ebook Zaufaj mi jeszcze raz
3.46 / 5.00 (liczba ocen: 4)

Zaufaj mi jeszcze raz
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 15.95
wciąż za drogo?
20.30 zł 20% rabatu
32.46 złpremium: 20.94 zł Lub 20.94 zł
23.20 zł Lub 20.88 zł
29.00 zł
29.00 zł Lub 26.10 zł
15.95 zł
19.23 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (6)
Inne proponowane

Po tym jak tajemnica Igora ujrzała światło dzienne, jego związek z Pauliną został wystawiony na ciężką próbę. Kobieta w poczuciu zdrady wyjeżdża, aby nabrać dystansu do sprawy oraz sił, żeby się z nią uporać. W urokliwym Karpaczu Paulina poznaje Adama – mężczyznę, którego życie boleśnie doświadczyło.

Czy pobyt z dala od Igora pozwoli Paulinie spojrzeć na świat z innej perspektywy?

Czy może pozwoli jej na to nieoczekiwana przyjaźń z Adamem?

Zaufaj mi jeszcze raz od Magdalena Krauze możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Czasem przychodzą takie chwile, w których wydaje nam się, że świat jest beznadziejny, a problem, który nas dotknął, nie do przeżycia. Daj sobie trochę czasu, niech te emocje opadną.
Błędy i sekrety

Tajemnice nie sprzyjają zaufaniu, niekiedy podkopują jej fundamenty na długo nim zostaną odkryte. Kiedy dochodzi do ich ujawnienia pojawiają się rysy i pęknięcia w tym, co wydawało się oczywiste i na czym budowano fundamenty. W takim momencie prawda staje się czymś, co może naprawić uszkodzenia. Jednak nie tak łatwo do tego dochodzi, bo ból i rozczarowanie mają niezwykłą siłę by poddawać wszystko w wątpliwość.

Kiedy szczęście w ułamku sekundy zmienia się w coś zupełnie odwrotnego wydaje się, że właśnie nastąpił koniec świata. Paulina nie spodziewała się, że Igor skrywa przed nią sekrety i to z kategorii tych, nad którymi nie przechodzi się ot tak do porządku dziennego. Nawarstwiające się emocje jedynie potęgują ból, a słowo „wybaczyć” w ogóle nie może być przez nią brane pod uwagę. Dlaczego Igor zachował się w ten sposób i co jeszcze może ukrywać? Wyjaśnienia i przeprosiny w ogóle nie trafiają do dziewczyny, wszystko wokoło jedynie przypomina o tym, co wydarzyło się. Czy wyjazd jest właściwym wyjściem? Czy zmiana otoczenia będzie pomocną? Nowa znajomość nie jest lekiem na rany Pauliny, ale z dala od Igora i bliskich można spróbować spojrzeń na to, co miało miejsce jeszcze raz, zwłaszcza, iż prawda czasem bywa skomplikowana. Nie tak dawno uczucie wydawało się dla tej pary spełnieniem marzeń, lecz czy tak było w rzeczywistości? Łatwo jest zrezygnować, poddać się, trudniej jest wysłuchać drugą osobę …

Kiedy pozostawia się czytelnika w momencie kiedy akcja nagle w chodzi w ostry zakręt to pozostaje z jednej strony niedosyt, a z drugiej niecierpliwe oczekiwanie na to jak potoczą się losy bohaterów. Magdalena Krauze dała czytelnikom prawdziwą zagwozdkę na ostatnich stronach Czekałam na Ciebie, z gatunku tych, przyśpieszających puls i sprawiających, że odlicza się czas do premiery drugiej części. Kontynuacja więc zapowiadała się intrygująco i jak się okazało warto było poczekać by poznać dalsze perypetie Igora i Pauliny, bo te są równie ciekawe jak te już znane. Autorka nie od razu zdradza na to, na co oczekują czytelnicy, lecz dawkuje napięcie i podkręca emocje, zamiast oczywistości serwuje czytelnikom rozwinięcie w nieco innym kierunku. Zaufaj mi jeszcze raz w pełni wykorzystało kredyt zaufania, podarowany przez pierwsza część i co więcej zapracowało na własne uznanie. Czym? Na pewno poprowadzeniem fabuły, tak, że lektura nie tylko jest interesująca, lecz również zaskakująca. Dwutorową narracją, pozwalająca na dostrzeżenie detali, mających wpływ na akcję oraz jak może różnić się spojrzenie na tę samą sprawą kobiety i mężczyzny. Jednak w samym centrum jest uczucie dwojga ludzi, jakie nagle stanęło na rozdrożu podobnie jak i sami zainteresowani. Magdalena Krauze z wyczuciem odsłania kulisy związku, realnego, w którym pojawiają się problemy, wątpliwości i zranienia. W Zaufaj mi jeszcze raz nie ma idealnych bohaterów, są za to ludzie, popełniający błędy, poszukujący szczęścia i próbujący odbudować to, co zburzyły sekrety i niedopowiedzenia.

Ocena: 6/6
©Taki jest świat
Czekałam na ciebie to powiew świeżości wśród romansów i erotyków, które w tej chwili są na rynku. Powieść romantyczna i delikatna. Zakochałam się w niej i pochłonęłam w momencie historię Pauli i Igora. Zakończenie było pstryczkiem w nos, dlatego z niecierpliwością czekałam na premierę kontynuacji. Minęło kilka miesięcy i na rynku pojawił się Zaufaj mi jeszcze raz. Co skrywa Igor i czy jego tajemnice przekreślą szanse na udany związek z Paulą?

Po szoku jaki Paula przeżyła, kobieta nie potrafi logicznie myśleć. Wie na pewno, że nie chce więcej widzieć Igora, dla którego była chwilową zabawką. Kobieta postanawia uciec i przemyśleć wszystko na spokojnie. Karpacz wydaje jej się idealnym do tego miejscem, a nowo poznany mężczyzna pomoże jej się pozbierać. Adam skrywa smutną przeszłość, która mocno wpłynie na Paulę. Jak zakończy się ta historia?

Autorka zaczyna historię w tym samym momencie, w którym zostawiła czytelnika w "Czekałam na ciebie". Paula jest w szoku i sama nie do końca wie, co robi. Marzy jedynie o tym, żeby wszyscy zostawili ją w spokoju. Nie jest w stanie wyobrazić sobie, żeby Igor jakoś wybrnął z tej sytuacji. Stąd pomysł wyjazdu, który wiele zmienił w jej postrzeganiu świata.

Historia pokazuje moment przełomowy, w którym bohaterowie muszą się odnaleźć. Paula nie chce konfrontacji, zamyka się w swoich negatywnych emocjach, nie pozwala sobie nic wytłumaczyć. Igor walczy o to, żeby kobieta go wysłuchała. Musi się bardzo postarać, żeby przebić skorupę Pauliny.

Córcia w życiu czasem przychodzą takie chwile, w których wydaje nam się, że świat jest beznadziejny, a problem, który nas dotknął nie do przeżycia. Daj sobie trochę czasu, niech te emocje opadną, a wtedy może zechcesz go wysłuchać.

Sama historia, którą Igor opowiada, wydaje się wyciągnięta z kiepskiego filmu. A jednak tak samo jak jest nieprawdopodobna, okazuje się prawdziwa. Wszystkie puzzle wskakują na swoje miejsce, a oskarżenia i niepewność znikają.
Zostaje jeszcze Adam, tajemniczy właściciel pensjonatu, z tragiczną historią, którego Paula poznaje na wyjeździe. Ten mężczyzna może być konkurencją dla Igora, może też stać się prawdziwym przyjacielem.

Autorka stworzyła historię równie barwną jak pierwsza część. Choć opowieść jest bardzo zagmatwana i wielowątkowa, to jak najbardziej możliwa i to sprawia, że czyta się ją z przyjemnością. Dwoje kochających się ludzi w sieci niedopowiedzeń i wątpliwości. Świetna kontynuacja, która zamyka wszystkie sprawy i daje pełen pogląd na sytuację. Czytając ją na pewno się nie zawiedziecie.

Ocena: 5/6
©Książkowe Wyliczanki
Nie odkryję Ameryki, kiedy napiszę Wam, że zbudowanie szczęśliwego związku to bardzo trudna sztuka. Wydawać, by się mogło, że kiedy dwoje ludzi naprawdę się kocha, to już nic nie stanie na przeszkodzie ich szczęściu. Otóż niestety zdarzają się w życiu chwile, które uświadamiają nam, że miłość to często zbyt mało, aby związek mógł być oparty na solidnym fundamencie. Aby uczucie miało szansę przetrwać i rozkwitnąć niezbędne są bowiem także uczciwość i szczerość.

Dziś, dzięki najnowszej książce Magdaleny Krauze Zaufaj mi jeszcze raz, której podobnie jak miało to miejsce w przypadku debiutanckiej książki autorki Czekałam na ciebie Kocie czytanie ma ogromną przyjemność patronować, dowiecie się, co dzieje się w przypadku, kiedy między dwojgiem kochających się ludzi szczerości tej zabraknie.

Zanim jednak postaram się skupić Waszą uwagę na samej książce, proszę Was, abyśmy przez chwilę wspólnie zastanowili się, dlaczego nie wszyscy ludzie, w momencie, kiedy postanawiają się z kimś związać, potrafią być wobec osoby, którą, jak przecież twierdzą kochają do końca szczerzy? Dlaczego ukrywają prawdę o swojej przeszłości?

Powodów może być co najmniej kilka. Pierwszy, a zarazem najbardziej bolesny ze wszystkich to ten, że osoba, której oddaliśmy nasze serce, jest zwykłym kłamcą, zakpiła sobie z nas i wykorzystała nasze uczucia. Kolejnym, może być fakt, że po prostu mając za sobą trudną przeszłość, ciężko nam jest do niej wracać i czekamy na odpowiedni moment, aby podzielić się z naszą drugą połówką tym wszystkim, co mimo upływającego czasu jest dla nas nadal bolesne. A im dłużej zwlekamy z taką niewątpliwie niełatwą rozmową, tym bardziej o taki odpowiedni moment trudno. No i wreszcie dochodzimy do trzeciej z ewentualności. Nowy związek jest dla nas nowym początkiem i chcemy zapomnieć o tym, co było, odcinając przeszłość grubą kreską.

Niezależnie jednak od tego, dlaczego nie mówimy w związku całej prawdy o sobie ona i tak prędzej, czy później wyjdzie na jaw. I wówczas, jeśli druga strona nie pozna jej od nas, a zdecyduje o tym zupełnie ktoś lub coś innego może to oznaczać koniec dla takiego związku.

Przekonali się o tym Paulina i Igor, główni bohaterowie książki Zaufaj mi jeszcze raz, których mieliście okazję poznać w pierwszej odsłonie ich historii, którą skrywają karty znakomicie przyjętego przez czytelników pierwszego w dorobku twórczym dziecka autorki, wspomnianej już wcześniej przeze mnie książki - Czekałam na ciebie.

O ile życie byłoby piękniejsze, gdybyśmy byli ze sobą szczerzy. Przecież to tak niewiele, a zarazem wszystko.

Jako że Zaufaj mi jeszcze raz jest kontynuacją pierwszego tytułu, to nie będę zdradzała niczego, ponadto, że w dosłownie ostatnim zdaniu pierwszej części Paulina przez zupełny przypadek poznaje sekret Igora. Dosłownie jedno słowo, które wtedy usłyszała, sprawiło, że jej świat legł w gruzach. Teraz czuje się zdradzona i oszukana przez tego, którego kocha całym sercem. Tego, z którym planowała wspólne życie. Serce kobiety przepełnione bólem i żalem cierpi, a ją dręczy jedno, najważniejsze pytanie: „Dlaczego”?
Jak możecie się domyślać, Igor stara się wszystko wyjaśnić. Jednak nie jest to, takie proste, ponieważ nasza bohaterka nie jest gotowa na tę rozmowę. Aby nabrać dystansu do tego, co ją spotkało oraz znaleźć w sobie siłę, która pozwoli jej skonfrontować się z nieznaną jej prawdą o życiu Igora, postanawia wyjechać do Karpacza. Tam też w jednym z pensjonatów, w którym się zatrzymuje, poznaje Adama. Jak się przekonacie, mężczyzna został mocno doświadczony przez życie i to właśnie jego życiowa mądrość i traumatyczna historia pomagają się Paulinie przed nim otworzyć. Między Adamem i Pauliną rodzi się nić porozumienia i przyjaźni. Zwierzenia mężczyzny uzmysławiają jej, że:

Nigdy nie wiadomo, kiedy przyjdzie nam się pożegnać. Nigdy nie można niczego odkładać na jutro, bo jutro jest niepewne.

To spotkanie dla obojga jest bardzo pomocne, bo czasem łatwiej wygadać się do osoby zupełnie obcej, która spojrzy bezstronnie na ciążącą nam sytuację i nie będzie oceniać.

Na pewno już, teraz kiedy czytacie tę recenzję, są wśród Was osoby, które z góry osądziły postać Igora. Oczywiście ja nie zdradzę Wam, czy postępujecie słusznie, bo o tym musicie przekonać się sami, sięgając po książkę, do czego gorąco Was zachęcam, ale chcę tylko prosić, abyście w myśl prawdy, o której przypomina nam w książce autorka, pamiętali, że każda historia ma dwie strony. Zanim założymy cokolwiek z góry, poznajmy zarówno jej awers, jak i rewers.
Szkoda tylko, że często zdajemy sobie sprawę ze słuszności tych wszystkich życiowych prawd, które odnajdziemy na kartach historii, oddanej w nasze ręce przez Magdalenę Krauze dopiero wówczas, kiedy życie mocno nami wstrząśnie i da nam do zrozumienia, że za chwilę na wszystkie przemilczane słowa i wszelkie rozmowy może być już za późno. I mogę Wam już teraz zdradzić, że Paulina taki właśnie życiowy wstrząs przeżyje.

Zaufaj mi jeszcze raz to bardzo ciepła, mądra i życiowa książka z pięknym i ważnym przesłaniem, z której każdy czytelnik wyniesie dla siebie wiele cennych wartości. To jedna z tych książek, o których myśli się jeszcze długo po jej przeczytaniu i nie zapomina nigdy, bo to, o czym czytamy, trafia wprost do naszego serca. Otula nas swoim ciepłem, wzrusza, porusza, ale i bawi.

Jestem przekonana, że podczas jej czytania, nie raz odczujecie, że jesteście niemalże naocznymi świadkami tego wszystkiego, o czym czytacie, a to za sprawą niezwykłej autentyczności, z jaką została wykreowana ta opowieść. Każdy jej bohater staje Wam się bliski (no może prawie każdy) i zyskuje Waszą sympatię. No i oczywiście przez cały czas trzymacie kciuki za miłość głównych bohaterów.

Nie mogłabym również nie wspomnieć o tym, że sposób przedstawienie kilku uroków Karpacza, a przede wszystkim niezwykłej legendy o jednym z jego miejsc, które ma zagwarantować trwałość i wzajemność uczuć, a więc wszystko to, czego pragnie każdy z nas, sprawiło, że bardzo chcę odwiedzić to miasto i udać się do tego niezwykłego miejsca z moją drugą połówką. Ale, co to za miejsce przekonajcie się już sami.

Cóż nie będę się już więcej rozpisywała, aby nie zatrzymywać Was dłużej przed jak najszybszym przeczytaniem książki. Nie zwlekajcie. Jest to naprawdę wspaniała książka o miłości wystawionej na ciężką próbę, kruchości życia, przyjaźni, zaufaniu, trudnych doświadczeniach życiowych.

Gwarantuję Wam, że kiedy już weźmiecie książkę do ręki, zapomnicie o całym bożym świecie. Wciągające perypetie bohaterów, w połączeniu z lekkim piórem autorki sprawią, że nie będziecie mogli się od niej oderwać. Jeśli szukacie książki, z którą spędzicie wyjątkowy jesienny wieczór, to trafiliście idealnie.

Zaufaj mi jeszcze raz to połączenie przyjemności z refleksją i prawdziwym życiem. Po skończonej lekturze, poczucie wartościowo spędzonego, wspaniale czasu gwarantowane.
Czytajcie i przekonajcie się, czy czar miłości jeszcze raz da o sobie znać.

Ocena: 6/6
©Kocie czytanie
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć