ebook Bądź moim światłem
3.74 / 5.00 (liczba ocen: 14)

Bądź moim światłem
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich dwóch tygodniach
E-book - polecana oferta: 23.02
wciąż za drogo?
27.81 złpremium: 17.94 zł Lub 17.94 zł
23.02 zł Lub 20.72 zł
29.89 zł Lub 26.90 zł
29.90 zł
23.01 zł
23.02 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (10)
Inne proponowane

Czy jeden spacer może zmienić całe życie? Agata Przybyłek, autorka chętnie czytanej literatury obyczajowej, tym razem proponuje swoim fankom niezwykle dojrzałą i przejmującą powieść o wyborach z gatunku tych najtrudniejszych.

Ta historia poruszy wasze serca…

Gdy Magda wraca do mieszkania w pewien listopadowy wieczór, miasto niespodziewanie pogrąża się w mroku. Dziewczyna ma wyjątkowego pecha – nie dość, że w całej dzielnicy nie ma prądu, to jeszcze rozładował jej się telefon. Na szczęście przechodzący akurat z latarką mężczyzna oferuje jej pomoc. Rozmowa i wspólny spacer sprawiają, że między dwojgiem nieznajomych rodzi się nić porozumienia.
W domu na Magdę czeka mąż, z którym od lat dzieli los – przysięgali przecież, że to na dobre i na złe. Wydaje się jednak, że łączące ich uczucie dawno wygasło. Czy na pewno? Ponowne spotkanie z poznanym tamtego pechowego wieczoru mężczyzną sprawia, że Magda ma coraz więcej dylematów. Co wybierze, lojalność czy własne szczęście?

Bądź moim światłem od Agata Przybyłek możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Nie można nikogo zmusić do miłości. Można dwoić się i troić, ale związek to diada, wspólna sprawa, i walka w pojedynkę na dłuższą metę nie ma sensu.
Można uważać się za lepszych czy gorszych, segregować innych ze względu na poglądy polityczne czy stosunek do religii, ale w obliczu trudności wszyscy są równi.
Bądź moim światłem to mój zdecydowany faworyt tegorocznych powieści świątecznych. Historia ta wywołała we mnie tak wiele emocji, tyle razy ścisnęła za serce, że dosłownie nie mogłam zasnąć po jej zakończeniu. Książki Agaty Przybyłek są różne. Jedno w nich natomiast jest pewne. Jak mają śmieszyć to będą śmieszyć, a jak mają ściskać za serce to ścisną tak, że zabraknie oddechu. Dokładnie tak było w tym przypadku.

O czym jest książka, czyli o fabule słów kilka

Gdańsk. W zimny listopadowy późny wieczór z powodu awarii prądu dzielnica Przymorze pogrąża się w totalnej ciemności. W tej ciemności obładowana siatami do domu zmierza Magda. Na domiar złego telefon dziewczyny odmawia posłuszeństwa. Jak to jednak w życiu bywa a już na pewno w takich powieściach, obok Magdy pojawia się młody mężczyzna z latarką w telefonie, który oferuje dziewczynie swoją pomoc. Wspólny spacer poprzez czarną noc powoduje, że między dwojgiem pojawia się nić porozumienia. Na nic więcej tych dwoje nie może jednak liczyć bowiem w domu na Magdę czeka potrzebujący jej pomocy mąż. To jemu kobieta przed laty przyrzekała, że będzie z nim na dobre i złe. Niestety, teraz tylko na złe. W głowie i sercu Magdy pojawia się coraz więcej dylematów. Bez względu na to, jaką decyzję podejmie, ktoś będzie cierpiał.

Moja opinia, czyli co mnie zachwyciło

Bądź moim światłem to przepiękna, niezwykle dojrzała i ściskająca za serce historia, którą pokochałam całym sercem. Cudownie wpisuje się w klimat świąt i w styl Agaty Przybyłek. Z jednej strony jest to powieść delikatna, dziewczęca, pełna uroku a z drugiej niezwykle przejmująca, refleksyjna, trudna i bardzo dojrzała. Miejscami naprawdę niemal rozbija serce na kawałki.

Bardzo podobali mi się bohaterowie tej powieści. Ich kreacje były wyraziste i nawet jak nie pochwalałam ich decyzji i zachowań to i tak z ogromnym zainteresowaniem śledziłam ich losy. Szczególnie jestem wdzięczna autorce za postać Magdy. Zdaje sobie sprawę, że to niezmiernie trudno stworzyć postać kobiety uwikłanej w taką sytuację i zmagającej się z takimi problemami, która jednocześnie nie będzie płaczliwa i nieustannie użalająca się nad swoim losem. Agacie Przybyłek się to udało.

Bądź moim światłem to powieść o dylematach można by powiedzieć nierozwiązywalnych i zagadnieniach bardzo istotnych, które mogą dosięgnąć wielu z nas. I nawet gdy nie będziemy miały takich problemów (oby), to uczucia, które towarzyszą bohaterom powieści są bliskie czytelnikom i wydają się bardzo realne.

Do tego historia napisana jest jak to u autorki w pięknym, pobudzającym wyobraźnię i serce językiem. Naprawdę czytało mi się tę powieść wspaniale.

Podsumowanie

Bądź moim światłem to chyba najsmutniejsza świąteczna powieść, którą czytałam w tym roku. Jednocześnie jest to powieść najbardziej dojrzała i najpiękniejsza. Urzekła mnie totalnie i nadal jestem pod jej ogromnym wrażeniem, mimo że od jej lektury minęło już trochę czasu.

Z całego serca polecam Wam lekturę tej książki. Najnowsza publikacja Agaty Przybyłek to moim zdaniem pozycja obowiązkowa na święta, ale warto po nią sięgnąć w każdym czasie.

Ocena: 5+/6
©Kocham Cię, moje życie
Pozwól mi kochać to drugi tom serii o Dworze na Lipowym Wzgórzu, ale od razu podaję ważną informację - książki można czytać niezależnie od siebie, bo każdy tom opowiada o innej kobiecie z rodu Horczyńskich.

Zapraszam na moje refleksje po przeczytaniu książki o losach Sabiny.

Jedna chwila i cały Twój świat może się rozpaść na kawałki. Właśnie takie ciężkie chwile będzie przeżywała w tym tomie córka Anieli - Sabina. Jest ona kobietą sukcesu, pracuje jako najmłodszy profesor w historii wydziału chemii na uczelni, zarabia duże pieniądze, cieszy się uznaniem studentów i współpracowników, a przede wszystkim kocha swoją pracę. Sabina prowadzi badania nad nadużyciami, których przy produkcji leków i kosmetyków dopuszczają się koncerny farmaceutyczne. Niestety pewnego dnia cały świat Sabiny się zapada. Podczas konferencji prasowej poświęconej wynikom kilkuletnich badań Sabina staje się celem ataku mediów, w wyniku czego zostanie oskarżona o działanie na szkodę firm farmaceutycznych i korupcję.

Ta poczuła, że właśnie traci grunt pod nogami i jej życie lada chwila zmieni się w koszmar. Wzrok jej współpracowników pełen był niedowierzania, ale i strachu, że być może rewelacje przedstawione przez dziennikarza są prawdziwe.

Uczelnia daje Sabinie przymusowy urlop, kobieta załamuje się i nie widzi sensu życia. Rozpętała się medialna burza wokół Sabiny, gazety i portale pokazują zdjęcia Sabiny z oczami przesłoniętymi czarnym paskiem, jakby była przestępcą. Okazuje się, że w takich momentach nieszczęścia można poznać prawdziwych przyjaciół... W tych trudnych chwilach pomaga jej córka Klara, która namawia matkę do wyjazdu na Podlasie do rodzinnego dworku. Jest ku temu okazja, bo Aniela (matka Sabiny, z którą jest ona w konflikcie) wyjeżdża na wiele miesięcy. Sabina wyjeżdża i od tego momentu zaczyna się całkiem nowe życie dla niej. Poznaje nowych ludzi, musi zmierzyć się z procesem sądowym, wdaje się w romans... Będzie się działo!

Dalekosiężne plany nader często omijają teraźniejszość. Lepiej tak organizować życie, aby każda chwila była ważna. To jedyna droga, by nie przegapić śladów szczęścia. Każdy dzień jest kawałkiem historii, której końca nie sposób przewidzieć.

Pozwól mi kochać to książka, którą czytałam z największą przyjemnością. Autorka ma niesamowity talent do opisywania historii, miejsc, zdarzeń. Czytając aż zapragnęłam pojechać do Lipowego Wzgórza, przejść się koło domu i napić się lipowej herbatki. Po przeczytaniu tej książki czytelnik może wpaść w zadumę, co jest w życiu ważne i że nic nie jest dane nad na zawsze. Jedna chwila może przekreślić całą dotychczasową pracę i karierę. Oprócz głównego wątku jest wiele pobocznych, także istotnych, jak np. relacje matki z córką, odkrywanie tajemnic rodzinnych....

Głównym łącznikiem wszystkich osób jest stary rodzinny dwór, który aż chciałoby się odwiedzić.
Naprawdę czytało mi się to niesamowicie dobrze, miło było zakopać się w kocyk z herbatką i oddać lekturze na te kilka godzin. Do czego Was też zachęcam!

Jest teraz na rynku wiele serii książek obyczajowych, ale ta podoba mi się wybitnie. Świetnym zabiegiem literackim jest to, że każdą książkę można czytać niezależnie. Autorka szykuje dla nas następne dwa tomy, czyli losy wnuczek Anieli: Klary i Lilianny, powiem Wam nie mogę się już doczekać czytania. Coś czuję, że będzie się tam dużo działo!

Ocena: 5+/6
©Matka książkoholiczka
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć