ebook Położna z Auschwitz
3.96 / 5.00 (liczba ocen: 6)

Położna z Auschwitz
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w tym miesiącu
E-book - najniższa cena: 25.30
38.90 zł
-34% 25.30 zł
38.90 zł z kodem: 28.90 zł
Inne proponowane

O Holocauście i obozach zagłady powstało już wiele książek. Wydawać się może, że już nic więcej na ten temat nie można napisać. Położna z Auschwitz zdaje się temu zaprzeczać. Odkryj całkiem nowe oblicze Magdaleny Knedler i zmierz się z niewyobrażalnym cieprieniem ofiar niemiciego terroru.

Fabuła:

Do obozu zagłady w Auschwitz przyjeżdza kolejny transport setek więźniów. W tym ludzkim morzu znajduje się także położna z Łodzi, która zgłasza się do niesienia pomocy kobietom cięzarnym i matkom. Choć warunki obozowe urągają wszelkim zasadom, ona wbrew temu i otaczającej ją beznadzji przyjmuje porody i robi wszystko aby nowonarodzone dzieci ochronić przez zbrodniczymi eksperymentami mordercy, Josepha Mengele. Zajmuje się także cierpiącymi matkami, którym odebrano dzieci i skazano je na śmierć lub na wywózkę w głąb Rzeszy Niemieckiej.

Położna z Auschwitz jest biograficzną powieścią inspirowaną losami Stanisławy Leszczyńskiej, która w obozowym piekle przyjęła ponad trzy tysiące porodów, żaden z nich nie zakończył się śmiercią matki lub dziecka.

Ta książka to ważny głos, który bezpośrednio przemawia do naszej pamięci i nakazuje pielęgnowanie wizerunków osób, które choć skazane na niepowodznie, podejmowały się heroicznej walki, w obronie najsłabszych ofair nazizmu.

Rekomendacje:

Niezmiernie ważna jest "Położna z Auschwitz" wśród innych książek inspirowanych horrorem niemieckich obozów koncentracyjnych i brutalnością II Wojny Światowej. Jest ona swoistym manifestem człowieczeństwa i kobiecości, a jej bohaterka - położna Stanisława Leszczyńska - uosobieniem humanitaryzmu absolutnego w nieludzkich czasach.  - Dominika – Domi Czyta

Położna z Auschwitz od Magdalena Knedler możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook). UWAGA! Opis książki, stanowi własność serwisu UpolujEbooka.pl, kopiowanie oraz rozpowszechnianie opisów jest zabronione przez UpolujEbooka.pl ©2020. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.)
Kwiaty należy traktować jak ludzi. Rozmawiać z nimi, wdychać ich zapach, głaskać je.
Nie jest ważne, w jakim miejscu człowiek żyje, ale z kim.
Historię Stanisławy Leszczyńskiej, położnej z Auschwitz, miałam okazję poznać dzięki Book Tourowi, który zorganizowała Pasjo&Matka. Pięć rozdziałów, których tytuły składają się na kojarzące się z Leszczyńską hasło, zawiera opowieść pełną wstrząsających wydarzeń. Sytuacji, które dziś wydają nam się nieprawdopodobne.

Stanisława Leszczyńska już przed wojną pracowała jako położna. Witała na świecie dzieci z pasją i powołaniem. Biegła na wezwanie do rodzącej o każdej porze dnia i nocy. Poświęcała się całkowicie, do tego stopnia, że również w Auschwitz w końcu trafiła do sztuby położniczej, gdzie ratowała maleństwa i ich matki przed śmiercią. I chociaż po pewnym czasie większość dzieci zabijano, jednak na świat wszystkie przychodziły żywe, dzięki troskliwej opiece Mamy, jak ją nazywały położnice. Mimo strasznych warunków, głodu, zimna i braku podstawowych środków higienicznych, Leszczyńska dokonywała cudów, organizując co się dało dla swoich podopiecznych. Nie bała się również odmawiać uczestniczenia w zabijaniu dzieci, nawet przed samym Mengelem.

Muszę przyznać, że nie czytało mi się tej książki łatwo. I nie chodzi tylko o tematykę obozową. Klimat w niej stworzony przypominał mi wizyty w muzeum Auschwitz, gdzie ma się wrażenie, że powietrze wciąż jest ciężkie od wydarzeń, które rozgrywały się tam w czasie wojny. Że cisza napiera na człowieka, próbując zwrócić jego uwagę na cierpienie, które wylało się tam na ludzkość w ilości niewyobrażalnej. Częste przeskoki w czasie przeszkadzały mi jednak wczuć się w poszczególne wątki. Krótkie rozdziały stanowiły urywki większej całości, którą trudno mi było złożyć, by zobaczyć pełny obraz. Może gdybym miała możliwość usiąść i przeczytać wszystko za jednym razem, byłoby mi łatwiej go dostrzec. Myślę, że tytuły poszczególnych podrozdziałów miały za zadanie usystematyzować trochę ten czasowy chaos, ale mnie nie pomogły. Długo nie mogłam się połapać, o co w nich chodzi.

Największe wrażenie wywarły na mnie fragmenty opisujące perspektywę doktora Mengelego. Jego spojrzenie na obóz, Stanisławę, więźniów. I przemyślenia uzupełnione o muzyczne skojarzenia. Jakim trzeba być człowiekiem, żeby w obliczu tak nieludzkich działań, równocześnie zastanawiać się nad pięknem ulubionych utworów muzyki klasycznej?

Widać ogrom pracy, jaki autorka włożyła w przedstawienie tej historii. Wykorzystała Raport położnej z Oświęcimia i wspomnienia położnic, którym przyszło rodzić w obozie, pod opieką Leszczyńskiej. Narratorka jest postacią wykreowaną na podstawie wspomnień kilku więźniarek z Birkenau.

Styl Magdy Knedler określiłabym jako oszczędny. Pisarka nie epatuje wielkimi słowami, nie nadużywa emocji, nie tworzy pod publiczkę. Wszystko, o czym pisze, jest wyważone i przemyślane. Pani Knedler zajmuje wysoką pozycję na liście moich ulubionych twórców, chociaż nie zawsze jest nam po literackiej drodze. Jednak ta książka powinna być czytana i polecam ją Waszej uwadze. Stanisława Leszczyńska to postać, którą należy znać i o niej pamiętać, a Magda Knedler przedstawiła ją w piękny sposób.

Ocena: 5/6
©Bibliotecznie
Już tyle zostało napisane na temat najnowszej książki Magdy Knedler Położna z Auschwitz! Tyle wielkich słów, patetycznych zdań, wyegzaltowanych akapitów. Tymczasem dla mnie w tej historii nie ma ani grama wielkości, patetyzmu i egzaltacji. Jest przekaz. Jest historia kobiety, którą chronił jej własny strach i wiara. Ona nie mogła się nie bać. Bo jak można nie bać się życia w takich warunkach? Knedler nie wystawia Stanisławie Leszczyńskiej pomnika. Ani z granitu, ani z marmuru, ani z piaskowca. Możemy mówić o niej „bohaterka”. Ale to był przede wszystkim człowiek. I właśnie dlatego ta książka jest tak pięknym dowodem pamięci.

Ocena: 6/6
©Spadło mi z regała
Magda Knedler ponownie dokonała jakże ważnej w literaturze rzeczy, mianowicie oddała hołd tym, którzy zasługują na najwyższe wyróżnienia i nieustającą pamięć za swoje niezłomne człowieczeństwo. Pierwszy raz stało się to za sprawą Moich przyjaciółek z Ravensbrück, a teraz otrzymujemy historię Stanisławy Leszczyńskiej zamkniętą na kartach Położnej z Auschwitz.

[...]

Niezmiernie ważna jest Położna z Auschwitz wśród innych książek inspirowanych horrorem niemieckich obozów koncentracyjnych i brutalnością II Wojny Światowej. Jest ona swoistym manifestem człowieczeństwa i kobiecości, a jej bohaterka - położna Stanisława Leszczyńska - uosobieniem humanitaryzmu absolutnego w nieludzkich czasach. Wiara - Nadzieja - Miłość - niczym mantra wyrywają się z każdego słowa, zachowania czy spojrzenia Stanisławy, która dla otaczających ją w Auschwitz-Birkenau kobiet była niezłomną, empatyczną i odważną Mamą. Co ważne, mimo bezpośredniej styczności z Josefem Mengele, z codziennym widokiem śmierci zadawanej również niewinnym noworodkom przez bestie w ludzkiej skórze, Leszczyńska pozostała osobą organicznie niezdolną do nienawiści. To postać niesamowita, która w dzisiejszych czasach byłaby wzorem profesjonalnego położnictwa i doradztwa laktacyjnego.

Nie wolno nam zapomnieć... Nie wolno nam dopuścić do tego, aby w naszym oku czy sercu rozpanoszył się znany z baśni o Królowej Śniegu okruch lodu, znieczulający nas na krzywdę drugiego człowieka. Bo obojętność potrafi zabić tak samo, jak realne narzędzie zbrodni.

Cała recenzja na blogu: Położna z Auschwitz

Ocena: 6+/6

©Domi Czyta
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć