Kasztanowy ludzik
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.24 / 5.00
liczba ocen: 5902
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
29.85 zł
-16% 29.90 zł
30.59 zł
30.59 zł
32.39 zł
Pozostałe księgarnie
30.57 zł
30.59 zł
32.50 zł
34.19 zł
35.99 zł
35.99 zł
Opis:

Jeżeli znalazłeś kasztanowego ludzika, to znaczy, że jest już za późno...

Psychopata terroryzuje Kopenhagę - krwawo morduje swe ofiary, a na miejscach zbrodni pozostawia ręcznie zrobione kasztanowe ludziki. Policja szybko odkrywa, że ślady w tajemniczy sposób prowadzą do dziewczynki, która została uznana za martwą – chodzi o porwaną rok wcześniej córkę minister spraw społecznych. Do jej zabicia przyznał się pewien mężczyzna, a sprawę uznano za wyjaśnioną. Tragiczny zbieg okoliczności czy też te dwie sprawy faktycznie łączy coś mrocznego? Kim jest tajemniczy morderca?
By ocalić niewinnych, detektywi muszą połączyć siły i toczyć walkę z czasem. Ponieważ szaleniec ma misję, która jeszcze się nie skończyła... Nikt nie jest bezpieczny!

"Scenarzysta "The Killing" debiutuje powieściowym thrillerem i jest to debiut doskonały! Mam wszystko, za czym tęskniłem: perfekcyjnie skonstruowaną mroczną historię kryminalną mocno osadzoną w realiach społeczno-politycznych, wyrazistych bohaterów, nieoczywiste wybory i niepokój, który zostaje z nami po zakończeniu lektury. Mistrzostwo".
Marcin Meller

"Książka pełna adrenaliny, będziesz spijać każde słowo! Pokochałem ten thriller!"
A.J. Finn, autor "Kobiety w oknie"

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Kasztanowy ludzik od Søren Sveistrup możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Recenzje blogerów
Są takie książki, które niemal wyskakują z lodówki. Ich zapowiedzi pojawiają się dosłownie wszędzie - w internecie, reklamach na mieście. Kasztanowy ludzik autorstwa Sorena Sveistrupa należy właśnie do tej grupy. Spora część ludzi zachwyca się tą pozycją. Chcąc wyrobić sobie swoje własne zdanie, postanowiłam po nią sięgnąć.

W Kopenhadze dochodzi do serii tajemniczych morderstw. Oprawca brutalnie morduje swoje ofiary pozbawiając je uprzednio kończyn. Na miejscu pozostawia po sobie ślad w postaci kasztanowych ludzików. Do akcji włączona zostaje Naia Thulin, oraz oddelegowany z Europolu Mark Hess. Policjanci szybko odkrywają pierwsze powiązania. Okazuje się, że ślady prowadzą do sprawy porwania dziewczynki, które miało miejsce rok wcześniej. Uprowadzono wówczas Kristen Hartung - córkę minister spraw społecznych. Jako, że ciała nie odnaleziono, a pewnie mężczyzna przyznał się do zabójstwa dziecka, postępowanie zamknięto. Funkcjonariusze mają niełatwe zadanie - muszą znaleźć mordercę nim ten dokona kolejnego krwawego mordu...

Pokładałam w tej książce wielkie nadzieje i muszę przyznać nieco się na niej zawiodłam. Dlatego też najpierw zacznę od minusów. Nie ukrywam, że po doskonałym początku, gdzieś mniej więcej w połowie, "Kasztanowy ludzik" zaczął mi się zwyczajnie dłużyć. Zakładam, że spowodowane to było zbędnymi - w mojej ocenie - opisami. Zabrakło mi tu również rozwinięcia wątku głównych bohaterów. Dostajemy jedynie ich ogólny zarys i kilka faktów z przeszłości. Długi czas nie mogłam się również przyzwyczaić do specyficznego stylu autora oraz trzecioosobowej narracji, która prowadzona była naprzemiennie w czasie teraźniejszym oraz przeszłym.

Nie oznacza to jednak, że książka była zła. W ogólnym rozrachunku Kasztanowy ludzik to ciekawy oraz dobrze skonstruowany kryminał. Do zalet powieści zdecydowanie zaliczyć możemy tu pomysł na fabułę oraz fakt, że rozdziały zakończone były tzw. "cliffhangerem". Dzięki zastosowaniu tego typu zabiegu, ciekawa byłam co wydarzy się w dalszej części książki. Plusem były również liczne zwroty akcji , które sprawiały, że podczas lektury, nie sposób było mi się domyśleć kto pozostawia po sobie kasztanowe ludziki, a zarazem jest sprawcą tajemniczych morderstw.

Książka była dobra, ale nie znalazłam w niej tego efektu "wow", którego się spodziewałam. Podobała mi się, ale nie zachwyciła. Miejcie jednak na uwadze, że mamy różne gusta i warto czasem przekonać się na własnej skórze, czy dana pozycja trafi akurat w Wasz. Bo to co mi przeszkadzało, dla Was okazać się może akurat zaletą.

Ocena: 4/6
©Kasia i Książki
To zabawne, ale ta historia składa się z czterech rozdziałów i ten był pierwszy. Teraz zrobimy przerwę, resztę opowiem później. Zgadzasz się na to?

Panie Soren, zgadzam się na wszystko, ale pisz Pan drugą część, okej?

Kopenhagę spowił strach. Na ulicach grasuje psychopata, który brutalnie okalecza i zabija kobiety. Na miejscu każdego przestępstwa zostawia kasztanowego ludzika. W toku śledztwa dochodzi do ujawnienia powiązania działań mordercy z porwaną rok wcześniej Kristine Hartung – córką minister do spraw społecznych. Do śledztwa zostaje przydzielona policjantka z Wydziału Zabójstw Naia Thulin a do pomocy "gość z Europolu" – Hess – wokół którego wyczuwa się aurę tajemniczości i skandalu. Muszą nie tylko powstrzymać psychopatę ale ponownie przyjrzeć się rzekomo wyjaśnionej sprawie uprowadzenia i śmierci (?) Kristine.

Kryminalna intryga zagęszczona politycznymi zawirowaniami, przemocą domową, duńskim systemem pomocy społecznej z naciskiem na sprawy dotyczące krzywdzenia dzieci oraz zbrodnią, która miała miejsce w 1989 roku. Autor w umiejętny sposób buduje napięcie i odsłania kolejne karty zagadki, dzięki czemu powieść, pomimo solidnych gabarytów, czyta się ekspresowym tempem. Także wątki obyczajowe oraz tajemnice skrywane przez głównych bohaterów mocno intrygują i wpływają na dynamikę powieści. Na szczególną uwagę zasługuje warstwa psychologiczna powieści. Znikniecie Kristine Hartung dokonuje potężnych zniszczeń w strukturze rodziny. Matka wycofuje się z działalności zawodowej, ojciec ucieka w alkohol, a brat dryfuje na fali obojętności i cierpienia. Sveistrup w sposób bardzo wiarygodny kreśli historię bólu, cierpienia i zniewolenia psychologicznego, co nadaje tej powieści bardzo niepokojący wymiar – autentyczności. Człowiek uzmysławia sobie, że takie historie mają miejsce w rzeczywistości...

Skrupulatnie prowadzona akcja, utrzymana na wysokim poziomie językowym i stylistycznym może zostać zmiażdżona przez niewiarygodne, irracjonalne zakończenie. Dlatego Kasztanowy ludzik jest tak dobry – na ostatnich stronach dostajemy logiczne i bardzo wiarygodne rozwiązanie oraz sensowne wyjaśnienie motywów postępowania mordercy (o ile motywy takiej osoby mogą być "sensowne").

Jesienna aura: zacinający deszcz, zimny wiatr i kasztany... Zazdroszczę wszystkim, którzy otuleni w koc, z kubkiem gorącej herbaty dadzą się wciągnąć w wir intrygi wykreowanej przez Sveistrupa. Rewelacyjny thriller. Czekam na kolejne części.

Ocena: 6/6
©Tylko skończę rozdział
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć