ebook Koniec samotności
3.27 / 5.00 (liczba ocen: 477)

Koniec samotności
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 24.92
Audiobook - najniższa cena: 25.55
32.90 złpremium: 19.74 zł Lub 19.74 zł
24.92 zł Lub 22.43 zł
32.89 zł Lub 29.60 zł
32.90 zł
26.32 zł
26.44 zł
27.26 zł
27.97 zł
30.00 zł
32.90 zł
32.90 zł
32.90 zł
Inne proponowane

Kontynuacja „Samotności w Sieci”, książki-fenomenu. Główni bohaterowie „Końca samotności” to nowe pokolenie. Kuba i Nadia również poznali się dzięki Internetowi, ale… w klasztorze. Ich związek jest całkowitym przeciwieństwem chłodnej relacji łączącej rodziców Kuby.

Wszystkie postaci niezwykłej opowieści Janusza Leona Wiśniewskiego nieoczekiwanie połączy jedna książka, a historia Nadii i Jakuba nabierze niespodziewanego, wręcz kryminalnego tempa…

Koniec samotności od Janusz L. Wiśniewski możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
W końcu samotność i opuszczenie to nie są synonimy. Opuszczenie i odrzucenie bolą inaczej.
Osią powieści jest kiełkująca miłość Jakuba i Nadii. Jakub – romantyczny, wrażliwy, z pokaleczoną duszą i złamanym sercem. Nadia – dziewczyna po przejściach, niespokojny duch, który często ucieka w wyimaginowany świat pełen miłości, dobra i zrozumienia. Poznali się w pewnym sensie dzięki internetowi – Jakub montował internetowe łącze w klasztorze, w którym Nadia dokonywała prac konserwatorskich.

Spoiwem łączącym fabułę Końca samotności z Samotnością w sieci jest książka, która czyta Nadia...

Wiśniewski w bardzo ciekawy sposób połączył te dwie historie miłosne – włożył w dłonie głównej bohaterki – Nadii – książkę, która w zadziwiająco wiarygodny sposób koreluje z rzeczywistością. Prócz rozkwitającej miłości czytamy zatem także o poszukiwaniu odpowiedzi i prawdy na temat bohaterów Samotności w sieci. Jednak intensywność romantycznych powiewów, egzystencjalnych rozważań oraz dygresji wszelakiej maści zabijają akcję powieści. Nie pomaga fakt, że bohaterowie są tacy nierealni, pływają w bańce romantyzmu wysoko nad powierzchnią wiarygodnej rzeczywistości. I chyba właśnie to "spijanie z dzióbków", to roztrząsanie kwestii metafizycznych i wspólne zatapianie się w odmętach miłości mnie pokonało. Jeszcze do niedawna napisałabym, że nie mam duszy romantyka i takie historie są po prostu nie dla mnie... Ale nie, wiem, że o miłości można pisać pięknie nie używając wykwintnych metafor, podniosłego tonu i okapujących słodyczą epitetów.

O miłości nie świadczy ilość godzin spędzonych na przyglądaniu się śpiącej ukochanej, ani o tym ile razy dziennie mężczyzna całuje opuszki palców swej wybranki. Ekstazy nie wywołuje zapach kobiecych włosów, a kobieta nie chodzi całymi dniami z egzaltacją w męskiej koszuli. Dla mnie miłość jest czymś innym, mniej symbolicznym, bardziej dogłębnym, spontanicznym i pełnym niepohamowanego śmiechu z głębi bebechów. Tutaj dominowała melancholia, zaduma i subtelność. Dlatego relacja miedzy Jakubem a Nadią nie porwała mnie, nie wzruszyła, ale wręcz irytowała.

Miłość wcale nie jest symetryczna czy asymetryczna. Na całe szczęście. Bo jeśli ktoś za swoja dobroć oczekuje podobnej dobroci, to nie jest miłość, tylko biznes.

Reasumując: niestety Koniec samotności nie poruszył mnie, nie wciągnął w świat skomplikowanych relacji międzyludzkich i nie wzbudził zainteresowania. Nawet dość spektakularne zakończenie skwitowałam wzruszeniem ramion.
Książka tylko dla osób, które lubią niespieszne dryfowanie po fabule.

Ocena: 2+/6
©Tylko skończę rozdział
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    "Zaprzyjaźnili się. To ta przyjaźń była dla niego wtedy najważniejsza. I teraźniejszość. W tamtych pierwszych miesiącach nie pragnął niczego innego. Chciał prostoty uczuć, spokoju i kogoś bliskiego - ale nie na tyle, żeby ów ktoś mógł go zranić lub sponiewierać, kiedy już zdąży się przywiązać. A przecież mogło się tak zdarzyć. Doskonale o tym wiedział i tego właśnie bał się najbardziej."
    "Kobiety nie można nikomu odebrać, jeśli ona tego nie chce."
    "Tobie się wydaje, że za wszystko co otrzymujesz, musisz natychmiast i gorąco dziękować. Że inni spać nie będą mogli, ponieważ nie usłyszeli twojego "dziękuję". Nie przychodzi Ci do głowy, że ktoś może coś zrobić dla ciebie, ponieważ jesteś dla niego bliski i ważny. Bo chce mieć trochę radości z tego, że ty będziesz zadowolony."
    "Kiedyś musiałeś sobie wmówić, a może ktoś ci to wmówił, że do wszystkiego należy dochodzić samemu. I że tylko wtedy sukces jest naprawdę twój. Bo nie musisz być nikomu dłużny. Podziwiam to w tobie i jednocześnie się tego trochę boję."
    "Bo kiedy wiesz, że ten na kogo czekasz, nigdy się nie pojawi, to tak naprawdę kończy się samotność.Czas upływa tak szybko, że zanim się spostrzeżesz, przestajesz tęsknić".
    Janusz Leon Wiśniewski - "Koniec samotności."

Warto zerknąć