ebook W domu robaka
3.54 / 5.00 (liczba ocen: 1419)

W domu robaka
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 18.48
wciąż za drogo?
22.32 złpremium: 14.40 zł Lub 14.40 zł
18.48 zł Lub 16.63 zł
24.00 zł Lub 21.60 zł
24.00 zł 20% rabatu
18.47 zł
19.68 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Inne proponowane

Mroczna opowieść w stylu dark fantasy o podziemnym świecie pełnym cudów i grozy.

Pod walącym się w gruzy miastem na zapomnianej planecie kryje się świat pełen spisków i zdrady. Młody Annelyn wiódł w podziemnym mieście życie człowieka uprzywilejowanego, ale gdy na oczach jego szlachetnie urodzonych przyjaciół upokorzył go sprytny łowca grounów zwany Dostarczycielem Mięsa Annelyn, na spółkę z tymi samymi przyjaciółmi, stworzył skomplikowany plan, mający mu umożliwić wywarcie zemsty. Jednakże plan kończy się niepowodzeniem i Annelyn musi zapuścić się w podziemne czeluści, gdzie odkrywa straszliwą prawdę o mitycznym Białym Robaku, któremu oddawali cześć jego przodkowie…

"W domu robaka" to niepokojąco  klaustrofobiczna, straszliwa i mroczna opowieść opisująca niepowtarzalny świat. Jak wiele utworów George’a R.R. Martina w sposób metaforyczny opowiada o bezsensowności wojny i o tym, że lubimy sobie wyobrażać nieprzyjaciół jako bezmyślnych, pozbawionych twarzy morderczych obcych.

Powższy opis pochodzi od wydawcy.

W domu robaka od George R.R. Martin możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
To jest w tej historii najbardziej urzekające – że chociaż jest taka krótka, to tak wiele można w niej dostrzec. Martin sporo tutaj przemycił, a osoby, które lubią wszystko interpretować i szukać drugiego dna, mogą tutaj mieć naprawdę nie lada zabawę. Chociaż jest to typowe dark fantasy, napisane oczywiście znakomitym językiem, to jednak można w nim po prostu znaleźć sporo ponadczasowych odniesień skłaniających do refleksji.

Cała recenzja na blogu: W domu robaka

Ocena: 4/6
©BookeaterReality
W domu robaka jest to bardzo krótka, licząca niewiele ponad sto stron książka, którą można przeczytać w dosłownie jeden wieczór. Jest więc nie tyle powieść, co dłuższe opowiadanie. Co ważne, autor od samego początku potrafi zaintrygować, nie od razu wszystko wyjaśnia, ale powoli snuje swoją opowieść o Annelyn i świecie jaki zamieszkuje. Akcja powieści rozgrywa się w większości w ciemnych, dusznych tunelach, w których wszędzie może czaić się zagrożenie i ciągle trzeba mieć się na baczności. A pod względem wydania książka bardzo dobrze się prezentuje - twarda oprawa, a w środku kilka klimatycznych ilustracji, które sprawiają, że lektura jest zdecydowanie ciekawsza.

Świat jaki przedstawia Martin jest nie do pozazdroszczenia. Słońce, które ogrzewa planetę świeci coraz słabiej, osiągnęło gigantyczne rozmiary, że gołym okiem można zobaczyć obszary z zastygniętą lawą na powierzchni. W związku z tym, ludzie zamieszkali pod ziemią, czczą Białego Robaka i polują na inną inteligentną rasę, którą nazywają Jękolami, zamieszkującą najniższe poziomy. Obie rasy toczą ze sobą nieprzerwaną wojnę i są dla siebie wzajemnie pożywieniem. Autor nie nazywa planety, na której akcja się dzieje. Może więc to być Ziemia w dalekiej przyszłości, ale i opuszczona eksperymentalna placówka, w której eksperyment wymknął się spod kontroli naukowców. Z racji tego, że sam bohater niewiele rozumie z tego, co widzi, wizja Martina wydaje się być chwilami niepełna i wymagająca wyjaśnienia pewnych faktów, zaś samo zakończenie pozostaje otwarte.

Książka niesie ze sobą ważne przesłanie o bezsensowności wojny, która niczego nie przynosi dobrego, jedynie same szkody. Co więcej, autor pokazuje, że dość często wyobrażamy sobie naszych wrogów jako bezmyślnych, pozbawionych twarzy morderczych obcych, a przecież nieprzyjaciele tak samo wyobrażają sobie nas. Jest to prawda uniwersalna i dotyczy każdego konfliktu. Książka zmusza także do zastanowienia się, ale już w naszym codziennym życiu, czy to, że ktoś jest od nas inny, inaczej wygląda, daje nam prawo, żebyśmy go gorzej traktowali? Sami nie czulibyśmy się z tym dobrze, więc kto nam daje prawo, żebyśmy do kogoś odnosili się z pogardą?

W domu robaka jest krótką powieścią z gatunku dark fantasy, liczącą zaledwie sto stron. Jednak na tak małej objętości G.R.R. Martin tworzy bardzo ciekawą wizję świata, w której ludzie zamieszkują ciemne tunele i czczą Białego Robaka, a przy tym skłania do przemyśleń.

Ocena: 3+/6
©Świat fantasy
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć