ebook Żółte światło
2.95 / 5.00 (liczba ocen: 128)

Żółte światło
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 22.43
Audiobook - najniższa cena: 23.42
29.90 złpremium: 17.94 zł Lub 17.94 zł
-24% 22.43 zł Lub 20.19 zł
23.92 zł Lub 21.53 zł
29.90 zł
23.11 zł
23.92 zł
25.12 zł
25.42 zł
26.33 zł
26.61 zł
27.00 zł
29.90 zł
29.90 zł
Inne proponowane

Najnowsza proza Pilcha przypomina, że życie składa się ze złudzenia wieczności i z przerażającej utraty tego złudzenia.

„Żółte światło” łączy wątki ściśle autobiograficzne z zupełnie fantastycznymi. Pilch eksploruje, eksploatuje i przetwarza własny życiorys i dotychczasową twórczość, kreując z nich literaturę najwyższej próby.

To proza zgubna i uzależniająca. Krystalicznie czysta i szlachetnie zmącona.

Żółte światło od Jerzy Pilch możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Zawsze należałem do admiratorów twórczości Jerzego Pilcha. Aczkolwiek muszę przyznać, że dwie jego ostatnie książki, niezachwianą moją wiarę w nieomylną znakomitość pisarza nieco zachwiały. Tegoroczne Żółte światło znów jednak oferuje pilchową prozę w najlepszej odsłonie. Jak wspomina sam autor w licznych wywiadach, istotną rolę w jego najnowszym dziele odgrywają wątki autobiograficzne. Nie jest to w przypadku Pilcha nowość, tak jak i nie jest niczym zdumiewającym fakt, że pisarz sięgając ku meandrom swego życia więcej potrafi zagmatwać, niż ujawnić.

Cała książka jest misternie stworzoną konstrukcją pełną szczegółów i detali, które mogły by wypełnić spore tomiszcze. Ma się po lekturze wrażenie obcowania z dziełem objętościowo ogromnym, choć książka liczy niespełna dwieście stron. Przy tym wszystkim zupełnie nie odczuwa się „przeładowania” treści zbędnymi ozdobnikami. Tych Pilch unika, a zawarty w Żółtym świetle ładunek informacji i emocji jest precyzyjnie wyważony.

Początek mrozi i szokuje. Jednak to wrażenie szybko ulega zamaskowaniu charakterystycznym poczuciem humoru. Żółte światło przeplata w sobie dwie opowieści. Jedną z narracją w pierwszej osobie oraz drugą, będącą historią pisarza Ariela Poschukala.

Żeby jednak nie wydało się to zbyt proste, sięgnę znów do wypowiedzi Pilcha: „Wątki ściśle autobiograficzne sąsiadują tu z zupełnie fantastycznymi”. Pisarz kolejny raz rozwiewa tu nadzieję na to by czytelnik mógł rozwikłać co w jego książkach jest prawdą, a co zmyśleniem.

Paradoksem jest to, że czytelnik wiedząc o tej zabawie w ciuciubabkę, ani przez chwilę nie irytuje się na kolejne, piętrowe węzły tworzone przez autora. Najważniejsze jest bowiem to, że znowu czyta się Pilcha jednym tchem.

Ocena: 5/6
©donos kulturalny
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć