Martwa woda
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.10 / 5.00
liczba ocen: 8838
najlepsza cena! w ostatnich dwóch tygodniach
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
31.90 złpremium: 19.14 zł
24.56 zł
27.11 zł
31.89 zł
31.89 zł
Pozostałe księgarnie
24.80 zł
25.11 zł
25.52 zł
27.12 zł
28.39 zł
28.71 zł
29.00 zł
31.89 zł
31.89 zł
31.90 zł
31.90 zł
Opis:

Piąty tom kultowego, obsypanego nagrodami „Kwartetu Szetlandzkiego”. Stare porachunki, krwawa zemsta czy nieszczęśliwy wypadek – tego próbuje dociec młoda detektyw Willow, wspierana przez inspektora Jimmy Pereza, który wciąż próbuje pozbierać się po dramatycznych wydarzeniach sprzed paru miesięcy… „Kolejna absolutnie wciągająca powieść Ann Cleeves” – Crimesquad

Dziennikarz Jerry Markham zostaje znaleziony martwy w łodzi pochodzącej z Szetlandów. Jego sprawą zajmuje się młoda detektyw Willow. Pomaga jej Jimmy Perez, który wciąż próbuje się pozbierać po dramatycznych wydarzeniach sprzed sześciu miesięcy.
Markham mieszkał w okolicy, ale przeniósł się do Londynu, gdzie zrobił karierę. Opuścił Szetlandy akurat wtedy, gdy na wyspach wybuchł skandal związany z nim i z pewną młodą dziewczyną, Evie Watt. Nie miał tutaj zbyt wielu przyjaciół, dlaczego więc wrócił?

„Będziecie zgadywać tożsamość mordercy do ostatnich stron” – Publishers Weekly

„Autorka tchnęła nowe życie w tę doskonałą serię” – Kirkus Reviews

„Z kart powieści bije mrok” – People

Martwa woda od Ann Cleeves możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Recenzje blogerów
Nie do końca jestem w stanie zrozumieć jak to się stało, że do tej pory nie sięgnęłam jeszcze po powieści Ann Cleeves. Moje zdziwienie jest tym większe, że serię polecało mi kilka osób, z których opiniami się liczę. Jak głosi jednak stare czytelnicze porzekadło lepiej sięgnąć po książkę późno niż wcale. Szczególnie jeżeli ta książka jest naprawdę dobra a Martwa woda taka właśnie jest.

O czym jest książka, czyli o fabule słów kilka

Jerrzy Markham kilka lat temu, po skandalu z młodą dziewczyną i nim w roli głównej przeniósł się do Londynu i tam robił karierę jako dziennikarz. Teraz niespodziewanie powrócił w rodzinne strony. Niebawem po przybyciu na Szetlandy zostaje znaleziony martwy w jednej z łodzi. Markham nie był zbyt lubiany wśród mieszkańców, nie posiadał też na wyspach zbyt wielu przyjaciół. Czemu więc niespodziewanie powrócił?

Sprawę morderstwa prowadzi młoda detektyw Willow. W odnalezieniu sprawcy pomaga kobiecie Jimmy Perez, który próbuje na nowo wdrożyć się w pracę po tragedii sprzed pół roku.

Moja opinia, czyli co mnie zachwyca

W tej powieści najbardziej zachwyciło mnie to, że niemal od samego początku autorce udało się totalnie wciągnąć mnie w klaustrofobiczny klimat tej powieści. Wydaje mi się również, że to właśnie ów klimat, jest siłą napędową tej książki. Nie znajdziemy w niej bowiem wielu spektakularnych zwrotów akcji i pościgów. W sumie można nawet rzec, że akcja powieści zmierza do finału systematycznie, aczkolwiek dość powoli. Nie ma to jednak wielkiego znaczenia, bo narracja Ann Cleeves totalnie przykuwa uwagę z każdą stroną coraz bardziej intrygując. Niestety, pod koniec co prawda mój zapał lekko osłabł, niemniej jednak i tak uważam, że to świetna i frapująca pozycja z mocno rozbudowanym wątkiem obyczajowym. Bardzo podobało mi się ukazanie dochodzenia do siebie Prereza po dramatycznych wydarzeniach. Wydało mi się to realne i pozbawione zbędnego patosu.

Niezaprzeczalnym atutem tej powieści a myślę, że również całej serii jest plastyczne zobrazowanie przez autorkę Wysp Szetlandzkich. Wydaje mi się, że te obrazy niesamowicie oddają klimat tego miejsca. Co najlepsze, nie ma tych opisów jakoś bardzo dużo. Te które natomiast są, mam wrażenie oddają kwintesencję wysp.

Komu polecam?

Polecam tę książkę czytelnikom lubiącym kryminały w starym dobrym stylu i z mocnym wątkiem obyczajowym. Jeżeli, tak jak ja nie mieliście przyjemności czytać poprzednich tomów serii, możecie się nie przejmować zbyt mocno, ponieważ Martwą wodę można przeczytać bez znajomości poprzednich tomów. W końcu można zwyczajnie sięgnąć po nie później. Ja na sto procent tak zrobię. Chociaż oczywiście warto sięgnąć po wszystkie tomy w odpowiedniej kolejności.

Podsumowanie

Powieść Martwa woda Ann Cleevens zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Tym mocniej się cieszę, że po pierwsze mogę sięgnąć po poprzednie powieści autorki a i te następne, bo widziałam informację, że to nie jest ostatni tom cyklu.

Polecam Wam z całego serca.

Ocena: 5/6
©Kocham Cię, moje życie
Nadszedł w końcu czas na piąte spotkanie z Jimmym Perezem. Ci którzy śledzą nasze recenzje, wiedzą zapewne, że w poprzedniej części autorka bardzo mnie rozeźliła swym zakończeniem, w związku z tym trochę wbrew sobie sięgnęłam po kolejny tom. Niestety z „babską ciekawością” nie wygrasz, co zrobić? I dobrze, bo moim zdaniem jest to chyba najlepsza książka z tej serii.

Prokurator Rhona Laing z okien swojego domu zauważa dryfujący w zatoce wyścigowy yaol. Przekonana, że to żart miejscowej młodzieży postanawia odholować go do brzegu. Niestety na łodzi znajduje ciało mężczyzny. Ofiarą okazuje się być Jerry Markham wychowany na Szetlandach, dziennikarz robiący karierę w Londynie. Przy ciele zostaje znaleziona aktówka, w której znajduje się tylko kilka identycznych, pustych pocztówek przedstawiających trzech skrzypków. W trakcie śledztwa na jaw wychodzi, że chłopak opuszczając wyspy pozostawił za sobą ciężarną młodą pokojówkę, której losem nie był zainteresowany. I choć te wydarzenia to już historia, a dziewczyna straciła dziecko i jest właśnie w trakcie przygotowań do ślubu z innym mężczyzną, to może nadal ktoś miał do niego żal? A może ma to coś wspólnego z sensacyjnym artykułem, nad którym Markham pracował? Niestety nikt, nawet jego wydawca, nie wiedzą czego artykuł ten miał dotyczyć.

Śledztwo prowadzi Sandy wraz z przysłaną z Inverness detektyw Willow Reeves, dla której jest to pierwsze dochodzenie i bardzo chciałaby się wykazać. Oboje bardzo chętnie przyjęliby pomoc Jimmy’ego Pereza, który nadal nie może się pozbierać po wydarzeniach sprzed 6 miesięcy i z początku nie bardzo chce się angażować w to śledztwo. Jednak z czasem i u niego „babska ciekawość” bierze górę i powoli zaczyna partycypować w działaniach zmierzający do odnalezienia przestępcy. Po trosze na własną rękę, nieoficjalnie, a po trosze przy współpracy z panią detektyw mozolnie odkrywa kolejne elementy tej układanki.

Jak już napisałam we wstępie, moim zdaniem jest to najlepsza ze wszystkich przeczytanych przeze mnie części tej serii. Nie tracąc nic ze swego klaustrofobiczno-mglisto-tajemniczo-plotkarskiego klimatu dostarcza nam nowej energii, wręcz emanuje dynamizmem, zaskakując nagłymi zwrotami akcji. Autorka myli tropy podrzucając, co i rusz nowe fakty. Wiele czasu poświęca też wewnętrznym rozterkom Pereza, co pozwala nam jeszcze bardziej zaprzyjaźnić się z tym bohaterem. Biedak nie ma łatwo, ale w końcu odkrywa, że mimo wszystko życie toczy się dalej, że świat nie stanął w miejscu, a on musi się zatroszczyć o tych, którzy zostali powierzeni jego pieczy i sprawić aby ich życie było w miarę możliwości normalne. Co więcej, coś tak czuję, że autorka szykuje dla niego jeszcze nie jedną niespodziankę.

Podsumowując, ja znów niecierpliwie czekam na kolejny tom a Wam wszystkim gorąco polecam, tym co nie znają, całą serię, a tym co już mają cztery tomy za sobą, koniecznie sięgnijcie po piaty, nie ma na co czekać.

Ocena: 5+/6
©Księgozbiór
Jestem z natury stworzeniem ciepło- i słońcolubnym. Ale uwielbiam wietrzny i mglisty klimat Wysp Szetlandzkich opisywany przez Ann Cleeves. Oczami wyobraźni widzę soczystą zieleń traw, czarne skały klifowego wybrzeża, biało-złote piaski plaż, wszystko to zawsze zanurzone w niezwykłej grze świateł i cieni słońca przebijającego przez chmury, walczącego z rozstępującymi się i gęstniejącymi mgłami, przegrywającego z mżawką, wiatrem, szarością. I morze błękitne, niebieskie, granatowe, szare, stalowe, czarne. Wzburzone z białymi grzywami lub gładkie i lekko tylko chlupoczące przy brzegu.

I w tym niesamowitym klimacie, w niewielkich społecznościach, drzemią ludzkie namiętności. Uwalniane znienacka, budzą najgorsze instynkty. Czasem mordercze.

Dziennikarz pochodzący z szetlandzkiej wioski, który wyemigrował w wielki świat, do Londynu, zostaje zamordowany drugiego dnia pobytu w rodzinnych okolicach. Ciało znajduje lokalna prokurator. Dziennikarz wyjeżdżając przed laty porzucił dziewczynę w ciąży. Obecnie podobno miał pisać artykuł, o niewygodnej dla jednych, a pożądanej przez innych mieszkańców, inwestycji.

Kto i dlaczego zabił Jerry’ego Markhama? Czy jego śmierć ma związek ze starymi grzeszkami czy świeżymi niepokojami lokalnej społeczności.

Jak zwykle w tym cyklu, mała wioska i jej mieszkańcy skrywają tajemnice. Sprzed lat i zupełnie nowe.

A śledztwo ma prowadzić oddelegowana z Inverness nowa pani inspektor, wspierana przez niepewnego swojej wiedzy i umiejętności Sandy’ego Wilsona.

Jimmy Perez, ciągle jeszcze pogrążony w rozpaczy po dramatycznych wydarzeniach sprzed pół roku, niby wrócił do pracy, ale nie jest w stanie poprowadzić sprawy. Ale powoli i niezauważalnie angażowany do pomocy, wydobywa spod warstwy bólu i złych emocji, głęboko zakodowane umiejętności i instynkty śledcze. Poczucie sprawiedliwości nie pozwala mu zostać obojętnym wobec tej sprawy.

Dziś cały dzień upłynął mi na Szetlandach. Rozkoszowałam się klimatem, zagadką, tajemnicą, niesłychanie odczuwałam ból Jimmy’ego ale i jego powolny „powrót” do świata. Polubiłam inspektor Willow Reeves. Ciekawe czy pojawi się jeszcze?

I do ostatnich stron nie zgadłam tożsamości mordercy, ani pokrętnych motywów, które nim kierowały.

Uwielbiam tę serię! Jej spokojny, zamknięty tok akcji. Żadnych gwałtownych pościgów, strzelanin, oszałamiających scen. Emocje buzujące w skrytych ludziach. Zamknięte środowiska. Głęboko skrywane tajemnice. Świetne kryminalne zagadki. Śledztwa oparte na myśleniu i dedukcji. I te niezwykłe krajobrazy. Byłam w Szkocji, widoki oszałamiały ale nie były to Szetlandy. Czytając kolejne książki z tej serii bardzo chcę tam pojechać!

Już czekam na kolejny tom!

Ocena: 5+/6
©CzytAśka
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć