ebook Szczęście przy kominku
3.82 / 5.00 (liczba ocen: 7)

Szczęście przy kominku
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich 9 miesiącach
E-book - najniższa cena: 14.65
29.90 złpremium: 17.94 zł Lub 17.94 zł
23.92 zł Lub 21.53 zł
29.90 zł
29.90 zł Lub 26.91 zł
-51% 14.65 zł
22.66 zł
22.67 zł
25.41 zł
25.42 zł
25.42 zł
27.00 zł
29.90 zł
29.90 zł
Inne proponowane

Poznaj pełną świątecznego ciepła opowieść, która w te Święta może przydarzyć się również tobie.

Wśród urokliwych, pokrytych śnieżnym puchem ulic kryje się wyjątkowe miejsce, gdzie rodzą się piękne opowieści – „Antykwariat z książką i kawą”. To tu, wśród opasłych tomów, przy kubku gorącej herbaty z sokiem malinowym czeka na ciebie Bunia, gotowa, by wesprzeć radą i dobrym słowem. Kiedy z nieba spadają wielkie płatki śniegu, a na choinkach migoczą światełka, w przerwie między świątecznymi przygotowaniami antykwariat odwiedzą okoliczni mieszkańcy. Przyjdą nie tylko na zakupy, ale również ze swoimi troskami i problemami. Czy ta wizyta odmieni ich życie?

Cuda naprawdę się zdarzają. Wystarczy tylko uwierzyć w magię Świąt!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Szczęście przy kominku od Gabriela Gargaś możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Ludzie myślą, że kłótnie to największa krzywda, jaką sobie wyrządzają. Nieprawda, stagnacja i obojętność krzywdzą bardziej.
Bo bliscy wcale nie muszą należeć do rodziny, to też ludzie, z którymi lubimy spędzać czas, w ogóle z nami nie spokrewnieni.
Dorosłość to nie ucieczka z domu, to stawianie czoła problemom czy kopniakom, jakie daje nam życie.
Każdy z nas potrzebuje wyrzucić z siebie pewne słowa, które zbyt długo trzymane w duszy, rania serce. A zbyt dotkliwe zranienia powodują niewyobrażalny ból.
Książka urzeka od pierwszych zdań, zresztą sami przeczytajcie:

Lubię te wszystkie opowieści, których akcja toczy się leniwie w zimowe dni. Przy migoczących światełkach na choince, przy dzwoneczkach sań, herbacie z sokiem malinowym i wielkich płatkach śniegu, które spadają z ciężkich, sinoniebieskich chmur.

Na samym wstępie muszę wspomnieć o jednym miejscu, w którym momentami toczy się fabuła. Jest to Antykwariat z książką i kawą, czyli zapach papieru z książek łączy się ze zmieloną kawą.... Bunia, która czeka na każdego gościa, nie jest zwykłą właścicielką. Ona będzie miała czas porozmawiać a przede wszystkim wysłuchać osoby, które znajdą się w jej kawiarni. Niestety prowadzenie takiego biznesu w naszych czasach nie jest trendy i zagląda do niej coraz mniej gości. Kobieta nawet zastanawia się nad zamknięciem lokalu, co nie jest dla niej łatwe ani proste.

Jak pisałam wcześniej to w Antykwariacie dużo się wydarzy w życiu bohaterów. Jest ich wielu, ale autorka świetnie sobie z tym poradziła, także trudno się pogubić.

Wiesz przecież, wiem to i ja, że są takie miłości, które człowiek wspomina przez całe życie i nosi w sobie. A gdy tej kochanej osoby zabraknie, to jakby los odjął ci wzrok czy słuch. Żyjesz dalej, nadal czujesz, ale nigdy już nie będziesz czerpał z tego życia tyle, ile gdy ten tak dobrze ci znany ktoś był obok.

Czytając tę książkę jakiś czas temu, nie zapomniałam fabuły, a nawet jestem w stanie przypomnieć sobie jej klimat. Z kart książki biło niezwykłe ciepło, babcina rada, dobroć, mądre słowa, pokrzepienie. Bunia nie boi się trudnych tematów, a przecież pełno ich w naszym życiu, prawda? Jest też smutek, trudne wybory, tęsknota, ale książka pokazuje, że karty kiedyś dla każdego się odwrócą i jeszcze będzie dobrze. Jedyne co to jakoś za mało tych Świąt... a może mam duże wymagania, bo nie ma śniegu, za którym już tak bardzo tęsknię. Kto z nas nie pamięta białego Bożego Narodzenia i tego niesamowitego klimatu raz do roku... Dlatego sięgam po książki, choć trochę dotykające tematu Świąt, żeby poczuć ten klimat jak za dawnych lat.

Szczęście przy kominku to w pewien sposób magiczna opowieść o zwykłych ludziach, z problemami dnia codziennego. To taka powieść o Tobie i o mnie, szkoda tylko, że nie znam takiego miejsca jak "Antykwariat z książka i kawą."

Jestem wdzięczna autorce, że w jej książce zawsze można znaleźć pokrzepienie, plusy codziennego życia, radość z każdego dnia. Chyba nie znam drugiej takiej autorki. Aż chciałabym krzyknąć: czytajcie Gargaś ku pokrzepieniu serc!

Autorka kojarzy mi się przede wszystkim z pięknymi przesłaniami, które zawsze zaznaczam i do których lubię wracać. Zostawię Was z bardzo mądrą myślą, idealną na nadchodzący czas...

Kiedyś wyczekiwało się świąt dla rodzinnych spotkań, pomarańczy, tych wszystkich potraw, atmosfery bliskości i dla pasterki. A teraz? Teraz młodzi najchętniej by to wszystko odbębnili, porobili zdjęcia, by wstawić je na te wszystkie strony, i tyle.

Ocena: 5/6
©Matka książkoholiczka
Jak już pewnie zdążyliście zauważyć, mam ogromną słabość do świątecznych powieści. Kocham je i zawsze z ogromną chęcią po nie sięgam. Uwielbiam ich klimat oraz morze ciepła i nadziei, które można w nich znaleźć. Grudzień to idealny czas na lektury, przy których można się ogrzać i odnaleźć w nich magię Świąt. Powieść Szczęście przy kominku Gabrieli Gargaś cudownie się w ten klimat wpisuje.

O czym jest książka, czyli o fabule słów kilka

Akcja powieści Szczęście przy kominku skupia się w głównej mierze wokół „Antykwariatu z książką i kawą” w którym niepodzielnie króluje starsza pani, nazywana przez wszystkich Bunią. Antykwariat to magiczne miejsce, do którego trafiają okoliczni mieszkańcy ze swoimi troskami. Iga jest samotną matką, która zmaga się z chorobą swojego ukochanego Dziadziusia. Kubę porzuciła narzeczona a w pracy szef traktuje go jak popychadło. Dorota po problemach w szkole wyprowadza się od swojego ojca Michała do babci a Laura i Krzysztof przechodzą kryzys małżeński spowodowany pojawieniem się w ich życiu córeczki.
Bunia zawsze gotowa jest służyć dobrą radą, ciepłem oraz pyszną kawą z ciastkiem czy też zimową herbatą z sokiem malinowym. Starsza kobieta o wielkim sercu i z jeszcze większą życiową mądrością oraz przytulność antykwariatu powodują, że bohaterom łatwiej zmierzyć się z problemami, zapomnieć choć na chwilę o zmartwieniach a może także podjąć decyzje by zmienić swoje życie?

Moja opinia, czyli co mnie zachwyciło

Szczęście przy kominku to ciepła, niespiesznie tocząca się historia, którą czyta się niezwykle lekko i właściwie jednym tchem. Gabriela Gargaś pisze urzekająco, cudownie obrazując przeżycia swoich bohaterów i przedstawiając wiele odcieni ich życia. Pomimo, że bohaterami targają ogromne emocje, książka pozbawiona jest zbędnego patosu. Dzięki temu wydarzenia opisane w powieści wydają się niezmiernie realne. Autorka ma wyjątkowy dar opowiadania i umiejętnie buduje atmosferę. Bardzo podobał mi się klimat tej powieści: świąteczny, magiczny, pełen ciepła i spokoju, ale także emocji i wzruszeń. Ta książka wydaje się przy tym niezwykle prawdziwa i życiowa.

Na szczególną uwagę zasługują też sami bohaterowie tej powieści. Bunia, która jest wspaniałą, ciepłą, życzliwą i kochaną kobietą, zapełnia swoją bezinteresowną pomocą niemal całą powieść. Mnie totalnie zauroczyła ta postać. Pozostali bohaterowie również wzbudzają wiele sympatii. Mają swoje problemy, podejmują różne decyzje, jednak czytelnik mocno im kibicuje i z ogromnym zainteresowaniem śledzi ich losy.

Dla kogo

Szczęście przy kominku to pozycja dla miłośniczek powieści obyczajowych, które chcą przy lekturze po prostu wypocząć a przy tym przeżyć ciekawą czytelniczą przygodę. Książka Gabrieli Gargaś to taka pozycja na jesienno-grudniowe długie wieczory pod kocem i ku pokrzepieniu serc. Taki trochę plaster na smutki.

Podsumowanie

Z całego serca polecam Wam najnowszą świąteczną powieść Gabrieli Gargaś. Ja jestem pod ogromnym wrażeniem tej historii. Cudownie spędziłam z nią czas. Moim zdaniem to idealna lektura na przedświąteczny zabiegany okres. Można przy jej niej zwyczajnie wypocząć i cieszyć się spędzonym z nią czasem. Bardzo polecam.

Ocena: 5/6
©Kocham Cię, moje życie
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć