ebook Szczęśliwa nieboszczka
3.36 / 5.00 (liczba ocen: 120)

Szczęśliwa nieboszczka
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 14.50
Audiobook - najniższa cena: 20.97
17.06 złpremium: 10.24 zł Lub 10.24 zł
19.99 złpremium: 11.99 zł Lub 11.99 zł
19.99 zł
19.99 zł Lub 17.99 zł
19.99 zł 10 zł na konto
11.99 zł
13.99 zł
14.15 zł
14.50 zł
15.03 zł
15.92 zł
16.99 zł
17.06 zł
19.99 zł
19.99 zł
Inne proponowane

Eliza, żwawa księgowa z Kraśnika, nie może uwierzyć w samobójstwo sąsiadki, która zginęła, wypadając z okna. Dzieli się wątpliwościami ze swoją wieloletnią przyjaciółką Malwiną. Obie panie postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce…Gwarantujemy, że kibicując ich śledztwu, padniecie trupem z wrażenia!

Nieboszczka w opinii Elizy tryskała radością, a przecież osoby szczęśliwe nie odbierają sobie życia! Malwina i Eliza, dzielny osiedlowy duet, wszczynają śledztwo, poświęcając nań zaplanowany wspólny urlop, choć każda decyduje się na to z innych powodów...
Czy dwie dociekliwe i pomysłowe pięćdziesięciolatki poradzą sobie ze skomplikowaną sprawą, dysponując jedynie wiedzą nabytą z oglądanych filmów kryminalnych? Czy sprzeczne motywy nie przeszkodzą ich prywatnemu dochodzeniu? Samobójstwo czy zabójstwo?

O Autorce:
Małgorzata J. Kursa – kraśniczanka, matka, żona, czytelniczka i autorka; wieczna optymistka i antytalent techniczny na niespotykaną skalę; potulny ludzki podnóżek kocura o imieniu Duszek, wybitnego specjalisty od resocjalizacji osobników dwunożnych; wzrostu mizernego, który to feler rekompensuje nadmiar wyobraźni. Od 2012 roku redaktorka literackiego portalu Książka zamiast kwiatka i autorka kilkunastu humorystycznych powieści.

Szczęśliwa nieboszczka od Małgorzata J. Kursa możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Na z pozoru spokojnym kraśnickim osiedlu dochodzi do niecodziennego zdarzenia: z okna jednego z bloków wypada młoda kobieta. Pozostawiony list wskazywałby na samobójstwo, ale Eliza Barnaba - energiczna pięćdziesięciolatka, mieszkająca w sąsiednim bloku, jest przekonana, że nieboszczce ktoś pomógł w opuszczeniu tego świata. Razem ze swoją przyjaciółką Malwiną i synową Lalą rozpoczyna śledztwo, aby sprawiedliwości stało się zadość, a morderca trafił za kratki. Kto okaże się skuteczniejszy - kraśnicka policja, czy trio samozwańczych detektywek?

Kiedy sięgałam po tę powieść byłam przekonana, że Malwina i Eliza to całkiem nowa seria i będzie to pierwsze spotkanie czytelników z tymi bohaterkami, ale szybko okazało się, że byłam w błędzie, bo zarówno te bohaterki, jak i spore grono innych, pojawiały się już we wcześniejszych powieściach Małgorzaty J. Kursy. Nie przeszkodziło mi to w zrozumieniu fabuły, ale momentami - zwłaszcza na początku - miałam wrażenie, że powinnam już znać większość wprowadzanych do tekstu postaci i orientować się w ich wcześniejszych losach, że jednak coś mi umyka. Ostatecznie nie był to duży problem, ale jednak trochę żałuję, że nie wiedziałam o tym wcześniej.

Pomysł lekkiej i zabawnej powieści, w której bohaterowie prowadzą śledztwo na własną rękę, nie jest nowy, ale zawsze chętnie poznaję nowe książki w tym stylu, łączące elementy kryminalne z komediowymi. Z moich dotychczasowych doświadczeń wynika, że zazwyczaj dominuje jednak komedia, a wątki kryminalne nie należą do tych wbijających w fotel, niemożliwych do wydedukowania rozwiązania samemu. Nie inaczej było w przypadku Szczęśliwej nieboszczki, ale mimo to była to przyjemna lektura, głównie za sprawą ciekawych bohaterów.

Duet Malwiny i Elizy, choć przedstawiony dość oszczędnie z podanych wyżej względów, jest dobrze napisany - panie szybko wzbudziły moją sympatię. Obie są bystre, sprytne i umieją zdobywać informacje, na których im zależy, w czym bardzo pomaga fakt, że jedna z nich jest teściową miejscowego policjanta - wystarczy dobry obiad, żeby wyciągnąć co nieco z kochanego zięcia. Choć Malwinę i Elizę łączy przyjaźń, jeszcze ze szkolnej ławy, to nie przeszkadza im to w częstych burzliwych kłótniach, które kończą się równie szybko, jak się zaczęły, ale z pewnością dostarczają czytelnikom rozrywki. Oprócz kluczowego dla powieści grona postaci żeńskich, poznajemy też (chyba, że ktoś już ich zna) przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości, bezskutecznie próbujących powstrzymać kraśnickie panny Marple (zapewne obraziłyby się za to porównanie - nie ze względu na sukcesy starszej pani, ale na swój wiek) przed mieszaniem się w policyjną robotę.

Jak już mówiłam wcześniej, zagadka kryminalna nie jest zbyt finezyjnie skonstruowana, dość wcześnie można domyślić się, kto jest mordercą. Motywy jego działania przez dłuższy czas pozostają jednak niejasne, więc nie mogę powiedzieć, że w powieści nie ma żadnego elementu zaskoczenia. Zresztą nie spodziewałam się w tym względzie fajerwerków, więc też nie poczułam żadnego rozczarowania. Powieść czytało mi się naprawdę przyjemnie, mimo morderstwa w tle ma ciepły klimat i sporo było momentów, które mnie rozbawiły. Myślę, że miłośnikom komedii kryminalnych Szczęśliwa nieboszczka powinna się spodobać. Jeśli więc macie ochotę na lekką lekturę i chcecie dowiedzieć się, kim są turkuć i wypych, to jak najbardziej polecam.

Ocena: 3+/6
©Tea Books Lover
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć