Miasto Duchów
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.38 / 5.00
liczba ocen: 85
cena: 21.45
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
33.00 złpremium: 19.80 zł
21.45 zł
-27% 23.90 zł
28.05 zł
Pozostałe księgarnie
25.99 zł
28.05 zł
29.37 zł
30.00 zł
33.00 zł
33.00 zł
Opis:

Powieść autora „Listy Lucyfera”. Tym razem Krzysztof Bochus proponuje fanom literatury połączenie thrillera psychologicznego i kryminału noir. Przed oczami czytelnika przesuwają się swoiste taśmy występku i zbrodni. Podziemne burdele i tajemnice zegara Dühringera, tajne loże masońskie i spiskujący oficerowie, piękne kobiety i stare porachunki. W tle mroczna atmosfera na Pomorzu z czasów II wojny i pieczołowicie oddane realia życia w świecie skazanym na zagładę.

Jesień 1944 roku, kilka miesięcy przed ostatecznym upadkiem III Rzeszy. W bazie wojennej koło niemieckiego Gdańska zamordowanych zostaje dwóch wysokich oficerów marynarki wojennej. Jednocześnie w Rotterdamie znika bez śladu córka radcy Abella. Tropy wiodą do… Gdańska.
Co łączy obie te ponure zagadki? Nic nie jest oczywiste. Chodzi o zemstę, zdradę czy zwykłą chciwość? Pytań jest wiele, mało odpowiedzi. Radca Abell zmuszony jest powrócić do miasta, które opuścił wiele lat temu. Otrzymuje tu propozycję nie do odrzucenia: zyska pomoc w odnalezieniu córki, jeśli schwyta nieuchwytnych morderców…
„Miasto duchów” to mroczna, trzymająca w napięciu fabuła w świetnie skrojonym kostiumie epoki o miłości, winie i odkupieniu.

Miasto Duchów od Krzysztof Bochus możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Recenzje blogerów
Krzysztof Bochus bronił się rękami i nogami przed kontynuacją historii Christiana Abella, o którym możecie przeczytać w Czarnym manuskrypcie, Martwym błękicie i Szkarłatnej głębi. A jednak, wreszcie się ugiął pod prośbami czytelników i powstało Miasto duchów. Wygląda na to, że to ostatnia część zmagań Abella z kryminalistami.

Wrzesień 1944.

Christian Abell jest zmuszony wrócić do Gdańska, z którego kilka lat wcześniej uciekł. Przed nim trudne wyzwanie w nieprzyjaznych warunkach, wrogości jawnie lub mniej okazywanej. Musi przeprowadzić podwójne dochodzenie. Jedno oficjalne - na prośbę kolegi z marynarki wojennej - morderstwo dwóch wysoko postawionych oficerów. Drugie – nieformalne, bardzo osobiste - odszukać porwaną córkę.

[...]

Wartka akcja, coraz więcej dylematów moralnych bohatera i mieszkańców miasta. Zagadka kryminalna - pełna wątków prowadzących w zupełnie różne strony, jak sobie z nimi poradzi Christian? Miasto duchów to doskonałe zamknięcie cyklu. Bardzo mroczne, niemal dołujące. Atmosfera rozkładu, nieufności wręcz oblepia czytelnika. Będę tęsknić za Christianem Abellem, ale naprawdę dostał w kość i należy mu się trochę odpoczynku. Może kiedyś Krzysztof Bochus do niego wróci...

Cała recenzja na blogu: Miasto duchów

Ocena: 6/6
©Rudym Spojrzeniem
Ostatnie zdanie mojej opinii o Szkarłatnej głębi Krzysztofa Bochusa brzmiało: Mam ogromną nadzieję, że cykl doczeka się kontynuacji, bo jest gwarantem kapitalnego kryminału retro ze znakiem jakości Krzysztofa Bochusa. Doczekałam się. Autor zamknął cykl z radcą kryminalnym Christianem Abellem Miastem duchów.

To co wyróżnia tę serię to bardzo ciekawy i niepowtarzalny klimat. W Czarnym manuskrypcie autor zabrał czytelnika do Kwidzyna i Malborka lat trzydziestych. W Martwym błękicie czytelnik przemierzał korytarze Grand Hotelu w Sopocie. Zaś Szkarłatna głębia odkrywała przed nim tajemnice Elbląga, katedry we Fromborku i wioski na Mierzei Wiślanej. Zachodziłam w głowę gdzie tym razem wyruszymy w podróż w przeszłość. Padło na Gdańsk roku 1944.

Radcę Abella spotyka ogromne nieszczęście, gdyż zostaje porwana jego córka. Ślady jakie udaje mu się wytropić prowadzą z Rotterdamu do Gdańska. Aby móc prowadzić prywatne śledztwo musi odnaleźć sprawcę morderstwa dwóch wysokich oficerów marynarki wojennej. Ta swoista transakcja wiązana naraża radcę Abella i wachmistrza Kukulkę na wiele niebezpieczeństw. Niejeden raz ich życie wisi na włosku.

Krzysztof Bochus potrafi skomponować wysublimowaną fabułę, która włożona w trybiki dynamicznej akcji tworzy kryminał, który wciąga i ciekawi. Ogromną wartością dodaną Miasta duchów, jak i każdego z poprzednich części cyklu, jest tło społeczno-historyczne, które sprawia, że otwierają się przed czytelnikiem wrota do przeszłości.

Przyznaję, że Miasto duchów nie tylko wciągnęło mnie w wir szpiegowskich potyczek, ale również zaskoczyło. Pokazało pazur w postaci innej odsłony kina akcji rodem z Jamesa Bonda, gdzie niebagatelna rolę odgrywają superbohaterowie oraz piękne kobiety.

Najnowsza powieść Krzysztofa Bochusa jest idealną klamrą spinającą cykl z radcą kryminalnym Christianem Abellem. Zawsze będę go kojarzyła z niecodziennym, elektryzującym klimatem retro oraz eleganckim stylem autora. Christianie, życzę ci pomyślności i spokojnego życia!

Ocena: 5/6
©Na czytniku
Krzysztof Bochus potwierdza mistrzowską klasę!

Krzysztof Bochus, mistrz kryminału noir, przyzwyczaił swoich czytelników do faktu, iż każda kolejna powieść wychodząca spod jego rąk to kunsztownie dzieło, dopracowane w każdym detalu. Tak samo jest w przypadku jego najnowszej powieści pod tytułem Miasto duchów, której Czyt-NIK ma zaszczyt patronować. To nie tylko sprawnie napisany i inteligentny thriller z rozbudowanym wątkiem kryminalnym. To także poruszająca opowieść o miłości, samotności i duchach przeszłości, które nigdy nie odpuszczają…

Autor ponownie zaprasza nas do Gdańska, gdzie wraz z dobrze znanym nam radcą Christianem Abellem śledzimy rozwiązywanie zagadki, którą Krzysztof Bochus intrygująco wkomponował w czwartą część cyklu. Trzeba przyznać, iż autor kapitalnie połączył elementy thrillera psychologicznego z wyjątkową atmosferą rodem z kryminału noir. Sprawnie powiązał ze sobą nitki tych gatunków, tworząc gęstą sieć intrygi i zapewniając nam emocje oraz niepowtarzalne doznania na najwyższym poziomie. W kolejnej odsłonie autor zabiera nas do roku 1944. Jesienią tegoż roku, kiedy to III Rzesza chyli się ku upadkowi, w bazie wojskowej nieopodal niemieckiego Gdańska dochodzi do morderstwa dwóch wysoko postawionych oficerów marynarki wojennej. Na domiar złego, w Rotterdamie znika bez śladu córka Abella. Do porwania pięcioletniej Anny dochodzi spod domu Christiana.

Czy morderstwa oficerów i zniknięcie córki radcy są ze sobą powiązane? Czy bohater znajdzie wspólny mianownik tych dramatycznych wydarzeń? Czy uda mu się rozwikłać nurtującą nas zagadkę? A może ktoś próbuje wziąć odwet za działania Christiana Abella? Odpowiedzi na te pytania zapisane są na trzystu trzydziestu czterech stronach powieści sygnowanej znakiem jakości wydawnictwa Skarpa Warszawska. Jedno jest pewne: uciekający czas nie działa na korzyść radcy. W tej grze stawka jest życie lub śmierć. Autor serwuje nam rollercoaster wydarzeń i emocji. Akcja jest dynamiczna i pełna niespodziewanych zmian sytuacji. Czyta się to świetnie!

Zagadki,,szyfry, tajemnice historii czy magiczne dzieła sztuki to stałe elementy literackiego pejzażu powieści Krzysztofa Bochusa. Nie zabrakło ich także w Mieście duchów... I tak poznajemy fascynującą historię pewnego zegarmistrza oraz zagadkę niezwykłego zegara sprzed czterech stuleci, który odgrywa ważną role w fabule książki. Wędrujemy przez miasto ogarnięte nastrojem katastrofizmu i przeczuciem nadchodzącej zagłady. Odwiedzamy nielegalne loże masońskie i podziemne domy schadzek, gotyckie świątynie i portowe nabrzeża… Czeka nas także skondensowana intryga kryminalna i cała galeria krwistych, wielowymiarowych postaci drugoplanowych, z nieocenionym wachmistrzem Kukulką na czele. Zaskakujące zakończenie sprawia, że Miasto duchów staje się swoista klamra spinającą wszystkie poprzednie tomy tej serii.

Warto wyruszyć w tę podróż, do której zaprasza nas autor. Warto wziąć udział w tym dochodzeniu i wraz z Abellem poszukiwać klucza do rozwiązania kryminalnej zagadki. Gorąco zachęcam do sięgnięcia po Miasto duchów. Dajcie się porwać się tej fali emocji, jaką autor przelał na karty swej najnowszej powieści. Znakomite pióro Pana Krzysztofa sprawia, że czytając książkę zapominamy o tym, co wokół nas. Nieoczekiwane zwroty akcji gwarantują nam emocjonującą ruletkę, która powoduje szybsze bicie naszego serca. Autor genialnie odwzorował ducha tamtych lat, dzięki czemu czytając książkę odnosi, się wrażenie, że nie została ona napisana w roku 2019 lecz powstałą jesienią 1944. Książka na pewno zasługuje na uwagę i uznanie. A każdy miłośnik gatunku powinien umieścić ją w swej domowej bibliotece na honorowym miejscu. Niech Miasto duchów zawładnie Wami. Czyt-NIK poleca! Czyt-NIK patronuje! Panie Krzysztofie dziękujemy i prosimy o kolejną dawkę literackich emocji!.

Ocena: 6/6
©Czyt-NIK
Nie ukrywam, że czekałam na tę książkę. Gdy na WTK Autor zdradził kilka wątków, kilka zarysów, bardzo nakręciłam się na Miasto Duchów. Kupiłam książkę w papierze dwa tygodnie przed datą premiery, bo na ebook musiałabym jeszcze czekać.

I po trzech miesiącach niecierpliwego czekania dostałam dokładnie to czego chciałam. A nawet więcej.

Radca Abell mieszka z żoną i małą córeczką w Rotterdamie, i choć wydaje mu się, że stare sprawy zostały w Gdańsku, to jednak duchy z przeszłości nie dadzą mu spokoju.

Z podwórka przed domem, ktoś porywa jego pięcioletnią Anię. Po kilku dniach przychodzi list, sugerujący, że dziewczynka żyje i przebywa w Gdańsku.

Odświeżając stare kontakty Abell udaje się do Gdańska, i na prośbę dawnego przyjaciela, a obecnie oficera marynarki zgadza się przeprowadzić śledztwo w sprawie dwóch tajemniczych śmierci oficerów i wysokiej klasy specjalistów marynarki pracujących przy ważnych dla chylącej się ku upadkowi Rzeszy. Prowadząc to śledztwo zyskuje uprawnienia policjanta, dzięki którym może szukać w Gdańsku córki.

I czego tu, w tym śledztwie, nie ma! Piękna kobieta, tajemnicze stowarzyszenie, szalony zegarmistrz i zagadka zegara sprzed czterystu lat. A do tego trwa wojna, po ulicach kręci się Gestapo, w mieście być może działają alianccy szpiedzy i polskie podziemie, prawie za rogiem czają się Sowieci.

Kto zamordował oficerów?

Kto, po co i dlaczego do Gdańska uprowadził małą Anię?

Gdańsk nie jest może bardzo zniszczony, ale w mieście jest smutno, przytłaczająco i nieprzyjemnie. Ale jakże klimatycznie… Gdynia nawet w czasie wojny odznacza się modernistyczną architekturą, w Kwidzyniu nad wszystkim góruje ceglany gotyk katedry. A radca Abell szuka mordercy oficerów i szuka córki. Nieco zgorzkniały, przytłoczony tym co stało się z jego ukochanym miastem walczy o jedyną sprawę wartą wszystkiego. O życie dziecka. Pomaga mu niezastąpiony Kukulka, mądry, sprytny, uczciwy ale i brutalny, gdy wymaga tego sprawa.

Krzysztof Bochus czaruje słowem, buduje obrazy i klimat opowieści. Czułam szarość wojennego Gdańska, przygnębienie i rozpacz Abella, na absolutne manowce wyprowadziła mnie historia zegara. Chcę ten zegar zobaczyć!

Wątek kryminalny jest niezwykły, motywy zbrodni dość niespotykane, a rozwiązanie zaskakuje! Rozwiązania! Wszystkie zaskakują!

Aż zazdroszczę, że to przed Wami!

Ten klimat i te wszystkie emocje.

Ocena: 6/6
©CzytAśka
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć