Kosmiczne rozterki
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.11 / 5.00
liczba ocen: 23642
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
Pozostałe księgarnie
19.92 zł
20.90 zł
Opis:

Ebook dostępny w Empiku, w pozostałych księgarniach od 9 grudnia.

Jak będzie wyglądał kosmiczny koniec świata? Czy obce formy życia są takie, jak wyobraża je sobie Hollywood? I czy w ogóle istnieją?

Co wspólnego z astrofizyką ma Złotowłosa z bajki o trzech niedźwiadkach? Woda w kosmosie, chaos w Układzie Słonecznym, niesamowite silniki galaktyk, spektakularna śmierć w czarnej dziurze… Oto próbka „Kosmicznych rozterek”, z którymi przyjdzie się nam zmierzyć w nowej, przystępnej i napisanej barwnym językiem książce Tysona.

„Kosmiczne rozterki” to także inspirująca lektura o znaczeniu życia i o wpływie nauki na naszą kulturę (oraz vice versa).

Pełne pasji, porównań, obrazowych zestawień i intrygujących anegdot opowieści o wszechświecie, a także o historii jego odkrywania, rozpalają wyobraźnię. Dzięki nim za każdym razem, gdy spojrzymy w migoczące milionami gwiazd nocne niebo, poczujemy dreszcz emocji oraz zachwyt pięknem i bezmiarem kosmosu.

Kosmiczne rozterki od Neil deGrasse Tyson możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Recenzje blogerów
Kosmicznie genialna książka!

Po przeczytaniu tej książki miałam wrażenie, że nie jestem odpowiednią osobą do tego, żeby wam ją polecać. A w zasadzie nie zrobię tego tak, jak powinno to zostać zrobione. Nie mam słownej żywiołowości i nie potrafię rzucać jak z rękawa ciekawostkami z tej książki, bo nie siedzę w tej kosmicznej tematyce na tyle głęboko, żeby czuć się tak pewnie. Nie mam też pewności, że nie palnę jakiejś głupoty, że czegoś nie przekręcę. Ale wiecie co? To w sumie nic straconego, bo ja nie narobię wam kosmicznych spoilerów, a wy pochłoniecie same rzetelne informacje prosto ze sprawdzonego źródła.

Kosmiczne rozterki to kolejna książka z tej astrofizycznej serii Tysona, która dla ciekawskich i rządnych wiedzy będzie prawie jak spełnienie marzeń. Raz, że każda strona nafaszerowana jest wiedzą i ciekawostkami, to dwa, że podana jest w dość przystępny – jak na książkę o takiej tematyce – sposób. Wiadomo, że nie każdemu się to do końca może podobać, nie każdy musi zrozumieć, ale sądzę, że warto sprawdzić na własnej skórze, czy coś z tego będzie. Dla mnie Tyson to wymarzony nauczyciel, który potrafi zarażać pasją, chęcią pochłaniania wiedzy, doszukiwania się rozwiązań i łączenia wszystkich elementów w całość. A tę wiedzę pakuje w proste słowa i wykorzystuje przykłady z życia codziennego, żeby sprawić, aby była jeszcze łatwiej przyswajalna dla kogoś, kto dopiero chce poznać się z kosmiczną nieobliczalnością. Totalnie go kupuję.

Mam wrażenie, że forma, w jakiej przygotowana została cała ta seria, była bardzo dobrze przemyślana. I tym razem mamy zbiór stosunkowo krótkich esejów, dzięki którym łatwiej podzielić dawkowanie tej książki, bo powiedzmy sobie szczerze – pewnie nie każdy da radę przebrnąć przez nią na raz. Ja też podczytywałam sobie ją na raty, ale i tak skończyłam ją zdecydowanie za szybko. Wolałabym się nią delektować i powoli chłonąc wiedzę, ale ciekawość czym autor mnie jeszcze zaskoczy zdecydowanie zwyciężyła. Warto też dodać, że Tyson jest niezwykle charyzmatycznym człowiekiem, którego lubi się od pierwszej strony lub od pierwszego wejrzenia – przed podejściem do jego książek oglądałam epizod ulubionego serialu komediowego, w którym gościnnie wystąpił. I mimo że to serial, że prawdopodobnie mógł wcielać się w jakąś konkretną rolę czy sytuację, to po sięgnięciu po jego książki wiem, że on właśnie taki jest – taki trochę śmieszek z niego. W Kosmicznych rozterkach bardzo to czuć, a mnie szczególnie bawiły momenty, w których trochę drwił z naukowców, którzy wyłapywali nieścisłości w swoich teoriach sądząc, że stwórca załatwi sprawę i wszystko naprawi.

Zupełnie nie potrafię zrozumieć, dlaczego ludzie z tak ogromnym powołaniem, z takim zaangażowaniem nie zostają nauczycielami. Czytając Kosmiczne rozterki zastanawiałam się jak życie byłoby łatwiejsze, gdyby faktycznie nauczyciele podchodzili do tematów w ten sposób – gdyby próbowali, starali się zainteresować swoich uczniów. Podejrzewam, że sposób nauczania na lepsze się nie zmieni, więc całe szczęście, że z pomocą przychodzi Tyson, od którego możemy uczyć się po godzinach. Jego książki zdecydowanie polecam osobom, które interesują się kosmicznymi tematami, ale to też dobra lektura dla poszukiwaczy wartościowych popularnonaukowych lektur.

Ocena: 4+/6
©Rude recenzuje
Kosmiczne bolączki

Kosmos od wieków budził ciekawość człowieka. Neil deGrasse Tyson podjął próbę jej zaspokojenia. W najnowszej książce Kosmiczne rozterki stara się wprowadzić nas w zakamarki kosmosu. Autor zabiera nas w niezwykłą podróż przepełnioną anegdotami, historiami odkrywającym najskrytsze sekrety, które rozbudzają naszą wyobraźnię. Neil deGrasse Tyson jest astrofizykiem, więc to, co otrzymujemy na łamach tej książki, to nie wyssane z palca teorie, lecz wiedza oparta na latach badań i odkrywania natury. Nie jest to książka dla każdego. Autor używa wielu fachowych słów, tym samym motywuje nas do zgłębiania wiedzy i sięgnięcia do książek, które wyjaśniają stosowaną nomenklaturę.

Kosmiczne rozterki czyta się jednak jak ciekawą opowieść, która wciąga niczym czarna dziura. Dzięki tej książce na nowo pokochałem fizykę. Jeśli zastanawialiście się jak wygląda kosmiczny koniec świata, to koniecznie obierzcie czytelnicze stery na ten tytuł. Jeśli Wasze umysły ogarniają kosmiczne rozterki, to ta książka jest doskonałym panaceum na snujące się pytania. Książka zawiera cztery ekscytujące rozdziały, które rozbudzają wyobraźnię. Wiele tu nauki, humoru i pytań, na które odpowiedzi poszukujemy od zarania dziejów. Felietony, które poznajemy wprowadzają nas w klimat wszechświata. Kosmiczne rozterki to doskonała pozycja dla amatorów fizyki, którzy przeżyją podróż życia. Polecam tę książkę również znawcom tematu. Dzięki temu będą mogli z nowej perspektywy spojrzeć na ten temat. Myślę, że każdy z nas znajdzie tutaj swój kawałek nieba. Muszę przyznać, że to moja pierwsza styczność z twórczością Autora, choć miłośnicy kosmosu znają go z wcześniejszych publikacji. Dotychczas w Polsce ukazały się Astrofizyka dla zabieganych oraz Kosmiczne zachwyty. I myślę, że wielu miłośników nauki wysokich lotów z utęsknieniem czekają na kolejne tytuły sygnowane nazwiskiem Neil deGrasse Tyson.

Ocena: 5+/6
©Czyt-NIK
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć