ebook Nieświęty Mikołaj
3.58 / 5.00 (liczba ocen: 9)

Nieświęty Mikołaj
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
Wydawca:  Wydawnictwo Znak
E-book - najniższa cena: 21.59
-40% 21.59 zł
Inne proponowane

Jaśmina całe życie marzyła o własnej pracowni. Na drutach potrafiła wyczarować niemal wszystko. Zakochana i ufna postanowiła odłożyć swoje marzenia na później i zainwestować w firmę narzeczonego. Chociaż przyjaciele i babcia ostrzegali ją przed Radkiem, poszła za głosem serca.

W pewną przedgrudniową noc mały chłopiec z zadartym nosem przekazuje Jaśminie wiadomość, która wywraca jej życie do góry nogami. Gdy dziewczyna już niemal traci resztki nadziei, z pomocą zjawia się tajemniczy Nieświęty Mikołaj.

Czy Jaśmina zdoła jeszcze komuś zaufać? Czy poradzi sobie z problemami, które niejednego przytłoczyłyby na dobre? Czy magia świąt zadziała? I jaką rolę odegra w jej życiu chłopiec z zadartym nosem?

Nieświęty Mikołaj i Ciebie obdaruje wiarą w świąteczne cuda.

Magdalena Kordel jest jedną najpoczytniejszych polskich autorek. Jej powieści, m.in. Anioł do wynajęcia i cykl Malownicze, sprzedały się w nakładzie 300 000 egzemplarzy

Nieświęty Mikołaj od Magdalena Kordel możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Twórczość Magdaleny Kordel poznałam dawno temu i sama nie wiem czemu, ale ostatnio nie było nam po drodze. Jak jednak zobaczyłam zapowiedź jej świątecznej książki wiedziałam, że sięgnę po nią w pierwszej kolejności. Zapraszam na recenzję.

Jaśmina to bohaterka, która od razu wzbudza emocje w czytelniku: w tym przypadku chodzi mi o naiwność i niedojrzałość życiową. Bardzo zdolna, jeśli chodzi o szydełkowanie, z pracami ręcznymi wiąże swoje plany zawodowe. Niestety zakochuje się w Radku, niewłaściwym mężczyźnie. Zaślepiona miłością inwestuje w firmę narzeczonego wszystkie pieniądze, a jemu ufa bezgranicznie podpisując wszystko co jej podtyka pod rękę. W końcu liczy na to, że wkrótce będzie jego Żoną. Jak można się domyśleć, cała ta sytuacja kończy się dla Jaśminy tragicznie. Zostaje z niczym... dosłownie.

Wracając do domu pewnego grudniowego wieczoru zaczepia ją mały, sympatyczny chłopiec, przekazując jej kopertę z wiadomością. Niestety to co przeczyta załamie ją do końca, ale z drugiej strony pozna własnie wtedy uroczego chłopca Julka. Okaże się, że chłopiec bardzo przywiąże się do Jaśminy i jej psa, więc ich losy zetkną się jeszcze nie raz.

Jaśminę czeka bardzo wiele stresów i łez, ale z pomocą jej przyjdzie nie kto inny, jak Mikołaj, ale Nieświęty.

Dlaczego nieświęty? Kim jest tajemniczy Mikołaj? Jak Jaśmina poradzi sobie w życiowym załamaniem? A przede wszystkim jaką rolę odegra mały Julek w jej życiu?

I wtedy w okolicach serca zrobiło mu się jakby cieplej, i poczuł się na chwilę tym, kim tak naprawdę był: zmarzniętym, osamotnionym chłopcem, który tęsknił za tym, żeby ktoś się nad nim pochylił, potargał z czułością czuprynę, kazał przebrać się w suche ubrania i zagonił wieczorem do łóżka.

Nie ukrywam, że główna bohaterka momentami mocno mnie irytowała swoją naiwnością, ale pewnie taki był zamiar autorki. Na szczęście i ona powoli się zmienia na lepsze. Przede wszystkim ciekawi są podoczni bohaterowie, którzy tworzą super klimat, ale też pokazują nam, że inni ludzie też mogą dać oparcie w czasach najgorszego kryzysu.

Książka Magdaleny Kordel spodoba się fanom powieści lekkich, obyczajowych. To książka, która otula jak ciepły koc w zimowy wieczór. Chcesz tylko czytać dalej i dalej... Historia urzeka, wzrusza, ale przede wszystkim zachwyca. To taka bajka dla dorosłych dziewczynek, więc trzeba mieć do takiej książki odpowiedni nastrój - u mnie sprawdziła się idealnie. Jeśli potrzebujesz zastrzyku dobrego humoru, kropli optymizmu i radości, to książka powinna Ci się spodobać. Książka nieco magiczna, może i nie życiowa, ale to taki rodzaj literatury - na poprawienie nastroju. Jak dla mnie Nieświęty Mikołaj jest pozycją wartą przeczytania. Muszę koniecznie nadrobić inne książki tej autorki.

Ocena: 4+/6
©Matka książkoholiczka
Magdalena Kordel to autorka, która dość mocno kojarzy mi się ze świętami. Jedna z moich pierwszych typowo świątecznych powieści dla dorosłych była właśnie jej autorstwa. Z ogromnym sentymentem i jeszcze większą nadzieją podeszłam więc także do lektury najnowszej książki tej autorki Nieświęty Mikołaj. Czy historia ta spełniła pokładane w niej oczekiwania? O tym opowiem Wam oczywiście poniżej.

O czym jest książka, czyli o fabule słów kilka

Gdy wiara nadzieja i miłość otwierają zamknięte drzwi.

Główną bohaterką powieści jest Jaśmina (przepiękne i idealnie pasujące do tej bohaterki imię). Dziewczyna od lat marzy o swojej własnej pracowni, w której mogłaby tworzyć na drutach użyteczne i piękne dzieła sztuki. Niestety, postanowiła te marzenia odłożyć w czasie i środki finansowe zainwestować w firmę, którą miał zająć się jej partner Radek. Mimo ostrzeżeń że strony przyjaciół i babci Jaśmina całkowicie zawierzyła swojej miłości i nie kontrolowała poczynań jej, jak sądziła, prawie narzeczonego. Gdy mały chłopiec w listopadowy wieczór przekazuje jej złowrogi list, Jaśmina niemal całkowicie traci grunt pod nogami. Czy tajemniczy Nieświęty Mikołaj zdoła przywrócić dziewczynie wiarę w świąteczne cuda?

Moja opinia, czyli co mnie zachwyciło

Nieświęty Mikołaj to książka, co do której mam bardzo mieszane uczucia. Zacznę może od tego co mnie uwierało. Gdzieś wewnątrz mnie bardzo mocno rodził się sprzeciw wobec pełnej ufności postawy głównej bohaterki i jej późniejszych reakcji. Nie bardzo mogę więcej napisać by nie zdradzić zbyt wiele z fabuły, jednak jest to dla mnie dość mało realna sytuacja. I niestety, zabrakło mi trochę w tej historii świątecznego klimatu. Więcej narzekać jednak nie mam powodu, ponieważ...

...jak niektóre zachowania Jaśminy lekko mnie irytowały, tak muszę przyznać, że najmocniejszą stroną tej powieści są właśnie w moim odczuciu jej bohaterowie. Spodziewałam się co prawda, że będą bardziej zabawni, jednak i tak wzbudzili moją ogromną sympatię. I mimo moich zastrzeżeń co do postaw głównej bohaterki, mocno kibicowałam jej, by ta historia zakończyła się dla niej pozytywnie.

Poza tym podobało mi się, że w tej powieści odnalazłam właściwie wszystkie elementy, za które czytelniczki uwielbiają książki tej autorki – ciepło, życzliwość, dobrych ludzi na których można liczyć bez względu na sytuację oraz co najważniejsze podnoszenie wiary w to, że ludzie bywają źli ale na naszej drodze życie może postawić również tych, dzięki którym nasz świat stanie się trochę lepszy.

Dzięki temu książkę czyta się naprawdę przyjemnie i z ogromnym ciepłem sercu. Magdalena Kordel pisze lekko, urzekająco i łagodnie a przy tym wcale nie nudno. Całkiem sporo dzieje się w tej książce. Pomimo mankamentów o których Wam wspomniałam, to świetna lektura od której ciężko się oderwać. Bardzo podobał mi się także wątek związany z pucołowatym niebieskookim chłopcem.

Podsumowanie

Przyznam się Wam, że z ogromną niecierpliwością czekałam na kolejne świąteczne spotkanie z twórczością Magdaleny Kordel. Niestety nie mogę powiedzieć, że jest to moja ulubiona powieść autorki, jednak ja spędziłam z nią bardzo miło swój czytelniczy czas. A jako, że Nieświęty Mikołaj to jedna z tych lektur, która ma umilić czytelnikowi czas i pozwolić mu zapomnieć o codzienniej gonitwie i troskach to w moim przypadku tę rolę spełniła w zupełności. Tak więc serdecznie polecam Wam tę jesienno-zimową historię, dzięki której oderwiecie się od szaleństwa przedświątecznych przygotowań.

Ocena: 4+/6
©Kocham Cię, moje życie
Nadmiar lektur świątecznych sprawia, że sięgam po nie oszczędnie. Jednak są tacy autorzy, których ominąć nie mogę i do nich należy Magdalena Kordel, która samym swoim stylem przybliża Święta. A historie, które zawiera w swoich książkach wywołują wiele pozytywnych emocji. Czy Nieświęty Mikołaj stanie się kolejną świetną lekturą i co znaczy ten przewrotny tytuł?

Jaśmina wierzy bezgranicznie swojemu chłopakowi, choć i babcia i przyjaciółki przestrzegają ją przed nim od samego początku. Przyjdzie się jej obudzić z pięknego snu, ale czy zostanie wtedy sama, jak zapowiada jej były?
Pewien chłopiec robi wszystko, żeby być silnym filarem rodziny. Musi zapracować i przygotować dom na powrót taty, który będzie jego wigilijnym prezentem.
Kiedy Jaśmina i chłopiec połączą swoje losy, życie pokaże im, że Wiara, Nadzieja i Miłość wędruje do każdego domu, tylko zależy czy się je wpuści do środka.

Ciężko pisać takie recenzje. Naprawdę często zastanawiam się co napisać, żeby się nie powtarzać, żeby wprowadzić odrobinę nowości i innowacyjności. Magdalena Kordel po raz kolejny nie zaskakuje. Wada? W żadnym razie! Po raz kolejny weszłam w tę historię jak w masło. Poprawiła mi znacząco humor i odnowiła wiarę w trzy wartości, o których często zapominamy.

Magdalena Kordel przywraca ducha świąt. Tworząc kolejne świąteczne historie zaopatruje je w ciepło, rodzinne emocje i dużo radości. I choć jej historie nie zawsze są pozytywne, często bohaterowie muszą przeżyć wiele ciężkich chwil, to ostatecznie ten pozytywny wydźwięk zawsze wychodzi z Jej książek.

Uwielbiam wyłapywać pewne niuanse. Czytając daną książkę próbuję uchwycić, gdzie czytałam podobne powiedzenie. Podobną frazę i w jakich okolicznościach się ona pojawiała. Tak samo było i tym razem. Autorka nigdy się nie kryła z tym, że jest wielką fajną L.M. Montgomery. W tej książce po raz kolejny to widać i czuć. Ale tym razem znalazłam coś, co dodatkowo sprawiło mi wiele radości. Szczególnie, że podobne zdanie znajduje się w mojej ulubionej części opowieści o Ani.

Noc, chociażby nie wiadomo jak długa, odwiecznym prawem natury zawsze musi ustąpić przed nadchodzącym dniem.

Historia Jaśminy pokazuje, że nieograniczone zaufanie może się odbić czkawką. A jednocześnie daje nadzieję, że bliskie osoby zawsze będą opoką, a wspólnie żaden problem nie jest nie do przejścia. I choć trzeba płacić za własne błędny to ostatecznie wszystko dobrze się kończy.

Przygody Julka to zupełnie inna historia, której wyjaśnienie może podnieść wszystkie włosy na głowie. Chłopiec robi wszystko, żeby utrzymać swój sekret w tajemnicy, a jednocześnie pokonać wszystkie przeciwności. Jest zmyślny, zręczny i bardzo odważny. Ale patrząc na to z boku, wiele złego mogło się wydarzyć. Dobrze, że ostatecznie skończyło się tak a nie inaczej.

Nieświęty Mikołaj to piękna historia, o naprawdę przewrotnym tytule, która wniesie w życie każdego czytelnika Wiarę, Nadzieję i Miłość. Takie historie rozpraszają ciemność, wpuszczają w nasze życie wiele światła i każą się rozejrzeć wokoło. Dostrzec naszych bliskich, przyjaciół i rodzinę. Ale również spojrzeć na innych ludzi, może właśnie oni potrzebują pomocnej dłoni, lub odrobiny uśmiechu.

Nigdy wszak nie wiadomo, kiedy do naszych drzwi zapuka staruszka, która tak naprawdę będzie kimś zupełnie innym. Kimś, kto być może zechce podarować nam odrobinę magii, miłości i wiary w lepsze jutro.

Ocena: 5+/6
©Książkowe Wyliczanki
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć