ebook Białe róże z Petersburga
3.56 / 5.00 (liczba ocen: 381)

Białe róże z Petersburga
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 12.99
Audiobook - najniższa cena: 26.57
22.62 złpremium: 13.57 zł Lub 13.57 zł
16.90 zł
22.32 zł Lub 20.09 zł
27.90 zł Lub 25.11 zł
12.99 zł
20.24 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (7)
Inne proponowane

Schyłek carskiej Rosji. Lena i Aleksander pochodzą z różnych światów, a ich losy zdają się przesądzone. Dziewczyna, wychowywana przez ojca alkoholika i brutala, ucieka z domu i tuła się po niebezpiecznych i ubogich zakątkach Petersburga, by zapewnić byt sobie i młodszemu bratu. Aleksander pochodzi z bogatej arystokratycznej rodziny i robi karierę wojskową. Pewnego dnia drogi tych dwojga przecinają się w dramatycznych okolicznościach, a wybuch rewolucji październikowej zmienia losy nie tylko ich, ale i całego kraju.

Białe róże z Petersburga to opowieść o miłości, wplątanej w wielką historię i silniejszej od wyznawanych zasad. Kiedy dobro i zło zamieniają się miejscami, a człowieczeństwo wystawione jest na trudną próbę, pozostaje wiara, że jedynie miłość może ocalić prawdziwe wartości.

Białe róże z Petersburga od Joanna Jax możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Prawdziwa miłość nie podda się żadnym intrygom.
Książka Białe róże z Petersburga bardzo mnie zaskoczyła, bo pokazała całkiem inną odsłonę Joanny Jax. Jeśli jesteście zaciekawieni to zapraszam na moją opinię.

Fabuła przenosi nas do początku XX wieku do carskiej Rosji u schyłku panowania dynastii Romanowów. W Petersburgu poznajemy losy dwóch bohaterów żyjących w różnych światach. Z jednej strony jest Aleksander Odoleński, bogaty, z arystokratycznej rodziny, dostarczający w dostatku z kochaną rodziną. A po drugiej stronie jest ONA, Elena Woronina (Lena) - córka lekarza alkoholika, który znęca się nad swoją rodziną. Jak można się domyśleć Lena żyje biednie, a po śmierci matki musi sama zaopiekować się młodszym bratem. W wyniku pewnego zdarzenia poznaje swojego "dobrego anioła" i jest nim własnie nikt inny jak Aleksander. Dwa światy zderzają się ze sobą, gwałtownie, mocno i namiętnie.... Jest jeszcze jeden bohater - ten trzeci Iwan, ubogi chłopak ze wsi, który nieźle namiesza w fabule.

Książka wywołała we mnie emocje, co jest niezwykle ważne dla mnie jako czytelnika. Z zapartym tchem czytałam jak potoczą się losy bohaterów i autorka, jak zwykle zresztą, zaskoczyła mnie kilka razy. To książka o prawdziwej miłości, która zniesie wszystkie trudy i jest gotowa na każde wyrzeczenie. Nie porwała mnie ta historia jak inne książki autorki, niemniej na pewno warta jest przeczytania. Muszę koniecznie pochwalić autorkę za niesamowity research i w pełni oddanie klimatu tamtych czasów. Autorce udało się pokazać czas zmian, rewolucję październikową i upadek cesarskiej Rosji widziany oczami zwykłych ludzi.

Osobiście lubię panią Jax i trochę obawiałam się tej książki, bo jest zupełnie inna niż te jakie do tej pory czytałam. Po raz pierwszy podobała mi się powieść historyczna, z wątkami romansu, a to wszystko w tle dramatycznych wydarzeń z początku XX wieku. Jest to literatura najwyższych lotów, a piszę to ja, która nie cierpi romansów i z zasady rzadko sięga po książki historyczne. Nic na to nie poradzę, ale mam słabość do książek pani Joanny.

Ocena: 5/6
©Matka książkoholiczka
Jest coś takiego w powieściach historycznych, że niezależnie od wybranego przedziału czasowego i tym samym opisywanego tła, dają czytelnikowi niepowtarzalną możliwość – pozwalają wejść w świat pozornie znany, zarysowany w wielu utworach kultury, a jednak uczuciowo zupełnie mu obcy. Joanna Jax zdaje się być już mistrzynią w kreacji takich scenariuszy, potwierdza to chociażby sześciotomowa saga Zemsta i przebaczenie, ale jak się okazuje, autorka nadal buduje nowe historie i właśnie wychodzi z kolejną propozycją. Białe róże z Petersburga to niezwykle przejmujący romans historyczny, który przenosi odbiorcę do nadzwyczaj emocjonującego schyłku carskiej Rosji.

Fabularny start tej opowieści sięga początku dwudziestego wieku. Zaintrygowany odbiorca, po zapoznaniu się z bohaterami w roku 1903, towarzyszy ich życiowym ścieżkom sukcesywnie przez kolejne kilkadziesiąt lat. Joanna Jax przedstawia najpierw Aleksandra Oboleńskiego – pochodzącego z bogatej arystokratycznej rodziny młodzieńca, który w późniejszych latach zaczyna robić karierę wojskową. Następnie wprowadza do historii młodą Elenę Woroninę, która chcąc ochronić młodszego brata Miszę przed ojcem tyranem, stara się zapewnić mu schronienie w mało bezpiecznych zaułkach Petersburga. Losy tych dwojga łączą się w dramatycznej scenerii – w trakcie obławy na czołowego rewolucjonistę Kamieńskiego postrzelony zostaje Misza. Aleksander nie może darować sobie tej sceny, postanawia zawalczyć o życie chłopca i... uczucie, jakie nieoczekiwanie znajduje w oczach młodej Leny. Nie spodziewa się jednak, że piękną kobietą zainteresuje się także Iwan Dragonow (Kamieński), przebiegły spiskowiec i jednocześnie największy wróg Aleksandra…

Dwóch doszczętnie różnych, a jednak zaskakująco podobnych mężczyzn. Dwóch wojowników, którzy wyznając inne poglądy polityczne i drążąc w społecznym życiu zupełnie inne skały, tak naprawdę walczą o to samo – o serce tej samej kobiety. Serce Leny, która ewidentnie nie potrafi odnaleźć się w brudnej wojennej rzeczywistości. Wszechobecny głód, brak możliwości zatrudnienia i wreszcie pochłonięty nowymi ideałami brat każą bohaterce wierzyć w idee czerwonej rewolucji. Podobnie, jak każą jej ufać człowiekowi, od którego doznała jednej z najgorszych krzywd. I tak, wyraźnie zagubiona Lena z jednej strony czuje dziwną i niezrozumiałą nawet dla niej samej wdzięczność do natarczywego, gniewnego i momentami zbyt agresywnego Iwana, z drugiej natomiast wiernie dąży za pierwotnym uczuciem do Aleksandra, który mimo wyraźnych różnic społecznych, w jej sercu bez wątpienia zajmuje pierwsze miejsce. Między tą trójką wciąż iskrzą burzliwe emocje – to właśnie ich eksploracja zdaje się być największym atutem powieści. I to ich fabularny portret staje się potwierdzeniem umiejętności pisarskich Joanny Jax. Autorka udowadnia bowiem, że niezależnie od obranego tła, przy budowie postaci oraz kształtowaniu drzemiących w nich uczuć potrafi naprawdę optymalnie dobierać słowa.

Podobne wrażenia przynoszą opisy scenerii oraz zarys tła polityczno-społecznego. Targany ruchami brutalnej rewolucji Petersburg, bieda zaglądająca w jego najmroczniejsze miejsca, różnice między bogatą i zauważalnie snobistyczną arystokracją a walczącą o jakiekolwiek jutro warstwą rosyjskiego społeczeństwa – te wszystkie elementy zdają się być jak żywcem wyjęte z rzeczywistej historii. Niby sfabularyzowane i takie odległe, a jednak dzięki ubraniu w ludzkie emocje, tak bardzo żywe i panoszące się po zachłannej duszy czytelnika. Najważniejsze epizody autorka naznacza tytułowymi białymi różami – to one niejako symbolizują bohaterom zakręty w ich życiowych ścieżkach. Poprzez ten nieco metaforyczny gest Joanna Jax pokazuje, że każdy spotyka na swojej drodze rozmaite emocje, nie tylko te przyjemne, ale również przepełnione goryczą, którą czasem trzeba wylać, aby poczuć upragniony spokój ducha. Białe róże z Petersburga to w mojej opinii powieść porównywalna z najbardziej znanymi klasykami.

Ocena: 5+/6
©Mozaika Literacka
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć