ebook Cholerna książka
1.42 / 5.00 (liczba ocen: 2) Ilość stron (szacowana): 584

Cholerna książka
ebook: pdf, mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 21.95
wciąż za drogo?
21.95 zł Lub 19.76 zł
39.90 zł
39.90 zł Lub 35.91 zł
21.95 zł
21.95 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (2)
Inne proponowane

„Lektura obowiązkowa dla każdej kobiety, zarówno spełnionej, jak i tej, która walczy o spełnienie marzeń. Dla kobiety wrażliwej i dla kobiety silnej. Dla kobiety twardo stąpającej po ziemi, jak również tej, która głęboko w sobie ukrywa duszę romantyczki. Dla kobiet, które są matkami, córkami, siostrami, przyjaciółkami, partnerkami, żonami, singielkami oraz tych, które pełnią różne inne społeczne role, ale zwłaszcza dla tych, które pamiętają (a może zapomniały i ta książka im o tym przypomni), że poza tym, co narzuca im społeczeństwo, są przede wszystkim sobą. Polecam całym sercem” – Aleksandra Steć, powieść

Maryśka – polska Bridget Jones!
Maria Łódzka, dla przyjaciół Maryśka. Samotna matka dwóch nastolatków, rozwódka. Wyjątkowo pechowy człowiek; tylko jej w bezwietrzny dzień spada na głowę sucha bułka, i to z drzewa! Maryśka ma wielkie serce, naiwność dziecka i mnóstwo marzeń. Zdarza jej się być konsekwentną, a swoją dorosłość trenuje na synach, którzy zazwyczaj traktują ją z pobłażaniem. Ma wspaniałe przyjaciółki - lekarkę Agatę, makijażystkę Mańkę i częściowo bezrobotną Ewelinę. Każda z nich jest inna, ma odmienny system wartości, a jednak w czwórkę znakomicie się uzupełniają. Maryśka wikła się w dziwne relacje z facetami, poznanymi na przykład na portalach randkowych, jej najlepszym kumplem zaś jest gangster Krystian Poppucci (po ojcu Włochu, żołnierzu neapolitańskiej mafii), postrach osiedla wzrostu siedzącego psa. Galerię męskich postaci uzupełniają: piękny policjant Cieszmir Wykręt, przedziwny aptekarz Balbin Rącznik, który słowami strzela jak z karabinu, podkomendny Krystiana, czyli osiłek Pancerny, małolat Przemek i ten najważniejszy – łysy Tymon, w którym Maryśka zakochuje się bez pamięci. Nie obywa się przy tym bez komplikacji, rzecz jasna. Zresztą jak we wszystkim w jej życiu.

„Marysia jest czułą mamą, genialną przyjaciółką, a nade wszystko – uroczą kobietą, która opisując swoje życiowe perypetie, nie szczędzi sobie zdrowej autoironii, co wywołuje w czytelniku niekontrolowane wybuchy wesołości. Jednak w życiu naszej bohaterki od pewnego czasu brakuje mężczyzny, dla którego byłaby tą jedyną i upragnioną. Czy w świecie skomplikowanych relacji damsko-męskich, w których każda ze stron zdaje się oczekiwać czegoś zupełnie innego, znalezienie prawdziwej miłości jest w ogóle możliwe? Musicie się o tym przekonać! Jestem pewna, że pokochacie Maryśkę od pierwszych stron” – Ada Johnson, autorka książki „Kalendarz z dziewuchami”

„Jak na chwilę uwolnić się od samotności, która dotyka każdego z nas? Przeczytać książkę Magdy Czmochowskiej! Sprawia ona - w niesamowicie zabawny i kojący sposób - że człowiek staje się częścią przedstawionego w niej świata. Czytając, czuliśmy się jak goście autorki pijący z nią poranną kawę. Gdy Magda opowiada o trudnych chwilach, nie nudzi, a wręcz przybliża do siebie drugiego człowieka, który już po przeczytaniu pierwszej strony Cholernej książki z chęcią opowiedziałby jej o całym swoim życiu. Niektórzy twierdzą, że poczucie humoru jest domeną mężczyzn. Wobec tego poznajcie mężczyznę w spódnicy” – Aleksandra Nawój i Bartek Rybicki, Emocjonalni

„Czyta się jednym tchem, ale trzeba bardzo uważać, żeby się nie zachłysnąć. I to nie tylko śmiechem. «Cholerna książka» to nie jest zwykłe czytadło dla kobiet marzących o tym jednym jedynym i wypatrujących go na każdym rogu. Owszem, mówi o miłości, ale takiej dojrzewającej, szlachetniejącej, jak wino. W dodatku o miłości w najróżniejszych jej odcieniach, w różnych relacjach: z rodzicami, z dziećmi, z przyjaciółmi. No i z nim... a właściwie z nimi, bo pojawia się tu cała plejada panów. «Cholerna książka» wcale cholerna nie jest. Jest ciepła, kojąca, miękko wyściela serce. Magdalena Czmochowska to nowa Grochola. Zatem, proszę Państwa, po prostu wypada ją znać” – Ola Malarz, autorka książki „Didasqualia”

„Porywająca i zabawna! «Cholerna książka» sprawiła, że podczas lektury uśmiech nie schodził mi z twarzy. Autorka zaprasza nas do swojego świata i oprowadza czytelnika po codzienności, dzieląc się tym, co najpiękniejsze - własnymi emocjami. Czytając, czułam, że mogę się zaprzyjaźnić z bohaterką i razem z nią przeżyć każdą z opowiedzianych historii. Życzę sobie takiej przyjaciółki. Jestem szczęściarą, że mogłam osobiście poznać autorkę książki, i cieszę się, że mam Magdę w swoim życiu” – Karolina Nawój, booknieci.pl

Cholerna książka od Magdalena Czmochowska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Trochę wstyd się przyznać, ale zabierałam się do tej książki jak do jeża. 584 strony drobnym drukiem, w moim przypadku jakieś trzy dni czytania myślę sobie. Tymczasem otworzyłam powieść Magdaleny Czmochowskiej do porannej niedzielnej kawy i ani się obejrzałam jak totalnie przepadłam między jej stronicami. Jak ja potrzebowałam teraz w tych szalonych czasach takiej lektury!

O czym jest książka, czyli o fabule słów kilka…

Bohaterką powieści Magdaleny Czmochowskiej jest czterdziestoletnia Maria Łódzka, rozwódka, samotna matka dwóch nastoletnich chłopaków i wyjątkowy pechowiec. Maryśka ma jednak również wspaniałych przyjaciół, wiele marzeń, ogromny dystans do siebie i szczęście do skomplikowanych mężczyzn. Jak możecie się domyślać, z tego zestawienia może wyjść tylko jakaś draka... i wychodzi zresztą ale przy okazji przynosi zarówno bohaterce jak i czytelnikom wiele radości. W co takiego wplącze się Maryśka? Tego dowiecie się oczywiście sięgając po tę książkę, do czego już teraz gorąco Was zachęcam.

Moja opinia, czyli co mnie zachwyciło a co jednak trochę mniej...

Cholerna książka to dość typowe czytadło dla kobiet (choć nie tylko), które chcą oderwać się od codziennych problemów. W moim przypadku ta książka spełniła tę rolę wzorcowo. Powieść mimo jej objętości czyta się szybko, sprawnie i z uśmiechem na twarzy. Jest w tej historii coś lekkiego, wiosennego, radosnego, coś co pozwala nabrać dystansu do własnych niepowodzeń. Autorka pisze świeżo, żartobliwie, błyskotliwie, z lekkim przekąsem a przy tym dynamicznie, dzięki czemu mimo jej obszerności lektura tej książki płynie wartko do przodu. Czasem miałam poczucie, że treści jest może za dużo, że przemyśleń mogłoby być ciut mniej, z drugiej strony zazwyczaj są one tak optymistyczne, że może dobrze, że jest ich tak wiele.

Na szczególną uwagę zasługuje klimat tej historii, niezobowiązujący, z dystansem, trochę szalony a przede wszystkim niosący ukojenie, radość i podnoszący na duchu. Bardzo mi tego było aktualnie potrzeba. Do tego autorka stworzyła ciekawą i nietuzinkową galerię postaci, którą wikła w naprawdę frapujące sytuacje. Jedne wątki podobały mi się bardziej, inne trochę mniej ale i tak całość czytało mi się wyśmienicie. Naprawdę jestem pod ogromnym urokiem tej powieści.

Czy i komu polecam?

Cholerna książka to powieść głównie dla kobiet, poszukujących radosnych, ciepłych i ciekawych lektur. Ja z Maryśką, spędziłam cudownie relaksujący czas i zwyczajnie wypoczęłam. To idealna pozycja by się nią cieszyć i rozkoszować lekturą. Z ciekawością będę wyglądała kolejnych powieści autorki i z przyjemnością po nie sięgnę. Polecam gorąco Waszej uwadze.

Ocena: 4/6
©Kocham Cię, moje życie
Maryśka - polska Bridget Jones!

Maria Łódzka, dla przyjaciół Maryśka. Samotna matka dwóch nastolatków, rozwódka. Wyjątkowo pechowy człowiek; tylko jej w bezwietrzny dzień spada na głowę sucha bułka, i to z drzewa! Maryśka ma wielkie serce, naiwność dziecka i mnóstwo marzeń. Zdarza jej się być konsekwentną, a swoją dorosłość trenuje na synach, którzy zazwyczaj traktują ją z pobłażaniem.

Ma wspaniałe przyjaciółki - lekarkę Agatę, makijażystkę Mańkę i częściowo bezrobotną Ewelinę. Każda z nich jest inna, ma odmienny system wartości, a jednak w czwórkę znakomicie się uzupełniają.

Maryśka wikła się w dziwne relacje z facetami, poznanymi na przykład na portalach randkowych, jej najlepszym kumplem zaś jest gangster Krystian Poppucci (po ojcu Włochu, żołnierzu neapolitańskiej mafii), postrach osiedla wzrostu siedzącego psa. Galerię męskich postaci uzupełniają: piękny policjant Cieszmir Wykręt, przedziwny aptekarz Balbin Rącznik, który słowami strzela jak z karabinu, podkomendny Krystiana, czyli osiłek Pancerny, małolat Przemek i ten najważniejszy - łysy Tymon, w którym Maryśka zakochuje się bez pamięci. Nie obywa się przy tym bez komplikacji, rzecz jasna. Zresztą jak we wszystkim w jej życiu.

Porównane głównej bohaterki do Bridget Jones błyskawicznie nasuwa przed oczy obraz kobiety lekko zdesperowanej i zawiedzionej życiem miłosnym, a dodatkowo, co rusz wpadającej w poważne tarapaty. Dopieśćmy ten wizerunek rozwodem, kłopotami w pracy, dwójką energicznych dzieci i nietypowymi znajomymi, a otrzymamy zabójczy koktajl, wywołujący całą lawinę skrajnych emocji. Autentyczny przekaz dodatkowo podsyca atmosferę, zbliża do bohaterów i nie pozwala na przerwę w lekturze nawet na chwilę. Tak, to zdecydowanie pozycja, która wciąga bez granic i całkowicie odrywa od szarej rzeczywistości!

Jestem mamą i to bezapelacyjnie moja najważniejsza i wymagająca najwięcej czasu życiowa rola. Jestem bizneswoman, bo muszę mieć co do garnka włożyć i może nawet czasami wyjechać na wakacje. Ale w tym wszystkim jestem też kobietą i jako kobieta chcę się spełnić'.

Nakreślone postacie są wyraziste, interesujące, czasem nawet przejaskrawione. Autorka zafundowała nam barwny wachlarz osobowości, jaki nie pozwala na nudę nawet przez chwilę. Jednych bohaterów pokochacie całym sercem i będziecie im zagorzale kibicować, inni będą was irytować lub po prostu śmieszyć, jedno jest pewne, nikt nie pozostanie obojętny. Szczególnie wiele emocji wywołuje wnikliwie i pięknie nakreślona przyjaźń między postaciami, jakiej niejeden z nas może im pozazdrościć.

Wszystko w mojej głowie zaczyna się porządkować. Wykolejony pociąg wiozący moje myśli sam się naprawił i wrócił na odpowiedni tor. Kiedy chłopcy są ze mną, jestem silniejsza, lepsza, odporniejsza na urazy.

Język pisarki jest niesłychanie lekki i przyjemny, kartki same przelatują przez palce, a objętość książki, która początkowo mogła zaniepokoić, dość szybko okazuje się jedną z największych zalet powieści. Historia przesycona jest solidną porcją świetnego humoru, dlatego częste, niekontrolowane wybuchy śmiechu są zjawiskiem nieuniknionym. Autorka bez zahamowań obnaża ludzkie wady i ułomności, nie idealizuje swoich bohaterek, przedstawia życie takim, jakim jest. I choć nie zabrakło tu słodyczy, to jednak przeważają zabawne katastrofy, gorzkie chwile, trudne wybory czy życiowe lekcje. Tych ostatnich nie zabraknie również dla samych czytelników, bo patrząc z boku widzimy o wiele więcej i doskonale zdajemy sobie sprawę, że Maryśka nie dostrzega i nie docenia tego, jak wiele ma, skupia się wyłącznie na tym, czego jej brak, i to właśnie pomału staje się jej zgubą.

Tak właśnie wygląda kobieca psychika. To labirynt, w którym gubią się nawet same zainteresowane. Ja w swoim non stop.

Cholerna książka jest wciągającą, przezabawną, odprężającą lekturą, fundującą błogie zapomnienie, ukojenie i błyskawiczną poprawę humoru. Przesycona dobrym dowcipem i ciętym językiem, ale zarazem sięgająca głębiej, skłaniająca do refleksji nad własnym życiem, lekko przekoloryzowana i szalona, choć z drugiej strony niesłychanie prawdziwa, ukazująca rzeczywistość doskonale nam znaną, bezdusznie obnażająca ludzkie wady i błędy, lecz przecież napełniająca serce optymizmem i nadzieją! Ta nieszablonowa, rozbrajająca powieść to nie tylko wartka, porywająca historia, ale też wachlarz niebanalnych, nietuzinkowych postaci, wyjątkowy klimat i nadzwyczaj przyjemnie, sugestywne pióro debiutującej, polskiej autorki, której wróżę naprawdę duże grono zagorzałych fanów. Polecam gorąco!

Ocena: 5/6
©Z fascynacją o książkach
Choć Bridget Jones nie zachwyciła mnie tak, jak innych, to kiedy przeczytałam, że Cholerna książka będzie o perypetiach takiej polskiej Bridget - uznałam, że muszę to przeczytać. Z racji tego, że mam już jakieś zaufanie do polskich autorów spodziewałam się czegoś po prostu przyjemnego w odbiorze. No dobrze, to jak wyszło w rzeczywistości?

Maryśka jest prawie czterdziestoletnią rozwódką, singielką, z dwójką dzieci. Próbuje sobie radzić w tym pokręconym życiu, choć los często rzuca jej kłody pod nogi. Nie ma nawet zrozumienia w swoich synach, którzy wolą dzień spędzić przed komputerem, niż pogadać z własną matką. No cóż. Żeby było jeszcze ciekawiej, Maryśka ma ogromny problem z facetami: każdy ma w sobie jakiś defekt, który z miejsca go dyskwalifikuje. Poznaje ich na jednym z portali randkowych, więc w zasadzie nie ma czemu się dziwić. Może jednak zawsze liczyć na swoje najlepsze przyjaciółki oraz przyjaciela, Krystiana (były gangster). Jak widać na załączonym obrazku, życie kobiety nie do końca jest usłane różami, jednak i tak czerpie z niego, ile się da. Czy dasz się porwać przygodom Maryśki?

Standardowo zacznę od mojej opinii na temat głównej bohaterki. Otóż Maryśka lub może bardziej poważnie: Marysia nie jest kobietą, którą polubi każdy. Jej podejście do życia, ciągłe narzekanie na życie miłosne i naiwność mogą niejednego czytelnika wprawić w złość. Przyznaję się bez bicia, że ja również czułam zniesmaczenie, czytając o tym, jak kobieta na siłę próbowała znaleźć mężczyznę, a potem uprawiała seks z ledwo poznanym facetem. No, ja jestem w stanie zrozumieć takie rzeczy: że samotność, że potrzeba i tak dalej, ale się szanujmy. W końcowym rozrachunku jest to jednak sympatyczna babka, która mimo swojej naiwności ma ogromne serce i zawsze jest gotowa przybyć na ratunek.

Ciekawy jest również sposób wychowywania synów. Pozwala im na całodniowe sesje grania, ale kiedy muszą coś zrobić, to pozostaje stanowcza. Najczęściej patrzy na Jaśka i Krzyśka wzrokiem zabójcy i podobno to działa. Podobno. Wiadomo, że każda matka wychowuje swoje dzieci inaczej, a ja dzieci nie mam i też nie powinnam się za bardzo wypowiadać na ten temat, jednak... No takie pozwalanie chłopakom na tyle czasu spędzonego w domu, przed komputerem jest po prostu nieodpowiednie.

Przejdę już do samej fabuły książki. Przede wszystkim muszę się przyczepić do zbyt rozwlekłego przedstawienia całej tej historii. Książka ma ponad 500 stron, jednak gdyby wyciąć niepotrzebne dialogi i opisy sytuacji, miałaby ona spokojnie trzysta z hakiem. Przez to, czytanie musiałam sobie podzielić na kilka dni (wyszedł ponad tydzień...), bo po prostu nie dałabym rady machnąć jej w dwa czy trzy dni. Męczyłam się i po kilkudziesięciu stronach musiałam ją odkładać.

Na wielki plus jest zdecydowanie humor, jaki czytelnik może spotkać w tej Cholernej książce. Uwierzcie mi, ale bywały fragmenty, przy których po prostu ryczałam ze śmiechu. Najmilej wspominam scenę, gdzie główna bohaterka udaje się na basen z przyjaciółkami, a tam natyka wiele przeszkód. W dodatku akurat doszłam do tego momentu późnym wieczorem, więc ciszę nocną zakłócało moje chrząkanie ze śmiechu. No cóż. Przepraszam mamo i tato?

Jest to powieść, która nie wszystkim przypadnie do gustu. Niektórzy uznają, że humor, jaki jest tu przedstawiony, sięga poziomem dna oceanu, ale innym może akurat się on spodobać. Gdyby nie to, że lektura książki mnie chwilami zbyt mocno męczyła, dałabym jej zdecydowanie wyższą ocenę. Ponieważ uważam, że Cholerna książka będzie świetnym rozluźnieniem po całym dniu pracy, nawet gdy będzie czytana po kilka stron.

Jeżeli poszukujecie dobrej książki, która okaże się świetną komedią obyczajową w wersji książkowej, to polecam Wam właśnie powieść Magdaleny Czmochowskiej. Jednak, jeśli nie lubicie tak grubych książek, to być może warto zainteresować się przykładowo Bezradnikiem małżeńskim Polly Williams, który może być równie świetną rozluźniającą lekturą.

Ocena: 4+/6
©Inthefuturelondon
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć