ebook #Polish beauty. Przewodnik naturalnego piękna dla Polek
4.17 / 5.00 (liczba ocen: 1)

#Polish beauty. Przewodnik naturalnego piękna dla Polek
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 25.90
wciąż za drogo?
32.55 złpremium: 21.00 zł Lub 21.00 zł
29.75 zł Lub 26.78 zł
35.00 zł Lub 31.50 zł
35.01 zł
25.90 zł 20% rabatu
27.83 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (7)
  • Czy oleje są dobre dla tłustej cery?
  • Dlaczego tonik jest lepszy niż serum?
  • Komu najbardziej zagraża smog?
  • Jak dbać o siebie w duchu eko i nie zwariować?

K-beauty, jad żmii, konturing... Wzięłam pod lupę najpopularniejsze praktyki pielęgnacyjne i „cudowne składniki” z różnych stron świata. Przeprowadziłam śledztwo, czy są one odpowiednie dla Polek. Podpowiem ci, co powinno się znaleźć w twojej kosmetyczce, a z czego możesz zrezygnować. Zdradzę, jak w dziesięć minut zrobić make-up no make-up, który podkreśli twoje naturalne atuty. Bez teatralnych sztucznych rzęs, tipsów i hebanowej opalenizny rodem z solarium. Dowiesz się, jak świadomie kupować kosmetyki i na co zwracać uwagę w ich składzie. Z korzyścią dla urody, środowiska i portfela. Poznasz opinie ekspertek oraz patenty na zdrowie i urodę Polek, dla których kosmetyki są pracą i pasją. Dołącz do społeczności „Polish beauty”.

Bądź sobą i bądź piękna!

Myślałam, że o pielęgnacji wiem już wszystko...a jednak!!! Marta niesamowicie rzetelnie podeszła do sprawy! Stworzyła książkę, a raczej podręcznik dla każdej z nas. Polecam zarówno młodym dziewczynom, jak i dojrzałym kobietom. Dbajmy o siebie świadomie!

Zofia Zborowska - Wrona

#Polish beauty. Przewodnik naturalnego piękna dla Polek od Marta Krupińska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Na polskim rynku ukazał się odpowiednik książki Sekrety urody Koreanek a mianowicie #Polish beauty. Przewodnik piękna dla Polek. Poradnik ten jest autorstwa Marty Krupińskiej na co dzień szefowej działu urody Elle i Elle Man wspieranej przez ekspertki: Anna Grela – kosmetolożka, Wioletta Kaniewska - absolwentka wydziału farmacji i kosmetolożka, Iwona Radziejewska-Choma – flebolożka i lekarz medycyny estetycznej oraz Sylwia Rakowska – makijażystka. Dość zacne grono się tu zebrało, niestety z książką jest troszkę jak ze śluzem ze ślimaka niby ok, ale jednak szału nie ma (dla niewtajemniczonych jakiś czas temu śluz ze ślimaka przezywał swoje kosmetyczne 5 minut). Autorka „prześlizguje” się tylko po wielu zagadnieniach. Osobiście spodziewałam się dogłębniejszego zbadania tematu, konkretnych przykładów i produktów. 

Bardzo natomiast spodobał mi się rozdział zatytułowany: #beautycv, w którym możemy zapoznać się z dossier kilku czołowych przedstawicielek polskiego rynku kosmetycznego (tak są to wyłącznie kobiety). Twórczynie polskich marek odpowiadają na te same lub podobne pytania co pozwala porównać ich motywację i filozofię firmy. Dzięki tym krótkim wywiadom zyskałam jeszcze większe zaufanie do choćby marki Ministerstwo Dobrego Mydła natomiast do kilku marek zaczęłam podchodzić z rezerwą. 

Znajdziecie tu również rozdział przeznaczony dla mężczyzn, niestety niezbyt wiele przydatnych informacji w nim umieszczono szczególnie jeśli mężczyzna nie jest brodaczem. 

Wiele tu rzeczy oczywistych, mało co zaskakuje, ale jeśli nie macie zbytniej wiedzy na temat pielęgnacji lub kosmetyków naturalnych, może się okazać to dla Was dobry początek przygody z polskim rynkiem produktów naturalnych, który jest naprawdę bardzo bogaty i nie ustępuje w niczym kosmetykom zagranicznym. Pamiętajcie jednak, żeby zawsze czytać etykiety, bo nie wszystko co mieni się naturalnym faktycznie takim jest. 

Ocena: 4/6
©Księgozbiór
Czy oleje są dobre dla tłustej cery? Dlaczego tonik jest lepszy niż serum? Komu najbardziej zagraża smog? Jak dbać o siebie w duchu eko i nie zwariować?

K-beauty, jad żmii, konturing... Wzięłam pod lupę najpopularniejsze praktyki pielęgnacyjne i „cudowne składniki” z różnych stron świata. Przeprowadziłam śledztwo, czy są one odpowiednie dla Polek. Podpowiem ci, co powinno się znaleźć w twojej kosmetyczce, a z czego możesz zrezygnować. Zdradzę, jak w dziesięć minut zrobić make-up no make-up, który podkreśli twoje naturalne atuty. Bez teatralnych sztucznych rzęs, tipsów i hebanowej opalenizny rodem z solarium. Dowiesz się, jak świadomie kupować kosmetyki i na co zwracać uwagę w ich składzie. Z korzyścią dla urody, środowiska i portfela. Poznasz opinie ekspertek oraz patenty na zdrowie i urodę Polek, dla których kosmetyki są pracą i pasją. Dołącz do społeczności „Polish beauty”.

Bądź sobą i bądź piękna!

Zawsze lubiłam czytać urodowe wskazówki, barwne poradniki dotyczące piękna i zdrowia, lecz czasem okazywały się one mało przystępne lub po prostu stanowiły ukrytą reklamę konkretnego produktu. Często były także motywowane określoną modą, a zatem dość szybko przestawały być aktualne lub okazywały się po prostu nietrafne. Tym razem jednak w moje łapki trafiła książka, która zafundowała mi wiele istotnych lekcji, dotyczących wyglądu, naturalności i przede wszystkim zdrowia. Z pewnością nieraz skorzystam z zamieszczonych tu wskazówek, będę do niej zaglądać jeszcze wiele razy, a także polecę ją moim koleżankom.

Dlaczego koreańskie rytuały piękna nie zawsze nam służą? Z prostej przyczyny: Koreanki mają inny rodzaj skóry, żyją w odmiennym klimacie, stosują różniącą się od naszej dietę. Przy wyborze kosmetyku trzeba się kierować przede wszystkim potrzebami i rodzajem cery: tym, czy jest mieszana, tłusta czy raczej sucha. A także szerokością geograficzną, na której mieszkamy.

W ostatnim czasie niemal wszystkie kobiety zaczęły intensywnie śledzić urodowe trendy z całego świata i ślepo za nimi podążać. Zagraniczne zawsze wydaje się być lepsze, lecz przecież nasze rodzime, naturalne kosmetyki wcale nie są gorsze. Przede wszystkim jednak są dostosowane do naszego klimatu i potrzeb naszej skóry, a to przecież najistotniejsze. W owej szalonej pogoni za pięknem i chęcią dostosowania się do światowej mody, zapomniałyśmy o tym co najważniejsze, mowa o zdrowiu i naturalności. Polish Beauty. Przewodnik naturalnego piękna dla Polek prezentuje nie tylko wykaz wspaniałych polskich kosmetyków, ale też pokazuje, jakie zagraniczne mogą się u nas sprawdzić, a które z nich powinny odejść w odstawkę. Dodatkowo możemy nauczyć się jak odczytywać skład i dostrzegać różnice między kosmetykami, co z pewnością przyda się każdej z nas.

Znajdziemy tu wiele wskazówek dotyczących zabiegów na skórze. Ewidentnie jest to pochwałą minimalizmu, zarówno jeśli chodzi o pielęgnację, jak i makijaż. Najważniejszą rzeczą jest oczywiście demakijaż, bez tego nie podziała żaden kosmetyk, a makijaż zamiast dodać uroku, raczej go odbierze. Wszystkie panie wypowiadające się w tym przewodniku bezsprzecznie chwalą naturalne piękno. Przypominają, że trzeba o siebie dbać, ale zamiast się maskować, chować za tapetę, należy wyłącznie podkreślać swoje atuty. Nie można zatracić siebie! Dodatkowo nadmierny makijaż czy brak jego dokładnego usuwania postarza, a kremy przeciwzmarszczkowe mimo skuteczności, nie potrafią jednak zdziałać cudów.

Pamiętaj o regularnym peelingu ust. Zamiast gotowego produktu możesz użyć miękkiej szczoteczki do zębów. Po takim zabiegu usta staną się jedwabiście miękkie i gładkie, a szminka będzie się trzymać bez poprawek, ścierania i rolowania nawet przez kilka godzin.

Oprócz informacji o kosmetykach, znajdziemy również wiele ciekawostek dotyczących diety czy stylu życia, bo przecież piękno dotyczy całości. Czasem błahostki, delikatne zmiany trybu życia mogą zdziałać cuda. Relaks, sen, zdrowa dieta i ruch bardziej upiększają niż najdroższy balsam czy krem. Wypowiadające się ekspertki nie bez powodu przypominają, iż nadmiar kosmetyków nie służy, namawiają do zrobienia porządków w kosmetyczce czy łazience, pomagają nam kobietom znaleźć złoty środek pomiędzy chęcią bycia piękną, lecz też prawdziwą.

Piękne kobiety to te, które lubią siebie i innych, starają się myśleć pozytywnie i patrzą na siebie przychylnym okiem.

Polish Beauty. Przewodnik naturalnego piękna dla Polek to przystępnie napisana książka, ozdobiona przepięknymi, barwnymi zdjęciami, która powinna się znaleźć w biblioteczce każdej kobiety! To nie tylko barwna, mądra pozycja stanowiąca pochwałę naturalnego piękna, lecz także zbiór ciekawostek i niebanalnych porad ukazujących, jak żyć w zgodzie ze sobą i z naturą. Co jest tak naprawdę najważniejsze w dbaniu o siebie? Jak nie zagubić własnego ja w dążeniu do ideału? I jak dostosować polskie, naturalne kosmetyki o dobrym składzie do własnych potrzeb? A przede wszystkim, jak być i czuć się piękną? Na te wszystkie pytania odnajdziecie odpowiedzi w tym barwnym i mądrym poradniku. Polecam gorąco!

Ocena: 6/6
©Z fascynacją o książkach
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć