Martwy sezon
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.63 / 5.00
liczba ocen: 135
cena polecana: 22.00
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
-8% 22.00 zł
39.99 złpremium: 23.99 zł
25.61 zł
25.90 zł
29.07 zł
Pozostałe księgarnie
20.00 zł
26.92 zł
29.50 zł
29.59 zł
32.49 zł
33.99 zł
36.00 zł
39.99 zł
39.99 zł
Opis:

Aneta Jadowska przygotowała prawdziwą ucztę dla miłośników zagadek z dreszczykiem! Martwy sezon trwa w najlepsze. Ustka coraz bardziej pustoszeje. Nie oznacza to jednak nudy – przynajmniej dla niektórych… To właśnie wtedy na jaw wychodzą najpilniej skrywane tajemnice…

Spokój to stan przejściowy, o czym Magda Garstka wie aż nadto dobrze. Wielka Niedźwiedzica zmaga się z problemami finansowymi, a walka o utrzymanie pensjonatu okazuje się bardzo wyczerpująca. Sytuacji nie poprawiają wypadek ciotki Tamary, która do Ustki przybywa w asyście Cezarego, swojej dawnej miłości, a także goście: Łowcy Duchów oraz pewne nietypowe małżeństwo. To za ich sprawą trzy pokolenia Garstek będą musiały zmierzyć się z kolejnymi trupami i zagadkami… a nic nie przyciąga Garstek tak, jak tajemnica.
Wspomnienia, skomplikowane relacje, przeszłość i przyszłość. Martwy sezon to prawdziwa uczta dla miłośników zagadek, a także poruszająca opowieść o poszukiwaniu własnej ścieżki, o zaczynaniu od nowa na przekór światu.

„Silne kobiety z rodu Garstek po raz kolejny udowadniają, że poradzą sobie ze wszystkim. Moje serce zdecydowanie podbiły. Czekam na ich kolejne przygody” – Katarzyna Berenika Miszczuk, autorka cyklu „Kwiat paproci”

„To nie tylko kryminał! To romans, dobra obyczajówka i komedia! Po prostu dobra książka! Polecam!” – Magdalena Witkiewicz

Martwy sezon od Aneta Jadowska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Recenzje blogerów
– Poradzimy sobie, to pewne. Garstki znajdą sposób. A jak nie sposób, to trupa.

Martwy sezon to drugi tom przygód Magdy Garstki. Kiedy dziewczyna zdecydowała się zamieszkać z babcią w pensjonacie Wielka Niedźwiedzica w Ustce, z pewnością nie spodziewała się, że czeka ją w związku z tym wiele dość nietypowych atrakcji.

Ledwo Garstka Nieszczęścia zdążyła ochłonąć po znalezieniu trupa na usteckiej plaży, a w jej życiu pojawiły się kolejne problemy. Ciotka Tamara, która zajęła się małą Madzią po śmierci jej taty, uległa poważnemu wypadkowi, który unieruchomił ją na dłużej. Magda oczekuje więc na przybycie ciotki, którą do Ustki wiezie Czarek, dawna miłość Tamary. Tymczasem w pensjonacie gości jak na lekarstwo, a kredyt zaciągnięty na remont sam się nie spłaci. Maria, babcia Magdy, ukrywa przed bliskimi kłopoty finansowe, licząc na cud. Kolejnym źródłem troski obu Garstek jest nowa Ptaszyna - Joanna, która ma na dniach przybyć do Przystani. Do tego dołóżmy uciążliwych gości, czyli ekipę zajmującą się poszukiwaniem duchów, i dziwne małżeństwo, które ewidentnie się nie dogaduje. Kiedy pewnego dnia po nocnej awanturze znika jeden z gości, Tamara dzieli się z Magdą i Czarkiem swoimi podejrzeniami na temat zbrodni, która być może miała miejsce piętro wyżej. Uziemiona na wózku, z nogą w gipsie, musiała posiłkować się działaniami śledczymi tych dwojga. Czy uda im się odkryć, co wydarzyło się w nocy w pokoju piętro wyżej? Kto zniknął i dlaczego? Czy Ptaszyna bezpiecznie dotrze do Przystani? Czy uda się uratować Wielką Niedźwiedzicę przed przekazaniem jej w ręce banku? I wreszcie, czy stara miłość nie rdzewieje?

Drugi tom serii zdecydowanie różni się od pierwszego. W Trupie na plaży… było bardzo humorystycznie i tylko trochę poważnie. Tutaj proporcje są odwrotne. Mamy trochę humoru, głównie w dialogach, i sporo trudnych, poważnych wątków. Wśród poruszonych tematów znajdziecie przemoc domową i pomoc maltretowanym przez mężów kobietom, lęk przed chorobą i śmiercią bliskich, szantaż, pożar, a także dylematy miłosne.

Bohaterowie stworzeni przez autorkę są wielowymiarowi. Każda postać ma dopracowany charakter, dzięki czemu jest prawdziwa i jej zachowanie wywołuje sporo emocji. Jedni od razu zapadają w serce, a inni głównie irytują, ale o to chyba właśnie chodzi, żeby bohaterowie wywoływali różnorodne odczucia. Mnie najbardziej denerwowała ekipa od poszukiwania duchów. Zachowywali się tak ekspansywnie, że wprowadzali chaos w całym pensjonacie.

Przemyślenia Tamary na temat jej uczuć względem Cezarego zajmowały sporo miejsca i muszę przyznać, że był moment, w którym mnie już trochę zaczęły denerwować te jej dylematy. Ale nic nie poradzę na to, że z wszystkich powieści obyczajowych dostępnych na rynku zawsze wybiorę kryminał.

Ponieważ nie wszystkie tajemnice tego tomu zostały wyjaśnione, myślę, że możemy spodziewać się kolejnej części z serii Garstka z Ustki. Przynajmniej taką mam nadzieję.
I na koniec jeszcze dodatki do tekstu, na które zawsze zwracam uwagę podczas lektury. Ciekawa czcionka, odpowiedni odstęp między wierszami i ozdobniki to jest to, co dodaje książce uroku.

Ocena: 5/6

©Bibliotecznie
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć