez komisarza Bernarda Grossa również jest dobrze osadzony w realiach. To bardzo ważne, jeśli chcemy książkowe postaci traktować poważnie.

Zadra to kolejny kryminał, który rozgrywa się w nieco mrocznej atmosferze prowincji, gdzie ludzie mają swoje tajemnice i często wolą umrzeć niż pozwolić, by wyszły na jaw. Gdy policja odkrywa zwłoki w posuniętym stadium rozpadu, wydaje się początkowo, że denat popełnił ekscentryczne samobójstwo, będąc w stanie głębokiej depresji. Jednak dociekliwość Grossa sprawia, że powoli prawda wychodzi na jaw, choć wszyscy uczestnicy tej tragedii kłamią. Nawet denat kłamał, gdy jeszcze żył.

Tajemnicza śmierć ma związek z zaginięciem dwójki studentów przed kilkunastu laty, zaś wiele osób uczestniczących w tej historii pełni role całkiem inne, niż początkowo myślimy.

Ocena: 5/6
©Autorski przewodnik kulturalny
Zadarłam z Robertem Małeckim. Jestem poobijana, niewyspana, emocjonalnie w strzępach… Ale wiecie co? Naprawdę było warto!

Komisarz Bernard Gross znowu w akcji. Tym razem kieruje dochodzeniem, które wiąże się ze znalezionymi w lesie szczątkami, a także najprawdopodobniej z niewyjaśnioną sprawą zaginięcia przed laty pary studentów. Żmudne śledztwo jak zwykle doprowadzi go do okrutnej prawdy.

Nie będę udowadniać, jak dobrym „kryminalistą” jest Robert Małecki, bo każdy, kto choć raz miał w ręku jego prozę, doskonale o tym wie. Nie będę się też zachwycać faktem, że Zadrę czyta się jednym tchem, że dzięki wręcz pedantycznym szczegółom można nieźle się wkręcić w jej klimat i poczuć na plecach oddech mordercy – to przecież w przypadku tego pisarza oczywiste. Dziś przede wszystkim chciałabym zwrócić Waszą uwagę na sposób, w jaki Małecki pisze o ludzkiej egzystencji, jak doskonale oddaje wszystkie jej najciemniejsze barwy, z jaką wnikliwością analizuje to, co dzieje się w człowieku, gdy stanie przed trudnym wyborem lub – co gorsza – na krawędzi. Pod tym względem Zadra jest gorzka jak piołun, mroczna, chropowata, wręcz depresyjna. Z jej kart wyzierają ból i potworna samotność. Można je dostrzec w kochających oczach matki od lat „umierającej na raty”, w mrocznym, choć wciąż pełnym nadziei spojrzeniu komisarza Grossa. Wyczujecie je w delikatnym geście starszego pana opiekującego się odchodzącą żoną, na skórze maltretowanej w czterech ścianach kobiety, a wreszcie w aroganckich odzywkach aspirantki sztabowej Moniki Skalskiej, która nie radzi sobie po samobójczej śmierci kochanka.

Zaskakującą i jak zwykle interesująco podaną historię kryminalną Małecki utkał z wielu życiorysów połączonych kłamstwami i tajemnicami. Losów naznaczonych krwią i przepełnionych krzykiem. Tak naprawdę nie znajdziecie tu postaci w pełni szczęśliwych. Rodzące się ciepłe uczucia przygniatają wyrzuty sumienia, karierę łamią traumatyczne wydarzenia z przeszłości, nadzieja gaśnie, zanim jeszcze na dobre się obudzi.

Zadra to pierońsko dobry kryminał, ale dla mnie przede wszystkim poruszające studium człowieka. Jestem pod wrażeniem!

Ocena: 5+/6
©SieCzyta
Entuzjaści kryminałów Roberta Małeckiego z pewnością niecierpliwie czekali na kolejną powieść z serii z Bernardem Grossem. Lektura Zadry przypomniała mi, że bardzo lubię kryminały (ostatnio czytam je bardzo rzadko), jeśli tylko są napisane w stylu jakim posługuje się Robert Małecki. Charakteryzuje go niespieszna akcja, dająca czytelnikowi szansę na dotrzymywanie kroku myślom i zamierzeniom autora oraz swoisty klimat powieści mający podwaliny w małomiasteczkowości miejsca akcji. Dodatkowo sama postać komisarza Bernarda Grossa wzbudza duże zainteresowanie. To człowiek z kwi i kości, a nie papierowy bohater, którego zachowania wydają się być absurdalnymi.

Tym razem na biurko Bernarda Grossa trafia sprawa odnalezionych w lesie w podchełmżyńskim Grodnie starych, ludzkich kości. Analiza materiału dowodowego oraz ujawnionych tropów prowadzi do przeszłości. Szesnaście lat temu zaginęła para studentów i do dzisiaj nie wiadomo co się z nimi stało i gdzie są – jeśli jeszcze żyją. Komisarz Gross wraz z aspirantką sztabową Moniką Skalską kluczą pomiędzy przeszłością, a teraźniejszością, pomiędzy wspomnieniami i pamiątkami przeszłości, a odnalezionymi dowodami. Z tej żmudnej śledczej pracy wyłania się bardzo niepokojący, a wręcz wstrząsający obraz.

Za pracą nad kryminalną zagadką zawsze stoi człowiek i Robert Małecki pokazuje czytelnikowi jego prywatne oblicze. Tak samo jest w Zadrze, gdzie autor pozwolił sobie na lekkie (a może rewolucyjne?) przeorganizowanie życia komisarza Grossa. Bardzo jestem ciekawa jak ten wątek się rozwinie w kolejnych odsłonach serii.

Robert Małecki w swoich powieściach ukuł pewien schemat rozwoju fabuły. Z początkowego chaosu i wielowątkowego rozgardiaszu, bardzo skrupulatnie i logicznie tworzy rozwiązanie, które satysfakcjonuje. Bardzo nie lubię, kiedy pojawiające się kolejne puzzle układanki są jako żywo wyciągnięte z kapelusza magika, bo autor może, bo to fikcja literacka. Robert Małecki swoje powieści stawia na półce „kryminał”, a nie „fantasy”, ponieważ w takim gatunku tworzy.

Jeśli ktoś poprosi o polecenie kryminalnej serii, to bez wahania odpowiem Skaza, Wada i Zadra. Gdy przeczytasz te trzy, to z pewnością tak jak i ja będziesz czekał/a na kolejne części z serii z Barnardem Grossem. Kto czeka razem ze mną?

Ocena: 5+/6
©Na czytniku
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć